Dodaj do ulubionych

jak bede miala dzisiaj szanse

15.03.05, 14:49
to postawie ultimatum. Mam dosyc....
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:49
      a o co Cię się rozchodzi?
      • pimpek_sadelko Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:51
        jakis moment przelomowy?
      • margie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:52
        o mojego faceta. I to, co on wyprawia.
        • pierozek_monika Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:52
          ale co wyprawia.
          • a-cha Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:54
            Postaw .... radykalnym pociągnięciem albo ratuje się związek godny uratowania
            albo kończy ten, który skończyć powinno się już dawno.
            Powodzenia.
        • mamdylemat Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:53
          no mowze, co sie dzieje?????????
        • pimpek_sadelko Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:01
          to moze byc groznie albo milo?
          trzymam kciuki za druga wersje!
    • mamdylemat Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:52
      komu? cos nie tak?
      • margie juz wam opowiadam 15.03.05, 14:57
        mam nadzieje tylko, ze ta gnida, boski tu nie zajrzy ( jest tak zajety swoim
        watkiem, ze chwilowo tam blyszczy).
        Wczoraj mieslismy rocznice. Niby nic szczegolnego, ale zawsze.... Niestety,
        okazalo sie, ze wyjazd, ktory mial miec miejsce w czwartek, ma sie odbyc
        zaraz. Wczoraj o 20 wyszedl. Mial byc jakos rano.
        O 12 nie wytrzymalam, zadzwonilam. Rozlaczyl rozmowe i przysla sms-a ze nie
        moze rozmawiac. I cisza. Nic, ani slowa, kiedy bedzie i czy wogole...

        Tak dalej byc nie moze. Ja wiem,z ejemu nic w naszym zwiazku nie przeszkadza,
        ale mnie zaczyna przeszkadzac za duzo rzeczy. Ja rozumiem wolnosc,
        niezaleznosc, ale wszzytsko ma swoje granice....
        • a-cha Re: juz wam opowiadam 15.03.05, 14:58
          A jakie ultimatum chcesz postawić?
        • pierozek_monika Re: juz wam opowiadam 15.03.05, 15:00
          margie, ale to Ty kiedyś już miałaś problem z rocznicą , no nie?
          • margie Re: juz wam opowiadam 15.03.05, 15:07
            kiedys mialam. Ale to nie problem, ze akurat wczoraj mu wypadl ten wyjazd, to
            nie o to chodzi. Chodzi o to, ze ja nie wiem, co sie dzieje. On ma tak, ze jak
            pracuje, albo jest czyms zajety, to nie mozna z nim rozmawiac. Ma swoje sprawy
            i ja to szanuje. Ma swoj styl pracy-ok. Tylko gdzies sa granice tej wolnosci.
            • pierozek_monika Re: juz wam opowiadam 15.03.05, 15:10
              jasne, to wykorzystaj okazję i pogadajcie sobie.
            • mamdylemat Re: juz wam opowiadam 15.03.05, 15:12
              margie! na boga, madra z ciebie babka, wiesz czym jest telewizor dla faceta, a
              nie wiesz, czym jest praca??????????!
              be. opie..l mnie wczoraj przez telegon, ze dzwonie do niego do pracy i nawet
              nie widzem ze on wlasnie niesie laptopa w jednej rece, a jakies knigi w
              drugiej.
              ot, facet w pracy!
              hmm... a zatem albo uleglas zlemu nastrojowi i wszystko jest be, albo problem
              miedzy wami lezy gdzie indziej!
              • margie praca 15.03.05, 15:18
                no wlasnie wiem,c zym dla faceta jest praca!!!! Tyle tylko, ze mam pretensje ze
                nie napisal, kiedy bedzie, skoro mu sie przeciaga!!! I to tylko o to chodzi!!!
                Teraz sobie zdalam sprawe z tego, ze wkurzam sie o brak informacji.....
        • boski.zawodowiec nie jestem gnidą 15.03.05, 15:00
          misiaczku a dziecko sobie znalazło pewnie rowiesnice i czy ci sie to podoba czy
          nie zamierza jej oddac siebie a za twoje pieniązki żyć.
          Normalka.
          • margie Re: nie jestem gnidą 15.03.05, 15:19
            jestes gnida. Nie znasz mnie, nie znasz tego faceta, sadzisz bo tobie znanych
            zachowaniach. Widac ty zyjesz na koszt kobiet...
            • boski.zawodowiec Re: nie jestem gnidą 15.03.05, 15:24
              to nie jest facet a chłopak bo sama pisałas ze ma 24 lata, ja tez tyle mam i
              czuje sie chłopakiem. Wiesz gdybym był biedy to pewnie tez bym chetnie naciągał
              jakąs seniorke i mowieł jej ze mi sie podoba i ze ja kocham, ale na szczescie
              zycie sie ułozyło tak ze nie musze szukac.
              Ale powiem ci ze chetnie bym pozył na koszt rowiesnicy , przez to podobają mi
              sie corki miliarderów.
              • margie jestes gnida i to do kwadratu 15.03.05, 15:28
                i kto ci powiedzial, ze ja go utrzymuje??????
                • boski.zawodowiec Re: jestes gnida i to do kwadratu 15.03.05, 15:31
                  no nie udawaj ze go jakos nie wspierasz, to nie musi wygladac jak pensja
                  poprostu jakies wsparcie finansowe.
                  Byc mzoe on ma wieksze plany np. slub a potem rozwód i pieniadze. Dziwi mnie
                  tylko ze ie słuchasz psychologów oraz włascicieli biur matrymionialnych co oni
                  o czyms takim mówia. Naiwonsc w dzisiejszych czasach sporo pieniedzy kosztuje.
    • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:54
      żądam szczegółów!
      • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:57
        a ja wolnosci słowa:)
        • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 14:59
          ależ śmiało, kopov, też możesz wyżalić się na swojego faceta! :)))
          • a-cha Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:01
            niedzwiedzica_sousie napisała:

            > ależ śmiało, kopov, też możesz wyżalić się na swojego faceta! :)))

            Rzadko wpadam na forum i kompletnie mi się miesza who is who... boski i kopov
            to ta sama osoba?
            • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:02
              nie prowokuj bójek
            • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:02
              nie ta sama osoba
            • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:03
              tak, ta sama
              • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:04
                lenin widzisz ten palec?
                • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:05
                  ja widzę pięść
                  • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:09
                    jeszcze nigdy nie uderzyłem kobiety
                    • pietrek666 Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:10
                      Może najwyższy czas zacząć? :)
                      • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:12
                        wole presje psychiczną:)
                • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:06
                  ale który?ten między nogami? no :D
                  • boski.zawodowiec margie gdybym był biedny to bym robił tak samo 15.03.05, 15:08
                    jak ten twój ale ze jestem przedsiebiorczy i bocian mnie w dosc opdowiednim
                    miejsce dostarczył wiec mam juz dawno za sobą to do czego on dązy.
                    Teraz bedziesz bulić aby miec chłopa i to on predzej takie ultimatum postawi
                    niz bedzie cie słuchał.
                  • boski.zawodowiec sorry lena to było do margie 15.03.05, 15:09

                  • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:10
                    ten to wiem ze masz przed oczyma nawet jak zamykasz je przed spaniem, chodzi mi
                    o wskazujący:)
                    • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:17
                      a wskazujący to mam gdzie indziej, nie przed oczami :PPPP
                      • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:21
                        tego się obawiałem:)
                        wiec pamietaj jak będzies dzisiaj kładła się do łóżka, to nie palec bez
                        paznokcia tylko wskazujący, -mój. ma byc przed oczyma, a wtedy Ty złożycz
                        dłonie jak do modlitwy i pomyslisz dzieki kopov, ze mnie ostrzegłeś (nie
                        ostrzygłeś);)
                        • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:22
                          mam rączki złozyć?a ja myślałam, że nóżki :(
                          • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:23
                            dłonie - nie rączki, a nózki rozłozyc:)
                            • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:24
                              a to już co innego :)
                              • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:25
                                a teraz gadaj gdzie trzymałas palucha (wskazujacego):)))))
                                • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:27
                                  no jak gdzie?na ustach, żeby za głosno nie krzyczeć :PPP
                                  • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:29
                                    zrób próbę - spuśc wzrok na ten palec i zobaczysz ze jednak masz go przed
                                    oczyma:)))))))))))))))
                                • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:27
                                  nie mów!
                                  • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:30
                                    co mam nie mówić?;)
                                    • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:37
                                      a co ty taki ciekawy?
                                      • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:40
                                        no bo do mnie piszesz:))))))
                                        • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:42
                                          no bo mi się palec omsknął :P
                                          • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:43
                                            niech zgadnę? - wskazujacy?
                                            • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:44
                                              jak Ty to robisz! Zgadłeś :)
                                              • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:48
                                                nauczyłem sie wrózenia z postów:)
                                                • lena_zet Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:48
                                                  albo z palców :)
                                                  • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:50
                                                    z palców to umiem tylko choroby wywróżyć:)
                                                  • pierozek_monika Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:52
                                                    a jest szansa, żebyś mnie tego nauczył?
                                                  • ticoqp Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:56
                                                    podtsawowe choroby to bez problemu ale na inne muszi przyjechac na szkolenie:)
                                                    - zielono pod paznokciami katar
                                                    - wijacy się owsik pod paznokciem lub miedzy palcami - wiadomo
                                                    - pokrzywione - reumatyzm
                                                    - obgryzione pazury - pie..c pospolity
                                                    - złote pierścionki na każdym palcu z duzymi oczkami - pie..c plamisty
                                                    itd itd
            • niedzwiedzica_sousie Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:04
              nie, boski to ta sama osoba co lena_zet i pimpek_sadelko
              kopov z kolei to to samo co pierożek_monika, niedzwiedzica_sousie i margie
              reszta się podszywa
              :))))
            • a-cha Re: Czy możecie mnie oświecić ? 15.03.05, 15:07
              Dzięki za odpowiedzi - teraz już nie mam wątpliwości ... że to i tak wszystko
              jedno who is who :)
          • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:01
            mnie chodzi tylko o to zebym mógł napisac ci..y:) czy to tak wiele?????? no
            powiedz sama, czy byłabys w stanie zrozumiec faceta który lubi chodzic na
            ci..y?;)
            • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:14
              oczywiście że byłabym w stanie zrozumiec takiego faceta. jestem chodzącą
              tolerancją! :)
              • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:15
                co trzeba zrobić żebysmy mogli sie spotykać skoro tak do siebie pasujemy??????
                • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:21
                  no nie wiem...... nie wiem ... (trzepot rzęs)
                  szarlotkę lubię....
                  :))))))))
                  • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:22
                    qrva tu chodzi o 300km a nie o szarlotkę:))))))))
                    • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:26
                      przebyć drogę ze stolycy do pyrlandii to żadna sztuka; ja ci podpowiadam jak
                      przebyć odległość między obojętnym a miękkim sercem niedźwiedzim, barani łbie
                      • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:28
                        a co bys była skłonna zrobic za blache szarlotki?;)
                        • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:29
                          ale co?
                          tak przy ludziach mam napisać?
                          • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:30
                            napisz tak, zebym tylko ja zrozumiał:)
                            • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:38
                              postaram się o to, żeby twoje koszulki nie były zbyt przepocone :))))))
                              • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:41
                                dobre:)
                                blacha za 1x?
                                • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:45
                                  ale to nie takie proste
                                  bo ja lubię szarlotkę na ciepło z lodami waniliowymi! :)))
                                  • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:49
                                    albo mikrofalówka - masz?
                                    a lód to będzie w różnych smakach:)
                                    • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:51
                                      mikrofalówki de facto mam pół - prezent ślubny, sam rozumiesz... :))))))))))
                                      serowo-cebulowe też? :)))))))
                                      • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:53
                                        to bedziemy grzac po kawałku na Twojej połówce:)
                                        dawno nie było, ale jeśli ładnie poprosisz da sie załatwić:))))))
                                        • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:59
                                          grzać po kawałku? ja nie lubię podgrzewania przerywanego!! :)))))
                                          a czekoladowy też wchodzi w grę? :)))))))))
                                          • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 16:01
                                            podgrzejemy tyle ile zmieścisz:)
                                            za Twoje zrozumienie moich problemów nawet malinowy:)))))
                                            • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 16:04
                                              malinowych to jednak wolałabym uniknąć ;)
                                              tak czy siak, zapowiada się obiecująco
                                              si ju
                                              • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 16:10
                                                ?????? tez nie lubisz owocowych jak ja?;))))))))))
                                                do nastepnego:)
                                                • niedzwiedzica_sousie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 16.03.05, 08:13
                                                  nie lubię owocowych!!!! :))
                                                  no cóż, chyba jesteśmy dla siebie stworzeni... :)))))
            • ticoqp Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:14
              no i znowu qrva wykropkowane a chipsy nie i gdzie dbałośc o czystośc jeż.
              polskiego?????????????????????
    • boski.zawodowiec Wiec boski znowu miał rację i wyprzedził fakty 15.03.05, 14:55
      Nie chce słuchac?
    • ticoqp postaw mu co innego lepiej, nie zawracaj sobie 15.03.05, 14:56
      głowy ulti cos tam:)
    • mamdylemat Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:05
      a zatem glupio zrobisz, stawiajac to altimatum dzisiaj, bo jestes wku..ona i
      mozesz potem zalowac dzialania pod wplywem impulsu.
      tak po prostu z nim pogadaj.
      • margie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:13
        wiem jedno: jutro na pewno zostawiam samochod pod domem, biore karte z
        najwiekszym limitem i pijemy. W czwartek moge nie isc do pracy:)) Moze masz
        racje, ze graja emocje, ja jestem wybuchowa.. To wszytsko kwestia roznicy
        wychowania: nie w domu nauczono, ze sie mowi gdzie sie wychodzi i o ktorej sie
        wroci i dla mnie to jest tak naturalne, ze jakbym sie miala zawziac i
        powiedziec wychodze, to bym sie czula jakbym klamala. On natomiast od 16 roku
        jest zupelnie samodzielny, mieszka sam, sam sie utryzmuje i uwaza, ze skoro nic
        zlego nie robi, to o co chodzi....
        • boski.zawodowiec bardzo chciałbym abyscie sie rozstali wiesz po co? 15.03.05, 15:21
          po to tylko aby sie okazało ze miałem racje i nie chodzi tu o to ze ci zle
          zycze tylko miałbym satysfakcje ze jestem taki inteligentny.
          • margie Re: bardzo chciałbym abyscie sie rozstali wiesz p 15.03.05, 15:23
            no, to teraz gnidostwo wyszlo z ciebie na maxa:) pokazales jaki z ciebie
            skurw...syn:)) Myslisz, ze z powodu tak blahego my sie rozstaniemy? Jestes w
            bledzie:))
            • mamdylemat Re: bardzo chcia?bym abyscie sie rozstali wiesz p 15.03.05, 15:26
              margie! daj spokoj! nie trac energii na pierwotniaki!
              • margie masz racje, po co ja z nim gadam 15.03.05, 15:29
                temu debilowi zapatrzonemu w siebie i tak nic sie nie da przetlumaczyc. Znam
                takie typy, mozna dostac gesiej skorki na sam dzwik ( stuk) ich glosu, chocby
                wirtualnego.
                • boski.zawodowiec mój głos jest bardzo ciepły 15.03.05, 15:33
                  gdybyś tylko usłyszała barwe, podnieta gwarantowana!
                  Nie rozumiem dlaczego sie obrazasz na mnie?
                  • margie moj tez, wyjatkowo sexowny 15.03.05, 15:41
                    ale co to ma do rzeczy. I nie obrazam sie na ciebie, tylko nie chce, zebys
                    dawal mi tu swoje komentarze. Niepotrzebnie zakladalam ten watek, no coz,
                    emocje.....
                    • boski.zawodowiec Re: moj tez, wyjatkowo sexowny 15.03.05, 15:43
                      a ty to nie dajesz? zreszta nawet mnie wymieniłas jako gnide. Mnie tylk cieszy
                      fakt ze jestem inteligentny i mysle realistycznie co czesto bardzo pomaga aby
                      sie nie wkopac w jakies tarapaty.
                • mamdylemat Re: masz racje, po co ja z nim gadam 15.03.05, 15:34
                  no! wreszcie mowisz do rzeczy! az mi sutki stwardnialy z wrazenie hehehe...
                  • margie Re: masz racje, po co ja z nim gadam 15.03.05, 15:51
                    o matko!!! mne twardnieja na sama mysl o jutrzejszym dniu:)) Masz jakies
                    ograniczenia czasowe?
                    • mamdylemat Re: masz racje, po co ja z nim gadam 15.03.05, 15:54
                      zadnych, tyle tylko, ze nie wiem, jak dlugo wytrzymam. wczoraj do 3 spisywalam
                      wywiad, dzis wstalam o 6, bo jechalam na plan. i jutro tez zapowiada sie
                      pobudka o 6 (jeb.ana godzina!), bo ide na jakies dziwne badanie krwi: trzy razy
                      co godzine do zyly beda mi sie dobierac!
            • boski.zawodowiec Re: bardzo chciałbym abyscie sie rozstali wiesz p 15.03.05, 15:26
              Kiedyś sie rozstaniecie , wiesz ja mam nosa i przewaznie czuje to duzo
              wczesniej niz reszta. W twoim przypadku sytuacja jest oczywista i klarowna ,
              nawet bym postawił u bukmachera ze tak sie stanie.
              Dlaczego skur...? przeciez napsiałem ze nie zycze ci zle tylko uwielbiam
              własnie spekulacje i lubie gdy racja jest po mojej stronie
              • margie Re: bardzo chciałbym abyscie sie rozstali wiesz p 15.03.05, 15:31
                a powiedz mi, czy ktos komus moze zagwarantowac, ze bedzie z nim do konca
                zycia? Co ma wiek do tego? Zobacz, ile tu rozstan, ile rozwodow jest wokol
                nawet ciebie, i to wsrod ludzi "poprawnych" wiekowo....
                • boski.zawodowiec Re: bardzo chciałbym abyscie sie rozstali wiesz p 15.03.05, 15:38
                  Rozwody to normalnosc w społeczenstwach które sie szybko rozwijają
                  cywilizacyjnie. Im człowiek bogatszy, bardziej wykształcony i bardziej wolny
                  tym wiecej razy próbuje aby znalesc odpoweidniego partnera. Z wiekiem jest
                  jednak inaczej i to niestety nie jest normlane aby kobieta była drugie tyle
                  starsza, facet to co innego niestety wiec to nie ejst argument ze starsi biora
                  młodsze.
                  A co do ciebie to ja obstawiam ze to sie albo szybko skonczy albo sie skonczy
                  tak ze bedziesz musiała mu cos zapłacic podczas rozwodu.
        • mamdylemat Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:24
          no margie... ale o tym to se pogadamy juz jutro.
          i przyjemniej, i w towarzystwie bezposrednim.
          • margie Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:34
            kurna, ze tez mnie zawsze musza poniesc emocje!! Po ki ch... ja zakladalam ten
            watek, mozna bylo przewidziec z goryb ze ten popapraniec tu przylezie, toz on
            zyc nie moze beze mnie....., bez ciebie zreszta tez:)) Wykrakalam, nie zdazylam
            skonczyc watku o gnidzie, a juz tu byl:((((
            Koniec tematu. Pogadamy jutro:)))
            • mamdylemat Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:35
              oj pogadamy, pogadamy!
        • kathathea Re: jak bede miala dzisiaj szanse 15.03.05, 15:51
          to samo mialam z moim facetem tylko on zyl tak13 lat i tez bylo dla niego
          dziwne,ze niby "musi" sie tlumaczyc ale teraz juz rozumie i jest ok, potrzeba
          szczerej rozmowy i moze zrozumie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka