Dodaj do ulubionych

Serek topiony

19.08.05, 12:23
Kogo denurwuja te prostokątne serki topione, w takim sreberku który się
rozrywa i przykleja do serka i na dodtek nigdy nie mogę zjeść go całego bo
jak się przyklei do sreberka to póżniej odłazi razem z nim;/ Mogli by w innym
opakowaniu je produkować!!
Obserwuj wątek
    • listek_a Re: Serek topiony 19.08.05, 12:24
      mnie bardziej wkurzaja brzoskwinie w ktorych pestka nie chce sie oderwac!
      swinie!
    • magdzie Re: Serek topiony 19.08.05, 12:25
      a nie opanowalas sztuki wysysania serka z tego sreberka?
      mowie Ci, super zabawa;)))
      • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 12:29
        Też czasem wysysam, ale później w buzi czuje to sreberko hehe :))
        • six_a Re: Serek topiony 19.08.05, 12:52
          obklej se zęba na złoto, wsadź cygaro w szpare na przedzie i będziesz gangsta.
          • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 13:05
            A skąd ja ci tą szpare wezme?? hehe
            • six_a Re: Serek topiony 19.08.05, 13:22
              no jest standardowa między dolnymi a górnymi zębami. szczękościsk masz czy
              jak? :))))
              • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 13:29
                oczywiście , że mam :p;p !! Porostu ,źle cię zrozumiałam hehe myślałam , że
                sugerujesz mi wybicie jednego zęba :))
    • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 12:26
      mnie denerwuja owoce, ktore kapia. nie dosc ze sa zdrowe i bez tlusczu to
      jeszcze kapia, to dlaczego ja je mam jesc?
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 12:30
      Też mnie denerwują takie owoce co kapią :p;p A najbardziej kapie arbuz ,
      którego uwielbiam :(
      • magdzie Re: Serek topiony 19.08.05, 12:32
        mi brzoskwinie i nektaryny najbardziej kapia...
        • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 12:35
          mi tez, dranie.
          a z kanapki spada zawsze pomidor na spodnie, nie ogorek. to jest chyba
          genetyczne, bo moj tata tez tak ma.
          • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 12:39
            Z tą genetyka to chyba masz racje , ja po cioci odzieciczyłam wylewanie piwa ,
            zawsze muszę jakieś strącić :p;p
            • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 12:42
              no u mnie w rodzinie alkoholu sie nie rozlewa, tylko pije na szczescie. ale
              mama tatusiowi na moj slub kupila dwa krawaty, bo stwierdzila, ze na pewno
              sosem sie obleje
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 12:34
      I wiecie co mnie jeszcze denerwuje, jak nie chce zejść skorupka z jajka na
      twrado wrrr!! :)))
      • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 12:35
        trzeba je dobrze wystraszyc, jak to mawiaja niemcy.
    • vingo Re: Serek topiony 19.08.05, 12:37
      ależ droga Julio, serki w wiekszości przypadków pakowane są w złotka, a nie
      sreberka. Sprawdziłem empirycznie dzisiaj rano w sklepie. Czy złotka też Cie
      tak denerwują?
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 12:41
      Oczywiście , że tak złotko czy sreberko to nie ma znaczenia!! :p :))
      • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 12:43
        szeleszczaco-blyszczace opakowanie serka topionego - nazewnictwo neutralne
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 12:46
      Mogli by zrobić na te serki , np. takie małe pudełeczka podobne do maselniczki
      i wtedy tam by sie cały przekładało i było po problemie ! a oni uparciuchy w
      jakieś złotka-srebrka pakują wrrrr!! :))
    • margie Re: Serek topiony 19.08.05, 12:55
      Mnie doprowadza do szewskiej pasji. Ani tego rozerwac, zeby sie nie upackac,
      ani zjesc, przykleja sie do wszytskiego, a glownie do zebow:) dlatego nie jadam
      topionych serkow:)
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 13:03
      A ja jak na złośc uwielbian te serki!! Dzień bez kromki z serkiem topionym i
      pomidorem to dzień stracony :PPPP
      • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 13:05
        mnie denerwuja zakretki od sokow, ktore jak sie za pierwszym razem otwiera, to
        maja rozprysk.
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 13:07
      Mnie też drażni mleko w woreczku! wole w szklanej butelce!!
      • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 13:09
        moja babcia swego czasu zbierala woreczki po mleku, bo mowila, ze moze sie
        przydac...
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 13:12
      heheh masz odlotową babcie!! A co w końcu zrobiła z tymi worczkami??
      • kasitza Re: Serek topiony 19.08.05, 13:20
        pewnego pieknego dnia moj tatus postanowil zrobic porzadek w kuchni i nim
        babcia sie obejrzala woreczki polecialy lotem plaskim do wora na smieci. i
        potem byl placz i zgrzytanie zebow: no jak mogles mi wyrzucic woreczki,
        przeciez ja ich uzywalam!
        rzeczywiscie uzywala do wszystkiego zamiast normalnych woreczkow. no ale
        wowczas mimo dasow i krzyku era woreczkow na zawsze sie skonczyla.
    • kwik Re: Serek topiony 19.08.05, 14:23
      a trojkatne tez cie wkurzaja?
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 14:27
      Trójkątne są lepsze w użyciu , ale gorsze w smaku:((
      • kwik Re: Serek topiony 19.08.05, 14:35
        a jak wysoki masz stopien wnerwienia z powodu serkow pakowanych w foliowe tuby?
    • juleczka4 Re: Serek topiony 19.08.05, 14:37
      Z tuby szczerze powiedziawszy to jeszcze nigdy nie jadłam :p;p!!
      • kwik Re: Serek topiony 19.08.05, 16:21
        to zjedz koniecznie i napisz nam cos :P
    • scarlett_kapusta Re: Serek topiony 19.08.05, 23:43
      a mnie denerwuja paczki z makaronem do lazanek. bo zawsze sie tak rozrywaja, ze
      pol paczki wylatuje i wpada mi w taka szpare miedzy kuchenka a szafka. zawsze
      sie zastanawiam, kiedy w koncu dojda mi te kluski w dziurze do samej gory
      • lenabors Re: Serek topiony 20.08.05, 00:52
        mnie też denerwują te złotka/sreberka topionych serków, więc jedyny sposób, jaki
        znalazłam to jak otwieram to poprostu wykładam tę kostkę na jakiś mały talerzyk,
        bo inaczej klnę jak szewc jak nie mogłabym go wyjąć z tego,pożal się Boże,
        opakowania

        ale większy problem mam np. z torebką z płatkami kukurydzianymi, zawsze się
        cholerstwo tak rozerwie, że pół blatu mam w płatach ;/ podobna sytuacja z suchą
        karmą dla psa (zawsze sobie mówię, że następnym razem użyję nożyczek, na
        mówieniu się kończy i tak w kółku Macieju)
    • juleczka4 Re: Serek topiony 20.08.05, 09:04
      A mnie jeszcze denerwuje , że kiedy jem słonecznik , to później mam takie
      czarne i palce i paznokcie wrrr;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka