Gość: Viola
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
20.09.02, 09:02
Przystanek to miejsce publiczne. Można więc tam palic papierosy czy nie
można? Już mam dość codziennego "przeskakiwania" z miejsca na miejsce by
odsuwac się od ludzi zapalających przy mnie papierosy. Koleżanka widziała
sytuacje, gdy dziewczyna w ciążt poprosiła policjanta o interwencję: obok
niej usiadł facet i zapalił papierosa. Policjant stwierdził: "Czy pani nie ma
większych problemów"?
Dlaczego na każdym kroku muszę być narażona na wdychanie tego smrodu?
Dlaczego mam byc tolerancyjna dla kogoś kto niszczy moje zdrowie?
I mała uwaga dla osób, które palą w samochodach, którymi wożą swoje dzieci.
Codziennie obserwuje sytuacje, gdy "troskliwy" rodzic otwiera okno w
samochodzie by wydmuchiować dym na zewnątrz. Tylko podczas jazdy działa to
tak, że cały dym jest wpychany z powrotem do środka...
Jeśli już ktos nie ma ochoty rezygnować z tego nałogu, to niech chociaż
pali "z głową", nie trując przy tym innych.