Dodaj do ulubionych

Slomiany wdowiec

07.08.02, 13:16
Moja Magda nad morzem, dzieci na koloniach, od nocnych rajdow po Pub'ach z
kolegami juz mi glowa peka. Co robic?
Obserwuj wątek
    • agick Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:17
      posprzątać mieszkanie..?
      ja ma odroczony termin sprzątania....:)
      • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:19
        agick napisała:

        > posprzątać mieszkanie..?
        > ja ma odroczony termin sprzątania....:)
        >
        >
        • Gość: Sol Re: Slomiany wdowiec IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 13:21
          obciąć głowę? ; ))
          • agick Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:22
            Gość portalu: Sol napisał(a):

            > obciąć głowę? ; ))

            włożyć ją do piekarnika..?
            :)
            • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:24
              Z tym obcieciem glowy to nie taki zly pomysl, w szczegolnosci tej wrednej besti
              co ujada za oknem :)
          • slimaczysko Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:22
            Poderwac jakas kobietke przez net? Tutaj na forum znajdziesz odpowiednio duzo
            odpowiednio niedorozwinietych ktore na to poleca....
        • kwik Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:22
          1. kurs szybowcowy
          2. lezenie brzuchem do gory i sluchanie ulubionej muzyki
          3. hobby, na ktore nie starcza czasu przez caly rok prowadzenia zycia
          rodzinnego.

          • nanga1 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:25
            zapisz sie na kurs jezykowy. Potem bedzie Ci latwiej na jakims zagranicznym
            czacie laske zarwac.
            • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:29
              Polki sa najladniejszymi dziewczynami na swiecie wiec po co godzic sie na druga
              lige ?
          • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:27
            ad 1) W jakim Aeroklubie byle nie w Nowym Targu
            • kwik Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:29
              podaj miasto. znajdziemy cos najblizej.
              • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:30
                Czestochowa
                P.S. Ile taki kurs kosztuje?
                • kwik Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:39
                  1. loty tzw. zapoznawcze - 1 min/1 zl
                  jak ci sie spodoba to kurs (czasochlonne: 2 miesiace i nie tanie - ok. 2500 zl)
                  nie musisz sie od razu zapisywac, najpierw zobacz i sprawdz

                  bielsko-biala 033-8221870 cieszynska 321
                  piotrkow trybunalski 044-6477473 przemyslowa 48
                  rybnik 032-4218189 www.aeroklub.rybnik.pl

                  • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:41
                    Dzieki pomysle o tym
                    • kwik Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:44

                      zycze bezpiecznych wrazen. powodzenia.
    • Gość: Sylwia Re: Slomiany wdowiec IP: *.amg.gda.pl 07.08.02, 13:32
      maxsiu7 napisał:

      > Moja Magda nad morzem, dzieci na koloniach, od nocnych rajdow po Pub'ach z
      > kolegami juz mi glowa peka. Co robic?

      Może zrób zakupy. Uzupełnij rezerwy proszków do prania i czyszczenia, pasty do
      zębów, karmy dla kota i psa, itp. Chyba orientujesz się co w domu potrzebne.
      Mój pan by tak zrobił .
      • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:33
        Na to bedzie jeszcze czas (2 tygodnie wolnosci)
    • Gość: grogreg Re: Slomiany wdowiec IP: 212.160.165.* 07.08.02, 13:32
      Nie mieszaj alkoholi.
      W lodowce miej w pogotowiu browarek, kefir a w apteczce alkzeltzer.
      • agick maxiu.. 07.08.02, 13:35
        a może wyśpij się po prostu..? człowiek musi czasem spać..
        dwie opcje -

        - wyśpij się bo żona wraca
        - wyśpij się przed wieczorem (kolejna runda po pub'ach zbliża się wielkimi
        krokami)....
        • maxsiu7 Re: maxiu.. 07.08.02, 13:38
          Pomysl dobry ale trudny do zrealizowania. Prace zaczynam o 8 a koncze o 20.
          Imprezujemy od 22 do 4
          • agick wszystko jasne... 07.08.02, 13:40
            no tak... obowiązki to obowiązki...
      • maxsiu7 Re: Slomiany wdowiec 07.08.02, 13:36
        Z tym jest wlasnie problem. Jak przychodzimy do Pub'u z kolegami to zamawiamy
        WSZYSTKIE alkohole z jednej polki, nastepnego z drugiej itd.
      • Gość: Vika Cicia Vika dobrze Ci radzi Maksiu!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 07.08.02, 13:40
        Daj mi numer telefonu do Magdy:-)Opowiem jej obrazowo jak cierpisz bez
        niej.Napewno wroci czym predzej!Nie martw sie !Uszy do gory ,chetnie Ci pomoge:-
        ))))))))))))
        • maxsiu7 Re: Cicia Vika dobrze Ci radzi Maksiu!!!!!!!!!!! 07.08.02, 13:44
          Raczej z tej propozycji nie skorzystam
          • agick he, he....n/t 07.08.02, 13:47
            maxsiu7 napisał:

            > Raczej z tej propozycji nie skorzystam
        • Gość: Sol pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 13:48
          a hobby to Ty nie posiadasz, ha? ilez mozna pic z kolegami...dzien w
          dzien..Moze ciesiołkę lubisz czy inne pracochlonne zajecia? ; )Chociaz stukot
          moze sasiadom przeszkadzac w srodku nocy.
          Ale malowanie jest cichym a zarazem pracochlonnym zajeciem.
          Kurs stepowania?
          Kurs gotowania?
          Kursz kroju i szycia?
          : ))
          • agick wiem, wiem..!! maksiu..!!! 07.08.02, 13:49
            żaden tam kurs gotowania, prania i sprzątania...

            SZKOŁA TAŃCA I UŚMIECHU FRED'A ASTER'A...!!!
            to jest to..
            • Gość: Sol ale... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 13:52
              czy znajdzie sie gdzies Ginger Rogers? : ))
              • agick ależ oczywiście.. 07.08.02, 14:07
                i gina i marylin... (ale nie manson)...:)
            • maxsiu7 Re: wiem, wiem..!! maksiu..!!! 07.08.02, 13:57
              A powiedz mi co robi taka slomiana wdowka jak ty? (poza robieniem balaganu w
              domu, spotkaniami z kolezankami....)
              • agick mmmmm... 07.08.02, 14:06
                eeee.... a o co konkretnie, ten tego tam, pytasz..?

                ps. ogólnie robi zamieszanie - to bardzo pracochłonne..., normalnie zarobiona
                jestem...:)
                • maxsiu7 Re: mmmmm... 07.08.02, 14:09
                  agick napisała:

                  > eeee.... a o co konkretnie, ten tego tam, pytasz..?
                  >
                  > ps. ogólnie robi zamieszanie - to bardzo pracochłonne..., normalnie zarobiona
                  > jestem...:)
                  >
                  >
                  • agick no nie wiem... 07.08.02, 14:14
                    czy się przyznam....
                    marketingiem się zajmuję...
                    a konkretniej komunikacją marketingową, a co..?
                    • maxsiu7 Re: no nie wiem... 07.08.02, 14:16
                      O jeju nawet nie mozna zapytac...
                      • agick no qrde.. 07.08.02, 14:18
                        przecież napisałam...:))

                        nie jejować mi tu..
                        (a ja muszę przestać mówić łał i cokać)
                        • maxsiu7 Re: no qrde.. 07.08.02, 14:21
                          Ale z jakim ciezkim bulem podalas te info
                          • agick ba no masz.. 07.08.02, 14:25
                            z wysiłkiemm równym pracy górnika przodkowego...:)
                            a dlaczego pytałeś..?
                            • maxsiu7 Re: ba no masz.. 07.08.02, 14:30
                              Tak... gornicy to maja ciezko, nie to co bohaterscy obroncy kobiet ze Szczecina
                              P.S. Zaintrygowala mnie twoja kreatywnosc ;)
                              • agick Re: ba no masz.. 07.08.02, 14:31
                                maxsiu7 napisał:

                                > Tak... gornicy to maja ciezko, nie to co bohaterscy obroncy kobiet ze
                                Szczecina

                                byli tacy..???? chyba mm pewne braki....

                                > P.S. Zaintrygowala mnie twoja kreatywnosc ;)

                                miło mi - mam nadzieję, że pozytywnie..
                                i co, podejżewałeś mnie o marketing..?
                                • maxsiu7 Re: ba no masz.. 07.08.02, 14:35
                                  Polecam dzisiejsze wiadomosci radiowa (trojka, Zetka)- odnosnie szczecinskich
                                  stoczniowcow ;)

                                  Co do marketingu byl to jeden z typow
                                  • agick Re: ba no masz.. 07.08.02, 14:38
                                    maxsiu7 napisał:

                                    > Polecam dzisiejsze wiadomosci radiowa (trojka, Zetka)- odnosnie szczecinskich
                                    > stoczniowcow ;)

                                    prawdę mówiąc to przerażające - nie wiadomo nawet jaki lek na to, co się dzieje
                                    z upadającymi przedsiębiorstwami... ja recepty nie znam i może dlatego nie
                                    param się ekonomią.. (mój współspacz za to tak - nazywam go pieszczottliwe
                                    ekonomem... oczywiście trzecie zęby mu rosną...:)


                                    >
                                    > Co do marketingu byl to jeden z typow

                                    ciekawe jakie były te inne...

                                    w drugą stronę - co to za praca od 9 do 20:00...?
                                    • maxsiu7 Re: ba no masz.. 07.08.02, 14:43
                                      Ubezpieczenia na zycie i dozycie.
                                      Az za dobrze odczulem na wlasnej skorze sytuacje gospodarcza panujaca w kraju,
                                      wiec rozumie co przechodza. Od tego wszystkiego mozna sie nabawic czarnego
                                      humoru ;)
                                      • agick a może czas robotę zmienić..? 07.08.02, 14:45
                                        bo cienko przyszłość widzę..

                                        ps. jak tam głowa..?
                                        • maxsiu7 Re: a może czas robotę zmienić..? 07.08.02, 14:50
                                          Czestochowa to nie Warszawa wiec wybor prawie zaden.
                                          Glowa OK. Nie musialem dzisiaj prowadzic zadnych szkolen dla agentow wiec
                                          roboty dzisiaj nie mialem za wiele.
                                          • agick Re: a może czas robotę zmienić..? 07.08.02, 14:52
                                            fakt - argument, z którym ciężko dyskutować..
                                            skoro gowa nie boli - runda po pub'ach..?
                                            • maxsiu7 Re: a może czas robotę zmienić..? 07.08.02, 14:58
                                              A jak tam w twojej branzy?
                                              P.S. Zastanawim sie co na obiad? Zaryzykowac z chinszczyzna (wolowina w pieciu
                                              smakach) czy moze jakas pizze no bo sam to juz nie zdaze nic ugotowac, bo
                                              kiedy - po pracy, no i komu kolegom :(
          • maxsiu7 Re: pytanie 07.08.02, 13:52
            Wspinaczke skalkowa (polecam jure krakowsko-czestochowska), kajakarstwo
            gorskie. Jak widzisz hobby trudne do realizacji "po pracy". Dlatego tez nie
            prosze o propozycje urlopowe a "wieczorowe"
            • mordyga Re: pytanie 07.08.02, 14:01
              wspinaczka jest bardzo pozytywnym zajeciem. Nie potrzebujesz skaly aby ten
              sport uprawiac wystarczy sztuczna scianka. Teraz jest juz ich coraz wiecej.
              • maxsiu7 Re: pytanie 07.08.02, 14:05
                Narazie ze wspinaczka musze dac sobie spokoj. Zlapalem na silowni kontuzje
                najszerszego dlatego marnuje czas w knajpach :(
                • mordyga Re: pytanie 07.08.02, 14:14
                  zorganizuj jakas wirtualna impreze. Najpierw zajmiesz sie przygotowaniami,
                  pozniej bedziesz imprezowal na koniec zostanie Ci sprzatanie. I juz czas
                  przeleci do powrotu Magdy.
                  • maxsiu7 Re: pytanie 07.08.02, 14:19
                    Znajac moich kolegow to ta impreza byla by wirtualna tylko z nazwy, a
                    sprzatania po nich byloby wiecej niz przez 2 tygodnie.
                    • Gość: Gucwa Re: pytanie IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.08.02, 14:47
                      stary nie owijaj w bawełnę....chcesz po prostu sobie trochę z krzyża spuścić i
                      szukasz okazji...nie przyprowadzaj tylko takiej do domu...no i zabezpiecz
                      się....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka