Dodaj do ulubionych

Czy to prawda?

10.07.02, 12:16
Usłyszałam dzisiaj od kolegi stwierdzenie że kobiety same sobie robią krzywdę .
Ze faceci nie patrzą osbono na uda, pupę , nogi , tylko jeśli dziewczyna im se
podoba to nie rozkładają jej na czynniki pierwsze. Dodał że mając 30 lat
dopiero ostatnio dowiedział się jak wygłada cellulitis ( został mu
zaprezentowany ....w łozku ),że ma dosc odpowiadania na głupie pytania
typu ,,co powinnam sobie poprawic" itd. i ze na połowę wad owej panny nie
zwróciłby uwagi gdyby sama mu ich nie pokazała
CZy męzczyzni naprawde tak to widzą? Swoją droga , która średniointeligentna
dziewczyna przyzna się facetowi do posiadania jakichkolwiek wad?
Obserwuj wątek
    • Gość: frisky2 Re: Czy to prawda? IP: 62.233.139.* 10.07.02, 12:19
      Tez mi odkrycie...
      • mindo Re: Czy to prawda? 10.07.02, 12:37
        A co to jest ten celulitis? Jakaś bakteria?
        • kwik Re: Czy to prawda? 10.07.02, 12:38
          tak, to bakteria, taki wielki zaraz
          • ponpon Re: Czy to prawda? 10.07.02, 13:02
            Dokładnie. Jak kobieta ma cellulitis to cały czas mówi ZARAZ np zaraz skończę się
            malować!
    • niedzwiedziczka No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 12:47
      Nie dość, że nie zauważa defektów, to nie zuważa nawet
      żadnych zmian. Jak wracam od fryzjera, to muszę to mojemu
      lubemu to ogłosić, bo nawet jakbym się uafrbowała na
      zielono, to by nie zauważył :)
      • Gość: frisky2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! IP: 62.233.139.* 10.07.02, 12:51
        Kobieta prozna jest, wiec sie stroi, odchudza, farbuje...
        • sagan2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 12:52
          Gość portalu: frisky2 napisał(a):

          > Kobieta prozna jest, wiec sie stroi, odchudza,
          > farbuje...

          jak jest prozna, to sie juz odchudzac nie musi...
          • Gość: Pom Re: No, oczywiście, że prawda!!! IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 12:54
            Właśnie, że musi... OD-chudzać. Bo za chuda jest.:)
            • sagan2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 12:58
              Gość portalu: Pom napisał(a):

              > Właśnie, że musi... OD-chudzać. Bo za chuda jest.:)

              oj dobre :)
              tez sie chetenie poOD-chudzam :))
              • Gość: Pom Re: No, oczywiście, że prawda!!! IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:00
                Wiem, że dobre, jak te dwa pączki, które właśnie zjadłam. Bardzo sie przyjęłam OD-
                chudzaniem.:) Mniam.:)
                • sagan2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 13:03
                  a ja dzis sie zmywam wczesniej z pracy i idziemy sie
                  poobzerac... uppsss... poOD-chudzac :)

                  smacznego, Pom :)
                  • Gość: Pom Re: No, oczywiście, że prawda!!! IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:05
                    Fajna ksywka - sagan.... podświadomość pracuje.:) Bigosu, na przykład:))

                    Dzięki i wzajem.:)
                    • sagan2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 13:10
                      sagan akurat nie od sagana...
                      ... chociaz sie dziwie, bo ja przeciez ciagle o
                      jedzeniu mysle... mniam :)
                      • Gość: Pom Re: No, oczywiście, że prawda!!! IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:12
                        No przecież mówię, że podświadomość....:)
                        • sagan2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 13:16
                          aha! czyli mam rozumiec, ze jak mi sie snia nadzy
                          mezczyzni, to tak naprawde marze o grillowanych
                          skrzydelkach?... :))
                          freud by sie usmial!
                          • Gość: Pom Re: No, oczywiście, że prawda!!! IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:19
                            Ja się śnią nadzy mężczyźni (mniamciu, mniamciu:)) to marzysz o perwersyjnym
                            kanibaliźmie. I dziadunio Freud by się wcale nie śmiał.:)
                            • sagan2 Re: No, oczywiście, że prawda!!! 10.07.02, 13:23
                              ojej, alez ze mnie zboczus! :)
        • niedzwiedziczka A mężczyzna jest pełen czego???n/txt 10.07.02, 12:55

          • Gość: frisky2 Re: wyzszych uczuc... IP: 62.233.139.* 10.07.02, 12:58
            ... ale co ja bede tlumaczyl
            • niedzwiedziczka Parafrazując Napoleona: 10.07.02, 13:01
              nie wyższych, a dłuższych...
              • ydorius Re: Parafrazując Napoleona: 10.07.02, 13:03

                to chyba zależy który.

                a mężczyzna jest pełen piwa czasami.

                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
              • Gość: Pom Napoleon IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:03
                głupi nie był...
                • niedzwiedziczka iA i tak sie na Rosji przejechał... n/txt 10.07.02, 13:04
                  • Gość: Pom Re: iA i tak sie na Rosji przejechał... n/txt IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:08
                    Szczególnie na Moskwie... tam nie tyle byli pełni, co mieli pełno w gaciach...:)
                    • Gość: Liver Re: iA i tak sie na Rosji przejechał... n/txt IP: 157.25.84.* 10.07.02, 13:13
                      Tyle, że tam nikogo nie było.
                      Napoleon wkraczając do Moskwy zastał ją opuszczoną i spaloną.
                      • niedzwiedziczka Mężczyźni też czasem opuszczają spalając mosty... 10.07.02, 13:16
                        • Gość: Liver Re: Mężczyźni też czasem opuszczają spalając mosty... IP: 157.25.84.* 10.07.02, 13:17
                          Ale kapitan schodzi ostatni :)
                          • niedzwiedziczka A pierwsze idą szczury n/txt 10.07.02, 13:18
                            • Gość: Liver Re: A pierwsze idą szczury n/txt IP: 157.25.84.* 10.07.02, 13:21
                              A women and children first.
                              • niedzwiedziczka Dobra, dobra, dlatego z Titanica 10.07.02, 13:24
                                uratowała się ta lepsza część! :)
              • Gość: frisky2 Re: Parafrazując Napoleona: IP: 62.233.139.* 10.07.02, 13:04
                niedzwiedziczka napisał(a):

                > nie wyższych, a dłuższych...

                Myslisz, ze ma dluzsze komorki nerwowe? Niewykluczone;)
                • Gość: Pom Re: Parafrazując Napoleona: IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:11
                  To są neurony...
                  a mezczyźni sa pełni dobrego samopoczucia absolutnie niczym niezachwianego.:)
                  • Gość: frisky2 Re: Parafrazując Napoleona: IP: 62.233.139.* 10.07.02, 13:12
                    Gość portalu: Pom napisał(a):


                    > a mezczyźni sa pełni dobrego samopoczucia absolutnie niczym niezachwianego.:)

                    W kazdym razie na pewno nie celulitisem
                    • Gość: Pom Re: Parafrazując Napoleona: IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:14
                      Za to napewno gorszym autem... albo inną zabawką stanowiącą przedłużenie
                      meskosci...:)
                      • Gość: frisky2 Re: Parafrazując Napoleona: IP: 62.233.139.* 10.07.02, 13:19
                        Gość portalu: Pom napisał(a):

                        > Za to napewno gorszym autem... albo inną zabawką stanowiącą przedłużenie
                        > meskosci...:)

                        Hm, nie wiedzialem, ze moj samochod, to przedluzenie meskosci... Jakbym wiedzial,
                        to bym kupil dluzszy, cholera!!! Ale wlasciwie jak sie mierzy dlugosc meskosci?
                        Ja mam 185 cm. wzrostu, to i moja meskosc ma tyle? Czy to jakis ulamek mojego
                        wzrostu? Amoze wielokrotnosc?
                        • niedzwiedziczka Co do męskości... 10.07.02, 13:21
                          To tak, jak z pytaniem, czy krokodyl jest dłuższy, czy
                          zieleńszy?

                          Zieleńszy, bo ma jeszcze łapy zielone :)
                          • Gość: Pom Re: Co do męskości... IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:35
                            Nie wiem, czy meżczyźni sa pełni takiego poziomu abstrakcji...:)
                        • Gość: Pom Re: Parafrazując Napoleona: IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:28
                          Udam, że nie widzę łagodnego sarkazmu i odpowiem tak: to nie mój wymysł z tym
                          samochodem ale wasz własny.:) I nie mam pojęcia w jakich jednostkach mierzy się
                          meskość, bo na pewno (???) nie w centymetrach.
                          Proponuję za takową jednostke przyjąć ilość dotrzymanych obietnich i
                          zrealizowanych planów nz życie i nie tylko.:)
                • niedzwiedziczka Re: Parafrazując Napoleona: 10.07.02, 13:15
                  Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                  > niedzwiedziczka napisał(a):
                  >
                  > > nie wyższych, a dłuższych...
                  >
                  > Myslisz, ze ma dluzsze komorki nerwowe? Niewykluczone;)

                  Niestety w sprawie neuronów zdecydowanie ważniejza jest
                  ilość, niż długość, a co tam on dłuższego miał, to chyba
                  Pani walewska najlepiej wiedziała...
                  • Gość: Pom Re: Parafrazując Napoleona: IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:17
                    I połowa dam dworu też...
                    • niedzwiedziczka A najbardziej Józefina n/txt 10.07.02, 13:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka