candy25
10.07.02, 12:16
Usłyszałam dzisiaj od kolegi stwierdzenie że kobiety same sobie robią krzywdę .
Ze faceci nie patrzą osbono na uda, pupę , nogi , tylko jeśli dziewczyna im se
podoba to nie rozkładają jej na czynniki pierwsze. Dodał że mając 30 lat
dopiero ostatnio dowiedział się jak wygłada cellulitis ( został mu
zaprezentowany ....w łozku ),że ma dosc odpowiadania na głupie pytania
typu ,,co powinnam sobie poprawic" itd. i ze na połowę wad owej panny nie
zwróciłby uwagi gdyby sama mu ich nie pokazała
CZy męzczyzni naprawde tak to widzą? Swoją droga , która średniointeligentna
dziewczyna przyzna się facetowi do posiadania jakichkolwiek wad?