do Andrzeja

IP: *.w.club-internet.fr 08.06.02, 16:40
mam do ciebie pytanie: co myslisz o poscie "tzw milosc jako handel wymienny"?
jestem bardzo ciekawa twojej opinii!
    • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: *.waw.cdp.pl 08.06.02, 19:30
      Gość portalu: Fafi napisał(a):

      > mam do ciebie pytanie: co myslisz o poscie "tzw milosc jako handel wymienny"?
      > jestem bardzo ciekawa twojej opinii!

      Ave,
      Dziękuję za zaufanie, jakie we mnie pokładzasz. Uważam, że Man ma generalnie
      rację. Generalnie, gdyż pominął okoliczność, że i dla mężczyzn mają pewne
      znaczenie te cechy kobiet, które zapewniają im wysoką pozycję społeczną. W
      uproszczeniu: facet może wybrać brzydszą i starszą kobietę, jeżeli ta jest
      znacznie bogatsza od konkurentki.
      Man nie zauważył także, że kobiety mają zróżnicowaną pozycję społeczną. Te które
      mają wysoką pozycję społeczną, mogą pełnić w związku rolę męską - wybrać sobie
      faceta - nakłonić go do zajmowania się domem, dziećmi itp., a kobieta zajmie się
      wtedy zdobywaniem środków utrzymania.
      Pomysł, że kobiety mają zajmować się domem, a mężczyźni pracować uważam za zły.
      To jest chyba wymysł feministek? Lepiej przecież mieć dwie pensje niż jedną, a
      kobieta i tak może zajmować się po prac domem i dziećmi. Nadto część kobiet
      zarabia lepiej od swoich facetów, więc ci by byli stratni, gdyby kobietom
      zakazano pracy. Nie ukrywam, że i moja kobieta zarabia więcej ode mnie :o)i sporo
      byśmy stracili na takim rozwiązaniu.
      Andrzej
      • Gość: Fafi Re: do Andrzeja IP: *.w.club-internet.fr 08.06.02, 19:52
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Lepiej przecież mieć dwie pensje niż jedną, a
        >
        > kobieta i tak może zajmować się po prac domem i dziećmi. Nadto część kobiet
        > zarabia lepiej od swoich facetów, więc ci by byli stratni, gdyby kobietom
        > zakazano pracy.

        tak, jasne, ze lepiej jest miec 2 pensje, niz jedna. ale, czy nie uwazasz, ze
        obowiazkami w domu nalezaloby sie tez dzielic? zeby byla rownowaga w zwiazku.
        • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: *.waw.cdp.pl 08.06.02, 21:19
          Gość portalu: Fafi napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Lepiej przecież mieć dwie pensje niż jedną, a
          > >
          > > kobieta i tak może zajmować się po prac domem i dziećmi. Nadto część kobie
          > t
          > > zarabia lepiej od swoich facetów, więc ci by byli stratni, gdyby kobietom
          > > zakazano pracy.
          >
          > tak, jasne, ze lepiej jest miec 2 pensje, niz jedna. ale, czy nie uwazasz, ze
          > obowiazkami w domu nalezaloby sie tez dzielic? zeby byla rownowaga w zwiazku.

          Ave,
          Nie, nie uważam.
          Andrzej
          • Gość: Fafi Re: do Andrzeja IP: *.w.club-internet.fr 08.06.02, 21:32
            ale pieniadze zony dzielisz rowno?
            • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: *.waw.cdp.pl 08.06.02, 22:06
              Gość portalu: Fafi napisał(a):

              > ale pieniadze zony dzielisz rowno?

              Wszystkie trafiają do mnie ...

              • the_man Re: do Andrzeja 08.06.02, 23:47
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > Gość portalu: Fafi napisał(a):
                >
                > > ale pieniadze zony dzielisz rowno?
                >
                > Wszystkie trafiają do mnie ...

                Powiedz jak to robisz???? Powiadasz, że ona jeszcze prowadzi dom? Zdradź sekret
                swojego sukcesu! Myślę sobie, że jesteś albo bardzo pewnym siebie i cwanym
                facetem, gdyż to wielka sztuka się tak ustwaić, albo zwykłym patałachem, który
                pozwala swojej kobiecie zarabiać i w dodatku lepiej. Jeśli ona nie jest twoją
                żoną tylko kochanką to rozumiem, chytry z ciebie lis. Jeśli jednak jest żoną to
                moim zdaniem twoja strategia nie jest długodystansowa, ona może zacząć się
                buntować i co wtedy zrobisz? nie masz nad nią władzy, co gorsza gdy odejdzie
                poniesiesz straty materialne. Pomyś o tym.
                mimo pewnych różnic w wielu punkatach się zgadzamy
                graba
                Piotr
      • the_man Re: do Andrzeja 08.06.02, 23:31
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Gość portalu: Fafi napisał(a):
        >
        > > mam do ciebie pytanie: co myslisz o poscie "tzw milosc jako handel wymienn
        > y"?
        > > jestem bardzo ciekawa twojej opinii!
        >
        > Ave,
        > Dziękuję za zaufanie, jakie we mnie pokładzasz. Uważam, że Man ma generalnie
        > rację. Generalnie, gdyż pominął okoliczność, że i dla mężczyzn mają pewne
        > znaczenie te cechy kobiet, które zapewniają im wysoką pozycję społeczną. W
        > uproszczeniu: facet może wybrać brzydszą i starszą kobietę, jeżeli ta jest
        > znacznie bogatsza od konkurentki.
        Panny bogae z domu do dobry materiał na żonę, ale zarabiające mają przewrócone w
        głowie.
        > Man nie zauważył także, że kobiety mają zróżnicowaną pozycję społeczną. Te któr
        > e
        > mają wysoką pozycję społeczną, mogą pełnić w związku rolę męską - wybrać sobie
        > faceta - nakłonić go do zajmowania się domem, dziećmi itp., a kobieta zajmie si
        > ę
        > wtedy zdobywaniem środków utrzymania.
        Zauważyłem i uważam to za fatalne zjawisko.
        > Pomysł, że kobiety mają zajmować się domem, a mężczyźni pracować uważam za zły.
        >
        > To jest chyba wymysł feministek? Lepiej przecież mieć dwie pensje niż jedną, a
        >
        > kobieta i tak może zajmować się po prac domem i dziećmi.
        Ty chyba nie masz dzieci? Powiedz mi w jaki sposób kobieta ma wychowywać mełe
        dziecko spędzając cały dzień w pracy? To ma fatalne skutki dla jakości pracy i
        wychowania dzieci.
        Nadto część kobiet
        > zarabia lepiej od swoich facetów, więc ci by byli stratni, gdyby kobietom
        > zakazano pracy. Nie ukrywam, że i moja kobieta zarabia więcej ode mnie :o)i spo
        > ro
        > byśmy stracili na takim rozwiązaniu.
        ?????? i TY się uważasz za prawdziwego mężczyznę???????
        Może chciałeś powiedzieć, że ma bogatych rodziców, a nie że zarabia?
        > Andrzej

    • goga.74 Re: do Andrzeja 10.06.02, 11:32
      Andrzeju, ubawiles mnie znowu do lez.
      O ile jeszcze uklad the_mena z zona (o ile ta zona nie
      istnieje tylko w jego wyobrazni) mozna jeszcze nazwac
      ukladem cos za cos ( w koncu men poczuwa sie do
      utrzymania rodziny) to Twoj uklad okreslilabym wszystko
      za nic. Nie jestem w satnie wyobrazic sobie sytuacji w
      ktorej ktora zarabia wiecej od faceta, oboje pracuja, on
      trzyma kase i tylko ona zajmuje sie domem. Przeciez majac
      takiegomezczyzne (z pewnym trudem przyszlo mi napisanie
      tego slowa w odniesieniu do Ciebie) lepiej byc samej -
      taki chlop to tylko kula u nogi. mam pytanie- co Ty masz
      do zaoferowania kobiecie w zwiazku? Bo jakos nie
      znalazlam tej informacji w zadnym Twoim poscie.
      Na dodatek jest to kolejna spezcznosc z Twoimi wywodami.
      Raz napisales ze Twoja kobieta jest mlodsza. Zgodnie z
      Twoja teoria powinna miec faceta o wyzszym statusie
      spolecznycm (ktorego wyznacznikiem sa pieniadze- znow
      Twoje slowa) a wiec kogos kto zarabia wiecej niz ona.


      • goga.74 Re: do Andrzeja 11.06.02, 17:58
        Jedrus, odpowiedz na moje pytanko.
        • Gość: Maruda Re: do Andrzeja IP: *.nyc.rr.com 11.06.02, 18:10
          Ach ten Jedrus i jego 'teorie'...
          Ja rowniez czekam na odowiedz .
          Goga - buzka :-)
        • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: 62.89.126.* 11.06.02, 19:41
          goga.74 napisał(a):

          > Jedrus, odpowiedz na moje pytanko.

          Ave,
          A jakie pytanie zadałaś?
          Andrzej

          • goga.74 Re: do Andrzeja 11.06.02, 19:44
            A moj post przeczytales?
            No dobra powtorze- co Ty masz do zaoferowania kobiecie w zwiazku?
            • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: 62.89.126.* 11.06.02, 19:46
              goga.74 napisał(a):

              > A moj post przeczytales?
              > No dobra powtorze- co Ty masz do zaoferowania kobiecie w zwiazku?

              Ave,
              Goguś, czy Ty masz sklerozę? Onegdaj już o tym sobie żeśmy rozmawiali.
              Andrzej
              • goga.74 Re: do Andrzeja 11.06.02, 19:48
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > goga.74 napisał(a):
                >
                > > A moj post przeczytales?
                > > No dobra powtorze- co Ty masz do zaoferowania kobiecie w zwiazku?
                >
                > Ave,
                > Goguś, czy Ty masz sklerozę? Onegdaj już o tym sobie żeśmy rozmawiali.
                > Andrzej
                To musialo byc nie ze mna.

                • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: 62.89.126.* 11.06.02, 20:06
                  goga.74 napisał(a):

                  > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                  >
                  > > goga.74 napisał(a):
                  > >
                  > > > A moj post przeczytales?
                  > > > No dobra powtorze- co Ty masz do zaoferowania kobiecie w zwiazku?
                  > >
                  > > Ave,
                  > > Goguś, czy Ty masz sklerozę? Onegdaj już o tym sobie żeśmy rozmawiali.
                  > > Andrzej
                  > To musialo byc nie ze mna.
                  >

                  Ave,
                  Goguś, związek nie opiera się na wymianie - coś za coś - to nie targ. Po prostu
                  każdy coś wnosi - ja na przykład arogancję, złośliwość, umiejętność zarządzania
                  wspólnymi (sic!) pieniędzmi, a kobieta wysokie zarobki oraz troskę o dom. Tak to
                  wygąda wg mnie.
                  Co pozycji społecznej - pieniądze są tylko jednym z wyznaczników statusu, ale nie
                  jedynym.
                  Andrzej
                  • Gość: xsenia Re: do Andrzeja IP: *.bydgoska.krakow.pl 11.06.02, 20:22

                    > >
                    >
                    > Ave,
                    > Goguś, związek nie opiera się na wymianie - coś za coś - to nie targ. Po prostu
                    >
                    > każdy coś wnosi - ja na przykład arogancję, złośliwość, umiejętność zarządzania
                    >
                    > wspólnymi (sic!) pieniędzmi, a kobieta wysokie zarobki oraz troskę o dom.

                    Powyższa deklaracja jest równoznaczna ze takim oto przedstawieniem się: "Andrzej
                    jestem, mówcie mi ty skurwysynu", to ostatnie nie jest w Twoim przypadku
                    stwierdzeniem oceniającym, tylko opisowym, odpowiadającym Twojej
                    autochrakterystyce. Często sie tak przedstawiasz?
                    Tak t
                    > o
                    > wygąda wg mnie.
                    > Co pozycji społecznej - pieniądze są tylko jednym z wyznaczników statusu, ale n
                    > ie
                    > jedynym.
                    a jakie jescze są wyznaczniki statusu? mam na myśli te, które są Twoim udziałem


                    • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: 62.89.126.* 11.06.02, 21:18
                      Gość portalu: xsenia napisał(a):

                      >
                      > > >
                      > >
                      > > Ave,
                      > > Goguś, związek nie opiera się na wymianie - coś za coś - to nie targ. Po p
                      > rostu
                      > >
                      > > każdy coś wnosi - ja na przykład arogancję, złośliwość, umiejętność zarząd
                      > zania
                      > >
                      > > wspólnymi (sic!) pieniędzmi, a kobieta wysokie zarobki oraz troskę o dom.
                      >
                      > Powyższa deklaracja jest równoznaczna ze takim oto przedstawieniem się: "Andrze
                      > j
                      > jestem, mówcie mi ty skurwysynu", to ostatnie nie jest w Twoim przypadku
                      > stwierdzeniem oceniającym, tylko opisowym, odpowiadającym Twojej
                      > autochrakterystyce. Często sie tak przedstawiasz?

                      Ave,
                      Na szczere pytanie udzieliłem szczerej odpowiedzi, a wy się obrażacie ...
                      Dziwne. Przecież to nie wy ze mną żyjecie, więc co wam przeszkadza jak sobie
                      układam z kobietą?
                      Andrzej
                      • goga.74 Re: do Andrzeja 11.06.02, 21:48
                        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                        > Gość portalu: xsenia napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > > >
                        > > >
                        > > > Ave,
                        > > > Goguś, związek nie opiera się na wymianie - coś za coś - to nie targ.
                        > Po p
                        > > rostu
                        > > >
                        > > > każdy coś wnosi - ja na przykład arogancję, złośliwość, umiejętność z
                        > arząd
                        > > zania
                        > > >
                        > > > wspólnymi (sic!) pieniędzmi, a kobieta wysokie zarobki oraz troskę o
                        > dom.
                        > >
                        > > Powyższa deklaracja jest równoznaczna ze takim oto przedstawieniem się: "A
                        > ndrze
                        > > j
                        > > jestem, mówcie mi ty skurwysynu", to ostatnie nie jest w Twoim przypadku
                        > > stwierdzeniem oceniającym, tylko opisowym, odpowiadającym Twojej
                        > > autochrakterystyce. Często sie tak przedstawiasz?
                        >
                        > Ave,
                        > Na szczere pytanie udzieliłem szczerej odpowiedzi, a wy się obrażacie ...
                        > Dziwne. Przecież to nie wy ze mną żyjecie, więc co wam przeszkadza jak sobie
                        > układam z kobietą?
                        > Andrzej

                        Mnie to nie przeszkadza, tylko trudno wierzyc zeby istniala gdzies az taka
                        masochistka.
                      • Gość: xsenia Re: do Andrzeja IP: *.bydgoska.krakow.pl 11.06.02, 23:10
                        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                        Ave,
                        > Na szczere pytanie udzieliłem szczerej odpowiedzi, a wy się obrażacie ...
                        > Dziwne. Przecież to nie wy ze mną żyjecie, więc co wam przeszkadza jak sobie
                        > układam z kobietą?
                        > Andrzej

                        kolego, ja się wcale nie obrazam tylko nazywam Cię po imieniu, tak jak sam się
                        przedstawiłeś, co w tym dziwnego? gdybym np. napisała, zarabiam stojac przy
                        drodze, nie było by nic niestosownego w nazywaniu mnie 'q', Ty się jasno
                        zdeklarowałeś: bierzesz wszystko, nie dajesz nic, a to ma swoją nazwę, i tyle.

                        swoją drogą ciekawe, czy Twoja miss pokory wie o forumowej działalności swego
                        bossa...
                        • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: *.waw.cdp.pl 12.06.02, 12:03
                          Gość portalu: xsenia napisał(a):

                          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                          >
                          > Ave,
                          > > Na szczere pytanie udzieliłem szczerej odpowiedzi, a wy się obrażacie ...
                          > > Dziwne. Przecież to nie wy ze mną żyjecie, więc co wam przeszkadza jak sob
                          > ie
                          > > układam z kobietą?
                          > > Andrzej
                          >
                          > kolego, ja się wcale nie obrazam tylko nazywam Cię po imieniu, tak jak sam się
                          > przedstawiłeś, co w tym dziwnego? gdybym np. napisała, zarabiam stojac przy
                          > drodze, nie było by nic niestosownego w nazywaniu mnie 'q', Ty się jasno
                          > zdeklarowałeś: bierzesz wszystko, nie dajesz nic, a to ma swoją nazwę, i tyle.
                          >
                          > swoją drogą ciekawe, czy Twoja miss pokory wie o forumowej działalności swego
                          > bossa...

                          Ave,
                          Moglibyście być bardziej tolerancyjni dla cudzych odmienności - w końcu żyjemy w
                          XXI.
                          Czy dla Ciebie i dla Mana naprawdę jest tak trudno pojąć, że są osoby, wg których
                          małżeństwo, czy związek to nie jest coś za coś?
                          Andrzej
                          • Gość: xsenia Re: do Andrzeja IP: *.bydgoska.krakow.pl 12.06.02, 12:41
                            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                            > Gość portalu: xsenia napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                            > >
                            > > Ave,
                            > > > Na szczere pytanie udzieliłem szczerej odpowiedzi, a wy się obrażacie
                            > ...
                            > > > Dziwne. Przecież to nie wy ze mną żyjecie, więc co wam przeszkadza ja
                            > k sob
                            > > ie
                            > > > układam z kobietą?
                            > > > Andrzej
                            > >
                            > > kolego, ja się wcale nie obrazam tylko nazywam Cię po imieniu, tak jak sam
                            > się
                            > > przedstawiłeś, co w tym dziwnego? gdybym np. napisała, zarabiam stojac prz
                            > y
                            > > drodze, nie było by nic niestosownego w nazywaniu mnie 'q', Ty się jasno
                            > > zdeklarowałeś: bierzesz wszystko, nie dajesz nic, a to ma swoją nazwę, i t
                            > yle.
                            > >
                            > > swoją drogą ciekawe, czy Twoja miss pokory wie o forumowej działalności sw
                            > ego
                            > > bossa...
                            >
                            > Ave,
                            > Moglibyście być bardziej tolerancyjni dla cudzych odmienności - w końcu żyjemy
                            > w
                            > XXI.
                            > Czy dla Ciebie i dla Mana naprawdę jest tak trudno pojąć, że są osoby, wg który
                            > ch
                            > małżeństwo, czy związek to nie jest coś za coś?
                            > Andrzej

                            Ty masz zdanie, a ja mam zdanie na temat Twojego zdania, może nie mam prawa go
                            mieć?

                            • Gość: Andrzej Re: do Andrzeja IP: 62.89.126.* 12.06.02, 18:02
                              Gość portalu: xsenia napisał(a):
                              > Ty masz zdanie, a ja mam zdanie na temat Twojego zdania, może nie mam prawa go
                              > mieć?

                              Ave,
                              Masz prawo - co świadczy jedynie o tym, że prawo w Polsce nie jest doskonałe :o).
                              Andrzej

                              • Gość: xsenia Re: do Andrzeja IP: *.bydgoska.krakow.pl 12.06.02, 20:18
                                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                > Gość portalu: xsenia napisał(a):
                                > > Ty masz zdanie, a ja mam zdanie na temat Twojego zdania, może nie mam praw
                                > a go
                                > > mieć?
                                >
                                > Ave,
                                > Masz prawo - co świadczy jedynie o tym, że prawo w Polsce nie jest doskonałe :o
                                > ).
                                > Andrzej

                                za to prawnicy są fenomenalni
                                >

              • Gość: xsenia przypis do Jędrkowych wypocin IP: *.bydgoska.krakow.pl 11.06.02, 20:13
                Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                > goga.74 napisał(a):
                >
                > > A moj post przeczytales?
                > > No dobra powtorze- co Ty masz do zaoferowania kobiecie w zwiazku?
                >
                > Ave,
                > Goguś, czy Ty masz sklerozę? Onegdaj już o tym sobie żeśmy rozmawiali.
                > Andrzej

                Onegdaj Jędruś raczył nadmienić, że ma do saoferowania jeno swoje infantylne
                marzenia i wąsik.
                • goga.74 Re: przypis do Jędrkowych wypocin 11.06.02, 20:16
                  Gość portalu: xsenia napisał(a):

                  > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                  >
                  > > goga.74 napisał(a):
                  > >
                  > > > A moj post przeczytales?
                  > > > No dobra powtorze- co Ty masz do zaoferowania kobiecie w zwiazku?
                  > >
                  > > Ave,
                  > > Goguś, czy Ty masz sklerozę? Onegdaj już o tym sobie żeśmy rozmawiali.
                  > > Andrzej
                  >
                  > Onegdaj Jędruś raczył nadmienić, że ma do saoferowania jeno swoje infantylne
                  > marzenia i wąsik.

                  Witaj Xenia!
                  Teraz okazlo sie, ze jednak troche wiecej :)
                  • Gość: xsenia Re: przypis do Jędrkowych wypocin IP: *.bydgoska.krakow.pl 11.06.02, 20:30
                    goga.74 napisał(a):

                    >
                    > Witaj Xenia!
                    > Teraz okazlo sie, ze jednak troche wiecej :)

                    wiecej? mnie się zdaje, że Jędrek z dnia na dzień nam kretynieje, zregresował
                    się juz do wieku dojrzewania (kochankę opisał tak, jakby była jego matką),
                    pomyliły mu się chyba rózowe tabletki (te na głowę)z niebieskimi (na nogi), a to
                    przecież głowa była w gorszym stanie. teraz nie ma już sensu wracać do różowych
                    tabletek, zbyt dalego posuęła sie choroba, niech się biedak leczy ortopedycznie.

                    • Gość: Melba Re: przypis do Jędrkowych wypocin IP: *.chello.pl 11.06.02, 20:32
                      Mnie powaliło zdanie Jędrka na temat AIDS w Polsce (bo dopiero dziś
                      przeczytałąm watek dziewiczy). Modlę się, żeby się chłopak nie zakaził z takim
                      podejściem i w swej zadufanej niewiedzy nie szerzył choróbska. Naprawdę,
                      straszne.
                    • goga.74 Re: przypis do Jędrkowych wypocin 11.06.02, 20:35
                      Gość portalu: xsenia napisał(a):

                      > goga.74 napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Witaj Xenia!
                      > > Teraz okazlo sie, ze jednak troche wiecej :)
                      >
                      > wiecej?
                      Przeciez zartowalam :)
                      • Gość: xsenia Re: przypis do Jędrkowych wypocin IP: *.bydgoska.krakow.pl 11.06.02, 20:47
                        goga.74 napisał(a):

                        > Gość portalu: xsenia napisał(a):
                        >
                        > > goga.74 napisał(a):
                        > >
                        > > >
                        > > > Witaj Xenia!
                        > > > Teraz okazlo sie, ze jednak troche wiecej :)
                        > >
                        > > wiecej?
                        > Przeciez zartowalam :)

                        a ja o tych tableteczkach całkiem serio, aż się zatroskałam o Jędrka; teraz juz
                        wali w klawiature na chybił trafił, a co będzie za parę dni? strach się bać:::)))
                        • goga.74 Re: przypis do Jędrkowych wypocin 11.06.02, 22:04
                          Gość portalu: xsenia napisał(a):

                          > goga.74 napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: xsenia napisał(a):
                          > >
                          > > > goga.74 napisał(a):
                          > > >
                          > > > >
                          > > > > Witaj Xenia!
                          > > > > Teraz okazlo sie, ze jednak troche wiecej :)
                          > > >
                          > > > wiecej?
                          > > Przeciez zartowalam :)
                          >
                          > a ja o tych tableteczkach całkiem serio, aż się zatroskałam o Jędrka; teraz juz
                          >
                          > wali w klawiature na chybił trafił, a co będzie za parę dni? strach się bać:::)
                          > ))

                          Fakt, jak nam Andrzej zejdzie to nie bedzie mial kto kawalow opowiadac :)

    • wierna1 Re: do Andrzeja 10.06.02, 13:10
      Tak czytam sobie Andrzeju i mimo mojego szczerego postanowienia, że nie będe
      już więcej wkładała łap między drzwi niniejszym to czynie, bo mało mnie szlag
      nie trafił po przeczytaniu Twojego wątku.
      To feministki wymyśliły, że kobiety siedzą w domu, a faceci pracują? Gdzie ty
      byłeś, jak pani historii uczyła? Feminizm to ruch , który zdaje się, narodził
      się pod koniec XIX wieku. A to dlatego, żeby właśnie kobiety miały możliwość
      podjęcia pracy, coś więc pokręciłeś.
      I jak dzisiaj wrócisz do domu to obejrzyj dokładnie sobie "swoją kobietę" , bo
      ona może już się zamieniła w woła roboczego i nie wiesz , że współżyjesz z
      krową, a nie z kobietą?
      Napisz o swoich spostrzeżeniach.
      Miłego sprzątania po pracy.
      • Gość: renia do wiernej IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 10.06.02, 13:46
        Droga wierna nie denerwuj sie postami Andrzeja, facet sobie jaja robi, a Ty
        dajesz mu sie prowokowac, to wszystko pic na wode z takim andrzejem, znasz taka
        sytuacje o ktorej on mowi? Bo ja nie i watpie, zeby ktokolwiek znal, wiec po co
        sie wnerwiac, Andrzej nie ma co robic to bzdurki wypisuje, a ja Cie znowu
        pozdrawiam, r
      • Gość: jarek Re: do Andrzeja IP: 128.241.245.* 10.06.02, 14:31
        wierna1 napisał(a):

        > ona może już się zamieniła w woła roboczego i nie wiesz
        > że współżyjesz z krową, a nie z kobietą?
        > Napisz o swoich spostrzeżeniach.

        Wierna1 still alive?

        jarek
    • majka14 Re: no oczywiscie, ze Andrzej tylko 10.06.02, 14:56

      prowokuje.
      Tym samym daje temat do dyskusji, ale nie do atakowania jego
      jako osoby.
      Pisz dalej Andrzeju, wymysl cos nowego.
      Pozdrawiam.
      • issus man do roboty! 10.06.02, 15:12
        A moze by tak: niech the man zapieprza ile wlezie, kobieta siedzi w ogrodzie,
        bierze kochankow, man o tym nie wie bo siedzi coraz wiecej w pracy.
        Man, moze trafiles na babe na twoja miare - pewnikiem wysysa Ci cala energie do
        cna. I bardzo dobrze:) Do roboty chlopie, do roboty!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja