Gość: Karolina IP: *.olsznet.ec.pl 08.03.05, 13:00 Zastanawiam się nad zakończeniem związku. Jeśli jesteście już "po", napiszcie dlaczego postanowiłyście odejść od Waszych mężów, chłopaków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: enedue Re: Rozstanie IP: 80.48.105.* 08.03.05, 13:03 Ja rozwazam 2 mozliwosci, albo go w sobie na nowo rozkochac, albo odejsc. Odejsc dlatego ze mnie nie kocha i sam nie potrafi sie zdecydowac czy co domnie czuje i czy chce zemna byc. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Rozstanie 08.03.05, 13:04 Bo głupi palant był, dlatego pogoniłam kota. Nie potrafił docenić przez kilkanaście lat tego, co dostał od losu. Za to mój obecny wie, że jestem kimś wyjątkowym dla Niego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinup Re: Rozstanie 08.03.05, 13:17 dlaczego nikt nie pisze jak jest po zerwaniu i jak to jest jak sie tego wlasciwego potem spotyka i porownuje itd :((( mamba pociesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Rozstanie IP: *.olsznet.ec.pl 08.03.05, 13:16 No ja właśnie nie potrafię zdecydować (jeszcze). I jedno, i drugie rozwiązanie ma tyle minusów, że jestem w kropce. A czy któraś z Was ostrzegła faceta? Tzn. czy zapowiedziałyście, że rozważacie możliwość zakończenia związku, bo coś się Wam w nim nie podoba? Pomogło? Odpowiedz Link Zgłoś
kklamerka Re: Rozstanie 08.03.05, 13:13 Nie szukaj powodów w nas, ale w sobie i Twoim związku Wyobrax sobie Was za np. 5 lat - dzieci itd - Czy chcesz być z nim wtedy??? Jeśli tak, to zastanów sie, dlaczego teraz masz wątpliwości - może warto z nim porozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
ola63 Re: Rozstanie 08.03.05, 15:51 wprawdzie nie spotkałam jeszcze tego jedynego, ale nieraz byłam w kłopocie pt. ten co jest czy ten który się właśnie pojawił? Jestem za szansą dla stałych związków do "oporu". Nawet jeśli wypaliło się uczucie, ale może przerodziło się w zaangażowanie. Wszakże na miłość składa się intymność, namiętność i zaangażowanie.... Chyba często tak jest, że to co nowe pociąga nas bardziej :))) Odpowiedz Link Zgłoś