Dodaj do ulubionych

Czy ktoś tu jest o tej porze.?

08.08.02, 01:27
Może ktoś jest sam samiutki jak palec .To nie jest propozycja tylko wolanie
o pogadanie.Wszyscy pojechali i mnie zostawili.Muszę coś tam pisać ale mi sie
nie chce więc wooooooooooooooooooooooooooołam sobie po nocy .
Obserwuj wątek
    • maly.ksiaze Jam Ci jest! 08.08.02, 01:33
      No czesc. Wolaj zatem, a ja sobie poslucham.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • mamosz Re: Jam Ci jest! 08.08.02, 01:39
        A co ,rożyczka na wakacjach?To może skocz do pijaka na mały kieliszeczek?
        Ja wołam,że nie jest latwo spedzać lata w miescie bo 1.nudno,2.gorąco3.smutno-
        może masz jakies sposoby na umilenie sobie tej katuszy bez popadania w
        nadmierne koszta.Bo rodzina nie dośc,ze pojechała to jeszcze zużyła srodki.
        • maly.ksiaze Sposob? 08.08.02, 01:54
          Autosugestia. Wmawiaj sobie, ze jest Ci dobrze, ze nie ma
          to jak rozpalony beton i troche naprawde wolnego czasu.
          Kiedys tak robilem. Od pewnego czasu jednak wole popadac
          w koszta.

          Pozdrawiam,

          mk.
          • Gość: Vika Re: Sposob? IP: *.ewave.at 08.08.02, 02:11
            Jak wam sie nudzi to przeczytajcie sobie moj watek"Dosyc tego dobrego!Biore
            rozwod"i pogadajmy sobie "cio mogiem zlobic w tej sytuacji"-biedna jestem i
            potrzebuje porady.
            Vika(tym razem glupiutka i bezradna)
            • Gość: dodo takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.sympatico.ca 08.08.02, 02:25
              facet moj ukochany poszedl do sasiada na pogaduszki a ja tu sama,
              wieczor powoli zapada... jakies ptaszysko slychac z ogrodu, wlasnie
              odpisalam ksiazecej zonie o tesciowych na forum dziecko i zrobilo mi sie
              rzewnie.
              jest sierpien, przypomnieli mi sie moi tesciowie i rodzice, jakies historie
              z ich mlodosci w czasie II wojny swiatowej, moje wlasne paskudne,
              stalinowskie dziecinstwo... pora sie napic australijskiego wina - innego
              wyjscia nie widze.
              aha, moze jeszcze jazzik jakis umilowany puszcze (winton marsalis?
              czemu nie) i duszyczka podskoczy weselej...
              a jaka u was muzyka?
              • Gość: Vika Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.ewave.at 08.08.02, 02:29
                U nas?Na tym forum?Ano kazdy gada o czym innym
                jak to zwykle w zyciu rodzinnym:-)
                A ja to nawet najgorsze wyrazy powtarzam po kilka razy...
                • Gość: mamosz Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.acn.pl / 10.128.131.* 08.08.02, 02:33
                  Vika ciicho bo już noc.Po co mi każesz czytać ,że sie rozwodzisz jak juz Ci
                  odkupil chłopina te szynke.Miałam juz złożyc zmęczoną mą skroń na podusi ale
                  mnie obudziłas.Muzyka jakas koszmarna.Przed chwila był jazz i Sting ale Marcin
                  Kdryński poszedl sobie z Trojki i zostawil jakiegoś faceta co nadaje jakieś
                  straszliwe kawałki.
                  • Gość: Vika Mamoszku!!!!Przywoluje Cie do porzadku... IP: *.ewave.at 08.08.02, 02:43
                    Gość portalu: mamosz napisał(a):

                    > Vika ciicho bo już noc.Po co mi każesz czytać ,że sie rozwodzisz jak juz Ci
                    > odkupil chłopina te szynke.Miałam juz złożyc zmęczoną mą skroń na podusi ale
                    > mnie obudziłas.Muzyka jakas koszmarna.Przed chwila był jazz i Sting ale
                    Marcin
                    > Kdryński poszedl sobie z Trojki i zostawil jakiegoś faceta co nadaje jakieś
                    > straszliwe kawałki.

                    Juz napisalam,ze to nie chodzi o mojego chlopine,tylko o moja zdechla wene
                    tworcza...
                    Otoz postanowilam stworzyc watek z pointa atu chala z tego wychodzi.No bo jest
                    tak:jedna z druga tutaj narzeka albo szuka rady na tematnp:wszyskie chlopy;
                    albo:Kazdy ma prawo do orgazmu pod lodowatym prysznicem...no to nie chcialam
                    byc gorsza...
                    Ja tu chce na wyzsze poziomy sie wzbic i nic z tego...chlip,chlip:-(((((
              • Gość: maly.k Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.sympatico.ca 08.08.02, 02:33
                U mnie nie muzyczka. U mnie 'Wladca Pierscieni' na ekranie.

                mk.
                • Gość: mamoszosz Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.acn.pl / 10.128.131.* 08.08.02, 02:35
                  I see.....
                • Gość: Vika Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.ewave.at 08.08.02, 02:36
                  To masz dobrze!Ja cierpie na depresje weny tworczej i nikt mi nie chce pomoc:((
                  • Gość: mamoszosz Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.acn.pl / 10.128.131.* 08.08.02, 02:40
                    To może idż spać,ja zostawiłam brednie,które pisałam do jutra.Dobranoc Wam.
                • Gość: dodo Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.sympatico.ca 08.08.02, 02:39
                  a ja wciaz wole "willow" - ze wszytkich fantasy, ktore przez lata sie
                  pojawialy, wciaz wracam do "willow" i smieszna rzecz - najlepsza
                  przyjaciolka mojej corki ma ina imie kaya - wlasnie z powodu "willow" -
                  i jak tu nie wierzyc w "vibes"? ;-)
                  a moja corka gdzies pomiedzy krakowem i praga, w jakims pociagu
                  sypialnym pewnie tur-tur-tur sni piekne sny jakie mozna miec tylko
                  gdy sie ma 18 lat ... jej muzyka nie potrzebna ani wino, ani film fantasy -
                  ona ma mlodosc - jak spiewal jozef nowak "takiemu to dobrze" :-)
                  • Gość: Vika Re: takie sobie wieczorne mruczenie IP: *.ewave.at 08.08.02, 02:49
                    Gość portalu: dodo napisał(a):

                    > a ja wciaz wole "willow" - ze wszytkich fantasy, ktore przez lata sie
                    > pojawialy, wciaz wracam do "willow" i smieszna rzecz - najlepsza
                    > przyjaciolka mojej corki ma ina imie kaya - wlasnie z powodu "willow" -
                    > i jak tu nie wierzyc w "vibes"? ;-)
                    > a moja corka gdzies pomiedzy krakowem i praga, w jakims pociagu
                    > sypialnym pewnie tur-tur-tur sni piekne sny jakie mozna miec tylko
                    > gdy sie ma 18 lat ... jej muzyka nie potrzebna ani wino, ani film fantasy -
                    > ona ma mlodosc - jak spiewal jozef nowak "takiemu to dobrze" :-)

                    No tak.Pewnie,ze dobrze.
                    A ty gdzie siedzisz?U mnie trzecia dochodzi i jest nudno jak licho...
                  • Gość: maly.k Re: willow IP: *.sympatico.ca 08.08.02, 02:56
                    Willow byl moim ulubionym filmem fantasy dosc dlugo - tak
                    dlugo, jak byl jedynym dobrym filmem fantasy. Na dodatek
                    pierwszy raz obejrzalem go w ...hmmm... pamietnych
                    okolicznosciach.
                    Teraz lubie jeszcze kilka innych - w tym wlasnie
                    'fellowship'.

                    Pozdrawiam,

                    mk. (kinematograficzno-fantastyczny)
                    • Gość: Vika Re: willow IP: *.ewave.at 08.08.02, 03:03
                      Gość portalu: maly.k napisał(a):

                      > Willow byl moim ulubionym filmem fantasy dosc dlugo - tak
                      > dlugo, jak byl jedynym dobrym filmem fantasy. Na dodatek
                      > pierwszy raz obejrzalem go w ...hmmm... pamietnych
                      > okolicznosciach.
                      > Teraz lubie jeszcze kilka innych - w tym wlasnie
                      > 'fellowship'.
                      >
                      > Pozdrawiam,
                      >
                      > mk. (kinematograficzno-fantastyczny)
                      No tak!Fajny jest,tez go kocham:-)A mowiac miedzy nami nie lubie fantasy.Wole
                      dobra fantastyke rodem z Lema.I horrory(Takie z duchami i wilkolakami) bo sa
                      nieprawdopodobnie smieszne:-)))A jeszcze lepiej jak sa o mumiach,zombi i innych
                      takich...
                      • Gość: Vika Na razie dobranoc... IP: *.ewave.at 08.08.02, 03:14
                        bo jutro mam gosci i mnostwo z tym roboty.Ktro ma pomysl na wytworny obiad to
                        niech mi podrzuci:-)
                        A teraz paciorek,buzi i spac!Papa:-)))))))))))
    • Gość: dziki Re: Czy ktoś tu jest o tej porze.? IP: *.dyn.optonline.net 08.08.02, 05:08
      mamosz napisała:

      > Może ktoś jest sam samiutki jak palec .To nie jest propozycja tylko wolanie
      > o pogadanie.Wszyscy pojechali i mnie zostawili.Muszę coś tam pisać ale mi sie
      > nie chce więc wooooooooooooooooooooooooooołam sobie po nocy .

      Czujesz sie samotnie?
      To najlepsze zeby pisac wiersze.
      A jezeli nie chcesz to mozesz wyjsc na zewnatrz wbrew
      zwyczajom i ogladac gwiazdy lub chmury, zalezy od pogody;
      A wiec, radze Ci wyjsc na zewnatrz i isc przed siebie, bez kierunku,
      isc i isc az do zmeczenia.
      Ja mialem takie sytuacje i to pomagalo, wierz mi.

      pozdrowienia, jezeli juz spisz to rada na nastepny raz.

      :)



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka