bozena201
20.08.05, 11:38
witam wszystkich:) mam pytanie...czy ktoras z was miala kiedys chlopaka
maminsynka?czy lepiej sie z tym pogodzic czy probowac go zmienic.Podam
przyklad;czasami nie przyjdzie do mnie lub prosi bym to ja do niego przyszla
tylko dlatego ze jego mama jest sama w domu(bo np reszta rodziny gdzies
wyjechala)...nie potrafi jej zostawic nawet na 2 godzinki...chcialam jeszcze
dodac ze to w pelni zdrowa kobieta..to chore czy normalne?