Dodaj do ulubionych

tajemniczość?

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 11:55
Czy kobieta powinna być tajemnicą? Moi znajomi twierdzą, że nic tak nie psuje
pierwszych dni znajomości jak ustawienie się dziewczyny w roli dobrej kumpeli.
Takie dziewczyny z reguły pozostają kumpelami. Zaznaczam, że nie umniejszam
znaczenia przyjażni w związku, chodzi bardziej o pierwsze wrażenie.
I,co to znaczy tajemnicza kobieta?
Obserwuj wątek
    • onnanohito PROTEST!!! 07.09.01, 13:07
      Szczerze?
      Współczuję bardzo tym wszystkim, którzy poznając nowego człowieka zamiast
      skoncentrować się na poznaniu Go - zastanawiają się, jak wypadną: co
      powiedzieć, oby nie za dużo, ach - muszę być tajemnicza, to takie kobiece.
      Myślę, że to jest tak - jak ktoś ma Cię polubić, pokochać - bez względu na to,
      jak wyglądasz, co mówisz, jak się zachowujesz - tak się stanie. To takie
      proste - jedni ludzie się lubią a inni nie. Zawsze byłam idealistką i
      przeciwniczką wszystkich gierek damsko-męskich. No i ... byłam sama. Koleżanki
      doradzały, że może powinnam nie być taką fajna babką, tylko może troche
      tajemniczości ... Niedobrze mi się robiło. Ja chciałam poznać Księcia, który
      mnie pokocha w 100% prawdziwą. Nie chciałam, aby jakiś facet zainteresował się
      mna, bo - np.: jestem taka małomówna - to Mu się podoba! A nieprawda - JESTEM
      GADUŁA. I co? Powinnam udawać przez czas jakiś, a potem, jak już się zakocha
      (tylko w kim???) - pokazać Mu prawdziwą siebie?
      I wiecie co???
      Spotatkałam Księcia. I jest moim mężem.
      Czego wszystkim życzę,
      Pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: PROTEST!!! IP: *.oknet.com.pl 07.09.01, 13:13
        Calkowicie popieram. Jestem rowniez gadula i "kumpelka" i musze powiedziec,ze
        mimo to powodzenie mam hm.... duze, a nawet czesto musze sie opedzac od
        nieszczesliwie zakochanych ;)))
        • Gość: królik Re: PROTEST!!!super IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 13:27
          Ja tylko piszę, co mówili znajomi faceci. Super, że macie inne zdanie. Ale mimo
          to zastanawia mnie ta teoria. Coś w niej mósi być. Może chodzi o to, żeby nie
          pozwalać mężczyźnie na bliskośc od razu, niech zasłuży, oni podobno lubią
          zdobywać. I owszem powiedzieć o sobie dużo interesujących rzeczy, niech wie, że
          jesteś interesującą kobietą ale od razu zachowywać się jak super kumpel to może
          nie jest dobry pomysł?
          • Gość: Justynka Re: PROTEST!!!super-do królika IP: 212.244.106.* 07.09.01, 16:42
            Kobieta - kumpel? To chyba najgorsze co może spotkac faceta. To co słyszales to
            prawda - uwierz mi.Lepiej jest zasygnalizowac facetowi pewne rzeczy,
            zasugerować i zostawic niedomówienie( to- jak słyszałam już wielokrotnie-
            bardzo pobudza ich wyobrażnię) niz wypaplac o sobie wszysciutko na pierwszej
            randce. Jestem tajemnicza , staram się byc ( oczywiście bez przesady)i to jest
            TO.
            No , chyba ze trafi sie na faceta który lubi jak kobieta zachowuje się jak
            drugi facet- kumpel. Ale ja takich unikam.
    • Gość: katrix Re: tajemniczość? IP: 195.187.35.* 07.09.01, 14:03

      Powinna byc naturalna, bez zadnego udawania i oszukiwania.
      Po prostu byc sobą.
      A tajemniczość czy kokieteria zawsze dodają smaku znajomości, ważne tylko by znać
      umiar ;-)))))))



    • Gość: curious Re: tajemniczość? IP: *.uni-forst.gwdg.de 07.09.01, 14:15
      Tajemnicza? Malomowna? NIEEEEEEE!!!!!
      I jak ma wygladac takie spotkanie z tajemnicza, malomowna kobieta? Czlowiek sie stara podtrzymac
      rozmowe, a tu tylko mrukniecia i polslowka. Gadal dziad do obrazu a obraz ani razu....To w sumie
      dosc meczace, nie?
      I jak taka osoba moze wogole wydawac sie atrakcyjna? Nic nie mowi znaczy albo glupia jak but
      (wtedy jak czas to do szkoly) albo jakas chorobliwie niesmiala (wtedy do psychologa).
      • onnanohito BRAWO!!!! 07.09.01, 14:31
        • Gość: Netta Re: BRAWO!!!! IP: 10.0.4.* / *.telkab.pl 10.09.01, 22:36
          onnanohito napisał(a):


          Kobieta może być tajemnicą (choć minęły już czasy szpiegów), kobieta powinna być
          skromna i subtelna. Nie zainteresuje soba mężczyzny jeśli będzie mu opowiadała o
          swoich problemach z nakładaniem pończoch. Nie powinna pokazywać wszystkigo co ma
          na sprzedaż (co za brzydkie słowo!!): duży dekolt i kuse majtki.
          Nie ja wymyśliłam, że lepiej więcej zasłonić. Na mężczyznę działają również
          rzeczy niedopowiedziane.
          Jeśli chcesz uchodzić za tajemniczą, to pozwól aby to on zadawał pytania. nie
          musisz też na wszystkie odpowiadać.
          Tajemnicza kobieta patrzy, uśmiecha się i dotyka ukradkiem.
          Inną sprawą jest już zresztą bycie tajemnicą dla stałego partnera, ale to też da
          się wykonać.
          Powszechnie uważa się, że szczęście dwojga ludzi to oni sami na bezludnej wyspie.
          Wydaje mi się, że szczęscie dla dwojga ludzi jest wtedy trwałe jeśli maja trzy
          bezludne wyspy. Jedną wspólną (gdzie jest tylko on i ona) i po jednej dla każdego
          z nich.
          Wystarczy mieć swoją bezludną wyspę, na którą on nie ma wstępu. Czasem zapraszasz
          go na plażę i opowiadasz co kryje wnętrze wyspy i to wszystko.
          Wychodź z domu nie mówiąc dokąd idziesz. Wracaj skądś i nie mów gdzie byłaś
          (zawsze możesz powiedzieć: Na spacerze, kochanie.)
          Po powrocie z przyjemnego party w gronie znajomych osób powinnas stwierdzić: Miło
          mi się rozmawiało z X.
          Kobieta tajemnicza to taka, która nie oddaje calego swojego "ja" na rzecz
          meżczyzny. Taka która żyje swoim życiem, ma swoje pasje.

          To tyle, jesli chodzi o tajemnicze kobiety. Natomiast co się tyczy kumpeli...
          No cóż...
          Prawda jest taka, że tajemnicza kobieta to za mało na szczęsliwe życie dla
          mężczyzny. Tutaj potrzeba toczyć dyskusję jaka to jest "prawdziwa kobieta".
          A ja myślę, że prawdziwa kobieta umie być tajemniczą femme fatale i kumpelką
          która pójdzie do pubu. Prawdziwa kobieta w zasadzie sama umie odkręcać słoiki,
          ale gdy tylko na horyzoncie pojawi się mężczyzna, to przekonuje go , że umie
          zrobić to tylko on.
          Jednym zdaniem: kobieta jest w tedy prawdziwa, gdy umie spowodować taki stan
          rzeczy, że jej pratner uważa się za prawdziwego meżczyznę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka