kropelka_no1
30.06.05, 09:42
...jakie to zycie jest dziwne...
Kiedys (jakies 4 lata temu) poznalam fajnego chlopaka. Ja w tym czasie bylam
po rozstaniu ze swoja wielka miloscia i nie bylam w stanie zwiazac sie z
nikim innym. Wtedy ten fajny chlopak byl szczerze zainteresowany moja osoba i
bardzo zabiegal. Nigdy nie rozawialismy o uczuciach i o tym co on czuje, co
czuje ja i na czym nam zalezy. On chcial spedzac ze mna kazda wolna chwile, a
ja nie bylam na to gotowa. W koncu dal sobie spokoj i nasze drogi sie
rozeszly. Teraz znowu pojawil sie na horyzoncie. Znowu mamy ze soba dosc
bliski kontakt. I teraz kiedy ja czuje ze moglabym z nim sprubowac on juz nie
wykazuje takiego zainteresowania :-( Wiem ze 4 lata to dlugi okres czasu, ale
coz takie zycie. I jestem ciekawa czy juz mu sie tak bardzo nie podobam, czy
boi sie, ze znowu dostanie kosza, czy moze wychodzi z zalozenia ze dwa razy
nie wchodzi sie do tej samej wody... echhhh...