Dodaj do ulubionych

mamuśki w parku

16.11.05, 16:35
Jestem świeżo po spacerze w parku. Błagam, powiedzcie mi, dlaczego mamusie z
dzieciątkami na spacerku w 90 przypadkach na 100 są: grube, niedomyte
(włosy), w rozwleczonych do niemożności ciuchach (nawet dżinsy to rzadkość)i
gadają WYŁĄCZNIE na tematy zupka-kupka. A potem są nieszczęśliwe bo mąż się
od nich odsuwa. Sama bym się odsunęła.
Obserwuj wątek
    • kohol Re: mamuśki w parku 16.11.05, 16:39
      Grube - bo lubią jeść.
      Niedomyte - bo wolą wolną chwilę przeznaczyć na spanie.
      W rozwleczonych ciuchach - bo po porodzie nie wróciły jeszcze do swojej figury
      i nosza ciążowe ciuchy.
      Gadają wyłącznie na te tematy - bo wymieniają się doświadczeniami (w ten sposób
      się uczą), no i przez jakiś czas często to będzie "ich cały świat".
    • ocean.niespokojny Re: mamuśki w parku 16.11.05, 16:41
      ja natomiast zastanawiam się dlaczego ludzie są niedowartościowani, porównują
      sie do kogoś kto ich zdaniem w jakiejs sferze jest gorszy i czują się wtedy
      lepsi, doładowują sobie akumulatorki
      twój post pewnie jest podpuchą bo temat bardzo nośny-obrazić matke- jednak takie
      zachowanie jak ty prezentujesz-dowartosciowywanie sie przez ponizanie jest częste.
      • pinup Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:17
        a gdzie ty widzisz porownywanie sie? dziewczyna stwierdzila fakt i tyle. ja w
        jej poscie nie widze nawet zadnej OCENY tego co opisala, nie mowiac o
        jakimkolwiek wywyzszaniu sie. pyta po prostu dlaczego tak jest? to chyba ty
        masz poroblem
        • ocean.niespokojny Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:45
          ty masz problem z analizą treści-post ma charakter pogardliwy,
    • agatris Re: mamuśki w parku 16.11.05, 16:50
      tania prowokacja
      nie wiem po jakich ty parkach chodzisz, ja spotykam same szczupłe, atrakcyjne,
      zadbane i radosne "mamuski"
      i sama taka jestem
    • b-beagle Re: mamuśki w parku 16.11.05, 17:21
      Są takie i takie zobaczymy jaka ty będziesz ))))
    • yasmin_ch Re: mamuśki w parku 16.11.05, 17:24
      a ja spotykam zadbane mlode mamy
      a rozmawiaja na rozne tematy -o dzieciach tez, co chyba wcale dziwne nie jest..
      • maretina Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:12
        odpowiedz moze byc taka:
        figura: nie kazda z nas jest modelka. nie czepiaj sie kilogramow, bo po ciazy
        mozna grubo wygladac. bardzo sie balam w ciazy jak bed wygladala po porodzie.
        na szczescie los byl dla mnie laskawy.
        dlaczego nie sa wypindrzone? moze maja za duzo obowiazkow a za malo pomocy.
        dlaczego nie zadasz pytania takiego: dlczego w parku nie ma ojcow? moze matka w
        tym czasie by wypoczela, poszla do fryzjera, kosmetyczki lub sie wyspala...
        nieprawda jest, ze kobiety z dziecmi sa zaniedbane, bo sa leniwe i spia... mam
        9 tygodniowego cyna i tyle samo tygodni mam worki pod oczami z niewyspania. maz
        tez.czasem spie po 3-4 godziny. normalny czlowiek potrzebuje snu dluzszego i
        niczym nie przerywanego. matka wstaje w nocy ( czasami nawet co godzina, aby
        dac cyca), w dzien tez nie zawsze ma czas aby w tylek sie podrapac a co dopiero
        stac przed lustrem itd...gdyby nie zaangazowanie meza i pomoc tesciowej to
        niekiedy lazilabym do 12 w poludnie nie umyta i nie ubrana.czasami moj syn po
        prostu placze, musze sie nim zajmowac, nie patrze na zegarek, nie czuje wtedy
        glodu. czas leci jak szalony.
        • czekoladka_84 Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:13
          Nie jest chyba tak źle, bo masz czas na forum?
          • maretina Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:28
            czekoladka_84 napisała:

            > Nie jest chyba tak źle, bo masz czas na forum?

            nie jest, bo moj maz czuje sie ojcem i to pozwala nam wytrwac. raz jedno
            odpoczywa a raz drugie. czasami babcia wezmie syna na spacer, czasami z nim
            posoedzi a my z mezem wymykamy sie do kina. tylko nie kazdy ma tak komfortowo
            jak ja.
            • reniatoja Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:40
              To niezbyt wesoło brzmi, Maretina. Ja na 100% bedę skazana na samą siebie, bo
              mój mąż wraca z pracy zawsze bardzo późno, a gdy wraca, to jeszcze ma kupe
              roboty w domu. O zadnej pomocy ze strony mamy czy teściowej nie mogę nawet
              marzyc, a starsza córka tez wymaga zainteresowania, rozmowy, pomocy i opieki.
              Ale i tak mam nadzieje, ze jakos sobie poradze. Na szczescie dziecko urodzi sie
              w polowie wakacji, wiec na samym poczatku odpadnie mi sprawdzanie i pomaganie
              duzej w lekcjach, no i M moze bedzie troche mniej pracowal, w lecie zawsze jest
              mniej pracy bo klienci wyjezdzaja, wiadomo sezon urlopowy. No i tez sie boje
              jak bede wygladala po ciazy, boszzzz, strasznie sie boje, ze przytyje okropnie.


              Jutro ide na usg, mam obiecane, ze zobacze wreszcie moje dziecko. Juz sie nie
              moge doczekac.
    • reniatoja Re: mamuśki w parku 16.11.05, 20:45
      Mysle, ze jesli facet odchodzi czy zdradza kobiete dlatego, ze po ciazy nie ma
      czasu o siebie zadbac, jest grubsza i nie myje sie tak czesto jak powinna, to
      ch..j jest, a nie facet. Po pierwsze jest jakas przyczyna tego, ze kobieta sie
      zaniedbala - prawdopodobnie albo nie ma czasu o siebie zadbac, albo nie zauwaza
      tego, bo swiat przeslonilo jej dziecko. Taki maz powinien pomoc zonie wrocic do
      formy, a nie ja zdradzac czy porzucac. A poza tym ciekawa jestem jak wygladaja
      ci porzucajacy mezowie - Pewnie biora prysznic piec razy dziennie i zawsze maja
      nienagannie ostrzyzone wlosy... A i jeszce wstaja w nocy do dziecka oraz
      biegaja do supermarketu po wszystkie zakupy, zeby miec z czego ugotowac dla
      zony obiad oraz zeby im nigdy nie zabraklo pampersow dla dziecka.
      • maretina Re: mamuśki w parku 16.11.05, 21:54
        sadz rade! Ty masz juz wprawe, ja bylam amatorka:-)))))
      • zdzichu-nr1 Re: mamuśki w parku 16.11.05, 23:08
        reniatoja napisała:

        > Mysle, ze jesli facet odchodzi czy zdradza kobiete dlatego, ze po ciazy nie
        ma
        > czasu o siebie zadbac, jest grubsza i nie myje sie tak czesto jak powinna, to
        > ch..j jest, a nie facet.

        Pewnie... obowiązkiem faceta jest nie zwracanie uwagi na fakty. Jeśli małżonka
        jest gruba, ma notorycznie tłuste włosy i nosi powyciągane dresy koloru khaki,
        to należy szeptać jej do ucha, że wyglądem przypomina Kasię Kraszewską.

        Reniatoja przesadziłaś z tą małżeńską polityczną poprawnością, ale kładę to na
        karb ciąży.

        Wszystko można załatwić, ale potrzebna jest dobra wola po obu stronach. A nie
        takie nastawienie, że facet coś MUSI
        • ninka71 Re: mamuśki w parku 16.11.05, 23:12
          oj zdzichu widać że facet niedomyślny jesteś - jażeli zauważy małżonek że żonka nie za bardzo... to niechby dziecię które jego dziełem jest od mamy na chwile wziął i udzielił się, a mama na pewno się piękniejsza zrobi , i lepszy humor będzie miąła i odpocznie i małżonek zapunktuje ,a i on coś z tego mieć będzie
    • atlantis75 Re: mamuśki w parku 16.11.05, 23:15
      Skarbie, na drugi raz na spacer wybierz się do centrum handlowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka