Dodaj do ulubionych

Ex i pewien problem.

17.07.05, 18:49
Mam pewien problem z ex.Byliśmy w zwiżku'na odległość'.Pózniej się
rozstaliśmy.Na osotatnim spotykaniu on wziął ode mnie jedną rzecz,nic bardzo
osobistego,moja pamiątka.On mieszka na drugim krańcu Polski.Rozmawiałam z nim
w sieci niejednokrotnie,on obiecuje,ze odeśle,pózniej tego nie robi,.Tak już
to ciągnie się kilka miesięcy.Co mam zrobić,by odzyskać moją rzecz?
On ostatnio zaczął twierdzić,ze bardzo długo pracujeitp.wymówki i że pózniej
poczta jest zamknięta.
Poradżcie,co robić...bo nie wyobrażam sobie,by pojawić się w jego miejścowośc-
w pracu lub domu..

Charlottea
Obserwuj wątek
    • goldenwomen Re: Ex i pewien problem. 17.07.05, 23:00
      charlottea napisała:

      > Mam pewien problem z ex.Byliśmy w zwiżku'na odległość'.Pózniej się
      > rozstaliśmy.Na osotatnim spotykaniu on wziął ode mnie jedną rzecz,nic bardzo
      > osobistego,moja pamiątka.On mieszka na drugim krańcu Polski.Rozmawiałam z nim
      > w sieci niejednokrotnie,on obiecuje,ze odeśle,pózniej tego nie robi,.Tak już
      > to ciągnie się kilka miesięcy.Co mam zrobić,by odzyskać moją rzecz?
      > On ostatnio zaczął twierdzić,ze bardzo długo pracujeitp.wymówki i że pózniej
      > poczta jest zamknięta.
      > Poradżcie,co robić...bo nie wyobrażam sobie,by pojawić się w jego miejścowośc-
      > w pracu lub domu..
      >
      > Charlottea

      skoro ta rzecz nie przedstawia żadnej wartości dla Ciebie to daj sobie spokój z
      szukaniem kontaktów u byłego ex.Bardziej zalezy Ci na tej rzeczy czy na
      spotkaniu z byłym? trzeba wiedziec czego sie chce od życia :-)
    • miang Re: Ex i pewien problem. 18.07.05, 11:42
      jak Ci bardzo na tym czymś zależy i nie przeszkadza Ci ze sobie obciachu
      narobisz, to zadzwoń do kogoś kto ma na niego wpływ, do rodziców, czy nawet
      szefa i poproś o pomoc ;)
    • charlottea Re: Ex i pewien problem. 18.07.05, 21:57
      Witajcie,
      dziękuję za pomoc-może zle się wyraziłam-ta recz jest dla mnie istotna i
      chciałabym ją odzyskać.Nie wiem tylko czy zdecydować się najpierw na telefon do
      niego czy do kogoś'kto ma na niego wpływ'?

      Ch.
    • widokzmarsa po co się oszukujesz? (i nas) 18.07.05, 22:08
      typowy przykład kiedy ktoś utrzymuje kontakt z ex, np by coś oddał, tylko po to
      by utrzymać kontakt. Daj se spokój kobieto, oszczędzisz sobie nerwów i życia
      • charlottea Re: po co się oszukujesz? (i nas) 18.07.05, 22:16
        ja nie mam z nim żadnego kontaktu,ale irytuje mnie jego zachowanie-po co mu
        moje rzeczy?zresztą niewiele mnie on już obchodz i hipotetyczny kontakt z nim
        nie emocjonuje mnie zbytnio.
        • widokzmarsa Re: po co się oszukujesz? (i nas) 18.07.05, 22:23
          Czyli jednak. Radzę olać i zapomnieć. Dam ci radę, gdy przyjdzie ci do głowy
          chęć odzyskania tej rzeczy(czyli facet będzie ci chodził po głowie) to pomyśl
          sobie o głodujacych dzieciach w etiopii jako temacie zastępczym
          • charlottea Re: po co się oszukujesz? (i nas) 18.07.05, 22:30
            cokolwiek bym nie napisała,stwierdzisz,że zależy mi na kontakcie z nim...a tak
            nie jest..
            • miang Re: po co się oszukujesz? (i nas) 22.07.05, 13:12
              to raczej wygląda jakby on to jemu zależało żebyś się z nim kontaktowała, pewnie
              sobie podbudowuje wartość głupim tłumaczeniem że to Tobie zależy na tych kontaktach.
              ja Cię rozumiem, bo też miałam kiedys problem z wyciągnięciem pożyczonych rzeczy
              od ex, a potem on dalej szukał ze mna kontaktu i to w bezczelny sposób

              a moze wyślij do niego jakiegoś "dresa", który sie przedstawi jako Twój nowy
              chłopak ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka