Dodaj do ulubionych

(V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich

IP: *.ewave.at 03.07.02, 20:20
moich przyjaciol o pomoc.
Wczoraj o godzinie 20 zmarla corka mojego serdrcznego przyjaciela
Adriana .Mimo,ze byla piekna dwudziestodwuletnia dziewczyna od dziecka
chorowala na serce. Blad lekarzy spowodowal jej smierc.
Wszystkich, ktorzy chca wesprzec rodzicow zmarlej proszeni sa o dokonywanie
wpisow na strone internetu:www.sppnn.org.pl.
Jest to adres organizacji,ktora usiluje walczyc w obronie pacjetow z
nieudolnoscia,lapowkarstwem i wszelkimi niegodziwosciami polskiego swiata
medycyny.Kazdy wpis na te strone jest wsparciem dla slusznej sprawy pomocy i
zapobiegania w przypadkach bezsensownych smierci wynikajacych z
niefachowosci ,ignorancji i arogancji polskiej medycyny.
O naglosnieniu sprawy smierci Adriany musza zadecydowac jej rodzice.Dlatego cos
wiecej na ten temat napisze Wam pozniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.ewave.at 04.07.02, 13:05
      Adriana urodzila sie z nietypowo zbudowanym sercem.Jej serce skladalo sie nie z
      doch ale z trzech komor.Przez cale zycie byla badana przez lekarskie slawy z
      calego swiata.Poddawano ja systematycznie szeregom badan i obserwacjom.Mimo
      nieprawidlowej budowy serca byla zdrowa,nie skarzaca sie na zadne dolegliwosci
      dziewczyna.Eksperymenty jakich sie na niej dopuszczano nie byly forma leczenia
      a jedynie zaspakajaniem ciekawosci swiata medycznego.Piec tygodni temu lekarze
      szpitala PCK w Gdyni Redlowo wezwali ja na ponowne obserwacje.Dwa tygodnie
      ztemu poprzez zyle biegnaca z pachwiny lewej nogi wprowadzono cewnik i przez
      niego pobrano cztery wycinki z miesnia sercowego do badan laboratoryjnych a
      nastepnie wypuszczono Adriane do domu na przepustke.przez tydzien matka
      dziewczyny czesto kontaktowala sie z lekarzami bo Adriana czula sie z kazdym
      dniem gorzej.Po powrocie doszpitalaokazalo sie,ze dziewczynama silne zapalenie
      pluc,ktorego nabawila sie juz podczas wczesniejszego pobytu w szpitalu.Przez
      blisko cztery tygodnie lekarze nie rozpoznali prawdziwej przyczyny zlego
      samopoczucia pacjetki.Adriana poddawana cale swoje zycie eksperymentom byla
      jednoczesnie straszona okropnymi konsekwencjami zdrowotnymi a nawet nagla
      utrata zycia przez ciekawskich lekarzy,ktorzy bezlitosnie wykorzystali troske i
      milosc rodzicow dziewczyny dla swoich celow pseudonaukowych biorac za swoja
      ignorancje rowniez pieniadze.Obecnie chca sie wykrec od odpowiedzialnosci
      arogancko twierdzac,ze nie wiedza co jest przyczyna smierci mlodej dziewczyny.W
      akcie zgonu wpisanejest ZAPALENIE PLUC czyli choroba w dzisiejszych czasach
      niegrozna zwlaszcza w warunkach szpitalnych.Ciekawostke stanowi fakt,ze ponad
      tydzien przed smiercia,gdy Adriana o wlasnych jeszcze silach wrocila z
      przepustki do szpitala nie rozpoznano choroby naktoraumarla.Jest to ewidentny
      skandal.Dlatego prosze wszystkich zainteresowanych o zapoznaniem sie ze strona
      internetowa
      www.sppnn.org.pl.
      i dokonywanie wpisow o podobnych przypadkachbezsensownychsmierci,kalectw i
      chorob fundowanych pacjentom przez lekarzy w Polsce.Kazdy glos poparcia sie
      liczy,gdyz dzialalnosc organizacji jest jeszcze wpowijakach aproponuje
      pacjentom i ich rodzinom wspolprace i poparcie w walce o prawo do rzetelnego
      leczenia i zdrowia.
      • Gość: Vika Re: Bezsensowny dramat IP: *.ewave.at 04.07.02, 13:10
        Gość portalu: Vika napisał(a):

        > Adriana urodzila sie z nietypowo zbudowanym sercem.Jej serce skladalo sie nie z
        >
        > doch ale z trzech komor.Przez cale zycie byla badana przez lekarskie slawy z
        > calego swiata.Poddawano ja systematycznie szeregom badan i obserwacjom.Mimo
        > nieprawidlowej budowy serca byla zdrowa,nie skarzaca sie na zadne dolegliwosci
        > dziewczyna.Eksperymenty jakich sie na niej dopuszczano nie byly forma leczenia
        > a jedynie zaspakajaniem ciekawosci swiata medycznego.Piec tygodni temu lekarze
        > szpitala PCK w Gdyni Redlowo wezwali ja na ponowne obserwacje.Dwa tygodnie
        > ztemu poprzez zyle biegnaca z pachwiny lewej nogi wprowadzono cewnik i przez
        > niego pobrano cztery wycinki z miesnia sercowego do badan laboratoryjnych a
        > nastepnie wypuszczono Adriane do domu na przepustke.przez tydzien matka
        > dziewczyny czesto kontaktowala sie z lekarzami bo Adriana czula sie z kazdym
        > dniem gorzej.Po powrocie doszpitalaokazalo sie,ze dziewczynama silne zapalenie
        > pluc,ktorego nabawila sie juz podczas wczesniejszego pobytu w szpitalu.Przez
        > blisko cztery tygodnie lekarze nie rozpoznali prawdziwej przyczyny zlego
        > samopoczucia pacjetki.Adriana poddawana cale swoje zycie eksperymentom byla
        > jednoczesnie straszona okropnymi konsekwencjami zdrowotnymi a nawet nagla
        > utrata zycia przez ciekawskich lekarzy,ktorzy bezlitosnie wykorzystali troske i
        >
        > milosc rodzicow dziewczyny dla swoich celow pseudonaukowych biorac za swoja
        > ignorancje rowniez pieniadze.Obecnie chca sie wykrec od odpowiedzialnosci
        > arogancko twierdzac,ze nie wiedza co jest przyczyna smierci mlodej dziewczyny.W
        >
        > akcie zgonu wpisanejest ZAPALENIE PLUC czyli choroba w dzisiejszych czasach
        > niegrozna zwlaszcza w warunkach szpitalnych.Ciekawostke stanowi fakt,ze ponad
        > tydzien przed smiercia,gdy Adriana o wlasnych jeszcze silach wrocila z
        > przepustki do szpitala nie rozpoznano choroby naktoraumarla.Jest to ewidentny
        > skandal.Dlatego prosze wszystkich zainteresowanych o zapoznaniem sie ze strona
        > internetowa
        > www.sppnn.org.pl.
        > i dokonywanie wpisow o podobnych przypadkachbezsensownychsmierci,kalectw i
        > chorob fundowanych pacjentom przez lekarzy w Polsce.Kazdy glos poparcia sie
        > liczy,gdyz dzialalnosc organizacji jest jeszcze wpowijakach aproponuje
        > pacjentom i ich rodzinom wspolprace i poparcie w walce o prawo do rzetelnego
        > leczenia i zdrowia.

    • agick Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich 04.07.02, 13:36
      straszne to co piszesz...
      zaraz zajżę na tę stronę.
      • aise_ vika 04.07.02, 15:57
        serdecznie współczuję, naprawdę
        wiem, że to jest straszny dramat, taka młoda dziewczyna...
        jestem całym sercem z rodziną i z Tobą...

        ale nie jestem w stanie jednak nic napisać na stronach p. Sandauera, bo mam do
        niego stosunek delikatnie mówiąc ambiwalentny z różnych przyczyn, a przede
        wszystkim tej, że (z racji wykształcenia i niewykonywanego zawodu, ale też tego
        wykonywanego) obserwowałam i obserwuję pewne rzeczy z tej drugiej strony
        • Gość: Vika Re: Aise IP: *.ewave.at 05.07.02, 01:33
          Dziekuje za to co napisalas.Masz ode mnie list na twoj adres.
          Szok,pozostaje szokiem i ...nie mozna latwo go przezyc...ja tez bylam
          dwukrotnie w smierci klinicznej i uratowali mnie lekarze,pielegniarki i
          personel z...malenkiego szpitalika, w Ciechanowcu.Za ICH poswiecenie,serce i
          dobra wole czlowieka bede pamietac cale zycie.(dla nich usmiech:-)
          Zycie jest zyciem-nie jest pieniadzem!O tym powinni pamietac medycy.
    • Gość: majka Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 19:58
      Viko łączę się z tobą w bólu
    • zlakobieta Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich 04.07.02, 20:03
      To straszne :(
      Lece sie wpisac, bo sama znam przypadek bezsensownej smierci dziecka z powodu
      nieudolnosci lekarzy. Nie sadze jednak, ze to cos da. Raczka raczke myje, a
      srodowisko lekarskie jest nie tylko skorumpowane ale takze bardzo hermetyczne.
      • Gość: Vika Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.ewave.at 04.07.02, 20:34
        Dziekuje wszystkim zainteresowanym.Poniewaz w chwili obecnej,w Gdyni trwaja
        przygotowania do pogrzebu a rodzina zmarlej jest w glebokim szoku i trudno mi w
        tej chwili molestowac ja o podjecie jakichkolwiek dzialan,prosze jedynie
        uczestnikow naszego forum o wpisy na tym forum a przede wszystkim na adres
        iternetowy organizacji ,ktory podaje wyzej.Sadze ,ze temat ten powinien byc jak
        najbasrdziej glosny.Nie tylko jesli dotyczy Adriany ale i innych
        ofiar.Niezapominajmy jednoczesnie o poswieceniu i dobrej woli pracownikow
        medycyny,tych rzetelnych i oddanych swojej pracy i pacjetom.
        • Gość: marta Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.ny325.east.verizon.net 05.07.02, 01:44
          łączę się z Wami wszystkimi w żalu................................
          na strone juz zajrzałam i się zapisałam................
          to straszne co dzieje (czasami) sie w szpitalach......... ja straciłam swojego
          przyjaciela ...... mieliśmy tylko po siedemnaście lat.......i był to najgorszy
          dzień w moim życiu, tak naprawdę do tej pory nie potrfię poradzić sobie z tym
          co się stało............... i dlatego doskonale Was rozumiem.............
          • Gość: Vika Re: Marto! IP: *.ewave.at 05.07.02, 02:15
            DZIEKUJE W IMIENIU CALEJ RODZINY I SWOIM.
    • wizenna Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich 05.07.02, 11:25
      Ja też jestem poruszona tą śmiercią.
    • Gość: Justa Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.07.02, 19:06
      Pragnę połączyć się z Rodziną Adriany. Błędy lekarskie są niewybaczalne, nie
      mogą dłużej uchodzić odpowiedzialnym za nie osobom!
      • Gość: Vika Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.ewave.at 05.07.02, 20:16
        Gość portalu: Justa napisał(a):

        > Pragnę połączyć się z Rodziną Adriany. Błędy lekarskie są niewybaczalne, nie
        > mogą dłużej uchodzić odpowiedzialnym za nie osobom!

        z cala odpowiedzialnoscia. Dziekuje.
    • Gość: Magda Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: 213.216.82.* 06.07.02, 11:28
      Znajoma z pracy złamała na nartach nogę.W szpitalu gdzie zakładano jej gips
      zbiegł się prawie cały personel.Z książeczki zdrowia wynikało,że ma 47 lat a
      wygląda na max.25.Kolejno kilku lekarzy próbowało ją namówić na poddanie się
      badaniom co powoduje że tak mlodo wygląda /nie tylko twarz ale i
      ciało,skóra/.Nie zgodziła się.Odczepiono się od niej po awanturze w wykonaniu
      jej męża.
      Miała świętą rację jak widać.
    • prenatka Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich 06.07.02, 12:39
      łączę się w bólu... dwa lata temu zmarła moja uczennica. Chorowała na
      chłoniaka, ale kiedy jeździła do szpitala to lekarze mówili jej, żeby chodziła
      po szpitalu i szukała sobie łóżka bo jeśli nie znajdzie to tego dnia nie będzie
      miała chemii...w końcu zrezygnowała z leczenia.kiedy umierała w bólach lekarz
      zastanawiał się czy dać jej pyralginę w zastrzyku czy nie.zmarła nie
      doczekawszy swojej własnej matury.cały czas ją pamiętam.
      • Gość: Vika Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.ewave.at 06.07.02, 22:42
        prenatka napisał(a):

        > łączę się w bólu... dwa lata temu zmarła moja uczennica. Chorowała na
        > chłoniaka, ale kiedy jeździła do szpitala to lekarze mówili jej, żeby chodziła
        > po szpitalu i szukała sobie łóżka bo jeśli nie znajdzie to tego dnia nie będzie
        >
        > miała chemii...w końcu zrezygnowała z leczenia.kiedy umierała w bólach lekarz
        > zastanawiał się czy dać jej pyralginę w zastrzyku czy nie.zmarła nie
        > doczekawszy swojej własnej matury.cały czas ją pamiętam.

        Ja mysle,ze jest najwyzszy czas, aby zapobiegac takim tragediom,poki nie dotycza
        naszych bliskich.Pamiec czasem nie jest wystarczajaca....
        Nie chce rozpetac histerii,bardzo bym jednak chciala,zeby lekarze byli
        tymi,kjtorzy nie muszac ingerowac w organizm, zapamietali, ze maja pacjetowi
        pomoc a nie robic kariere za to,ze ktos im zaufal.
    • agniecha27 No więc, dla Ciebie Vikuś, znalazłam n/txt 08.08.02, 16:54

    • Gość: anula Re: (V)Zmarla Adriana.Prosze wszystkich IP: *.cedler.com.pl / 192.168.0.* 09.08.02, 10:27
      zaraz sie wpisze.
      to przykre, ze wciaz tyle osob umiera z winy lekarzy, ktorzy w dodatku
      pozostaja bezkarni...
      moze kidys to sie wreszcie zmieni...
      • liloom dolaczam sie 09.08.02, 10:49
        Vika, pamietam jak mi o tym mowilas, jestem z Wami...
        Moja tesciowa tez zmarla moim zdaniem przez blad lekarski, ale bylo to 14 lat
        temu, co mozna teraz zrobic...
        Cos Wam opowiem:
        Moja corka skierowana byla na operacje. Lekarz pediatra zdiagnozowal chorobe,
        ktorej nie miala. Nie poszlam na pierwszy zabieg, skonsultowalam sie z innym
        lekarzem (chirurgiem miekkim - dzieciecym)- powod "choroby" byl
        psychosomatyczny (u 6 letniego dziecka!). Ograniczylam prace i stosuje sie do
        zalecen chirurga, co poprawilo stan Karoliny, teraz jest prawie ok.
        A pediatra obrazil sie i wyrzucil nas z listy pacjentow.
        U nowej lekarki dowiedzialam sie od innych pacjentek o innych jego pomyslach.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ala Re: wpółczuje IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 09.08.02, 12:10
          to straszny dramat dla rodziny
          myślę, ze takie sprawy nalezy wyjasniac i jesli sa winni, karać bezwzględnie
          choc oczywiscie cala rzesza lekarzy to ci co ratuja zycie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka