kwik 04.09.02, 12:19 pozdrawiam z otchlani, glebokich czelusci oraz odmetow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Vika Re: (b)oboludniowo............................... IP: *.ewave.at 04.09.02, 12:26 A czemu sapiesz i mofisz pszes nossss...kathar massszzzz? Odpowiedz Link Zgłoś
gero1 Re: (b)oboludniowo............................... 04.09.02, 12:30 jak tam skazańcy? Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: (b)oboludniowo............................... 04.09.02, 12:29 Czekaj no Kwik... Przecież to niemożliwe... Chyba, że przebywamy w tym samym miejscu... (no tak! znów Cię zamknęli na drugim?) .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: (b)oboludniowo............................... IP: *.ewave.at 04.09.02, 12:31 na drugim czy na trzecim...eee wszystko jedno.Chodzcie!napijemy sie za zdrowie wisnioweczki.To siuuuuuuuup!Najleprzego:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: (b)oboludniowo............................... 04.09.02, 12:34 1. zamknelam sie na szostym (dobrowolnie, kto w to uwierzy?) 2. kataru nie mam i dzis nie pije w pracy 3. skazancy - nie zwracam na nich dzis uwagi. ps. niech zyja skierowania sanatoryjne!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: (b)oboludniowo............................... IP: *.ewave.at 04.09.02, 12:39 Kwiczus!!!!!tobie naprawde cos dolega!jak to????nie pijesz w pracy!!!!juz od wczoraj cie to trzyma....nie wyglupiaj sie.zaczynam sie martwic o ciebie.Jeden za zdrowie nikomu nie zaszkodzil:-)No?? Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: (b)oboludniowo............................... 04.09.02, 12:43 zamiast jednego mozesz jakis dobry obiad? pomogloby mi od razu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: (b)oboludniowo............................... IP: *.ewave.at 04.09.02, 12:45 obiad za godzine-jak zwykle.Wiesz,ze Matrek wrocil z Krupowek ale sie gdzies wluczy powsinoga a do bagna ani zajrzy.-( Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: (b)oboludniowo............................... 04.09.02, 12:47 czekam w napieciu na obiad :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume napięcie rośnie... 04.09.02, 12:54 ale jeszcze nikt nigdy nie odkrył co, ani na której... :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume a która to? 04.09.02, 13:08 poza tym stopy to raz rosną, raz maleją bardzo rzadko są wysokie... Odpowiedz Link Zgłoś
agick nie mam mowy kwik... 04.09.02, 13:13 żaden obiad - na diecie jesteśmy obydwie.. witam bagno... mało nas na forum - co jest grane..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: nie mam mowy kwik... IP: *.ewave.at 04.09.02, 13:22 Podobno poszli po rozum do glowy a kiedy wroca nie wiadomo...:-(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kwik jest mowa agick/su 04.09.02, 13:23 > żaden obiad - na diecie jesteśmy obydwie.. pierwsze slysze..... jestem glodnaaaaaaaaaaaaaaaaaaa wysokie moze byc podbicie (np. energetyczne). wszystko sie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Sluchajcie:potrzebuje,zebyscie mi zycie ratowaly.. IP: *.ewave.at 04.09.02, 13:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: zyjesz?????????????????? (n/txt) IP: *.ewave.at 04.09.02, 13:45 kwik napisała: > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Obiaaaaaaaaaadeeeeeeeeeeeeek!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 04.09.02, 13:43 Dzisiaj obiadek wegetarianski (dla tych co na dietce) Na pierwsze danie barszczyk czerwony z diablotka(to takie ciasteczka kruche- robi sie jak kruche ciasto z dodatkiem kminku w ziarkach,makiem,sola gruba i pieprzem bialym mielonym;kminek i pieprz zagniata sie z ciastem,kroi sie to w paski,zaplata w warkoczyki,kroi sie warkoczyki na dlugosc 20 cm,smaruje zoltkiem,posypuje sola i makiem i siuuuuup do goracego püiekarnika-jak sie zrumieni to gotowe). Na drugie danie:makaronowa zapiekanka z pieczarkami, serem i sosem pomidorowym. Na deser banany smazone na masle z lodami.banany smazy sie na nieduzej ilosci masla,przekrojone wzdluz,studzi,uklada na to lody smietankowe i smacznego. No a zycia mi nikt ratowac nie chce:-(((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
balkan Biegnę...... 04.09.02, 13:47 Vikuś biegnę na ratunek, tylko nie tucz nas tak okrutnie, bo bagno z brzegów wystąpi....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiulek Re: Obiaaaaaaaaaadeeeeeeeeeeeeek!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.145.215.* 04.09.02, 13:48 Gość portalu: Vika napisał(a): > Dzisiaj obiadek wegetarianski (dla tych co na dietce) > Na pierwsze danie barszczyk czerwony z diablotka(to takie ciasteczka kruche- > robi sie jak kruche ciasto z dodatkiem kminku w ziarkach,makiem,sola gruba i > pieprzem bialym mielonym;kminek i pieprz zagniata sie z ciastem,kroi sie to w > paski,zaplata w warkoczyki,kroi sie warkoczyki na dlugosc 20 cm,smaruje > zoltkiem,posypuje sola i makiem i siuuuuup do goracego püiekarnika-jak sie > zrumieni to gotowe). > Na drugie danie:makaronowa zapiekanka z pieczarkami, serem i sosem pomidorowym. > Na deser banany smazone na masle z lodami.banany smazy sie na nieduzej ilosci > masla,przekrojone wzdluz,studzi,uklada na to lody smietankowe i smacznego. > > No a zycia mi nikt ratowac nie chce:-(((((((((( Mniam, mniam, mniam!!! Ciociu kochana, diablotki upieke!!! Dziekuje za przepis! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiulek Aha! IP: 195.145.215.* 04.09.02, 13:49 A tak w ogole to DZIEN DOBRY!!!!!!!! :)))))) PS. I znikam do pracy jak sen jaki zloty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika JezsssssusssieMaryjo!!!!!Ratunkuuuuuu!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 04.09.02, 14:10 Dziewczynyyyyyyyyyyy!mam napisac bajeczke dla dzieci ze smrodkiem dydaktyczno- pedagogicznym na dzis wieczor.Jak nie napisze to koniec ze mna.Pomozcie cos sklecic.(powaznie!ale na wesolo).ma byc o jakims zwierzaczku brudasku,ktoremu sie charakter zmienil pod wplywem dobrych przyjaciol:-(((( i najlepiej wierszem.no to sobie pomyslalam,ze napiszmy go wspolnie,ja go dopracuje a jak wydrukuja w internecie to wam przysle link i wtedy slawa nas czeka nieslychana albo mnie wywalenie na pysk z roboty:-(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika no taaaak jak ciotka vika potrzebuje pomocy... IP: *.ewave.at 04.09.02, 15:06 to nikogo nie ma......:-(((((((((Buuuuuuuuuuuuuuu........... Odpowiedz Link Zgłoś
kwik Re: no taaaak jak ciotka vika potrzebuje pomocy.. 04.09.02, 15:51 wynurzam sie na chwile (moze dluzsza). niestety, nie jestem poetka, vika.. moge ewentualnie zaspiewac (ale pewnie przeszkodzi ci to w pracy..wiec pomilcze (przez krotka chwile:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vika Re: no taaaak jak ciotka vika potrzebuje pomocy.. IP: *.ewave.at 04.09.02, 16:00 Dopszeeee!!!!!ide sobie obstalowac trumne.Pogrzeb jutro.Nie licze, ze przyjdzieie z ostatnia posluga...albo, ze ktos zaplacze...hlip,hlip...naczelny mnie zabije... Odpowiedz Link Zgłoś