Dodaj do ulubionych

Naiwna z GG

07.07.05, 20:06
Czy przeżywałyście po rozmowach na GG z obcym facetem jakiegoś rodzaju
oczarowanie i fascynację.Może nawet motylki w brzuchu. Czy można sie pozbyć
tego uczucia i rozmawiać tak po prostu o głupstwach Czy to się często zdarza,
że wirtualny świat jest taki piękny, chociaż rzeczywistość jest również
całkiem dobra???????????
Obserwuj wątek
    • alex1608 Re: Naiwna z GG 07.07.05, 20:17
      Tak ja cos podonego przezylam, lecz facet jest tak daleko ze nie bede mogla go chyba nigdy spotkac w realu.Motylki owszem byly, ale juz przeszly. Zostala fajna znajomosc, ktora moze kiedys bede miala okazje poznac na zywo.Pozdrawiam
    • misiaptysia Re: Naiwna z GG 07.07.05, 20:56
      miałam coś takiego, dwa razy, rzeczywiscie fajne uczucie,potem byl real jeden
      pseudozwiazek- pisał pięknie ale okazal sie niedojrzałym napalonym ciagle
      obrażającym sie bubkiem, a w drugim przypadku......ech.....nic z tego nie
      wyszlo.dalam sobie spokoj z internetowymi randkami, no ale nie zniechecaj
      sie.moze w Twoim przypadku bedzie ok. ja mam pecha wiec to dlatego tak
      wsszystko wyglada.pozdrawiam
    • aretse11 Re: Naiwna z GG 07.07.05, 21:44
      wole jednak rzeczywistosc od swiata wirtualnego..kiedys mialam okazje poznac
      kogos po 0,5 roku pisania listow..czatowania..itd...widzialam jego zdjecia i
      wszystko..i w sumie..jak go zobaczylam-okazal sie byc nizszy o glowe-mowil,ze ma
      tyle samo wzrostu co ja.. i na dodatek strasznie zaborczy o mnie..myslal,ze ma
      na mnie wylacznosc..a w listach..na gg..takiego czegos sie nie czulo
      • gosiaes Re: Naiwna z GG 07.07.05, 22:00
        Dzięki kobiety - cierpię, ale trochę jet już lepiej - pozdroofki..........
    • zaradny_facet Re: Naiwna z GG 08.07.05, 11:35
      uu ciekawych rzeczy tu sie dowiaduje :)
    • ticoqp no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 12:11
      ale zeby tak wirtualnie?????????????
      • mmagi Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 13:21
        wirtualna sraczka?,rany to se mozna kompa osr...ać;-)))
        • domina19 Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 13:24
          troche ryzykowne:))
        • ticoqp Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 13:34
          zupa była nie swieza:)
          • domina19 Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 13:37
            dobrze ze nie gotuje zup bo nie lubie:))))
            • ticoqp Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 13:40
              co nie lubisz zup? czy gotować?
              bo mozna gotowa kupic:)))))
              • domina19 Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 13:43
                skoro nie lubię zup to i gotowac ich nie lubie:)
                gotowe tzn z tytki?:) co to za zupy?
      • gosiaes Re: no no motylki były a potem cholerna sraczka 08.07.05, 17:02
        No Ty ticoqp jak już rozwiniesz jakiś wątek, to aż się naprawdę chce...Ale
        widzę, że co niektóre panie lubią z Tobą dyskutować - pomimo wszystko
        pozdrawiam!!!
    • neita33 Re: Naiwna z GG 08.07.05, 13:37
      Może nie aż "motylki w brzuchu" ale coś w tym jest
      • domina19 Re: Naiwna z GG 08.07.05, 13:37
        no jasne ze jest:)
    • kobieta_na_pasach Re: Naiwna z GG 08.07.05, 13:42
      gosiaes napisała:

      > Czy przeżywałyście po rozmowach na GG z obcym facetem jakiegoś rodzaju
      > oczarowanie i fascynację.Może nawet motylki w brzuchu. Czy można sie pozbyć
      > tego uczucia i rozmawiać tak po prostu o głupstwach Czy to się często zdarza,
      > że wirtualny świat jest taki piękny, chociaż rzeczywistość jest również
      > całkiem dobra???????????


      jasne. raz mnie sie zdarzylo. trwalo do ok.pol roku. fajnie bylo......
      • domina19 Re: Naiwna z GG 08.07.05, 13:43
        mnie tez sie podobało i podoba nadal:)
      • maartunia komu się powiodło w takiej znajomości? 08.07.05, 17:20
        ja mam rozne przeżycia z gg,z ludźmi tam poznanymi,a moze się ktos pochwali,komu się udało?
        • gosiaes Re: komu się powiodło w takiej znajomości? 08.07.05, 18:09
          Siemka - ja to dużego doświadczenia na GG nie mam, chociaż się już tych
          słynnych motylków nabawiłam, ale mam znajomą, która poznała się przez GG z
          chłopakiem. Nie pokazywali sobie zdjęć, a jednak kiedy się umówili na spotkanie
          w realu od razu wiedzieli do kogo podejść. Znajomość trwa już około dwóch lat -
          obecnie mieszkają ze sobą w Wawie. Ale oni byli wolnymi strzelacami, a co
          zrobić z takimi "innymi" sytuacjami...Buziaki
    • qui_pro_quo Re: Naiwna z GG 08.07.05, 14:47
      gosiaes napisała:

      > Czy przeżywałyście po rozmowach na GG z obcym facetem jakiegoś rodzaju
      > oczarowanie i fascynację.Może nawet motylki w brzuchu.


      Nie.



      • nelly_27 Re: Naiwna z GG 11.07.05, 14:13
        ... przeżyłam coś takiego (tzn fantastyczną znajomość;-), która jakiś rok temu
        przerodziła się w miłość (tak..tak); poprostu byliśmy chyba sobie pisani...
        choć nie wierzyłam w tego typu "znajomości" mnie się jednak udało, znalazłam
        tam swoją drugą połówkę... więc chyba nie trzeba się uprzedzać:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka