ania01234
07.11.05, 13:43
Poznałam wspaniałego chłopaka (chyba już mężczyzna bo 31 lat :) )
i myślę, że to moja druga połowa. Rozumiemy się bez słów, czuję się przy nim
bezpiecznie, i w ogóle...... i randki.
Najgorsze jest to, ze oboje pracujemy dużo i często
jesteśmy za granicą. Jak się widzimy, to możemy przegadać całą noc, a i tak
nie o wszystkim pogadamy. Nie możemy się nacieszyć sobą. Problem w tym, że
wiem, że on wcześniej miał bardzo dużo kobiet, istny kobieciarz, wielbiciel
seksu bez zobowiązań.
A w tym naszym przypadku dopiero doszło do nieśmiałego przytulania i
pocałunków . Czy on normalnie się zachowuje, czy to znak, że zależy mu na
czymś więcej?