15.11.05, 17:15
zapragnęlam wypróbowac papier ryzowy na obiad dla mojego m.
zawinełam w papier kawałki kurczaka papryke groszek zolty ser cebule estragon
curry itd
usmazyłam raz-rozkleiło się
usmażone zawinęlam drugi raz, połozyłam na patelnie, wyskoczyłam po
aparat-pare sekund-przychodze a tu czarna dymówa
ściągnęłam zwęglony papier ryzowy
zawinełam roladki w świezy papier
stoje nad patelnia, smaża sie bialutkie bialutkie bialutkie..i chyc nagle
zaczynaja sie palic..i tak od dwóch godzin-od czasu przyjscia z roboty-stoje
przy tych garach niczym kura
pomyślałam ze cokolwiek zrobie to i tak sie stanie
przypalanie mnie przesladuje-nawet ziemniaki mi sie przyklejaja i palą do dna
garka
Macie czasami wrażenie ze cokolwiek zrobicie to i tak wyjdzie inaczej??? ;)
Obserwuj wątek
    • owca Re: klątwa 15.11.05, 17:28

      papier ryżowy chyba tylko na głębokim oleju się smaży...

      a na złość klątwie spróbuj zrobić coś co z pewnością Ci się uda przyrządzić
      może omlet z wielowarzywną wkładką?
      • ocean.niespokojny Re: klątwa 15.11.05, 17:34
        nie mam juz do tego zdrowia ;) 2 godziny przy garach i zadymiona chata echhhh
        m. zjadł toche oskrobane i mowi ze dobre :)
        • owca Re: klątwa 15.11.05, 17:38

          no to chyba czas nie był stracony ;-)
          • elutka_111 Re: klątwa 15.11.05, 17:46
            Ślinka mi cieknie na myśl o omlecie :D z wielowarzywną wkładką :-)
            • owca Re: klątwa 15.11.05, 17:46

              i żółtym serem :-)
              • ocean.niespokojny Re: klątwa 15.11.05, 17:49
                to moze jjuz lepiej tortilla ziemniaczana
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29404332&v=2&s=0lub
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29166620&v=2&s=0
                tyle kalori ze afryka dzika
                • owca Re: klątwa 15.11.05, 17:52

                  wygląda rewelacyjnie
                  poczekam na barana i będziemy dziś razem pichcić :-)


                  /tzn. ja mu ziemniaki obiorę a on resztę ;-)/
                  • ocean.niespokojny Re: klątwa 15.11.05, 17:54
                    taaaa najlepiej przed snem na kolacje-sny lepsze niz w "Egzorcyzmach emily rose"
                    gwarantowane :)
                    • owca Re: klątwa 15.11.05, 18:00

                      wiesz, my zazwyczaj chodzimy spać po północy, zdążymy jeszcze wszystko przetrawić
          • ocean.niespokojny Re: klątwa 15.11.05, 17:47
            głodny facet jest skłonny do poświęcen
            a mnie gotowanie zabiera niestety zbyt duzo czasu nawet jak sie nie pali a jak
            mam fazy w stylu "zdrowa nie przetworzona żywność" "antyrodniki" czy "pełen
            zestaw witamin" to juz w ogóle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka