Dodaj do ulubionych

Kawa z rana jak śmietana

04.10.02, 08:46
To dopiero jest przyjemność - objąć dłońmi ciepłą filiżankę i nurzać swoje
zmysły w tym smaku...
Obserwuj wątek
    • agniecha27 Re: Kawa z rana jak śmietana 04.10.02, 08:47
      matrek napisał:

      > To dopiero jest przyjemność - objąć dłońmi ciepłą filiżankę i nurzać swoje
      > zmysły w tym smaku...

      ... herbata też tak grzeje dłonie... :)))
      i zmysły...
      • matrek Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 08:49
        agniecha27 napisała:

        > matrek napisał:
        >
        > > To dopiero jest przyjemność - objąć dłońmi ciepłą filiżankę i nurzać swoje
        >
        > > zmysły w tym smaku...
        >
        > ... herbata też tak grzeje dłonie... :)))
        > i zmysły...
        >

        Cześć Aguś :)
        Uśmiecham się do Ciebie nie tylko wirtualnie ;)
        • agniecha27 Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 08:53
          Witaj,
          Rozchorowała się ta nasza Lasteczka i smutno bez Niej, ech...
          A co do wirtualnych lub realnych uśmiechów... ja też posyłam Ci z nich małą
          paczuszkę...
          • agick Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 08:55
            wiecie co... ja potrzebuję dziś kawki w naczyniu wielkości wiaderka...
            śpię jak koń na stojąco...
            bosze.... dziś piątek, jutro śpię do oporu.
            jak się macie..?
            • agniecha27 Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 08:57
              A ja nie miałam kłopotu, to sobie szafę kupiłam i dzisiaj ją będziemy z moim
              połówkiem składać... pewnie do 3 w nocy...
              P.S. Zamiast wiaderka proponuję cysternę kawy ;)))
              • agick nie..!! 04.10.02, 09:03
                żadnych wzmianek o składaniu, pakowaniu, rozpakowywaniu, przenoszeniu, etc !!
                w ostatni weekend miałam przeprowadzkę.... dobry panie - cały czas czuję się
                jak tragarz i wielbłąd.

                cysterna - bardzo proszę..
                • agniecha27 Re: nie..!! 04.10.02, 09:05
                  agick napisała:

                  > żadnych wzmianek o składaniu, pakowaniu, rozpakowywaniu, przenoszeniu, etc !!
                  > w ostatni weekend miałam przeprowadzkę.... dobry panie - cały czas czuję się
                  > jak tragarz i wielbłąd.
                  >
                  > cysterna - bardzo proszę..

                  Ja sie nie przeprowadzam, tylko przeprowadzam do nowego, większego lokum moje i
                  męża ciuszki, ot co.
                  Prawdę mówiąc chciałabym się przeprowadzić, tylko nie mam gdzie...

                  >
                  • agniecha27 Aaaaa! Już chyba wiem... 04.10.02, 09:06
                    ... przez determinację do zwycięstwa?...
                    • agick Re: Aaaaa! Już chyba wiem... 04.10.02, 09:09
                      to oznacza przez wytrwałość do sukcesu..
                      :)
                      albo tak jak Ty mówisz...przez determinację do zwycięstwa...
                      takie tam - cztery lata łaciny w szkole..
            • matrek Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 09:02
              agick napisała:

              > wiecie co... ja potrzebuję dziś kawki w naczyniu wielkości wiaderka...
              > śpię jak koń na stojąco...
              > bosze.... dziś piątek, jutro śpię do oporu.
              > jak się macie..?
              >
              No, no agick, ładnie to tak poddawać się grzesznemu ciału przez całą noc ?
              A potem człek cierpi z niewyspania ;))
              • Gość: renia Re: Dla każdego coś miłego :) IP: *.spark.net.gr / *.ath.spark.net.gr 04.10.02, 09:06
                Czesc, bosz... jak milo poczytac normalne pogawedki normalnych ludzi. Chora
                jestem to na forumie siedze od rana, mozna sie tu wtrynic?

                :)
                • agniecha27 Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 09:08
                  Reniusia kochana,
                  Weź głęboki wdech i zrób Agickowi kawy, to sobie trochę pogaworzymy...
                  • agick a oprócz kawy.. 04.10.02, 09:39
                    może mnie jeszcze ktoś przytulić..?
                    taka jakaś dzisiaj wytarzana po ziemii się czuję.... psychicznie oczywiście.
                    • matrek Pójdź dziecię... 04.10.02, 09:42
                      agick napisała:

                      > może mnie jeszcze ktoś przytulić..?
                      > taka jakaś dzisiaj wytarzana po ziemii się czuję.... psychicznie oczywiście.
                      >
                      >
                      • agick pojszłam... 04.10.02, 09:47
                        problemy..?
                        takie tam małe śmieci - nic takiego, czego nie ogarnę..
                        wytarzana psychicznie, bo wczoraj przesiedziałam pół dnia w szpitalu z moją
                        sister - będzie miała operację kręgosłupa w listopadzie...
                        bliźniaczka moja - wiecie o co chodzi...
                        tym bardziej, że ja miałam taką samą w lipcu zeszłego roku..

                        tul maltrek,. nie gadaj..:)
                        • matrek Re: pojszłam... 04.10.02, 09:50
                          agick napisała:

                          > problemy..?
                          > takie tam małe śmieci - nic takiego, czego nie ogarnę..
                          > wytarzana psychicznie, bo wczoraj przesiedziałam pół dnia w szpitalu z moją
                          > sister - będzie miała operację kręgosłupa w listopadzie...
                          > bliźniaczka moja - wiecie o co chodzi...
                          > tym bardziej, że ja miałam taką samą w lipcu zeszłego roku..
                          >
                          > tul maltrek,. nie gadaj..:)
                          >
                          >
                          Tulę agick mocno :)
                          Wiem jak to jest z bliźniaczkami - czuje się, jakbym tulił 2 na raz ;))
                          Pozdrow ją od swoich znajomych z forum...
                          • agick Re: pojszłam... 04.10.02, 10:09
                            pozdrawiam ją od kogo mogę - za niedługo dojdzie też Macocha Królewny śnieżli,
                            Fred Flinstone i Kaligula...:)
                            Dzięki za pozdrówki dla sisterki...

                            a jest tak spanikowana, że szok...
                            nasza mama - też bije rekordy...
                        • kwik agick 04.10.02, 09:51
                          a moze carborara i zurawiny za tydzien?
                          czy jutro?

                          pozdrawiam i nie dawaj sie zlym mocom.
                          • agick za tydzień.. 04.10.02, 10:07
                            mamy gościa w postaci Taty mojego M..
                            jutro - jeśli nie będzie Ci przeszkadzać pyskujące dwa metry - welcome...:)
                            M ma z domu eksmisję za dwa tygodnie - może jednak jak go nie będzie..?
                            Piżama party beż faceta...
                            • kwik Re: za tydzień.. 04.10.02, 10:16
                              to chyba to przelozymy na listopad (19-27 mam wyjazd sluzbowy za siedem gor i
                              lasow:).

                              trzymam kciuki za siostre i za ciebie. pozdrow ja ode mnie.
                              przesylam telepatycznie cztery kilogramy dobrego nastroju i pozytywnych
                              wibracji:)
                              • agick Re: za tydzień.. 04.10.02, 10:21
                                dzięki za wibracje... coś poczułam...:)
                                kwisiu - tak poważnie mówiąc, any time...
                                dla mnie może być i jutro - przegonnimy M do kuchni precz i niech robi
                                carbonarę (ta jego to mistrzostwo świata)...
                                jeśli nie - listopad jest oki.

                                pozdrowię sister..
                                • kwik Re: za tydzień.. 04.10.02, 10:25
                                  agick, cieszcie sie soba :)

                                  notujemy: listopad. bedzie wiecej do opowiadania :))


                                  • agick Re: za tydzień.. 04.10.02, 10:32
                                    w porządku kapitanie...:)
                                  • pivobela Re: za tydzień.. 04.10.02, 11:12
                                    kwiku, czy te zamówienie mogę
                                    Ci przesłać wieczorem wponiedziałeK?
                                    • kwik czesc 04.10.02, 11:14
                                      oczywiscie :))
                                      czas realizacji = moment zlozenia zamowienia + tyle czasu, ile bede
                                      potrzebowala :))
                                      • pivobela Re: czesc 04.10.02, 11:21
                                        gdyż,ponieważ umówiłam się z koleżanką
                                        na ogólny spis kosm.w poniedz.
                                        We wtorek otworzysz kompa , a Twoje piękne oczy
                                        ujrzą 2 kilometrową listę..ha hha
                                        Z odboirem nie będzie problemów.Odbierze koleżanka
                                        ---lub Jarek, tak tak, wybiera się do znajomych.
                                        Ja w tym czasie będę zbierać na nasz Kraków

                                        przeczytam Twoją odpow. jeszcze i spadam do pracy
                                        NA KAWĘ! Jest za ładna pogoda, żeby pracować.
                                        • kwik Re: czesc 04.10.02, 11:24
                                          > przeczytam Twoją odpow. jeszcze i spadam do pracy
                                          > NA KAWĘ! Jest za ładna pogoda, żeby pracować.

                                          mam nadzieje, ze ofiar wsrod sprzedawcow nie bedzie zbyt wiele (z powodu
                                          wydzierania informacji, nazw i numerow :))
                                          czekam na maila.
                                          pozdrawiam (macham tylko lewa reka bo pojawily sie lekkie zakwasy:))
                                          • pivobela Re: czesc 04.10.02, 11:29
                                            kwik napisała:

                                            > > przeczytam Twoją odpow. jeszcze i spadam do pracy
                                            > > NA KAWĘ! Jest za ładna pogoda, żeby pracować.
                                            >
                                            > mam nadzieje, ze ofiar wsrod sprzedawcow nie bedzie zbyt wiele (z powodu
                                            > wydzierania informacji, nazw i numerow :))
                                            > czekam na maila.
                                            > pozdrawiam (macham tylko lewa reka bo pojawily sie lekkie zakwasy:))

                                            A ja moja Droga i Szanowna koleżanko
                                            kiwam Tobie głową , gdyż tylko ona zachowała jako
                                            taką sprawność ruchową.
                                            Zgadnij jak pani od ćw, na mnie mówi...elunia.....brrr
                                            ale teraz to już spadam .przeczytam tylko odp..ha ha
                                            • kwik Re: czesc 04.10.02, 11:33
                                              pa, lalunia:))
                                • matrek Agick 04.10.02, 11:24
                                  Może mi, nieobytemu, wyjaśnisz, co to jest ta... jak to szło... carbonara ? :)
                                  • agick Maltrek 04.10.02, 11:50
                                    ależ służe uprzejmie...

                                    carbonara:
                                    pasta włoska typu tagiatelle lub fetuccini w sosie na bazie śmietany z wędzonym
                                    boczkiem, bazylią, majerankiem etc..na wierzch (już na talerzu) wbija się
                                    żółtko i posypuje parmezanem....
                                    do kompletu gar kuchcnia "Pod wesołym Agickiem" serwuje grzanki z serem i
                                    czosnkiem i winiu titnu w dowolnej ilości..
                                    całość kosztuję uśmiech...:)
                                    aaaa.... no i oczywiście żadnego wspoinania o diecie....
                                    • matrek Pomysł kupuję :) 04.10.02, 11:56
                                      agick napisała:

                                      > ależ służe uprzejmie...
                                      >
                                      > carbonara:
                                      > pasta włoska typu tagiatelle lub fetuccini w sosie na bazie śmietany z
                                      wędzonym
                                      >
                                      > boczkiem, bazylią, majerankiem etc..na wierzch (już na talerzu) wbija się
                                      > żółtko i posypuje parmezanem....
                                      > do kompletu gar kuchcnia "Pod wesołym Agickiem" serwuje grzanki z serem i
                                      > czosnkiem i winiu titnu w dowolnej ilości..
                                      > całość kosztuję uśmiech...:)
                                      > aaaa.... no i oczywiście żadnego wspoinania o diecie....
                                      >

                                      Teraz proszę o dokładny przepis. Zobaczymy, czy pretendent zdetronizuje
                                      mistrza :)

                                      Płacę z góry, a po fakcie pomyślimy o napiwku :):):):):)
                                      • agick osz Ty...! 04.10.02, 17:15
                                        nic nie powiem..!
                                        zapraszam na konsumpcję gotowego wyrobu..!
                                        potem pogadamy o napiwkach
                                        :))
                    • agniecha27 Re: a oprócz kawy.. 04.10.02, 09:52
                      agick napisała:

                      > może mnie jeszcze ktoś przytulić..?
                      > taka jakaś dzisiaj wytarzana po ziemii się czuję.... psychicznie oczywiście.

                      Tulę Ci eserdecznościowo i ściskam w pasie :)))
                • matrek Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 09:20
                  Renia, wytłumacz mi to - jak można zachorować w cieplutkiej Grecji ? ;)))
              • agniecha27 Re: Dla każdego coś miłego :) 04.10.02, 09:07
                matrek napisał:

                > No, no agick, ładnie to tak poddawać się grzesznemu ciału przez całą noc ?
                > A potem człek cierpi z niewyspania ;))

                Masz rację: toż to jawna rozpusta... Dziś jest dzień na balowanie, albo... na
                składanie szafy (łeeeee)
              • agick maltrek 04.10.02, 09:36
                wiesz co, jakbym się całą noc poddawał uciechom cielesnym to bym nawet nie
                kłapnęła dziobem...
                miałam "prace domowe" z biura do poczytania w domu...
                błeeeee....
                • matrek ha, ha, agick 04.10.02, 09:39
                  agick napisała:

                  > wiesz co, jakbym się całą noc poddawał uciechom cielesnym to bym nawet nie
                  > kłapnęła dziobem...
                  > miałam "prace domowe" z biura do poczytania w domu...
                  > błeeeee....
                  >
                  • rzulw Kawa z rana jak śmietana 04.10.02, 09:47
                    cze wszystkim !
                    załapię się na kawuchę ?
                    oj bardzo mi jest ona (ta kawucha) niezbędna po dzisiejszej nocy......
                    ........jeszcze mi jakieś numery i cyfry przed oczami latają :)
                    • matrek Re: Kawa z rana jak śmietana 04.10.02, 09:53
                      rzulw napisał:

                      > cze wszystkim !
                      > załapię się na kawuchę ?
                      > oj bardzo mi jest ona (ta kawucha) niezbędna po dzisiejszej nocy......
                      > ........jeszcze mi jakieś numery i cyfry przed oczami latają :)
                      >
                      • rzulw Re: Kawa z rana była jak śmietana 04.10.02, 09:55
                        wybrałem 3......jakieś dwie minuty temu i już kończę i spadam......
                        sie !
                        • matrek To dobrze 04.10.02, 09:59
                          rzulw napisał:

                          > wybrałem 3......jakieś dwie minuty temu i już kończę i spadam......
                          > sie !
                          >
                      • agniecha27 Matrek ...? 04.10.02, 10:20
                        ... a Ty masz sekretarkę...?
                        • matrek Re: Matrek ...? 04.10.02, 10:33
                          agniecha27 napisała:

                          > ... a Ty masz sekretarkę...?
                          >
                          >
                          • agniecha27 Re: Matrek ...? 04.10.02, 10:40
                            ... a zamierzasz... ? No to ja się Ciebie trzymam, bo jak Ty w dyrektory
                            pójdziesz, to ho ho... ;) ;) ;)
                            A tak na serio, to sekretarka chyba nie jest li tylko do parzenia kawy
                            szefuńciowi...
                            • viola2 Re: Matrek ...? 04.10.02, 10:48
                              hej:)
                              czy można...?
                              bo tak siedze sama i juz mi nudno
                              • agniecha27 Re: Matrek ...? 04.10.02, 10:50
                                viola2 napisała:

                                > hej:)
                                > czy można...?
                                > bo tak siedze sama i juz mi nudno

                                Można, tylko co? Mi też nudno, choć mam co do roboty, ale robota leży, a ja się
                                jej przyglądam :)))
                                • viola2 Re: Matrek ...? 04.10.02, 10:53
                                  nie wiem co, jakbym wiedziała to bym nie pytała;)
                                  u mnie też robota lezy, hehe...
                                  a juz wiem co, chodzi o to, ze ja to w sumie jestem sekretarką, no ale nie
                                  matreka of course:)
                                  przy okazji: CZEŚĆ MATRECZKU:)
                                  • agniecha27 Viola ;) 04.10.02, 11:01
                                    To dobrze, bo musiałabyś wyśmienicie parzyć kawę, bo Matrek lubi tylko dobrą
                                    kawę...
                                    • viola2 Re: Viola ;) 04.10.02, 11:06
                                      noo... ale ja robię tylko dobra kawke:)
                                      maaatreeekkk... wisnio, chociaż sie przywitaj:)
                                      (pewnie i tak mnie oleje, hehe... taki lajf)
                                      • agniecha27 Re: Viola ;) 04.10.02, 11:12
                                        viola2 napisała:

                                        > noo... ale ja robię tylko dobra kawke:)
                                        > maaatreeekkk... wisnio, chociaż sie przywitaj:)
                                        > (pewnie i tak mnie oleje, hehe... taki lajf)

                                        Zostawiam Cię więc z tym, który się nie odzywa :(
                                        • viola2 Re: Viola ;) 04.10.02, 11:13
                                          :(
                                      • matrek Re: Viola ;) 04.10.02, 11:20
                                        viola2 napisała:

                                        > noo... ale ja robię tylko dobra kawke:)
                                        > maaatreeekkk... wisnio, chociaż sie przywitaj:)
                                        > (pewnie i tak mnie oleje, hehe... taki lajf)

                                        Wiśnio ? Na mnie ?! Na bohatera ?!!!
                                        Oj viola, naaabreechtałaś sobie, oj nabrechtałaś...
                                        Dobre, kupuję ! :)

                                        Kochanie, jak mógłbym nie przywitać się z Tobą ! :O
                                        A witam Cię truskawko, witam :)
                                        • viola2 Re: Viola ;) 04.10.02, 11:26
                                          matrek napisał:


                                          > Wiśnio ? Na mnie ?! Na bohatera ?!!!
                                          > Oj viola, naaabreechtałaś sobie, oj nabrechtałaś...
                                          > Dobre, kupuję ! :)
                                          >
                                          > Kochanie, jak mógłbym nie przywitać się z Tobą ! :O
                                          > A witam Cię truskawko, witam :)

                                          Truskawka? mmmniaaammm.... a TRUSKAWKA? ojj.... mniaaaammm...
                                          a wiesz, ja tam nie żebym wypominała, ale nie mało razy nie przywitałeś się ze
                                          mną, ale nie, zebym Ci teraz wygarniała czy coś... ja tak tylko, wiesz...

                                          hehe... :PPPPPPP
                                          • matrek Re: Viola ;) 04.10.02, 11:41
                                            viola2 napisała:

                                            > matrek napisał:
                                            >
                                            >
                                            > > Wiśnio ? Na mnie ?! Na bohatera ?!!!
                                            > > Oj viola, naaabreechtałaś sobie, oj nabrechtałaś...
                                            > > Dobre, kupuję ! :)
                                            > >
                                            > > Kochanie, jak mógłbym nie przywitać się z Tobą ! :O
                                            > > A witam Cię truskawko, witam :)
                                            >
                                            > Truskawka? mmmniaaammm.... a TRUSKAWKA? ojj.... mniaaaammm...

                                            Tak właśnie - mniam, mniam ;)

                                            > a wiesz, ja tam nie żebym wypominała, ale nie mało razy nie przywitałeś się
                                            ze
                                            > mną, ale nie, zebym Ci teraz wygarniała czy coś... ja tak tylko, wiesz...

                                            Ha, Ciekawe kiedy ?!!! :|
                                            • viola2 Re: Viola ;) 04.10.02, 11:48
                                              matrek napisał:

                                              > Ha, Ciekawe kiedy ?!!! :|

                                              Ha!! Ciekawe, ze wczoraj na przykład.
                                              i co? łyso Ci teraz?
                                              • matrek Re: Viola ;) 04.10.02, 11:57
                                                viola2 napisała:

                                                > matrek napisał:
                                                >
                                                > > Ha, Ciekawe kiedy ?!!! :|
                                                >
                                                > Ha!! Ciekawe, ze wczoraj na przykład.
                                                > i co? łyso Ci teraz?

                                                A tak drobna, niepozornaś, żeć niezauważyłem ;)
                                                • viola2 Re: Viola ;) 04.10.02, 12:01
                                                  matrek napisał:

                                                  > A tak drobna, niepozornaś, żeć niezauważyłem ;)

                                                  hihi drobniutka taka jestem rzeczywiscie hihihi...
                                  • matrek Re: Matrek ...? 04.10.02, 11:13
                                    viola2 napisała:

                                    > nie wiem co, jakbym wiedziała to bym nie pytała;)
                                    > u mnie też robota lezy, hehe...
                                    > a juz wiem co, chodzi o to, ze ja to w sumie jestem sekretarką, no ale nie
                                    > matreka of course:)
                                    > przy okazji: CZEŚĆ MATRECZKU:)

                                    No właśnie viola, dlaczego nie pracujesz dla mnie ?
                                    Sposób wynagrodzenia i zakres obowiązków do negocjacji :)))
                                    • viola2 Re: Matrek ...? 04.10.02, 11:18
                                      matrek napisał:


                                      > No właśnie viola, dlaczego nie pracujesz dla mnie ?
                                      > Sposób wynagrodzenia i zakres obowiązków do negocjacji :)))

                                      Właśnie!!! to negocjujmy!!! Jestem bardzo chętna i otwarta na propozycje
                                      (moralne oczywiście:))
                                      • matrek Re: Matrek ...? 04.10.02, 11:22
                                        viola2 napisała:

                                        > matrek napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > No właśnie viola, dlaczego nie pracujesz dla mnie ?
                                        > > Sposób wynagrodzenia i zakres obowiązków do negocjacji :)))
                                        >
                                        > Właśnie!!! to negocjujmy!!! Jestem bardzo chętna i otwarta na propozycje
                                        > (moralne oczywiście:))

                                        A to w takim razie nie mamy pola do negocjacji, bo ja składam wyłącznie
                                        niemoralne propozycje :)
                                        • viola2 Re: Matrek ...? 04.10.02, 11:31
                                          matrek napisał:
                                          > A to w takim razie nie mamy pola do negocjacji, bo ja składam wyłącznie
                                          > niemoralne propozycje :)

                                          ło matko... no chyba nie moge napisac wprost, ze.... Trzeba jakos wyglądac no
                                          nie?
                                          hihihi
                                          • matrek Viola 04.10.02, 11:38
                                            viola2 napisała:

                                            > matrek napisał:
                                            > > A to w takim razie nie mamy pola do negocjacji, bo ja składam wyłącznie
                                            > > niemoralne propozycje :)
                                            >
                                            > ło matko... no chyba nie moge napisac wprost, ze.... Trzeba jakos wyglądac
                                            no
                                            > nie?
                                            > hihihi

                                            No tak, ale wiesz, negocjacje zawsze są poufne :)
                                            • viola2 Re: Viola 04.10.02, 11:41
                                              matrek napisał:

                                              >
                                              > No tak, ale wiesz, negocjacje zawsze są poufne :)

                                              no tak, wiem. uff, uff...

                                              to moze się gdzies spoufalimy? haha...
                                              ale mam głupawkę
                                              • matrek Re: Viola 04.10.02, 12:02
                                                viola2 napisała:

                                                > matrek napisał:
                                                >
                                                > >
                                                > > No tak, ale wiesz, negocjacje zawsze są poufne :)
                                                >
                                                > no tak, wiem. uff, uff...
                                                >
                                                > to moze się gdzies spoufalimy? haha...
                                                > ale mam głupawkę

                                                Dzisiaj mogę wpadac jedynie króciutkie okresy, ale jak się trochę wyrobię z
                                                moich dyrektorskich obowiązków... :))
                                                • viola2 Re: Viola 04.10.02, 12:06
                                                  matrek napisał:

                                                  >
                                                  > Dzisiaj mogę wpadac jedynie króciutkie okresy, ale jak się trochę wyrobię z
                                                  > moich dyrektorskich obowiązków... :))

                                                  ja bardzo dobrze znam się na tych dyrektorskich obowiązkach, z przyjemnoscią ci
                                                  pomogę:) Tak na poczet przyszłej wspólnej pracy:)
                            • matrek Aguś 04.10.02, 11:11
                              agniecha27 napisała:

                              > ... a zamierzasz... ? No to ja się Ciebie trzymam, bo jak Ty w dyrektory
                              > pójdziesz, to ho ho... ;) ;) ;)
                              > A tak na serio, to sekretarka chyba nie jest li tylko do parzenia kawy
                              > szefuńciowi...
                              >

                              To chyba oczywiste, że nie tylko od parzenia kawy ... ;))
                              • agniecha27 Matrek :))) 04.10.02, 11:12
                                A dyrektor od czego jest ;))
                                • matrek Re: Matrek :))) 04.10.02, 11:15
                                  agniecha27 napisała:

                                  > A dyrektor od czego jest ;))

                                  Dyrektor, to kochanie jest od umożliwienia sekretarce robienia mu kawy i nie
                                  tylko :))
                                  • agniecha27 Re: Matrek :))) 04.10.02, 11:24
                                    matrek napisał:

                                    > agniecha27 napisała:
                                    >
                                    > > A dyrektor od czego jest ;))
                                    >
                                    > Dyrektor, to kochanie jest od umożliwienia sekretarce robienia mu kawy i nie
                                    > tylko :))

                                    ... i do wylewania tej gorącej kawy na jego dyrektorskie... biurko.
                                    A w takim razie kochanie, mów do swojej sektretarki (patrz posty powyżej)
                                    :P :P :P :P
                                    • matrek Ag 04.10.02, 11:37
                                      agniecha27 napisała:

                                      > matrek napisał:
                                      >
                                      > > agniecha27 napisała:
                                      > >
                                      > > > A dyrektor od czego jest ;))
                                      > >
                                      > > Dyrektor, to kochanie jest od umożliwienia sekretarce robienia mu kawy i n
                                      > ie
                                      > > tylko :))
                                      >
                                      > ... i do wylewania tej gorącej kawy na jego dyrektorskie... biurko.

                                      O co to, to nie. W najlepszym przypadku dostałaby po premii :)

                                      > A w takim razie kochanie, mów do swojej sektretarki (patrz posty powyżej)
                                      > :P :P :P :P
                                      >

                                      Kochanie, ja do wszystkich kobiet mówię per kochanie. Taki lajf, jak napisała
                                      viola :)
                  • agick tak.. 04.10.02, 09:48
                    to się nazywa praca w małych zespołach, tzw. parach...
                    parowanie się...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka