27.05.02, 11:36
Czy lubicie, kiedy ktoś reprezentuje inne poglądy niż większości? Mam wrażenie,
że na tym forum nie jest to cecha pozytywna. A może tu jest specyficzne
środowisko osób mających podobne zdanie na wiele tematów i stąd
negacja "innych"?
Obserwuj wątek
    • bukowski27 wierna... 27.05.02, 11:41
      no znowu musze powtorzyc... dziwnie kategoryzujesz sprawe... a moze jest tak,
      ze poglady mniejszosci sa negownae dlatego ze sie z nimi nie zgadzamy? a nie
      dlatego ze sa pogladami mniejszosci?
      • wierna1 Re: wierna... 27.05.02, 11:47
        bukowski27 napisał(a):

        > no znowu musze powtorzyc... dziwnie kategoryzujesz sprawe... a moze jest tak,
        > ze poglady mniejszosci sa negownae dlatego ze sie z nimi nie zgadzamy? a nie
        > dlatego ze sa pogladami mniejszosci?

        Tak, ale forma jest też ważna, w jakiej to robimy. My ogólnie, jako
        spoleczeństwo, nie umiemy dyskutować. Widać to w studio, na zebraniach, a nawet w
        rodzinach. Ja tu nie jestem wyjątkiem.
    • Gość: jarek Re: Poglądy IP: *.ruh / 213.238.14.* 27.05.02, 12:06
      wierna1 napisał(a):

      > Czy lubicie, kiedy ktoś reprezentuje inne poglądy niż większości? Mam wrażenie,
      > że na tym forum nie jest to cecha pozytywna.

      Podobnie jak na innych forach wyksztalcilo sie tutaj TWA,

      jarek
      • sfizofremia brawo wierna ! 28.05.02, 18:42
        brawo wierna, slusznie prawisz, na tym forumie tepione sa jakiekolwiek przejawy
        indywidualnego myslenia, nie zgadzasz sie z wiekszaoscia to od razu sie okazuje
        ze jestes polkretynka, prymitywna, dziecinna albo jeszcze cos w tym stylu.
        racje rowniez ma Pan Jarek, ktory napisal o TWA, wystarczy wspomniec niedawny
        temat zalozony przez jakas kobitke o tym, ze daje buzi wszystkim facetom i
        zaraz sie zaczelo "jaka Ty jestes fajna", " jaki Ty jestes cudowny", to w koncu
        chyba jest forum i chodzi o to zeby wypowiadac wlasne poglady nawet jesli sa
        one dziwne lub sprzeczne z tym co mysli wiekszasc a nie jakies wzajemne lizanie
        sobie dupy, no nie?
        • liloom prawda w oczy kole? 28.05.02, 18:49
          A ja nie lacze swojego ani niczyjego zdania z mniejszoscia lub wiekszoscia
          tylko mowie to co mysle. A jesli nawet istnieje jakas grupa ktora okreslacie
          jako TWA to co to Wam przeszkadza? Zazdroscicie czy co?
          Ja widze ze sa osoby ktore sie zdecydowanie zwalczaja (np. mario i wierna - nie
          gniewajcie sie ze mowie wprost), tylko ze jak mam w jednej sprawie zdanie takie
          jak jedno z nich, to nie znaczy zaraz ze naleze do jakiejs kliki.
          Czasem zlosc wam tak oczy zalewa, ze zupelnie zaciemna wam obraz. Takie jest
          akurat moje zdanie w tej chwili.
          Nie lubie, a czasem mnie smieszy jak ludzie obrazaja sie wzajemnie tylko
          dlatego ze maja inne zdanie.
          Ludzie, tu jest siec. W realu ta sama sytaucja wygladalaby byc moze calkiem
          inaczej:)
          pozdrowka dla wszystkich nerwusow (wlasnie przestala mnie bolec glowa i jestem
          pozytywnie nastawiona)
          • sfizofremia Re: prawda w oczy kole? 28.05.02, 18:54
            liloom napisał(a):

            >
            > Ja widze ze sa osoby ktore sie zdecydowanie zwalczaja (np. mario i wierna - nie
            >
            > gniewajcie sie ze mowie wprost), tylko ze jak mam w jednej sprawie zdanie takie
            >
            > jak jedno z nich, to nie znaczy zaraz ze naleze do jakiejs kliki.
            > Czasem zlosc wam tak oczy zalewa, ze zupelnie zaciemna wam obraz. Takie jest
            > akurat moje zdanie w tej chwili.
            > Nie lubie, a czasem mnie smieszy jak ludzie obrazaja sie wzajemnie tylko
            > dlatego ze maja inne zdanie.

            glownym obrazaczem ludzi to tutaj jest mario i bardzo dopsze, ze wierna
            go "zwalcza" bo to psychol jakis, brawa dla nie j !!!!!!!!! yaaaaahoo !!!


            • liloom schiza a ty swoje 28.05.02, 18:58
              a mi wisza te wojny, ja sie nie bawie, ja chce sobie tu pogadac np. o dupie
              maryni, a czasem o czym innym...
              • sfizofremia Re: schiza a ty swoje 28.05.02, 19:04
                liloom napisał(a):

                > a mi wisza te wojny, ja sie nie bawie, ja chce sobie tu pogadac np. o dupie
                > maryni, a czasem o czym innym...

                ja tez bym sobie chciala pogadac tutaj, ale nie moja to wina, ze 99,99%
                forumowiczow ma do mnie jakies pretensje wynikajace z ich braku tolerancji

              • goga.74 dorzuce swoje 28.05.02, 19:06
                Nie zauwazylam tutaj jakiegos podzialu na wiekoszosc,
                majaca jedynie sluszne poglady i tepiona przez nia
                mniejszosc. Ludzie wymieniaja sie pogladami,w jednym
                temacie sie ze soba zgadzja a w innym nie, i wiekszosc
                potrafi zachowac dystans, bo w koncu to forum, mimo iz
                za nick-ami kryja sie konkrteni ludzie, to jednak swiat
                bardziej wirtualny niz rzeczywiscty. Jesli dla kogos
                nie, to wspolczuje.
                Co sie tyczy TWA, ktore istnienie uswiadomil mi dopiero
                ten watek, to mi ono w niczym nie przeszkadza.
                • liloom goga 28.05.02, 19:17
                  goga74 dzieki za fajnego garfielda:)
              • sfizofremia Re: schiza a ty swoje 28.05.02, 21:51
                liloom napisał(a):

                > a mi wisza te wojny, ja sie nie bawie, ja chce sobie tu pogadac np. o dupie
                > maryni, a czasem o czym innym...


                teraz mi sie taka mysl nasunela, ze wlasnie niektorzy przychodza tu, zeby
                pogadac, ale inni np. marianek wprost przeciwnie- on tu przychodzi sypac
                wulgaryzmami, bo na nic lepszego go nie stac...
        • Gość: jarek Re: brawo wierna ! IP: *.ruh / 213.238.14.* 29.05.02, 00:13
          sfizofremia napisał(a):

          > chyba jest forum i chodzi o to zeby wypowiadac wlasne poglady nawet jesli sa
          > one dziwne lub sprzeczne z tym co mysli wiekszasc a nie jakies wzajemne lizanie
          > sobie dupy, no nie?

          Skonczyles belkotac?

          jarek
    • pastwa Re: Poglądy 28.05.02, 22:31
      Tylko inne poglady, niz moje sa dla mnie wartosciowe, bo zapewniaja mi
      mozliwość polemiki, w przeciwnym razie ciekawszą rozmowe nawiązałbym z
      zawiasami w drzwiach mojej szafy.Problem w tym, ze wielu ludziom nie starcza
      wyobraźni do ogarniecia poglądów pozostałych forumowiczów, bo taka próba w ich
      przypadku moze sie skończyć krwotokiem wewnątrz czaszkowym. Wolą więc wyszydzić
      odmienność, dla spokoju swego umysłu.

      Pastwa
    • wierna1 Re: Dziękuję wszystkim..., 29.05.02, 10:57
      którzy się tu wypowiedzieli. Zrezygnowałam z udziału w forum, co chyba nawet
      nie zostało zauważone, ale nie szkodzi. Mam w życiu ważniejsze sprawy. Chociaż
      forum było też dla mnie bardzo ważne.
      Praktycznie już się wcześniej pożegnałam, bo wybieram się na Marsa.
      Zadałam sobie pytanie: dlaczego tu piszę? I nie znalazłam odpowiedzi. Mam sporo
      wrogów, to po co mie= jeszcze więcej? Są tacy ludzie, których poznaje się
      dokładnie obcując z nimi fiycznie. Ja do takich należę. A tu nie miałam szans.
      Zawsze źle się czułam po całym dniu pisania tutaj. Stwierdziłam, że forum źle
      oddziałuje na moją psychikę. Nie chcę zwariować. Szukałam przyjaciela - nie
      znalazłam go. Ale i tak będzie mi brakowało z Wami rozmów. Stwierdziłam, że nic
      tu po mnie, bo jestem źle odbierana (z małymi wyjątkami).
      Życzę "owocnych" dyskusji.
      Ps. Do Liloom. Fakt, najlepiej ci wychodzi gadka "o dupie Maryni". Zawierzyłam
      ci i na twoją prośbę opisałam moją osobistą sytuacje,bo
      chciałaś "podyskutować", a ty zignorowałaś moją szczerość i nie raczyłaś nawet
      odpisać. I takiego pokroju jest tutaj większość ludzi. Ja to
      nazywam "gównażerią".
      • anndelumester Re: Dziękuję wszystkim..., 29.05.02, 11:04
        wierna1 napisał(a):

        > którzy się tu wypowiedzieli. Zrezygnowałam z udziału w forum, co chyba nawet
        > nie zostało zauważone, ale nie szkodzi.
        chyba jednak zostało zauważone
        Szukałam przyjaciela - nie
        > znalazłam go.
        Wierna, szkoda żę się rozczarowałaś, ale moja pesymistyczna bądź co bądź wizja
        świata podpowiada mi że na tego typu forum trudno znaleźć
        przyjaciela ..przyjaciół..w każdym razie trzymaj się !
      • liloom Re: Dziękuję wszystkim..., 29.05.02, 11:04
        Twojego postu do mnie nie zauwazylam sorry, trzeba bylo napisac mejla.
        Proponuje nie obrazac ludzi to bedziesz miala wiecej przyjaciol, jesli takich
        szukasz.
        • wierna1 Re: Dziękuję wszystkim..., 29.05.02, 11:10
          liloom napisał(a):

          > Twojego postu do mnie nie zauwazylam sorry, trzeba bylo napisac mejla.
          > Proponuje nie obrazac ludzi to bedziesz miala wiecej przyjaciol, jesli takich
          > szukasz.

          Umieściłam go chyba ze trzy razy. Napisałaś,że chętnie ze mną podyskutujesz.
          Jeśli rzeczywiście ci zależało trzeba było zaglądać do tego samego wątku, w
          którym ci odpisałam. Twoja wymówka jest zwykłym kłamstwem, ale to dla mnie nie ma
          znaczenia. Co do obrażania, to robiłam to w stosunku do osób, które robiły do
          samo w stosunku do mnie. I to jako pierwsze. Zresztą akurat jesteś ostatnią
          osobą, której mam ochote się tłumaczyć, bo nie wbudzasz we mnie zaufania. Sorry.
      • Gość: Melba Re: Dziękuję wszystkim..., IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 11:05
        wierna1 napisał(a):

        Mam sporo wrogów, to po co mie= jeszcze więcej?

        Dlaczego masz tylu wrogów (rozumiem, ze piszesz o realu?)

        > I takiego pokroju jest tutaj większość ludzi. Ja to
        > nazywam "gównażerią".

        Bardzo mi miło, że wiem już do jakiego gatunku należę :)To doprawdy urocze i
        pokojowe pozegnanie.

        • liloom no to mi sie dostalo... 29.05.02, 11:55
          No to mi sie dostalo, ze nie odpisalam na cos czego nie zauwazylam.
          Nie mozna miec do mnie zaufania bo nie odpisuje.
          Hm...
      • goga.74 Biedna wierna 29.05.02, 14:30
        "Nikt mnie nie kocha, nikt mnie lubi
        Mama i Tata chudzi i grubi"

        Bardzo Ci wspolczuje ze w zyciu masz duzo wrogow a i na
        forum jestes zle odbierana. Ale mysle, ze sama
        znalazlas juz odpowiedz na pytanie dlaczego. Otoz tam
        gdzie mieszkasz, w Warszawie to mieszkaja same buraki,
        tutaj natomist krolouje gownazeria. Mam nadzieje ze na
        Marsie bedzie lepiej, i nawet jesli nie znajdziesz
        przyjaciol to przynjamniej nie bedziesz miala wrogow,
        co bedzie chyba pewnym postepem.Zycie na Ziemi jest zle
        i okrutne a ludzie sa podli.

        Udanego pobytu na Marsie,

        Goga-Ziemianka
        • Gość: Melba Re: Biedna wierna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 16:44
          Tu Melba - burak warszawski. Otóż Wierna nie pochodzi z naszej wsi, ona nas
          kiedyś już miło opluła. Tak tolerancyjnie nas opluła.
    • muszek0 świetne pożegnanie 29.05.02, 11:47
      dwie wspaniałe wypowiedzi. i wszystko jasne. bardzo pięknie objawiłaś swoją
      sprzeczną naturę. czułaś się psychicznie obolała po rozmowach na forum? nie ma
      dziwne. ja się tak czułem po rozmowach z tobą. co myślicie o ludziach mających
      inne poglądy ? rewelacyjne pytanie. a co ty myślisz? chwila refleksji, pomyśl.
      "szukałam przyjaciela". doprawdy ? w jaki sposób? chyba, że ty masz inną
      definicję na pojęcie przyjaźń. to tyle. p.s. z tego co wiem to na marsie nie ma
      jeszcze żadnych ludzi.dobre miejsce do przemyśleń i reflekcji. z poważaniem.
    • lastka Re: Poglądy 29.05.02, 14:56
      do gory!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka