Dodaj do ulubionych

Stara Panna.....

IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 14.09.01, 15:17
Czesc Wam Forumowicze!

Jak myscie, czy majac 28 lat jestem juz stara panna (w Polsce)??? Troche sie
martwie. Ladna i zgrabna jestem, jezyki znam a kandydata na meza nie widac!

28
Obserwuj wątek
    • Gość: Maxio Re: Stara Panna..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.09.01, 15:29
      Bzdura kompletna!!! Ja osobiście, chociaż jestem rówieśnikiem Twoim, dużą
      sympatią darzę dziewczyny dojrzałe, które wiedzą czego chcą i czego wymagają.
      Kwestią pozostają oczywiście te wymagania czy nie są przesadzone...

      pozdr.
    • Gość: Maxio Re: Stara Panna..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.09.01, 15:33
      Bzdura kompletna!!! Ja osobiście, chociaż jestem rówieśnikiem Twoim, dużą
      sympatią darzę dziewczyny dojrzałe, które wiedzą czego chcą i czego wymagają.
      Kwestią pozostają oczywiście te wymagania czy nie są przesadzone...

      pozdr.
    • Gość: Maxio Re: Stara Panna..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.09.01, 15:33
      Bzdura kompletna!!! Ja osobiście, chociaż jestem rówieśnikiem Twoim, dużą
      sympatią darzę dziewczyny dojrzałe, które wiedzą czego chcą i czego wymagają.
      Kwestią pozostają oczywiście te wymagania czy nie są przesadzone...

      pozdr.
    • Gość: Maxio Re: Stara Panna..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.09.01, 15:34
      Bzdura kompletna!!! Ja osobiście, chociaż jestem rówieśnikiem Twoim, dużą
      sympatią darzę dziewczyny dojrzałe, które wiedzą czego chcą i czego wymagają.
      Kwestią pozostają oczywiście te wymagania czy nie są przesadzone...

      pozdr.
      • Gość: Gucio Re: Stara Panna..... IP: 194.181.183.* 14.09.01, 16:08
        Gość portalu: Maxio napisał(a):

        > Bzdura kompletna!!! Ja osobiście, chociaż jestem rówieśnikiem Twoim, dużą
        > sympatią darzę dziewczyny dojrzałe, które wiedzą czego chcą i czego wymagają.
        > Kwestią pozostają oczywiście te wymagania czy nie są przesadzone...
        >
        > pozdr.

        niestety maxio, to ze darzysz takie dziewczyny sympatia nie zaciera jednak faktu,
        ze nasza 28 bohaterka jest stara panna,

        z wyrazami wspolczucia
        gucio

        • Gość: 28 do Gucia IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 14.09.01, 16:14
          > > niestety maxio, to ze darzysz takie dziewczyny sympatia nie zaciera jednak
          faktu, ze nasza 28 bohaterka jest stara panna,
          >
          > z wyrazami wspolczucia
          > gucio
          >

          Hej Ty Bohaterze z Pszczolki Maji ;-)

          Nie musisz mi wspolczuc, mi jest naprawde dobrze w zyciu, robie co chce, kiedy
          chce i z kim chce - ROZUMIESZ, problem jest taki, ze wszyscy w okolo pytaja sie o
          slub - wiec zawsze mowie, ze bedzie, bedzie: W SOBOTE -

          a ja naprawde nie wiem, czy chce teraz miec meza - ja jestem pod presja otoczenia
          ROZUMIESZ!!!!

          28

          • Gość: Gucio Re: do Gucia IP: 194.181.183.* 14.09.01, 16:23
            Gość portalu: 28 napisał(a):
            > Hej Ty Bohaterze z Pszczolki Maji ;-)
            >
            > Nie musisz mi wspolczuc, mi jest naprawde dobrze w zyciu, robie co chce, kiedy
            > chce i z kim chce - ROZUMIESZ, problem jest taki, ze wszyscy w okolo pytaja sie
            > o
            > slub - wiec zawsze mowie, ze bedzie, bedzie: W SOBOTE -
            >
            > a ja naprawde nie wiem, czy chce teraz miec meza - ja jestem pod presja otoczen
            > ia
            > ROZUMIESZ!!!!
            >
            > 28
            >

            czesc stara panno,

            wspolczuje ci poniewaz masz problem (cyt. problem jest taki, ze wszyscy w okolo
            pytaja sie o slub). poza tym to juz najwyzszy czas na zamazpojscie. wkraczasz
            kolezanko stara panno w wiek, w ktorym wiekszosc facetow zaczyna przedkladac piwo
            z kolesiami nad budowanie stada i rozkoszuje sie bezkarnym przepychaniem nogami
            pustych butelek po piwie, pozostawionych na stole w zeszly piatek. osobiscie
            bardzo sie ciesze, ze jeszcze nie wiesz czy chcialabys jakiegos fajnego goscia
            zamienic w domowego kapcia i zycze ci abys w swym zwatpieniu pozostala na wieki
            wiekow amen.

            pozdrawiam,
            • Gość: 28 Re: do Gucia IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 14.09.01, 16:30
              > czesc stara panno,
              >
              > wspolczuje ci poniewaz masz problem (cyt. problem jest taki, ze wszyscy w okolo
              >
              > pytaja sie o slub). poza tym to juz najwyzszy czas na zamazpojscie. wkraczasz
              > kolezanko stara panno w wiek, w ktorym wiekszosc facetow zaczyna przedkladac pi
              > wo
              > z kolesiami nad budowanie stada i rozkoszuje sie bezkarnym przepychaniem nogami
              >
              > pustych butelek po piwie, pozostawionych na stole w zeszly piatek. osobiscie
              > bardzo sie ciesze, ze jeszcze nie wiesz czy chcialabys jakiegos fajnego goscia
              > zamienic w domowego kapcia i zycze ci abys w swym zwatpieniu pozostala na wieki
              >
              > wiekow amen.
              >
              > pozdrawiam,



              no hej bohaterze z bajeczki,

              kochanie, czy ty masz jakis problem??? strasznie przysrany jestes. napewno jestes
              b. oblesnym facetem - a moze jestes kobieta??? kotku, twoje ubogie posty nie
              wprowadzily mnie w depresje - jestem piekna, silna, inteligentna MLODA kobieta -
              wszystko mam przed soba....

              spadaj,

              28


              • Gość: Gucio Re: do Gucia IP: 194.181.183.* 14.09.01, 16:37
                Gość portalu: 28 napisał(a):

                > > czesc stara panno,
                > >
                > > wspolczuje ci poniewaz masz problem (cyt. problem jest taki, ze wszyscy w
                > okolo
                > >
                > > pytaja sie o slub). poza tym to juz najwyzszy czas na zamazpojscie. wkracz
                > asz
                > > kolezanko stara panno w wiek, w ktorym wiekszosc facetow zaczyna przedklad
                > ac pi
                > > wo
                > > z kolesiami nad budowanie stada i rozkoszuje sie bezkarnym przepychaniem n
                > ogami
                > >
                > > pustych butelek po piwie, pozostawionych na stole w zeszly piatek. osobisc
                > ie
                > > bardzo sie ciesze, ze jeszcze nie wiesz czy chcialabys jakiegos fajnego go
                > scia
                > > zamienic w domowego kapcia i zycze ci abys w swym zwatpieniu pozostala na
                > wieki
                > >
                > > wiekow amen.
                > >
                > > pozdrawiam,
                >
                >
                >
                > no hej bohaterze z bajeczki,
                >
                > kochanie, czy ty masz jakis problem??? strasznie przysrany jestes. napewno jest
                > es
                > b. oblesnym facetem - a moze jestes kobieta??? kotku, twoje ubogie posty nie
                > wprowadzily mnie w depresje - jestem piekna, silna, inteligentna MLODA kobieta
                > -
                > wszystko mam przed soba....
                >
                > spadaj,
                >
                > 28
                >
                no prosze jak milo. utwierdzilas mnie w przekonaniu, ze jednak nie powinnas
                wychodzic za maz.

                pozdrawiam cie sliczna,

                gucio

                ps. fyi - nie jestem kobieta ale facetem i byla bys bardzo zaskoczona...
              • Gość: Janek Do 28 IP: *.ipartners.pl 14.09.01, 16:38
                Daleko do Ciebie, do tych Niemiec. Gdyby nie to, że szansa na ujrzenie Ciebie
                niewielka, to bym się skusił. Oczywiście pozostają e-maile, ale jak długo mozna
                tylko czytać a nic nie widzieć. Wzrokowcom (czytaj samcom) ciężko.

                Pozdrowienia
            • suzume Do Gucia... 14.09.01, 16:41
              Guciu!

              Aż brak mi słów...

              [Stara panna o rok młodsza]
              • Gość: Gucio Re: Do Gucia... IP: 194.181.183.* 14.09.01, 16:43
                pssst najdrozsza... od czasu do czasu musze zamieszac w kotle...
                caluje,
                g
            • Gość: Sławek Re: do Gucia IP: 192.168.10.* / 213.25.194.* 14.09.01, 20:40
              A ja (stary kawaler)jak przychodzi do mnie moja dziewczyna (też stara panna) to
              sprzątam te puszki i butelki ze stołu, siadamy razem na kanapie i przytulamy
              się. I wtedy ona myśli że jest dla mnie najważniejsza ( chłe, chłe ). A jak
              sobie pójdzie to reklamóweczka i do sklepu. I sześciopak. Albo dwa...
              • bachuu Re: do Gucia 14.09.01, 21:04
                chlopaki jak mi za was wstyd
                w sumie jak nie masz nic do powiedzenia to po co sie meczyc i wysilac glowe
                28 presja presja ale to ty a nie otoczenie masz do przezycia swoje zycie
                he he stary kawaler krorego rodzina juz spisala na straty
                ze potomka obacza
                pozdr
            • Gość: K Re: do 28 IP: *.teleaudio.com.pl 15.09.01, 13:57
              W przyszłym roku będziesz się podpisywała -29
          • Gość: inna Re: do Gucia IP: 195.117.174.* 18.09.01, 10:16
            Gość portalu: 28 napisał(a):

            > > > niestety maxio, to ze darzysz takie dziewczyny sympatia nie zaciera j
            > ednak
            > faktu, ze nasza 28 bohaterka jest stara panna,
            > >
            > > z wyrazami wspolczucia
            > > gucio
            > >
            >
            > Hej Ty Bohaterze z Pszczolki Maji ;-)
            >
            > Nie musisz mi wspolczuc, mi jest naprawde dobrze w zyciu, robie co chce, kiedy
            > chce i z kim chce - ROZUMIESZ, problem jest taki, ze wszyscy w okolo pytaja sie
            > o
            > slub - wiec zawsze mowie, ze bedzie, bedzie: W SOBOTE -
            >
            > a ja naprawde nie wiem, czy chce teraz miec meza - ja jestem pod presja otoczen
            > ia
            > ROZUMIESZ!!!!
            >
            > 28
            >

            Nie, nie rozumiem.(ja, nie gucio). Jaka presja? Nigdy w życiu nie przejmowałam
            się otoczeniem. Taka słaba jesteś, podatna na opinie ludzi? Biedne kobieciątko,
            pod presją jeszcze wyjdziesz za byle kogo? Chrzań ludzką opinię!
            inna, 36
    • Gość: ja tez Re: Stara Panna..... IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 22:15
      nie przejmuj sie! u mnie sa tez takie same uklady, jestem w twoim wieku! ale
      jakos od 1,5 roku przesatalam sie tym denerwowac, gwizdz na rodzine. wiesz sama
      ze masz inne priorytety (ja tez) i nie daj sobie macic. to takie
      typowo "ojczyste", ze tylko liczy sie maz i dzieci, bo inaczej jako kobieta nie
      trafilas w cel zycie. jest mi tez tak sugerowane przez rodzine. a ja wiem
      moje!!!! mieszkasz w RFN??? to jest bardzo duza przestrzen miedzy twoim
      mysleniem a mysleniem rodziny w Polsce.... nie przejmuj sie Zycie przed toba i
      zwiazek z mezczyzna przyjdzie jeszcze w pore POZDRAWIAM
    • Gość: ina Re: Stara Panna..... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 23:41
      Nic się nie martw!
      Ja też mam 28 lat i nie mam męża.I bardzo się z tego cieszę.
      A Gucio niech wraca do swojej bajki i piwka skoro nic innegi nie ma!

      A starą panną będziesz dopiero wtedy jak Ty się tak poczujesz,
      ale na razie Ci to chyba nie grozi.

      Lepsza stara panna niż stary kawaler!
    • Gość: zula Re: Stara Panna..... IP: 192.168.0.* / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.09.01, 08:47
      Gość portalu: 28 napisał(a):

      > Czesc Wam Forumowicze!
      >
      > Jak myscie, czy majac 28 lat jestem juz stara panna (w Polsce)??? Troche sie
      > martwie. Ladna i zgrabna jestem, jezyki znam a kandydata na meza nie widac!
      >
      > 28
      Jeśli masz tylko takie arybuty(ładna , zgrabna) to długo jeszcze bedziesz
      szukać sensownego faceta. Doprawdy nic innego nie przyszło Tobie do głowy , żeby
      sie zareklamowac ????

      • Gość: monia Re: Stara Panna..... IP: *.polkomtel.com.pl 17.09.01, 14:45
        Ja myśle że wiek staropanieństwa powinie być zmieniony do 30 lat
        gdyż średnia wieku osoby która zmienia stan cywilny to 26-27 lat

        pozdr
        monia
        • suzume Re: Stara Panna..... 17.09.01, 14:56
          jak to "zmieniony"? ustawowo?
          • Gość: monia Re: Stara Panna..... IP: *.polkomtel.com.pl 17.09.01, 15:21
            suzume napisał(a):

            > jak to "zmieniony"? ustawowo?

            nie !!!

            ale z tego co widzę po swoich koleżankach z pracy to wiekszość z nich dawno
            skończyła 25 lat i są wolne i nie mają zamiaru nic zmieniać

            ja sama zmieniłam stan cywilny w wieku 26lat
            • suzume Re: Stara Panna..... 17.09.01, 15:49
              Gość portalu: monia napisał(a):

              > nie !!!
              >
              > ale z tego co widzę po swoich koleżankach z pracy to wiekszość z nich dawno
              > skończyła 25 lat i są wolne i nie mają zamiaru nic zmieniać

              święta prawda, ale ludzie niestety tak szybko nie zmieniają poglądów i
              przyzwyczajeń

              pzdr
              suzume
    • Gość: królik presja IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.09.01, 15:19
      Faktem jest, że żyjąc w Polsce nie uniknie się presji otoczenia i jest to
      presja tak silna jak głupia, potrafi zdołować niejednego(ą)
      Dla mnie jest to jeden z powodów, dla którego Polski nie lubię, tych posiedzeń
      rodzinnych, stękań ciotek, znaczącego milczenia znajomych, kiedy odstaje się od
      większości.
      Ja mam męża od roku, pobraliśmy się kiedy miałam 28 lat. I teraz zaczęły mnie
      osaczać inne głupie przesądy, ten jeden o staropanieństwie odpadł teraz pewnie
      będą mnie gnębić wizją starej pierwiastki. Za takie teksty dostało się już
      mojej teściowej, oczywiście obraziła się, jej problem.
      Od lat staram się nie zwracać uwagi na takie akcje otoczenia, ale muszę
      przyznać, że jest to trudne.
      Ciężko jest mieć swoje poglądy, ale warto.
    • Gość: akira Re: Stara Panna..... IP: *.*.*.* 17.09.01, 16:05
      Gość portalu: 28 napisał(a):

      > Czesc Wam Forumowicze!
      > Jak myscie, czy majac 28 lat jestem juz stara panna (w Polsce)??? Troche sie
      > martwie. Ladna i zgrabna jestem, jezyki znam a kandydata na meza nie widac!
      > 28

      Stara panna to glupie okreslenie. Prawda jest natomiast ze majac 28 i nie majac
      kandydata na meza mozesz miec lekki klopot. Jesli kiedys Ci sie zachce zycia
      rodzinnego bedziesz bardzo daleko za "pole position". Cala generacja 20-latek bez
      zaczatkow kurzych lapek przy oczach ruszy na lowy. A normalnych facetow po 30-tce
      jest naprawde bardzo, bardzo niewielu.
      No i jeszcze jedna rzecz - przesad pewnie powiecie - ze pierwsze dziecko trzeba
      miec do 30-tki. Niestety biologii sie nie oszuka. Moja siostra probowala - nie
      udalo sie...
      • Gość: Waldi Re: Stara Panna..... IP: 217.97.163.* 17.09.01, 22:05
        To kobiety kobietom sprawiły ten los...
        Ostatnio pokłóciłem się z własną żoną gdy skrzywiła się na wiadomość, że na
        imprezie będzie koleżanka bez pary. Drogie panie, więcej tolerancji dla siebie!
        • Gość: Ania Re: Do królika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 00:45
          Chyba nie tylko w Polsce silna jest presja otoczenia względem samotnych.
          Andrzej Samson w swojej książce "Moje dziecko mnie nie słucha" pisze:

          "W Stanach Zjednoczonych samotni, jako osoby nie wzbudzające dostatecznego
          zaufania, z zasady nie otrzymują pewnych rodzajów pracy (np. akwizytora), mają
          poważne trudności z awansem na kierownicze stanowiska i praktycznie nie mają
          szans na uzyskanie stanowisk publicznych pochodzących z wyboru" (cyt.)

          Od razu zaznaczam, że nigdy nie byłam w USA, nie znam opisanych zjawisk z
          autopsji, potwierdzają je jedynie opowieści paru przyjaciół, którzy tam
          mieszkają.
          • Gość: d Re: Do Starej Panny IP: 134.65.105.* 18.09.01, 10:03
            nie przejmuj sie. Ten wiek to piekny wiek. Jestes mloda i jeszcze dluuugo taka pozostaniesz. Wiekszosc
            osob ktore tu pisza maja okolo trzydziestki. Ja mam 10 wiecej i dziewczyna 28 letnia, dla mnie jest prawie
            maturzystka. Mysle tez ze dla wielu innych ...
            Jesli nie masz problemu z zaakceptowaniem swojego statusu to badz wytrwala, jesli chcesz wysc za maz i
            miec dzieci, to czas zaczac szukac. Mysle ze masz na to mniej wiecej 4 lata. Pozniej moze byc trudniej
            urodzic dzieko natomiast faceta mozna znalezc zawsze w kazdym wieku. To zalezy tylko od tego jaka siec
            zastawisz.
            Faceci podobno dziela sie na 2 rodzaje ... podobnie jak .... klozety. Sa albo zajeci , albo zasrani.
            i cos w tym jest. Dlatego moze byc trudno znalezc cos sensownego.
            Cierpliwosci
            d
            • Gość: Eve Re: Do Starej Panny IP: 195.216.121.* 24.09.01, 17:15
              Czy Ty,dziewczyno, masz jakieś kompleksy,że tak się żlisz?? Piszesz nam,że
              jesteś atrakcyjna i w ogóle. Gdybyś naprawdę się za taka uważała,to
              wątpię,żebym miała przyjemność czytać Twoje bzdury. I bardzo fajnie ktoś Ci
              napisał,że starą panną zostajesz dopiero jak sama się nią poczujesz. A Tobie
              niewątpliwie już to uczucie towarzyszy. Żałosne. Mam znajomą Z Twoim problemem.
              Zgrywa się na super-niezależną kobietkę,której w rzeczywistości skurcz twarz
              wykręca wkiedy tylko widzi szczęśliwie zakochanych znajomych. Łącznie ze swoją
              przyjaciółką. I nie lubię z nią już nigdzie wychodzić,bo obraża się-tudzież
              wyrywa do przodu- jak się ktoś czulej do siebie uśmiechnie. No i oczywiście te
              jej opowieści... Szkoda tylko,że biedna od jakiś trzech lat na randce nie była.
              Nawet mi jej szkoda jak czasem.
          • Gość: królik Re: Do królika IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 10:40
            w USA chca miec pracownikow spelniajacych pewne wartości ale to pewnie zależy
            od polityki firmy. Ja natomiast wiem, że Niemcy w wieku określanym w Polsce
            jako staropanieński(kawalerski)nie myślą o zakładaniu rodziny. Bardzo dziwi
            ich, to że Polacy są tacy szybcy. A w Polsce samotni w pewnym wieku bywają
            dyskyminowani nawet przez swoich rówieśników.
            Presja otoczenia jest ogromna i są ludzie, któzy nie potrafią się przed nią
            obronić.
            • Gość: inna36 : Do królika IP: 195.117.174.* 18.09.01, 11:06
              Gość portalu: królik napisał(a):

              > w USA chca miec pracownikow spelniajacych pewne wartości ale to pewnie zależy
              > od polityki firmy. Ja natomiast wiem, że Niemcy w wieku określanym w Polsce
              > jako staropanieński(kawalerski)nie myślą o zakładaniu rodziny. Bardzo dziwi
              > ich, to że Polacy są tacy szybcy.


              Czy można określić jednoznacznie jaki wiek jest dobry na założenie rodziny?

              A w Polsce samotni w pewnym wieku bywają
              > dyskyminowani nawet przez swoich rówieśników.

              Ja zaznałam czegoś wręcz przeciwnego - zdziwienia, że wychodzę tak wcześnie za
              mąż, w dodatku za chłopaka w moim wieku.

              > Presja otoczenia jest ogromna i są ludzie, któzy nie potrafią się przed nią
              > obronić.
              Tacy ludzie są po prostu słabi, nie bardzo wierzę w takie zjawisko. Co ich
              obchodzi gadanie?
              • Gość: królik Re: : Do Iny IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 11:19
                to masz szczęście w nieszczesciu, ale jaki to był wiek ?
                nie chodzi mi o to, że jasiś wiek jest zły do zawarcia związku ale o to, że
                istnieje presja określająca ten wiek na przed 30 a jeszcze lepiej po studiach.
                Znam osoby, które czują się dyskryminowane ze względu na swoją samotność. Nie
                dość, że są samotne nie z wyboru, to jeszcze otoczenie sprawia, że czują się
                gorsze. Myślę,że nie jest łatwo nie słuchać cudzego gadania bez żadnej z naszej
                strony reakcji. Ja żyję po swojemu ale "gadanie" strasznie mnie irytuje.
                • Gość: inna36 Re: : Do Iny IP: 195.117.174.* 18.09.01, 11:47
                  Gość portalu: królik napisał(a):

                  > to masz szczęście w nieszczesciu, ale jaki to był wiek ?

                  21 lat, studentka, do tego nie byłam w ciąży, co by usprawiedliwiało w oczach
                  świata taki krok. Były przepowiednie, że małżeństwo się rozpadnie- trwa 15 lat,
                  że na pewno zaraz urodzę dziecko i nie skończę studiów- rzeczywiście urodziłam
                  dziecko przed skończeniem studiów, po których zrobiłam jeszcze doktorat, i wiele
                  innych. Ale ja miałam to w nosie.


                  > nie chodzi mi o to, że jasiś wiek jest zły do zawarcia związku ale o to, że
                  > istnieje presja określająca ten wiek na przed 30 a jeszcze lepiej po studiach.
                  > Znam osoby, które czują się dyskryminowane ze względu na swoją samotność. Nie
                  > dość, że są samotne nie z wyboru, to jeszcze otoczenie sprawia, że czują się
                  > gorsze.

                  to rzeczywiście bardzo niepryjemna sytuacja. Tylko ludzie pozbawieni taktu mogą
                  postępować w ten sposób!

                  Myślę,że nie jest łatwo nie słuchać cudzego gadania bez żadnej z naszej
                  >
                  > strony reakcji. Ja żyję po swojemu ale "gadanie" strasznie mnie irytuje.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka