atilka
11.11.05, 22:11
W tym roku kończę 29 lat. Zaczyna się 30 rok mojego życia i tak sobie myślę,
że nie ze wszystkiego jestem zadowolona i czas na zmiany. W styczniu urodzę
pierwsze dziecka (najwieksze szczęście jakie mnie do tej pory spotkało), w
czerwcu kończę (spóźnione) studia, zastanawiam sie nad zmianą pracy, i
pociaga mnie perspektywa budowania nowego życia w innym kraju. I szczerze wam
powiem, że ta 30tka mnie nie załamuje, a raczej motywuje do działania, czuję
że wszystko jeszcze przedemną. A wy? W jakim nastroju przekraczałyscie ten
magiczny wiek? Czy coś się zmieniło w waszym życiu?