agnies_87 22.09.05, 16:31 pytanie od swojego chłopaka: "Wyjdziesz za mnie?" :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
migdalek.niebieski Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 16:33 Powiedziałabym, że raczej marnie o to zapytał.. tak bez wstępu żadnego?????;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 16:34 Chyba bym się przestraszyła trochę. Ja mam skłonność do wycofywania się w takich sytuacjach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 16:34 To zależy. Jak mnie mój zapytał, to go zwrzeszczałam. Odpowiedz Link Zgłoś
agnies_87 Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 16:36 dlaczego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Do Agnies i do Bolka też 22.09.05, 16:44 Bo wiesz, planowaliśmy zaręczyny, ale potem, a na razie miało być tak, że ja z nim mieszkam i w zasadzie to będzie on-ten-jeden-jedyny, ale miałam opór przed związkiem, więc kupimy pierścionek, ale póki co będzie to pierścionek "znaczący", taki prezent, a nie zaręczynowy. No i fajnie, kupiliśmy szampana, i poszłam pod prysznic (to u niego w domu było), no bo wiadomo, nocuję u niego i w ogóle, i jestem w mokrym t-shircie i włosy mam mokre, idę do pokoju, a on otwiera to pudełko z pierścionkiem i pyta: "Wyjdziesz za mnie?". No więc się wściekłam, bo to nie tak mialo wyglądać, no i tak, wyjdę za niego, skoro mnie już pyta, ale zapamiętam sobie do końca życia, że jak ja wyglądam, i że to nie tak miało być, bo teraz to już będziemy zaręczeni i w ogóle, no to on się ucieszył i otworzyliśmy szampana. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Do Agnies i do Bolka też 22.09.05, 17:21 U mnie zaręczynywygladały jeszcze gorzej. To jak Ty miałas Kohol to przy moim mega romantycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Bolek, opowiesz? :) 22.09.05, 17:26 Nie bo to jest naprawde żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
agnies_87 Re: Bolek, opowiesz? :) 22.09.05, 17:29 No dobrze, nie nalegam :) Choć i tak uważam, że każde oświadczyny mają coś fajnego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: Bolek, opowiesz? :) 22.09.05, 19:16 Bolek opowiedz plissssssssssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Bolek, opowiesz? :) 22.09.05, 19:30 sorry ale nie, moge ewentualnie na @... Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Bolek oczywista a nie Boelk:D 23.09.05, 14:46 Ale Ci sie listku przypomniało o mnie hehehe :)) Napisz ale z domu po 16 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: o Tobie nie zapomne:P 23.09.05, 19:33 zaraz napisze Ci na @ cos.... Odpowiedz Link Zgłoś
dulce3 Re: Bolek, opowiesz? :) 23.09.05, 14:49 Ja bardzo chętnie posłucham... tylko sie drażnię :P Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Bolek, opowiesz? :) 23.09.05, 14:53 ale to jest tak zenujące ze az wstyd :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Do Agnies i do Bolka też 22.09.05, 19:02 ja tez zapamietam z tego powodu ze nie tak miało być w moim wyobrażeniu, bo gotowałam obiad (mieszkalismy razem przed ślubem) akurat wtedy wysmarowałam sobie czoło i plecy mascią na trądzik i założyłam starą okropną bluzkę-taką do wyrzucenia bo masc plamiła, wyglądałam koszmarnie, smażyłam naleśniki...sami słyszycie jak to brzmi??? a on mi tu wyleciał z kwiatami i całą resztą..echhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
agnies_87 Re: Do Agnies i do Bolka też 22.09.05, 19:22 :) no to widzisz... to swiadczy o tym, ze kocha Cie nawet jak kiepsko wygladasz, nie pachniesz tak, jak zwykle itp :) Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Do Agnies i do Bolka też 22.09.05, 19:33 obraz drugiej połowy ma sie tak wryty w głowie ze nawet po dzisięciu latach wygląda tak samo jak na pierwszym spotkaniu...dzięki Bogu :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnies_87 :) 22.09.05, 19:45 tak powinno byc... w koncu za 50 lat nie bedziemy juz takie piekne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek_rz Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 16:38 Ale Ty niedobra jestes :))) Odpowiedz Link Zgłoś
przemkowa.b Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 17:04 Powiedziałabym "tak". Odpowiedz Link Zgłoś
juleczka4 Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 17:28 Ja powiedziałam kiedyś tak(już po ślubie jesteśmy ponad pół roku), nie żałuję tej decyzji i wiem , że żałować nie będe :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: super :) 22.09.05, 19:09 juleczka4 napisała: > Ożesz ty wybredna :p;p;p :)) nie wybredna tylko trzezwo myśląca:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 22.09.05, 19:47 ale mi sie zrobilo rozczulajaco jak pomyslalam o tym co to bedzie jak bedzie.... tylko ze Misiek jest daleko i jescze za malo sie znamy i niewystarczajaco duzo o sobie wiemy zeby takie cos plamowac ale chyba poki sie nie dowiem o nim jakis strasznych rzeczy(i zebym sie nie dowiedziala) to chyba bym chciala mimo wszystkich mankamentow...nie kazdy jest wkoncu doskanaly Odpowiedz Link Zgłoś
margie Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 23.09.05, 14:29 Bujaj wory:)) tak bym zareagowala. Sam se wyjdz za siebie:)) Malzenstwo, tez mi pomysl... Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia to ja opiszę swoje ;))) 23.09.05, 14:41 wiedziałam, że się zaręczymy, ale nie wiedziałam kiedy. Noi akurat 3 tygodnie mieszkalismy razem, bo moi rodzice z rodzenstwem byli na wyjezdzie. Ja mialam wolne w pracy i wzielam sie za sprzatanie. Sierpniowy sloneczny dzien. Wlosy w gumkę, koszulka i stare lajkry. Bylam akurat w trakcie odkurzania balkonu, wlosy zakurzone i papieros w zebach, gdy zadzwonil dzwonek do drzwi. Wyglądalam jak stary lump. A on wbiegl do domu i kazał mi czekac. Schowal sie w moim pokoju, potem zawołał, ze to juz... Przed moim pokojem wisiał plakat ze Shreka, a na nim fotka kota z błagalnym spojrzeniem/ otworzylam drzwi do pokoju, a tam moj luby stoi z wielką rozą w 1 rece, z osiolkiem (drużbą) w drugiej, jest w dżinsach, ale ma przypiętą muchę i zawieszone na szyi serce z pierścionkiem. W tle jakaś romantyczna muzyka. Blady był jak cholera, uklęknął i zapytał... ;))) może niezbyt romantyczne zaręczyny, ale naprawdę wspaniałe. Odpowiedz Link Zgłoś
anetta101 Re: to ja opiszę swoje ;))) 23.09.05, 14:44 na litość cię wziął haha:) Odpowiedz Link Zgłoś
malenka Re: Jak zaragowałyście lub byście zareagowały na. 23.09.05, 14:52 Cholernie bym się ucieszyła i powiedziała "tak". Odpowiedz Link Zgłoś