kristy23
17.07.05, 01:55
Witam, juz bylam na forum kilka razy opisujac poczatki zwiazku z moim
chlopakiem, opisze po krotce.
Otoz poznalismy sie na czacie, kilka miesiecy temu. Dlugie rozmowy itp..Choc
nie bylam od poczatku pewna czy te fajne slodkie slowka ktore mi pisal byly
szczere. Postanowilam wiec troche go poszpiegowac. Zaczelam z nim rozmawiac
pod kilkoma innymi nickami. Stwierdzilam ze rozmawia w podobny sposob ze
wszystkim pannami.. Kontynuowalam jednakswoje male sledztwo, rozwijajac z nim
znajomosc jako JA :) No i spotkalismy sie ok 3 miesiace temu:) Bardzo wielka
i bardzo mila niespodzianka, nie poznawalam faceta z czata :) Od tamtej pory
jestesmy razem.Kiedy z nim jestem czuje sie jak ksiezniczka, moi znajomi
widzac nas razem mowia ze on jest we mnie zapatrzony we mnie jak w obrazek,
itp..Jakis miesiac po naszym pierwszym spotkaniu, napisalam do niego jako nie
ja, ale inna osoba-pod tym nickiem duzo z nim rozmawialam wczesniej,
wymyslilam rozne historyjki z zycia tej osoby, zalilam sie itp.. Dzis
sprawdzam poczte tej 'nie ja' no i co widze!! Wiadomosc, ze "co slychac? milo
by bylo znow porozmawiac"... No i teraz mam dylemat.. Czy powinnam? Bo to w
sumie pewne ryzyko...
pozdrawiam i prosze o jakies rady...