mii1
09.04.05, 00:33
siedzee taak samaa słuchaam modlitwy Papieazz _pater noste i płaczee czujee
ogromny smuteek cos dziwnego wielka strate nie umiem tego opisaccc
teraz zdałam sobie spraweee ze wartoo powierzyc sie Boguu patrzacc na Janaa
Pawła II on odał sie całyy Maryyii Boguu "totus tuus " jedeen człowieek a
zjednoczył cały swiaat różnee wiarry ludzi wierzacych niewierzacychh :/
jestem młoda osobaa i roznie u mnie z chodzeniem do kosciolaa z modlitwaa ale
czujee coss taak silneego że nie umiem tego opisacc
postanowiłam sie zmienicc i prosze bogaaa aby tego zapału wystarczylo mi na
calee zyciee tej wiary w 2 czlowieka w sama siebiee
pozdrwiam