migdalek.niebieski 08.10.05, 23:06 że kiedyś to tak romantyczniej było..., prawie każda panna miała swojego cichego wielbiciela, adoratorów którzy nie pchali się od razu z łapami do cycków tylko pisali listy miłosne, wiersze... ech... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mopsik12 Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:07 A Ciebie to taki romantyzm łapie kiedy nie mozesz usnać? Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:08 ;)) a no widzisz, tak mnie wzięło;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mopsik12 Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:11 Ja mam mało romantyczny nastrój,bo jestem chora... Ale kto,jak kto,ale Ty to masz tu wielbicieli:-) wiersze Ci piszą,tylko forma listów się zmieniła... Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:16 ;)) muszę sprostowanie małe zrobić;)) wiersz to mi tu jeden napisano;)) a oprócz jednego wielbiciela to mam tu sporo wrogów, których oczywiście serdecznie pozdrawiam;)))) ja jak jestem chora to zawsze pomaga mi dawka leków (takich jakie akurat mam) około 3-4 większa niż zalecana, wiem że to nie po medycznemu dlatego nie wiem co Ci poradzić:((( Odpowiedz Link Zgłoś
mopsik12 Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:21 Już dostałam dzisiaj radę jak w łagodny sposób stanąc na nogi.... A co do tych wielbicieli,to pamietam wątek,w którym trzech panów próbowało zrobić na Tobie wrażenie:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
migdalek.niebieski Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:24 Takiej rozpusty to nie pamiętam;))) dawno to chyba było jak jeszcze byłam młoda i piękna;)) Jakby nie patrzeć wiersz na koncie mam jeden, ani jednego cichego wielbiciela i ani jednego listu..:((((( Odpowiedz Link Zgłoś
mopsik12 Re: Tak sobie myślę... 08.10.05, 23:37 Ja juz sie żegnam,dobranoc...Wysłałam Ci maila... Odpowiedz Link Zgłoś