aaliyah20
27.06.05, 10:39
Mam pytanie do doświadczonych kobitek. Czy są w ogóle jakieś tabletki
antykoncepcyjne bez recepty? Do tej pory nie interesowałam się tym, ale już
mam dość nerwów i czekania do następnego okresu.
Jak myślę o tym cholernych badaniu to zaraz ku**ica mnie bierze. Wiem, że są
globulki Patentex Oval (bez recepty), ale jak poczytałam o skutkach ubocznych
na którymś z forum, to od razu mi się odechciało. Zresztą, czekam na
podpowiedzi, bo pewnie niejedna była w takiej sytuacji jak ja. Nie mam ochoty
łazić na jakieś posrane badanie do ginekologa, bo jak o tym pomyślę to po
prostu nie mogę... Nie można tego obejść w jakiś sposób? Bez tej cholernej
recepty nie ma szans na nic w tej zapyziałej prowincji zwanej Polską?