Dodaj do ulubionych

Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków?

24.06.02, 21:48
Wiele razy widziałam i doświadczyłam sytuacji, gdy kobiety w wieku 40 - 50 lat
faworyzowały młodych chłopaków nasto - dwudziestoparoletnich, innymi
słowy "szczyrów", na rozmowach kwalifikacyjnych, egzaminach, w szkole, na
studiach, w pracy i w innych okolicznościach. Niejednokrotnie zachowanie tych
pań jest po prostu groteskowe, stanowi obiekt zartów i docinków. Wygląda to
tak, jakby chciały zaspokoić jednocześni potrzeby macierzyńskie i seksualne, te
derugie tylko platonicznie, gdyż jak wiadomo kulturowa norma mówi paniom w
średnim wieku: "rece precz od młodych ciał". Mam pytanie do forumowiczów: czy
też zaobserwowaliście podobną prawidłowość. Idealnie byłoby gdyby wypowiedzia-
ły się dojrzałe kobiety i młode chłopaki. Dodam jeszcze, że nie chcę nikogo
obrażać tym postem, chcę się tylko podzielić refleksją i liczę na oddzew.
Obserwuj wątek
    • _vivien_ Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? 24.06.02, 22:25
      al_he_mja napisał(a):

      > Wiele razy widziałam i doświadczyłam sytuacji, gdy kobiety w wieku 40 - 50 lat
      > faworyzowały młodych chłopaków nasto - dwudziestoparoletnich, innymi
      > słowy "szczyrów", na rozmowach kwalifikacyjnych, egzaminach, w szkole, na
      > studiach, w pracy i w innych okolicznościach. Niejednokrotnie zachowanie tych
      > pań jest po prostu groteskowe, stanowi obiekt zartów i docinków. Wygląda to
      > tak, jakby chciały zaspokoić jednocześni potrzeby macierzyńskie i seksualne, te
      >
      > derugie tylko platonicznie, gdyż jak wiadomo kulturowa norma mówi paniom w
      > średnim wieku: "rece precz od młodych ciał". Mam pytanie do forumowiczów: czy
      > też zaobserwowaliście podobną prawidłowość. Idealnie byłoby gdyby wypowiedzia-
      > ły się dojrzałe kobiety i młode chłopaki. Dodam jeszcze, że nie chcę nikogo
      > obrażać tym postem, chcę się tylko podzielić refleksją i liczę na oddzew.

      Ja nie lecę. Lubię dorosłych panów. Ale młodzi chlopcy bardzo lecą na mnie.
      • Gość: Vika Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.ewave.at 24.06.02, 22:59
        Ataki i dolegliwosci wieku sredniego sa mi obce.Duch i cialko ida w parze.Nie
        podrywam i rozdzielam uczucia maciezynskie od seksu.A komu sie to podoba lub
        nie to inna sprawa.Mysle ,ze lepiej jak kazdy je to co lubi:-)A kompleksy wieku
        (??????????????)zostawmy w spokoju.Tolerancja funkcjonuje w obie strony...a
        moze nie...zostawcie ten temat starym ciotkom i tesciowym,bo inaczej nie beda
        mialy co robic w ciemne,zimowe,samotne wieczory.-) i jeszcze gotowe nam
        narzucic zycie moralne.......
        • Gość: Frodo Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 07:44
          Tobie akurat odrobina moralności by się przydała. Twój tryb życia musi
          powodować szybkie zużycie biologiczne i tak nie najpiękniejszego ciała. To
          stanie przy szosie musi być męczące.
      • al_he_mja do _vivien_ 24.06.02, 23:15
        _vivien_ napisał(a):



        > Ja nie lecę. Lubię dorosłych panów. Ale młodzi chlopcy bardzo lecą na mnie.

        Masz rację. Nie jestem jeszcze w tym wieku;-) ale zaobserwowałam, ze faktycznie
        młode chłopaki często interesują się starszymi od nich kobietami, nie da się
        ukryć, ze tutaj (podobnie, jak w przypadku zainteresowania 'nastek' starszymi
        panami) znaczną rolę odgrywają różne czynniki dodatkowe, jak. np. prezenty, itp.,
        ale nie o to chodzi. Gdyby nie było tej śmiesznej bariery kulturowej zakazującej
        kobietom kontaktów z młodszymi facetami to sytuacja może by "znormalniała" -
        najśmieszniejsze jest to, że te panie tak nieudolnie próbują ukrywać swoje
        zainteresowanie np. studentem, czy współpracownikiem, a to i tak widać, ludzie
        dookoła się śmieją, w dodatku taki koleś jest najczęściej faworyzowany, a to
        wzbudza jeszcze większą niechęć. Czasem sobie myślę, że otoczenie miałoby mniej
        do powiedzenia, gdyby taka 'parka' faktycznie miała romans.

        • Gość: Lyche Re: do _vivien_ IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 08:39
          Niestety muszę poprzeć moje przedmówczynie. Też obserwuję duże zainteresowanie
          moją osobą 20-latków. Z tym,że ja wiem z czego to wynika. Z sytuacji
          finansowej. Kobieta w wieku 40-tu lat ma ustabilizowane życie, często odchowane
          dzieci( jest nadzeja, że nie zechce rodzić następnych) przeważnie dom, samochód
          i jakieś zasoby finansowe( jest nadzieja że nie będzie oglądała się na
          pieniądze a może sama zasponsoruje). Może to okrutne co piszę i na pewno nie
          dotyczy wszystkich 20-latków ale ci którzy zabiegają w chwili obecnej o "moje
          względy" sa właśnie tacy. Niestety ja osobiście nie jestem zainteresowana tego
          typu mężczyzną, w jakimkolwiek wieku by nie był.
          • Gość: ........ Re: do _vivien_ IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 08:47
            Gość portalu: Lyche napisał(a):

            > Niestety muszę poprzeć moje przedmówczynie. Też obserwuję duże zainteresowanie
            > moją osobą 20-latków. Z tym,że ja wiem z czego to wynika. Z sytuacji
            > finansowej. Kobieta w wieku 40-tu lat ma ustabilizowane życie, często odchowane
            >
            > dzieci( jest nadzeja, że nie zechce rodzić następnych) przeważnie dom, samochód
            >
            > i jakieś zasoby finansowe( jest nadzieja że nie będzie oglądała się na
            > pieniądze a może sama zasponsoruje). Może to okrutne co piszę i na pewno nie
            > dotyczy wszystkich 20-latków ale ci którzy zabiegają w chwili obecnej o "moje
            > względy" sa właśnie tacy. Niestety ja osobiście nie jestem zainteresowana tego
            > typu mężczyzną, w jakimkolwiek wieku by nie był.
            * Popieram to. Gon pasozytow.
        • _vivien_ Re: do _vivien_ 29.06.02, 13:53
          al_he_mja napisał(a):

          > _vivien_ napisał(a):
          >
          >
          >
          > > Ja nie lecę. Lubię dorosłych panów. Ale młodzi chlopcy bardzo lecą na mnie
          > .
          >
          > Masz rację. Nie jestem jeszcze w tym wieku;-) ale zaobserwowałam, ze faktycznie
          >
          > młode chłopaki często interesują się starszymi od nich kobietami, nie da się
          > ukryć, ze tutaj (podobnie, jak w przypadku zainteresowania 'nastek' starszymi
          > panami) znaczną rolę odgrywają różne czynniki dodatkowe, jak. np. prezenty, itp
          > .,
          > ale nie o to chodzi. Gdyby nie było tej śmiesznej bariery kulturowej zakazujące
          > j
          > kobietom kontaktów z młodszymi facetami to sytuacja może by "znormalniała" -
          > najśmieszniejsze jest to, że te panie tak nieudolnie próbują ukrywać swoje
          > zainteresowanie np. studentem, czy współpracownikiem, a to i tak widać, ludzie
          > dookoła się śmieją, w dodatku taki koleś jest najczęściej faworyzowany, a to
          > wzbudza jeszcze większą niechęć. Czasem sobie myślę, że otoczenie miałoby mniej
          >
          > do powiedzenia, gdyby taka 'parka' faktycznie miała romans.
          >

          Nie chciałabym, bym zabrzmiało to pyszałkowato, ale ja naprawdę mam podstawy
          sądzić, ze te małolaty nie lecą na mnie z powodu pieniędzy itp. co do prezentów,
          nigdy ich nikomu nie dawałam, by do siebie przyciągnąć. Byłoby to dla mnie
          upokarzające. Jasne, ze są na pewno kobiety, ktore zachowują się tak, jak mówisz.
          Ale mnie młodzież męska zupelnie nie pociąga seksualnie. Nie traktuję młodego
          chlopaka jako mężczyznę tylko jako chłopca. Tak już mam po prostu.
          Inna rzecz. ze faktycznie ludzie nie są u nas tolerancyjni. Miałam koleżankę
          starszą od faceta o 18 lat - on mial 21. Półtora roku kryła nawet przed mną ten
          związek...

    • Gość: Ola Re: Czy dojrzali panowie lecą na młode dziewczyny? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.06.02, 00:19
      Wlasnie co sadzicie o tych nie kwestionowanych i powszechnych chyba ciagotach
      starszych panow do mlodych dziewczyn? Ciekawe co im tez przyswieca?
      • Gość: perotin Re: Czy dojrzali panowie lecą na młode dziewczyny? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 01:07
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > Wlasnie co sadzicie o tych nie kwestionowanych i powszechnych chyba ciagotach
        > starszych panow do mlodych dziewczyn? Ciekawe co im tez przyswieca?

        Popyt rodzi podaż. Młode dziewczyny w dużej części lecą na nich, oni czują się
        bardziej przez to atrakcyjni (i młodsi) i... w ten sposób kształtują się wzorce
        atrakcyjności. Jakby nie leciały na starszych dużo od siebie, albo na pewne
        atrybuty związane STATYSTYCZNIE z doświadczeniem (pozycja, kasa), wzorce też
        byłyby inne. Już to kiedyś omawiałem, nie chcę się więcej powtarzać.
        • al_he_mja Ola & perotin 25.06.02, 01:30
          Gość portalu: perotin napisał(a):

          > Gość portalu: Ola napisał(a):
          >
          > > Wlasnie co sadzicie o tych nie kwestionowanych i powszechnych chyba ciago
          > tach
          > > starszych panow do mlodych dziewczyn? Ciekawe co im tez przyswieca?
          >
          > Popyt rodzi podaż. Młode dziewczyny w dużej części lecą na nich, oni czują się
          > bardziej przez to atrakcyjni (i młodsi) i... w ten sposób kształtują się wzorce
          >
          > atrakcyjności. Jakby nie leciały na starszych dużo od siebie, albo na pewne
          > atrybuty związane STATYSTYCZNIE z doświadczeniem (pozycja, kasa), wzorce też
          > byłyby inne. Już to kiedyś omawiałem, nie chcę się więcej powtarzać.

          Właśnie, nie powtarzaj! nie o tym jest watek, tylko o dojrzałych kobietach i
          młodych chłopakach, a perotin i Ola nie maja na ten temat nic do powiedzenia.
          Załużcie sobie inny wątek, jeśli chcecie.

          • Gość: Frodo Re: Ola & perotin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 07:52
            Młode cipetki to sam miodzio!!!
            Stare torby (po 25 roku życia) FEEEEEEEE paskudztwo.
            • Gość: ........ Re: Ola & perotin IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 07:57
              Gość portalu: Frodo napisał(a):

              > Młode cipetki to sam miodzio!!!
              > Stare torby (po 25 roku życia) FEEEEEEEE paskudztwo.

              * Ty to chyba pedal jestes.
          • Gość: Ola Re: Al he mja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 03:36
            Al he mia dlaczego sadzisz ze nie mam nic do powiedzenia na ten temat? Wlasnie
            napisalam ze sa powody dla ktorych istnieje zainteresowanie starszych panow
            mlodymi dziewczynami tylko nikt sie specjalnie nie dziwi takim sytuacjom .
            Oburzenie i wstret powstaja w sytuacji odwrotnej. Kazdy od razu nazywa taka
            kobiete matka a chlopaka synkiem. A dlaczego przeciez mlode i prezne cialo jest
            mile w dotyku chyba dla kazdego. Postawa jednak krytyki w tym przypadku
            powoduje ze wiele kobiet nie wchodzi w takie zwiazki bo czuja sie zagrozone
            brakiem spolecznej akceptacji tak jak to ma miejsce w przypadku starszych
            facetow i mlodych babek. Sadze ze i mlodych kobietom i mlodym mezczyznom moze
            chodzic w sumie o to samo: pewna stabilizacje, poczucie bezpieczenstwa,
            wprowadzenie w pewne kregi.
      • _vivien_ Re: Czy dojrzali panowie lecą na młode dziewczyny? 29.06.02, 14:07
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > Wlasnie co sadzicie o tych nie kwestionowanych i powszechnych chyba ciagotach
        > starszych panow do mlodych dziewczyn? Ciekawe co im tez przyswieca?

        Jak to co ? Pożądanie młodego ciała oraz możliwość dowartościowania się. Przed
        młodą dziewczyną mozna szpanować wiedzą, doswiadczeniem. Od młodej można usłyszec
        słowa zachwytu na swój temat, a starsza wiedziałaby, ze zachwycać się nie ma czym
        ;).
    • eva5 Oj to chyba jest na odwrot... 25.06.02, 05:37
      Ja nie moge sie opedzic od mlodych. A mam juz ponad 40. Z tym ze wygladam duzo
      mlodziej. Nawet bylam w reklamie kosmetyku.

      Moi adoratorzy twierdza ze jestem bardzo kobieca przy tych mlodych.

      Ja czesto sie wymawiam ze nie chce synka, czy "uczyc". Bo i sa tacy co wola
      starsze bo "moga zdobyc doswiadczenie od nich". I to wlasnie strasznie mnie
      denerwuje. Wole starszego ode mnie, ktory sie mna zaopiekuje (i moze czego
      mnie nauczy :)))))

      • Gość: ........ Re: Oj to chyba jest na odwrot... IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 05:52
        Czy wiek w koncu w tej kwestii jest najwazniejszy? Mowie
        o roznicy powiedzmy do 20 lat. Nie wszystkie mlode
        dziewczyny sa atrakcyjne jak rowniez i nie wszystkie kobiety.
        Kazdy ma swoj gust. Podobaja mi sie nastolatki, podobaja sie
        rowniez i 40-latki, nawet wyzej. Czy jest w tym cos zlego
        czy nienormalnego? Wazne zeby kobieta kusila i przyciagala
        soba, a w jakim wieku to robi, wg. mnie nie gra roli.
        • Gość: ........ Re: Oj to chyba jest na odwrot... IP: *.sympatico.ca 25.06.02, 07:55
          O co ci tak naprawde chodzi? Jestesmy ludzmi wolnymi i
          zgodnie z wolna wola zyjemy, a nasze czyny niech zawsze beda
          dojrzale. Dlaczego dojrzalosc kobiety wiazesz zaraz z czyms
          nieodpowiednim sobie?
    • Gość: Mia Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 25.06.02, 07:45
      Mam tylko nadzieję, że aż tak dojrzała, to ja nigdy nie będę... To jest
      żałosne...!
      • Gość: nanga1 Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.bauboden.com, 25.06.02, 08:48
        mam mnostwo znajomych ktorzy tworza takie pary: kobieta sporo starsza od
        mezczyzny. Nie bylo w prawdzie roznicy 20 lat ale 11, 9 a 5 czy 6 to prawie
        normalka. Dojrzala kobieta lubi podobac sie mlodszym facetom to ja tez w ich
        oczach odmladza. Sposob zycia z mlodym czlowiekiem jest inny niz z dojrzalym i
        nie czuje tak szybko uciekajacego czasu. Jest sie ciagle mlodym.
        • pia1 Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? 25.06.02, 19:35
          poza tym potrzeby seksualne kobiet 30+ sa znaczniewieksze niz męzczyzn 30+...
          (tak jak dziewczyn 20- sa znacznie mniejsze niz chlopcow 20-)
          moze w tym punkcie wlasnie spotykaja sie 20ltakowie/latki z 40latkami?

          :)
    • Gość: EWA MAM MĘŻA I CHŁOPAKA IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.06.02, 20:09
      Jestem 5 lat po ślubie,mamy córkę a oprócz tego mam "chłopaka 18 lat" który:
      przynosi mi słodycze zazwczaj Pricesse
      mówi do mnie kochanie przy moim mężu na ulicy
      odwiedza mnie gdy mąż jest w pracy pod byle pretekstem i wogóle jest zawsze tam
      gdzie ja!
      Nawet jest niezle zbudowany ,bawi mnie,ale kiedy otwarcie mu powidziałam w
      sytuacji sam na sam ,że jak chce to pójde z nim do łóżka to po prostu uciekł
      • Gość: Frodo Re: MAM MĘŻA I CHŁOPAKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 22:13
        Ale ty to masz fantazje. Budzisz się w kałuży?
        • Gość: Anka Re: MAM MĘŻA I CHŁOPAKA IP: *.abo.wanadoo.fr 25.06.02, 22:18
          Gość portalu: Frodo napisał(a):

          > Ale ty to masz fantazje. Budzisz się w kałuży?

          Frodo, dam ci rade: zmieniaj tytul postu jak odpowiadasz bo usmiac sie mozna
          czytajac tytul postu np. MAM MEZA I CHLOPAKA, a na gorze gosc portalu: Frodo.
          • Gość: bergana Re: MAM ME˛Z˙A I CH?OPAKA IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.06.02, 22:36
            mysle, ze pia trafnie ujela sprawe: chodzi o potrzeby seksualne, a konkretnie o to,
            ze panowie po 40 (np. moj maz) fantazjuja o mlodych niewinnych panienkach, ktorymi
            moga sie zaopiekowac i zaimponowac. Skolei panie po 40 (to jeszcze nie ja) buchaja
            hormonami niczym mlodzi 20-letni i to wszystko. Strasznie to niesprawiedliwe, bo
            spoleczenstwo bardzo chetnie akceptuje uklad starszy facet-mloda panienka, natomiast
            starsza babka - mlody facet od razu prowokuje epitety pod adresem owej kobiety. I jeszcze
            jedno, do wszystkich mlodych kobiet - wszystkie nas czeka starosc, nie mowcie jednak o tym
            co przystoi a co nie, bo pokazujecie tylko swoje zacofanie i kompletna naiwnosc, zwlaszcza
            jesli myslicie, ze w dniu 40 urodzin caly uklad hormonalny kobiety nagle obraca sie w nicosc.
            Jest podobno zupelnie odwrotnie i szczerze mowiac ciesze sie, ze jeszcze wszystko przede mna.
    • Gość: Arti Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.pl 26.06.02, 09:07
      Za tydzien odwiedza nas szkolna koleznaka mojej mamy. Ma 45 lat, (ja mam 21)
      ale jest atrakcyjniejsza od wielu moich rowiesniczek. Moze wplyw na to mial
      fakt, ze wyszla za cudzoziemca i wiele lat mieszkala za granica, po prostu jest
      bardzo sexy. Jednym slowem bardzo mi sie podoba, dalem jej to do zrozumienia w
      wakacje rok temu, ona nie powiedziala nie. Korespondowalismy ze soba, teraz mam
      nadzieje ze nasza znajomosc znacznie sie rozwimie ;-) Dojrzale kobiety moga byc
      atrakcyjne, sa doswiadczone, jesli nie maja kompleksow to moga byc wspanialymi
      nauczycielkami sexu.
    • Gość: Liver Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: 157.25.84.* 26.06.02, 09:51
      A dla mnie bardziej żenujące i śmieszne jest gdy młoda dziewczyna leci na dużo
      starszego od siebie faceta.
      Wszyscy zaraz mówią, że to nie miłość tylko kasa.
      Facet czuje się atrakcyjny i odmłodzony a dziewczyna ma kasę, zapewnioną na
      jakiś czas przyszłość i weźmie sobie szybko młodego kochanka. OHYDA.

      Natomiast jeśli chodzi o temat wątku to w pewnym wieku u mężczyzn można
      zaobserwować zainteresowanie i fascynacje starszą od siebie kobietą.
      Też jest to groteskowe gdy przybiera formy karykaturalne tj. młody chłopak i
      dużo starsza kobieta i nie wiadomo czy to syn czy kochanek.


    • default Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? 26.06.02, 11:35
      al_he_mja napisał(a):

      > Wiele razy widziałam i doświadczyłam sytuacji, gdy kobiety w wieku 40 - 50 lat
      > faworyzowały młodych chłopaków nasto - dwudziestoparoletnich, innymi
      > słowy "szczyrów", na rozmowach kwalifikacyjnych, egzaminach, w szkole, na
      > studiach, w pracy i w innych okolicznościach. Niejednokrotnie zachowanie tych
      > pań jest po prostu groteskowe, stanowi obiekt zartów i docinków. Wygląda to
      > tak, jakby chciały zaspokoić jednocześni potrzeby macierzyńskie i seksualne, te
      >
      > derugie tylko platonicznie, gdyż jak wiadomo kulturowa norma mówi paniom w
      > średnim wieku: "rece precz od młodych ciał". Mam pytanie do forumowiczów: czy
      > też zaobserwowaliście podobną prawidłowość. Idealnie byłoby gdyby wypowiedzia-
      > ły się dojrzałe kobiety i młode chłopaki. Dodam jeszcze, że nie chcę nikogo
      > obrażać tym postem, chcę się tylko podzielić refleksją i liczę na oddzew.

      Właśnie u mnie w pracy jest taka sytuacja. Szefowa (kobieta ok. 50-tki)
      faworyzuje wyłącznie facetów i to tych młodszych. Odkąd nastała u nas, wszystkie
      kobiety (nawet te najbardziej kompetentne i doświadczone) "poszły w odstawkę",
      natomiast młodzi chłopcy niespodziewanie znalezli się na fali, awansują, dostają
      najbardziej odpowiedzialne zadania (co wiąże się oczywiście z większą kasą),
      stworzyła z nich coś jakby swoją gwardię przyboczną, tylko z nimi rozmawia,
      żeńską część zespołu traktuje (w najlepszym razie) jak powietrze.
      Co prawda, ona nie wyróżnia jakoś szczególnie któregoś z nich, ale jej upodobanie
      do otaczania się właśnie wyłącznie chłopcami jest wyraznie widoczne i odbierane
      przez kobiety jako krzywdzące. Do pewnego momentu rzeczywiście nas to śmieszyło,
      były żarciki na ten temat, ale teraz już nam nie do śmiechu......
      • al_he_mja Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? 26.06.02, 14:27
        default napisał(a):


        >
        > Właśnie u mnie w pracy jest taka sytuacja. Szefowa (kobieta ok. 50-tki)
        > faworyzuje wyłącznie facetów i to tych młodszych. Odkąd nastała u nas, wszystki
        > e
        > kobiety (nawet te najbardziej kompetentne i doświadczone) "poszły w odstawkę",
        > natomiast młodzi chłopcy niespodziewanie znalezli się na fali, awansują, dostaj
        > ą
        > najbardziej odpowiedzialne zadania (co wiąże się oczywiście z większą kasą),
        > stworzyła z nich coś jakby swoją gwardię przyboczną, tylko z nimi rozmawia,
        > żeńską część zespołu traktuje (w najlepszym razie) jak powietrze.
        > Co prawda, ona nie wyróżnia jakoś szczególnie któregoś z nich, ale jej upodoban
        > ie
        > do otaczania się właśnie wyłącznie chłopcami jest wyraznie widoczne i odbierane
        >
        > przez kobiety jako krzywdzące. Do pewnego momentu rzeczywiście nas to śmieszyło
        > ,
        > były żarciki na ten temat, ale teraz już nam nie do śmiechu......

        Dokładnie, trafiłaś w sedno, też zaobserwowałam, że dojrzałe panie na ogół
        faworyzują młodych facetów, dlatego ze są młodymi facetami, a nie jakiegoś
        konkretego. Nieraz się zastanawiałam, czy gdyby nie było tej bariery
        utrudniającej zawieranie i "konsumowanie" tego typu znajomości zjawisko, o którym
        piszemy miałoby mniejszą skalę.

        Nigdy nie podobali mi się starsi fececi, dlatego kompletnie nie rozumiem tego
        typu układów, mam nadzieę, ze zaczną mi się podobać, kiedy i ja będę miała swoje
        lata :-)
    • Gość: me Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.osowo.pl 29.06.02, 15:17
      :) ja mam 21 lat, a lece na mlodszych , czyli 18 - 19 latkow:) nie jest tak ze
      nie mogla bym miec faceta w swoim wieku albo straszego, ale poziom moich
      rowniesnikow jest poprosru zenujacy, a moi "mali chlopcy" :) sa dojrzalsi od 99
      %tzw mezczyzn moim wieku (smiesznie brzmi to okreslenie , gdy ma sie na mysli
      poprostu kogos to zalicza panienke za panienka). Moge jszcze dodac ze nie ja
      jedyna poznalam sie na mlodszych, co raz wiecej moich znajomych, ktore maja
      dosc poprostu porabanch albo wyrachowanych facetow w swoim wieku lu starszych,
      wraca sie ku mlodszym. Wszyscy zawsze dookola mowili ze moj rocznik jest
      silnie "inny" . Zreszta, facet moze miec duzo mlodsza dziewczyne, a kobieta nie
      moze miec mlodszego chlopca ?:)
      • Gość: Vika Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.ewave.at 29.06.02, 15:22
        A ja polecialam kiedys prosto ze schodow w ramiona mojego 17-to letniego
        sasiada.tymi ramionami zycie mi chyba uratowal,bo obcas mi sie zlamal a schody
        byly krete.Od tamtej pory systematycznie mnie odwiedza ja z jego dziewczyna i
        zremy sobie lody.Fajnie jest miec przyjaciol:-)
        • Gość: misia a Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? IP: *.ltk.com.pl 29.06.02, 19:22
          alez wy jestescie nietolerancyjni,poza wyjatkami.Mlodosc to nie wiek ale raczej
          stan ducha.Znam seksownych i pociagajacych 60-latkow i ponetne 50-latki.co komu
          do tego z kim chce sie wiazac.ja mam 50 a moj narzeczony niecale 40 i jest
          nam swietnie i tylko to sie liczy.nie stawiajcie sanmi sobie sztucznych
          barier.prawie wszyscy na forum sa bardzo mlodzi metrykalnie a kryguja sie jak
          stare ciotki....wypada,nie wypada.wazne to co ja czuje a nie to co mysla
          inni.wiecej luzu i odwagi oraz wielemilosci w kazdym wieku zycze.
          • al_he_mja Re: Czy dojrzałe kobiety lecą na młodych chłopaków? 30.06.02, 18:46
            Gość portalu: misia a napisał(a):

            > alez wy jestescie nietolerancyjni,poza wyjatkami.

            czyzby? raczej wyjątki w osobie niejakiego froda są (jest) nietolerancyjny,
            przynajmniej na forum, dyskusja na jakiś temat, nie oznacza jeszcze braku
            tolerancji (chyba że nie wolno dyskutować ?)


            >Mlodosc to nie wiek ale raczej
            >
            > stan ducha.Znam seksownych i pociagajacych 60-latkow i ponetne 50-latki.co komu
            >
            > do tego z kim chce sie wiazac.ja mam 50 a moj narzeczony niecale 40 i jest
            > nam swietnie i tylko to sie liczy.nie stawiajcie sanmi sobie sztucznych
            > barier.

            o jakie bariery Ci chodzi?

            >prawie wszyscy na forum sa bardzo mlodzi metrykalnie a kryguja sie jak
            > stare ciotki....wypada,nie wypada.

            wygląda na to, że fałszywie pojmujesz intencje większości dysputantów

            >wazne to co ja czuje a nie to co mysla
            > inni.


            fajnie by było, gdybś naprawdę tak uważała

            >wiecej luzu i odwagi oraz wielemilosci w kazdym wieku zycze.

            właśnie

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka