Dodaj do ulubionych

ZAKOCHALAM SIE !!!!

IP: 213.216.82.* 06.08.02, 23:35
Znamy sie sluzbowo od 2 lat, lubilismy sie, czasem pogadalismy o wszystkim i
o niczym, duzo zartow, przekomarzan. 3 tygodnie temu na malej
imprezce /pozegnanie jednego z pracownikow/ popatrzylismy sobie w oczy i
stalo sie. KOCHAM GO !!!! Przez te 3 tygodnie chodzilismy wokol siebie nie
mogac od siebie oczu oderwac.Dzisiaj poszlismy na kawe i ON MNIE
POCALOWAL !!!!!!Te Emocje - drzalam cala jak chyba nigdy przedtem!
Dotykalismy nawzajem swoich dloni, patrzylismy sobie w oczy .
Problem w tym ze ja od 12 lat mam meza ,on od 18 lat zone. Mam syna on 2
corki.
A jesli to jest moja druga polowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Melba Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 00:25
      To chyba trzecia połowa, bo zdaje się, że druga to mąż...No chyba, że wyszłaś
      za kogokolwiek bądź, bo akurat przechodził...
    • Gość: Sony Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.02, 01:14
      No to Myszko nie bedzie ci teraz wcale latwiej niz do tej pory. Powiem ci
      szczerze skomplikowalas sobie i wszystkim zainteresowanym ludziom zycie do
      max. To niestety nie dotyczy tylko ciebie i jego. Dodaj do tego swego meza,
      jego zone i troje niewinnych dzieci, ktorym swiat moze runac jak domek z kart.
      Tak czy inaczej twoj wynikajacy z tego bol bedzie najmniejszym problemem.
      Mysle, ze obydwoje i ty i ten facet przezywacie kryzys malzenski, ktory jest
      jak najbardziej normalny dla wszystkich po pewnych okresach czasu.
      Oddaliliscie sie od siebie z mezem , prawda? On nie przytula cie juz tak
      czesto jak kiedys, malo z toba rozmawia, nie widzi w tobie tej samej kobiety,
      z ktora sie ozenil? Zacznij rozmawiac z mezem, znajdzcie moze jakiegos
      specjaliste od kryzysow malzenskich. Z tym nowym facetem po 12 wspolnych
      latach rowniez moglabys miec kryzys, moze nawet wiekszy. Jestescie dla siebie
      dzisiaj tym czego wam tak bardzo brakuje w waszych malzenskich zwiazkach.
      Zakochanie jednak jak juz powyzej napisalam wam nie rozwiaze zadnego problemu,
      wrecz przeciwnie skomplikuje do maksimum wasze i waszych bliskich zycie.
      Wycofaj sie z tego, przemysl raz jeszcze wszystko, co mozesz stracic .
      Przestan dzialac emocjami. Wycofaj sie poki czas i zacznij ratowac wasza
      rodzine. Naprawde warto. Pozdrawiam.
      • Gość: Sony Re:TO NIE JEST TWOJA DRUGA POLOWA !!!!! IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.02, 01:17
        Ps. Nie zastanawiaj sie czy ten nowy jest twoja druga polowa. On nia nie
        jest . Twoj maz jest i to jego mozesz stracic. Czy warto przekreslac
        wszystko co stworzyliscie przez tyle lat ?????
    • lalka74 Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 07.08.02, 07:49
      Każdy ma prawo do szczęścia - tylko zastanów się co jest dla Ciebie tym
      szczęściem. Teraz jesteś zauroczona ale pomyśl co dalej - czego chcecie oboje i
      czy jeście gotowi przechodzić przez rozwód itp - a takie niebezpieczne związki
      nie prowadzą z reguły do niczego dobrego.
    • Gość: Liver Egoizm kobiecy. IP: 157.25.84.* 07.08.02, 09:16
      Myśleć tylko o sobie zamiast o rodzinie czyli mężu i dzieciach.
      Zakochałam się, patrzymy sobie w oczy, stało się. Bla bla bla.
      Przede wszystkim, jak można dopuścić do takiej sytuacji ?
      A no właśnie, przez egoizm.
      Byłabyś, być może usprawiedliwiona, jeśli w Twoim małżeństwie jest źle i
      myślicie oboje o rozwodzie, gdzie nic już się nie może wydarzyć.
      Ale jeśli nie jest tak, przemawia przez Ciebie egoizm i krótkowzroczność,
      co zresztą może doprowadzić do rozpadu małżeństwa.
      Niezły kamikaze z Ciebie, ale być może nie jest jeszcze za późno. Opamiętaj się.
      • Gość: grogreg Re: Egoizm meski IP: 212.160.165.* 07.08.02, 13:39
        Znajac sytuacje facet sam powinien uciac te znajomosc.
        • rzulw Re: Egoizm meski 11.08.02, 10:17
          tak jest !
    • Gość: grogreg Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 212.160.165.* 07.08.02, 09:33
      A jesli to tylko chwilowe zauroczenie?
      Spieprzysz zycie sobie, rodzinie a po pol roku okaze sie, ze nie warto bylo.
    • Gość: myszka Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 213.25.39.* 07.08.02, 09:42
      To silniejsze ode mnie. Nie moge przestac myslec o nim. Przyszedl do mnie z
      filizanka kawy i czekoladkami a ja czuje sie jakby caly swiat byl moj.Zaraz
      wyrywamy zalatwiac sprawy "sluzbowe". Pospacerujemy po parku, pogadamy. Co ja
      mam robic? Nie umiem sie przed tym obronic!!!!!
      • Gość: Nell Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 09:48
        Gość portalu: myszka napisał(a):

        > To silniejsze ode mnie. Nie moge przestac myslec o nim. Przyszedl do mnie z
        > filizanka kawy i czekoladkami a ja czuje sie jakby caly swiat byl moj.Zaraz
        > wyrywamy zalatwiac sprawy "sluzbowe". Pospacerujemy po parku, pogadamy. Co ja
        > mam robic? Nie umiem sie przed tym obronic!!!!!

        Uwazaj, ktos was wyniucha w tym praku w godzinach pracy, spacerujacych bez celu i z roboty was
        zwolnia...Sa ciezkie czasy, a na wasze miejsca pracy czycha po 100 chetnych, bezrobotnych, ktorzy ta
        prace beda bardziej szanowali nic wy...
      • Gość: Remo Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 07.08.02, 11:47
        Stare przysłowie pszczół mówi: nie pchaj palców między drzwi...
        • proo Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 07.08.02, 12:30
          Myszko ,
          rwij cumy i płyń! Wracaj do swojego bezpiecznego portu!
          Jak najszybciej! Już! Teraz! Dziś!
          NATYCHMIAST!

          pozdrawiam Cię cieplutko i serdecznie
          życząc siły i odwagi -
          proo :-)
          • liloom Wszystko przemija nawet najdluzsza zmija 07.08.02, 13:01
            Rzuc na wage co stracisz a co zyskasz.
            Jakie sa plusy jakie minusy.
            Pomysl o dzieciach.
            Pomysl co pomysli maz gdy sie dowie.
            Pomysl co pomyslalabys Ty gdybys dowiedziala sie ze Twoj maz ma taki romans.
            Pomysl co powiedzialabys swojej kolezance w takiej sytuacji.
            Potem znow pomysl o dzieciach a nie o sobie.
            I hamuj, hamuj...
            To sie naprawde da zrobic.
        • Gość: Lilia Błotna Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 158.75.5.* 10.08.02, 12:46
          Gość portalu: Remo napisał(a):

          > Stare przysłowie pszczół mówi: nie pchaj palców między drzwi...
          Owszem, a starzy Indianie dopowiadaja: zadnych romansow w pracy. Tylko co z
          tego, skoro wiedzialem o tym, a mimo to wpakowalem sie w taka znajomosc? Bylo
          cudownie, ale juz nie jest, za to trzeba codziennie patrzec sobie w oczy. Mam
          tylko nadzieje, ze zostalem zaszczepiony do konca zycia.
      • Gość: Aton Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 195.94.207.* 07.08.02, 17:45
        Gość portalu: myszka napisał(a):

        > Przyszedl do mnie z
        > filizanka kawy i czekoladkami

        Co za złamas. Żoneczka się znudziła?
    • maxsiu7 Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 07.08.02, 13:00
      Tak się dzieje gdy za duzo czasu zabiera nam praca. Ludzie z pracy staja sie
      nam blizsi niz rodzina. W domu maz dzieci - zwykla codziennosc, nie pamietamy
      kiedy bylismy razem "we dwoje" w restauracji kinie etc. Zastanow sie dobrze co
      przyciaga Cie do tego faceta i co oddala od meza.
      P.S. Wybiesz tzw. mniejsze zlo
    • slimaczysko Durna pipa po raz czwarty.... 07.08.02, 13:18
      Kobiety, powiedzcie ze naprawde takie nie jestescie.....
      • b.u.zz Re: Durna pipa po raz czwarty.... 07.08.02, 13:29
        niee.., to nie moze byc prawda. ktos to zmysla. musi zmyslac.
        b.
        • slimaczysko Re: Durna pipa po raz czwarty.... 07.08.02, 13:30
          Tylko ta nadzieja mnie trzyma przy zyciu i resztkach szacunku do kobiet....
    • Gość: Seksmisja Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 195.117.24.* 07.08.02, 13:48
      "Sfiksowałyście boście chłopa dawno nie miały...Chłopa Wam trza chłopa"

      ja nie wiem co sie dzieje ale nie podoba mi się to. Za dużo tych listów o tej
      formie, sorry ale muszę dadzwonic do żony...
    • Gość: kaczusia Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 62.233.183.* 07.08.02, 14:38
      Napisz od razu że chcesz z nim iść do łóżka a nie dorabiaj do tego historyjki o
      miłości. Trudno uwierzyć że pisała to kobieta od kilkunastu lat zamężna,
      zamiast włóczyć się z nim po parku pomyśl o swoim dziecku - jeśli wogóle te
      bzdurne wynurzenia są prawdą.
      • mordyga Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 07.08.02, 14:45
        tu chyba nie chodzi o pojscie do lozka tylko o chec zrobienia na tym facecie
        wrazenia. Sama mysl podobania sie mezczyznie juz satysfakcjonuje kobiete. To
        jest to czego kazda kobieta pragnie: byc atrakcyjna w oczach mezczyzn. A na
        poczatku takiej znajomosci to wlasnie daje sie wyczuc.
        • Gość: Gucwa Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.08.02, 14:53
          niesamowite....kto siedzi na tym forum?????? świętojebliwi katolicy???
          działaczki awsu???? są też jak widzę ułomni panowie.... co wy mali ludzie
          chcecie od myszki? że się zauroczyła? no i co z tego? i bardzo dobrze, to
          odświeża, do cholery człowiek musi mieć coś z tego z życia, niech korzysta i
          ona i on!!!!! i zamknąć paszcze pseudo świętoszki....
          • slimaczysko Re: Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem 07.08.02, 15:30
            Jasne, chrzanic wszystko, rzucic w cholere cale zycie bo sie zakochala. A potem
            na forum bedzie - co mam robic, zdradzilam meza po 12 latach malzenstwa, nie
            wiem co robic, czy on mi wybaczy, pomozcie. Znalazl sie oswiecony/a i
            liberalny/a. Lec do mamy bo kluchy rozdaje.....
            • Gość: HORNET Re: Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem IP: *.chello.pl 07.08.02, 15:43
              slimaczysko napisał:

              > Jasne, chrzanic wszystko, rzucic w cholere cale zycie bo sie zakochala. A
              potem
              >
              > na forum bedzie - co mam robic, zdradzilam meza po 12 latach malzenstwa, nie
              > wiem co robic, czy on mi wybaczy, pomozcie. Znalazl sie oswiecony/a i
              > liberalny/a. Lec do mamy bo kluchy rozdaje.....

              Przeciez ona nie prosi orade!!!! To jest relacja i nic wiecej. Podzielenie sie
              watpliwosciami i radoscia. A Wy od razu z grubej rury!!!! Zrobi jak bedzie
              chciala, nie ogladajac sie na takie pieprzenie! To jej zycie! I jesli popelni
              blad bedzie miala pretensje do siebie. I nie puczajcie Jej. Zajmijcie sie soboa
              i swoimi sprawami!
              • slimaczysko Re: Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem 07.08.02, 15:48
                No to po co pisze na forum? Jak dla mnie wlasnie po rade co robic bo nie po to
                przeciez zeby pisanie na klawiaturze trenowac...
                • Gość: Gucwa Re: Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.08.02, 16:41
                  to opatrznie synku rozumiesz pojęcie "Forum", czy temat w którym kobitka chwali
                  się że zostanie mamusią jest również wołaniem o pomoc?????? może jej coś
                  doradzić, jaki poród ma przeprowadzić rodzinny? a może w wodzie? a może itd....

                  • slimaczysko Re: Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem 07.08.02, 17:30
                    Moze. Bo pisanie na forum ma sens jezeli szuka sie jakiejs porady lub chce o
                    czynkolwiek porozmawiac. W przeciwnym wypadku jest to tylko forma psychicznego
                    ekshibicjonizmu - lepiej chyba byloby przemowic do sciany bo przynajmniej
                    innych sie wtedy nie wkurza.
                  • Gość: Aton Re: Ale pieprzycie!!!! za przeproszeniem IP: 195.94.207.* 07.08.02, 17:49
                    Gość portalu: Gucwa napisał(a):

                    > to opatrznie synku rozumiesz pojęcie "Forum",

                    Opatrznie to działa Opatrzność, która chyba zresztą
                    objawiła się na tym forum w głosach - jak się raczyłaś
                    wyrazić - świętojebliwych.
                    Jak ktoś coś na forum pisze, to mu odpisują. Takaja żyzń.
                    Gdyby dziewczyna napisała "zamierzam utopić bachora, bo
                    mnie wqrza", to co miałbym zmilczeć albo wspierać
                    duchowo? Nie popadajmy.
    • Gość: myszka Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 213.216.82.* 08.08.02, 06:37
      Nie spalam cala noc i marzylam o nim.
      Troche sprowadziliscie mnie na ziemie i sprobuje to opanowac. Ale jak sie
      odkochac? Czy jest na to sposob.
      • Gość: R Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 195.117.24.* 08.08.02, 08:21
        Jak z każdego zauroczenia i zarówno zakochania się antidotum jest proste ...
        czas. No może długo czasem trzeba czekać, a co najważniejsze nie rozdrapywać
        przez prowokowanie do spotkań czy to na chatcie czy w realu. Jeśli naprwdę
        chcesz o nim zapomnieć i budować dalej rodzinę to napewno Ci się uda.
        A co do gadania o tym "Że to Twoje życie i przeżyj je jak chcesz", no nie wiem
        Twoje życie w pewnym momencie związało się również z życiem obecnie Twojego
        męża i wielu innych bliskich ludzi. Więc jeśli każdy z nich znaczy dla Ciebie
        choć trochę to i tak wszyscy razem znaczą o wiele więcej niż zauroczenie. Poza
        tym pomyśl, że na tym forum pisze o tym Twój mąż a ni Ty...
      • lalka74 Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 08.08.02, 08:38
        Jest na to sposób - potęga naszych myśli jest ogromna. Tylko najgorsze jest to,
        że czasem wcale nie chcemy się odkochać. Bo odkochanie wiąże się z tym, że nie
        będziesz już o nim marzyć, nie będzie Ci serce biło mocniej, nie będzie Ci
        brakowało tchu itp... Aby się odkochać - trzeba powtarzać sobie konsekwentnie -
        ten pan to już historia i koncentrować się tylko na jego wadach. jeśli
        przychodzi myśl jaki to on przystojny - od razu szukaj w głowie myśli o czymś
        co ten wizerunek burzy. I tak dalej - powodzenia.
        A życie i tak przynosi niespodzianki :)))
      • rzulw Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 11.08.02, 10:21
        Kurczaczki pieczone , mężowi popatrz w oczy, mężowi !
    • Gość: myszka Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 213.216.82.* 08.08.02, 22:46
      A ja chce czas miec tylko dla NIEGO !!!!!!!!!!!!!!
      Co mnie obchodzi maz. I zona.
      • Gość: monika Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: *.pkobp.pl 09.08.02, 11:42
        przykro mi że to piszę ale nie mogę uwierzyć że można być aż tak infantylną
        debilką. to jest aż niemożliwe że pisze to kobieta po 12 latach małżeństwa,
        posiadająca dziecko.
        myszko - jeżeli mąż i dziecko nic dla ciebie nie znaczy to już dziś się
        wyprowadź z domu i brnij w to gówno. nie wyobrażam sobie jak można tak
        ryzykować swoje życie i szczęście rodzinne. chyba że z mężem już nic cie nie
        łączy, to miej odwagę i odejdź a nie żyj w zakłamaniu.
        to nie jest historia która może się skończyć happy endem - jak się zakłada
        rodzinę to trzeba mieć choć minimum odpowiedzialności. już widzę jak za kilka
        tygodni będzie płakać - co ja narobiłam? dlaczego byłam taka głupia? ale
        niestety będzie już za późno bo życie będzie spieprzone!!!!!!
        • Gość: amela Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! IP: 212.160.204.* 09.08.02, 13:41
          Myszko,
          znalazlam sie w bardzo podobnej sytuacji. Znam Jego z pracy, oboje pozostajemy
          w stalych zwiazkach, mamy dzieci. Przedtem rozmawialismy, normalnie, sluzbowo,
          spotykalismy sie w firmie, realizowalismy sluzbowe zadania. Jego pierwszy
          dotyk, jakies bardziej znaczace spojrzenie, cieple slowa, tak odmienne od
          typowych, codziennych, domowych meza zaskoczyly mnie, oszolomily, oczarowaly.
          Zareagowalam sercem, emocjonalnie, dziecieco, kompletnie nierozsadnie, z czego
          sobie swietnie zdaje sprawe. Mozna to tlumaczyc wieczna samotnoscia w domu,
          codziennym borykaniem sie z masa rozmaitych problemow, wychowywaniem dzieci od
          poniedzialku do piatku od ranka do wieczora niemalze bez pomocy, niekonczacym
          sie smutkiem, gdy maz po raz ktorys dzwoni do domu o 18 i mowi, ze wroci
          pozniej...moge powiedziec, ze przez ostatnie pare lat zylam jak w transie:
          pobudka o 5, szykowanie ubranek dla dzieci, sniadania dla wszystkich, praca do
          15, dom w pelnym wymiarze (wiadomo - gotowanie, sprzatanie, pranie,
          prasowanie), dzieci do wieczora, po zamknieciu przez nich oczek - znowu dom
          czesto gesto do 22-23. Wyciaganie meza na spotkania z przyjaciolmi w weekendy,
          do kina, pubu. Musze dodac, ze staram sie dbac o siebie, kupuje piekna
          erotyczna bielizne, pachnace swiece, lubie seks i kocham mojego meza, wiem, ze
          z wzajemnoscia. Ale jednak zareagowalam na zainteresowanie ze strony kolegi z
          pracy...
          Od paru miesiecy spotykamy sie w glebokiej tajemnicy...wychodze np. na aerobik
          lub zakupy do marketu... ten zwiazek daje mi tyle radosci...odpoczywam,
          relaksuje sie, przypominam sobie beztroskie czasy studenckie... Nie wiaze z tym
          zadnych nadziei, On jest po prostu jak przyjaciel, mocne meskie ramie, na
          ktorym moge sie wesprzec, oszalamiajacy zawrot glowy, ktorym sie zachlystuje i
          mam nadzieje,ze ta tajemnica nigdy nie wyjdzie na jaw...Ogromne ryzyko i
          ogromna fala ulotnego upojenia szczesciem...Daje mi to, czego nie moglam sie
          doprosic od meza...
          Jedno jest pewne - to Twoja decyzja, Myszko, musisz zdawac sobie sprawe z
          konsekwencji ewentualnego zaangazowania. Mysle, ze wiesz, czym to grozi, ale
          rozumiem dobrze Twe pragnienie bycia kobieta dostrzegana, adorowana, piekna w
          oczach mezczyzny, zrozumiana i utulona.
          Pozdrawiam :)
      • Gość: last_man Re: ZAKOCHALAM SIE !!!!(?) IP: *.nectec.or.th / *.chelmnet.pl 11.08.02, 09:53
        Gość portalu: myszka napisał(a):

        > Co mnie obchodzi maz.

        Oto prawda , (...) którą one wyznają rzadko i w większości przypadków dopiero
        wtedy, gdy już są staruszkami. Katarzyna Hepburn musiała skończyć
        osiemdziesiąty rok, by stwierdzić, że wobec swego "cudownego męża"
        postępowała "jak zwykła świnia". Taka jest prawda. Całą reszta to teatr, który
        one grają przed sobą, przed nami, w ankietach psychologów, socjologów i innych
        durniów, zaś prawdziwe słowa śpiewa ich ciało, tam możesz usłyszeć apel do
        całego Kosmosu: "I wish you fuck me all night!". (...)

        ---
        "Można wyjąć kobietę z burdelu, ale nie można wyjąć burdelu z kobiety!"
    • forty Re: ZAKOCHALAM SIE !!!! 09.08.02, 14:04
      Dla mnie najpiękniejsze są pierwsze spojrzenia, muśnięcie rąk, świadomość
      swojej bliskości....niestety po 12 latach małżeństwa trudno o takie doznania.
      Dlatego nasza Myszka jest zachwycona i przeżywa ogromne uniesienie. kolega
      wydaje się bardziej atrakcyjny niż "stary" mąż. Myszko nie wspomniałaś, że z
      mężem było Ci źle, więc to po prostu zauroczenie. Ciesz się tymi uroczymi
      chwilami bo to miłe dla Ciebie, tylko nie informuj o tym męża, bo na pewno go
      zranisz.Minie pewien czas i już będziesz wiedziała, że ten z pracy to nie druga
      połowa, tylko chwila była taka, że zaiskrzyło. A Ty może troszkę znudzona
      monotonią życia. Zbyt wiele osób może na tym ucierpieć - uwierz - znam to.
      Trawa u sąsiada jest zawsze bardziej zielona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka