Dodaj do ulubionych

Chłopak w więzieniu

25.07.05, 09:20
Co sadzicie o dziewczynach, które czekaja na swojego mezczyzne kilka lub
kilkanascie lat ..z powodu kary wieziennej? Mój chłopak jest w zakładzie juz
pół roku zostało mu jeszcze 4 lata. Narazie jezdze na widzenia ,piszemy
listy. W tej chwili mysle że wytrwam ale boje sie ze któregos dnia moja
miłosc sie wypali, albo poznam kogoś innego...i co wtedy?
Obserwuj wątek
    • sara-bez-zegara Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:26
      A wtedy wyjdzie z więzienia, odnajdzie cie na koncu swiata i utlucze ciebie i
      kochanka.
      Boszsz.
      • vikrtoria22 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:31
        super
    • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:31
      nie czekalabym. nie chcialabym tez wiaac sie z kims kto siedzi. przepraszam za
      szczerosc, wiem, ze ludzie bladza, potem moga byc normalni.... ale mi to
      przeszkadza.
      • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:35
        ale ja go kocham...i w tej chwili wydaje mi sie ze tej miłosci starczy na cały
        jego wyrok ..jednak nie ma go dopiero pół roku
        • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:48
          mulatka21 napisała:

          > ale ja go kocham...i w tej chwili wydaje mi sie ze tej miłosci starczy na
          cały
          > jego wyrok ..jednak nie ma go dopiero pół roku

          a nie przeszkadza Ci to co zrobil innemu czlowiekowi? za niewinnosc sie nie
          wsadza?
          sama milosc w zyciu to za malo. teraz mdlejesz jak o nim myslisz, motyle w
          brzuchu itd... a co bedzie jak zauroczenie przejdzie? dopiero wtedy zaczyna
          milosc.... milosc to kiszenie sie we wlasnym sosie a nie pisanie listow... te
          zawsze moga byc romantyczne, wzniosle itd... zycie juz takie nie jst.
          • omcrew Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:50
            niechce byc obronca skazanych ale skad wiesz ze zrobil cos innemu czlowiekowi?
            • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:52
              omcrew napisał:

              > niechce byc obronca skazanych ale skad wiesz ze zrobil cos innemu czlowiekowi?

              no raczej nie poszedl siedziec za sciecie drzewka....
              • omcrew Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:04
                ale moze za jazde po pijanemu?
                • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:08
                  omcrew napisał:

                  > ale moze za jazde po pijanemu?

                  to niech taki siedzi ile wlezie! mogl kogos zabic! nienawidze pijanych
                  kierowcow. to jest przestepstwo przeciwko innemu czlowiekowi. pijani stawarzaja
                  zagrozenie dla zdrowia i zycia innych ludzi.
                • debilator Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:34
                  Daj spokój, piątala za jazdę po pijanemu? Zajrzyj do kk - za prowadzenie w
                  stanie nietrzeźwości góra widełek to 2 lata.
                  A pięć lat pozbawienia wolności to nie są żarty. Tyle możesz dostać za "zabicie
                  człowieka", kiedy jechałeś nawalony. To mniej więcej środek widełek za
                  spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym przez kierującego w stanie
                  nietrzeźwości.
                  Nie chcę nikogo obrażać, nie wiemy jak jest w tym konkretnym przypadku. Ale
                  statystycznie na takę odsiadkę łapią się albo kretyni bez wyobraźni albo
                  regularne bandziory. Dla porządku należy też wspomnieć o aferzystach
                  gospodarczych, (na dużą skalę, rzecz jasna).
                  • omcrew Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:00
                    nieznam sie na prawie, strzelalem :-)
                    • debilator Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:04
                      po co?
                      • omcrew Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:07
                        jakto po co? tak jak londynska policja... strzelaj zeby zabic
                        • debilator Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:20
                          niemam wiecej pytan
    • nero_19 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 09:49
      A co twoj chlopak zrobil ze dostal 4i pol roku ,to bardzo dlugo ...gdzie siedzi?
      • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:03
        Z przyczyn osobistych wolałabym nie mówic co zrobił...i zdaje sobie z tego
        sprawe że zrobił zle...zreszta teraz ponosi za to kare.Ale nie jest morderca i
        zbrodniarzem!Odsiaduje wyrok w Herbach.
        • nero_19 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:16
          Nie wiem gdzie to :) pewnie pobicie ze skutkjiem asmiertelnym
          • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:18
            zycze Ci wytralosci... a jesli sie nie uda, to nic zlego sie nie stanie. jesli
            uczucie samo wygasnie nic na to nie poradzisz. znajdziesz innego faceta wtedy.
            moze jestem dziwna, ale ja nie wierze, ze mozna czekac 4 lata.
    • gosik79 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:20
      z przyczyn osobistych? a kto cię tu pozna? najwyraźniej nie było to nic mało
      ważnego, skoro nie chcesz o tym napisać.

      ja też nie związałąbym się z kimś, kto trafiłby do więzienia. jest tylu innych
      ludzi... jeżeli tobie to nie przeszkadza to ok, ale to nie dla mnie.
      • nero_19 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 10:39
        Tak wogole ,autorko tego tekstu, to nie wiem czy ty bierzesz pod uwage to ze jak
        on przesiedzi 4 lata to bedzie zupelnie innym czlowiekiem ,pewnie wyjdzie
        wydziarany ,tacy ludzie ciezko sie odnajduja ...No ale pewnie o tym wiesz ,zycze
        ci cierpliwosci ,uwazam to co robisz za piekna milosc .Moze wam sie ulozy :)
        • zenia78 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:22
          Ja bym ani minuty na bandziora nie czekała. Jak nie chcesz napisać za co siedzi
          to raczej nie za niewinność. Oj, jaki on biedny,za niewinność posadzili!!!!
          Moim zdaniem czekaj na niego, boś nie wiele wiecej warta niż Twój kawaler.
          Trafił swój na swego.
          • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:27
            zenia78 napisała:

            > Ja bym ani minuty na bandziora nie czekała. Jak nie chcesz napisać za co
            siedzi
            > to raczej nie za niewinność. Oj, jaki on biedny,za niewinność posadzili!!!!
            > Moim zdaniem czekaj na niego, boś nie wiele wiecej warta niż Twój kawaler.
            > Trafił swój na swego.
            nie naskakujcie na dziewczyne! to nie ona siedzi i ma prawo zachowac dla siebie
            za co siedzi jej facet!
          • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:29
            Acha..czyli według Ciebie tylko dlatego ze kocham chłopaka który odpowiada za
            swoje czyny jestem nic nie warta?ja uwazam ze jestem duzo warta ...a co do
            mojego chłopaka nigdy nie okresliłabym go słowem bandzior.
            • pimpek_sadelko Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:35
              mulatka21 napisała:

              > Acha..czyli według Ciebie tylko dlatego ze kocham chłopaka który odpowiada za
              > swoje czyny jestem nic nie warta?ja uwazam ze jestem duzo warta ...a co do
              > mojego chłopaka nigdy nie okresliłabym go słowem bandzior.

              nie przejmuj sie takimi gadkami!
              zyj w zgodzie z wlasnym sumieniem. nie ma regul w zyciu. czasami ktos kto
              wyjdzie z zakladu jest lepszy niz ktos kto w nim nigdy nie byl.
              jesli chcesz czekac, to czekaj. lepiej zalowac ze sie czekalo niz od razu
              machnac reka i odpuscic.
              co nie zmienia mojego zdania, ze wymiekniesz po drodze, bo 4 larta to masa
              czasu! poznasz na swojej drodze kogos... nie musisz planowac itd... takie
              rzeczy sie zdarzaja, a Ty jestes mloda, pewnie ladna i nieglupia.
              • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:45
                Dziekuje Pimpek_sadełko za cieplutkie słowa:)
          • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:33
            zenia78 napisała:

            > Ja bym ani minuty na bandziora nie czekała. Jak nie chcesz napisać za co
            siedzi
            > to raczej nie za niewinność. Oj, jaki on biedny,za niewinność posadzili!!!!
            > Moim zdaniem czekaj na niego, boś nie wiele wiecej warta niż Twój kawaler.
            > Trafił swój na swego.

            Ani razu nie powiedziałam że mój chłopak jest niewinny.Jest winny i dlatego
            siedzi w wiezieniu...ale nie jest morderca i bandziorem.
            • miss_e Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 16:25
              Jesli siedzi za np handel narkotykami to radze ci o nim zapomniec,bo kusi po
              wyjsciu z wiezienia aby nadal robic to samo(na zasadzie a noz sie uda) chyba ze
              lubisz zycie chwila,niepewna przyszlosc-bo niestety tylko to mozesz dostac od
              kogos,kto opuszcza zaklad karny i zaczyna "nowe" zycie
          • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:54
            Osoby,które nie potrafią dać szansy drugiemu lub okazac zrozumienie sa nic nie
            warte.
            • miss_e Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 16:27
              wierz mi-dalam i duzo przez to stracilam.Nie zycze Tobie tego samego,nawet jak
              sie kocha na zaboj.
    • vandikia Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:12
      po 1. powtarzam po kolezance, ale za niewinnosc sie nie siedz
      po 2. ja bym nie czekala i nie zwiazala sie z taka osoba
      po 3. rzadko kiedy ludzie sie zmieniaja
      po 4. wydupczą go tam w więzieniu i stanie sie oziebly seksualnie, po co Ci
      taki ktoś.
      • maja45 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:13
        Zgadzam się z poprzedniczką.
        Po takiej odsiadce zawsze zostają zmiany w psychice.
        Niestety zawsze na gorsze.
        M.
        • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 11:51
          Nie chciałabym wyjsc na osobę naiwna i głupia ale uwazam że kochac kogos znaczy
          w niego wierzyć...a ja wierze w swojego chłopaka i w to ze żałuje tego co
          zrobił..choćby dlatego ze nie moze byc teraz ze mną.
          • beatka5 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 12:11
            Żebyś tylko kiedys nie płakała!! Nigdy w życiu nie wiązałabym się z kimś kto
            odsiaduje wyrok. Powody juz tutaj padły i zgadzam się z nimi. Jest tylu
            uczciwych i porzadnych ludzi. Ale to Twoja decyzja i zycze powodzenia.
    • dagunia83 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 12:06
      A ja mam pytanie z innej beczki. Otóż jak Ci się udaje go odwiedzać. Piszesz,
      że to Twój chłopak, a ja słyszałam, że na odwiedziny ma szansę tylko najbliższa
      rodzina. No chyba, że jesteś nażeczoną lub coś, bo pamiętam jak znajoma
      kombinowała, żeby móć zobaczyć się z chłopakiem, który został zatrzymany na 3
      miesiące i komuś tam musiała nakłamać, że jest nażeczoną i to jeszcze w ciąży.
      Jak Ty sobie z tym poradziłaś, bo może są jakieś inne przepisy niż kiedyś?
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
      • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 12:21
        Udaje mi sie wejść..przeważnie wchodze razem z jego bratem..mama lub ojcem. Ale
        wpuszczają mnie nawet samą poprostu jestem wpisana na liste jako jego
        dziewczyna.
      • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 12:24
        to chyba zalezy od zakładu bo koledzy równiez go odwiedzają i nie ma z tym
        problemów
    • kobieta_na_pasach nie radze ci poznawac kogos innego 25.07.05, 13:36
      bo jak wyjdzie to w najlepszym razie morde ci obije. milosc do skazanego do
      milosc po grob. czy sie to podoba zainteresowanej czy nie.
      • mulatka21 Re: nie radze ci poznawac kogos innego 25.07.05, 13:48
        To nie zupełnie tak...rozmawiamy o tym i on wie ze nie jest mi łatwo i zdaje
        sobie sprawe ze moze sie zdazyc tak ze nie wytrzymie tych 4 lat. prosi mnie
        tylko o szczerosc jesli juz tak sie stanie lub poznam kogos innego.
        • alister1 Re: nie radze ci poznawac kogos innego 25.07.05, 14:16
          no i wlasnie tak rob badz szczera
          nie wiem ile sie znacie ale 4 lata to kupa czasu i roznie bywa
          szanse dalas to bdb z twojej strony
          ale mezem nie jest wiec jesli kogos poznasz to pozasz i tyle
    • nero_19 A co myslicie o tym? 25.07.05, 18:32
      Przeczytajcie i powiedzcie co myslicie o sprawcach i jak myslicie jakie dostali
      wyroki :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23243&w=17064254&a=17264466
    • mada1001 Re: Chłopak w więzieniu 25.07.05, 21:58
      dziewczynko dasz rade...i nie przejmuj sie głupimi tekstami typu "bandzior"
      liczy sie to ze dla Ciebie nim ie jest.pozdrawiam.
      • minnnetou Re: Chłopak w więzieniu 26.07.05, 05:28
        robi pewnie laski tam w kiciu
        • mada1001 Re: Chłopak w więzieniu 26.07.05, 09:58
          sam se zrób laske tępaku...nie kazdy jest mieczakiem
    • marika_marika Re: Chłopak w więzieniu 26.07.05, 13:04
      Jejku rety! 4,5 roku czekać! Strasznie długo. Przez ten czas duzo się zmieni w
      twoim życiu. Poza tym, jesteś przekonana, że chcesz na niego tyle czekać?.
      Jesteś młoda, życia szkoda na myślenie o jednym chłopaku, którego z resztą nie
      widać.
      Skoro jesteś taka zakochana to musisz spojrzeć na to, też z innej strony.
      1. Po wyjściu z więzienia ( zwłaszcza po dłuższym wyroku) rzadko kto od razu
      odnajdzie się w życiu.
      2. Twój chłopak będzie chciał iść do pracy, ale wszędzie
      oczekują "zaświadczenia o niekaralności", więc zaczną się schody
      3. W okolicy już inaczej na niego będą patrzeć- bo recydywa, na ciebie z resztą
      też. 4,5 roku to szmat czasu.
      4. Nie bądź nawiwna- on się na pewno zmieni. To nie bedzie twój Tomek, czy
      Michał- ale zupełnie inny człowiek. Bedziesz rozczarowana.
      Więc sama pomyśl, czy warto. Może za bardzo uogólniam, bo nie każdy jest taki.
      mam do czynienia z takimi ludźmi na co dzień, więc bzdur ci nie opowiadam.
      • mulatka21 Re: Chłopak w więzieniu 26.07.05, 16:08
        studiujesz resocjalizacje?....albo pracujesz w tym zawodzie?
        • marika_marika Re: Chłopak w więzieniu 28.07.05, 01:10
          Studiowałam a teraz pracuję. Wcale nie twierdzę, że twój chłopak jest zły. Chcę
          zwróciuć uwagę, że po 4,5 letnim wyroku nie będzie taki, jak go znałaś
          przedtem. Rozumiem 0,5 roku, góra rok, ale 4 lata...
          Być może będzie chciał utrzymywać kontakty z kolegami "z więzienia", a tobie
          może się to niepodobać, i co? wymiana zdań, kłótnie...
          Bardzo istatna jest równiez sprawa samej odsiadki- za co? Mnie to nie
          interesuje, ale wiezniowie na bank go o to spytali, bo to ma znaczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka