Dodaj do ulubionych

kara smierci na forum

10.10.02, 09:31
witam :)
byl watek o wynikach sadazu, ilu polakow jest za kara
smierci...
postanowilam sprawdzic, jak sie sprawa ma na forum -
robie sadaz :) nie zawiedzcie mnie, piszczie :)
obiecuje, ze po jednym-dwoch dniach (w zaleznosci od
liczebnosci :) sama opracuje wyniki i je Wam
przedstawie. do roboty :)

SADAZ.
na kazde pytanie sa nastepujace odpowiedzi:
tak
nie
trudno powiedziec
nie wiem
nie obchodzi mnie to
nie twoja sprawa (to zeby nie prowokowac
wulgaryzmow... )

1. czy jestes za kara smierci?
2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
kare smierci?
3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
obcej osobie?
4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
bliska Ci osobe?
5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa?

prosze, odpowiedzcie, bardzo mnie ciekawia wyniki :)
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: kara smierci na forum 10.10.02, 09:50

      >
      > 1. czy jestes za kara smierci?

      nie wiem (raczej nie)


      > 2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      > kare smierci?

      tez nie wiem (raczej nie)


      > 3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      > obcej osobie?

      nie


      > 4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      > bliska Ci osobe?

      nie


      > 5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa?

      tak
      >
      > prosze, odpowiedzcie, bardzo mnie ciekawia wyniki :)
    • Gość: mario2 sONdaz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 10:00
      sagan2 napisała:

      >
      > 1. czy jestes za kara smierci?
      tak
      > 2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      > kare smierci?
      nie
      > 3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      > obcej osobie?
      tak
      > 4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      > bliska Ci osobe?
      tak
      > 5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa?
      tak
      >
      • sagan2 Re: sONdaz 10.10.02, 10:09
        kurcze, ale gafa :(
        tak mi jakos ten sadaz zle wygladal, ale podejrzewalam
        'z'...
        sorry i dzieki za poprawke!
    • matrek TAK, NIE, NIE WIEM, TAK, TAK 10.10.02, 10:02
    • Gość: Kan Re: kara smierci na forum IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 10:06
      1. czy jestes za kara smierci? - TAK
      2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      kare smierci? - NIE
      3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      obcej osobie? – TRUDNO POWIEDZIEĆ
      4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      bliska Ci osobe? - TAK
      5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa? - TAK
    • Gość: jendza 5 x nie IP: *.abo.wanadoo.fr 10.10.02, 10:06
      • reniatoja jendza ale jak na piate pytanie mozesz mowic nie? 10.10.02, 10:10

        noł tekst sie nie zmiescilo :)
        • sagan2 Re: jendza ale jak na piate pytanie mozesz mowic 10.10.02, 10:12
          Renia, ale jak mozna uwazac za sprawiedliwe odbieranie
          komus zycia (jedynego, o ile nam wiadomo)???
          czy mamy prawo to robic?
          • reniatoja Re: jendza ale jak na piate pytanie mozesz mowic 10.10.02, 10:26
            Sagan, nie mowie, ze mamy prawo to robic, dlatego na pytania czy jestem za i
            czy bym wykonala - odpowiedzialam tak jak odpowiedzialam. Ale jak ktos odebral
            zycie, to chyba odebranie mu zycia nie jest niesprawiedliwe. Jak za cos
            zaplacilas 100 zlotych to sprawiedliwe jest zabierajac ci to zostawic ci
            stówke. W tym kontekscie uwazam ze zycie za zycie to jest sprawiedliwe. Ale nie
            mowie, ze bym to zrobila. Po prostu nie zaciaga sie dlugow na cene zycia, ze
            tak powiem.
            • sagan2 Re: jendza ale jak na piate pytanie mozesz mowic 10.10.02, 10:29
              ale nie mozna stowki porownywac do zycia. to kompletnie
              inny wymiar. nie twierdze, ze nie mozesz uwazac tego za
              sprawiedliwa kare, ale to nie jest 'prawda absolutna', z
              ktora kazdy musi sie zgodzic.
              ja np tez uwazam to za niesprawiedliwe.
              zycie mam zbyt wielka wartosc, aby jego odebranie nazwac
              sprawiedliwym. nawet mordercy. tyle :)
              • reniatoja Sagan wiem, ze nie mozna 10.10.02, 10:34
                porownywac zycia do stowki.

                Sprawa z kara smierci jest naprawde nie taka prosta jak sie wydaje. Uznanie jej
                za bezwzglednie niesprawiedliwa (za wysoką znaczy ) jest pojsciem na latwizne i
                chowaniem glowy w piasek. Bo szczerze mowiac w przypadku kogos kto masowo
                gwalci i morduje swoje ofiarym to w moim przekonaniu kara smierci nie tylko
                jest niesprawiedliwa - jest niewystarczajaca.
                • sagan2 Re: Sagan wiem, ze nie mozna 10.10.02, 10:48
                  oczywiscie, ze nie jest to sprawa prosta.
                  pytanie jest, czy uwaza sie zycie za 'absolutnie swiete'
                  i nigdy nie przyznaje sie prawa do jego odbierania.
                  wtedy kara smierci jest niesprawiedliwa.
                  tak samo jak wojna, nawet za ojczyzne, czy zrywy
                  narodowosciowe.
                  po ustaleniu listy, co sie ceni najwyzej, mozna
                  decydowac, co jest sprawiedliwe, a co nie.

                  oczywiscie problem kary smierci jest jeszcze bardziej
                  skomplikowany
                  • agniecha27 Re: Sagan 10.10.02, 11:01
                    sagan2 napisała:

                    > oczywiscie, ze nie jest to sprawa prosta.
                    > pytanie jest, czy uwaza sie zycie za 'absolutnie swiete'
                    > i nigdy nie przyznaje sie prawa do jego odbierania.
                    > wtedy kara smierci jest niesprawiedliwa.
                    > tak samo jak wojna, nawet za ojczyzne, czy zrywy
                    > narodowosciowe.
                    > po ustaleniu listy, co sie ceni najwyzej, mozna
                    > decydowac, co jest sprawiedliwe, a co nie.
                    >
                    > oczywiscie problem kary smierci jest jeszcze bardziej
                    > skomplikowany

                    Gdybyś zadała pytanie: "Czy uważasz życie za absolutnie święte?" Odpowiedź
                    byłaby inna rzeczywiście, ale zadałaś inne pytanie...
                    • sagan2 Re: Sagan 10.10.02, 11:09
                      agniecha27 napisała:


                      > Gdybyś zadała pytanie: "Czy uważasz życie za absolutnie
                      > święte?" Odpowiedź byłaby inna rzeczywiście, ale
                      > zadałaś inne pytanie...

                      ale jak mozna jednoczesnie uwazac zycie za absolutnie
                      swieta i jego odbieranie za sprawiedliwe? wg mnie to sie
                      wyklucza.
                      ale oczywiscie jest jeszcze pytanie, jak sie definuje
                      sprawiedliwosc.
                      jak wspomnialysmy z Renia - problem niezmiernie powazny.
                      tylko ja czasem mam wrazenie, ze dla wielu ludzi to jest
                      problem bardzo plytki i wcale sie nad nim nie
                      zastanawiaja wiele. morderca - ukatrupic gada.
                      dlatego chcialam troche zamieszac :)
        • jendza1 Re: jendza ale jak na piate pytanie mozesz mowic 10.10.02, 11:13
          Reniu, moim zdaniem kara smierci jest kara ostateczna.
          Jest lacinskie przyslowie dum spiramus, speremus-
          dopoki zyjemy, mamy nadzieje...
          Jesli bysmy zycie odbierali za zycie - czym by sie
          to roznilo w swej istocie od pierwszej zbrodni w lancuchu?

          Mysle, ze prawdziwa proba zycia, prawdziwym wyrazem
          milosierdzia jest przeciac ten lancuch; nie brac oka za oko,
          tylko... pozwolic 'dojrzec', znaczy 'zobaczyc, zrozumiec...'.
          Ale zarazem uniemozliwic dalsze szerzenie zla niejako z zewnatrz,
          czyli - odizolowac. Proponowalabym dozywocie bez prawa amnestii.
          Choc moze to za ostro? Sama nie wiem...
          Kiedys,jako mala dziewczynka, ogladalam w TVP reportaz o
          mezczyznie, ktory zabil 'konkubine' i jej corke. W szale, pod wplywem
          alkoholu. To, co opowiedzial o wlasnym zyciu, bylo porazajace.
          Tego czlowieka chyba nic dobrego w zyciu nie spotkalo.
          Refleksja niezalezna, pierwsza chyba w zyciu przytomna - przyszla po
          dokonaniu tego bestialskiego mordu.
          W efekcie: prosil o smierc, argumentujac we wstrzasajacy sposob
          zasadnosc jej wykonania na nim akurat...
          Wyrok, jesli dobrze pamietam, zostal wykonany.
          Nie mysle, zeby to bylo 'sprawiedliwe'.
          Mysle, ze 'lepiej' na swiecie moze byc tylko wowczas,
          jesli bedziemy probowali isc droga milosci.
          Innej drogi NIE MA.

          Ale sie rozpisalam, soooorrrryyy!

          Pozdrawiam!
          jendza
          • sagan2 Re: jendza ale jak na piate pytanie mozesz mowic 10.10.02, 11:22
            podoba mi sie to, co napisalas :) mimo, ze dlugie...
            ... sama tez sie rozpisuje :)

            gdzies tam, chyba w dyskusji z Kanem, napisalam podobnie

            milego dnia :)
    • agick Re: kara smierci na forum 10.10.02, 10:20
      > SADAZ.
      > na kazde pytanie sa nastepujace odpowiedzi:
      > tak
      > nie
      > trudno powiedziec
      > nie wiem
      > nie obchodzi mnie to
      > nie twoja sprawa (to zeby nie prowokowac
      > wulgaryzmow... )
      >
      > 1. czy jestes za kara smierci? TAK
      > 2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      > kare smierci? TAK
      > 3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      > obcej osobie? NIE WIEM
      > 4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      > bliska Ci osobe? TAK
      > 5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa? TAK
      >
      > prosze, odpowiedzcie, bardzo mnie ciekawia wyniki :)
    • kini Re: kara smierci na forum 10.10.02, 10:43
      > 1. czy jestes za kara smierci? NIE
      > 2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      > kare smierci? NIE
      > 3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      > obcej osobie? NIE
      > 4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      > bliska Ci osobe? NIE
      > 5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa? NIE
    • agniecha27 Re: kara smierci na forum 10.10.02, 10:54
      sagan2 napisała:
      > SADAZ.
      > na kazde pytanie sa nastepujace odpowiedzi:
      > tak
      > nie
      > trudno powiedziec
      > nie wiem
      > nie obchodzi mnie to
      > nie twoja sprawa (to zeby nie prowokowac
      > wulgaryzmow... )
      >
      > 1. czy jestes za kara smierci?
      TAK

      > 2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      > kare smierci?
      NIE

      > 3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      > obcej osobie?
      NIE

      > 4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      > bliska Ci osobe?
      NIE

      > 5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa?
      TRUDNO POWIEDZIEĆ

      >
      > prosze, odpowiedzcie, bardzo mnie ciekawia wyniki :)

      Qurka! Te moje odpowiedzi wcale nie świadczą o mnie dobrze - wiem, że to nie
      będzie uwzględnione w sondażu...
      • sagan2 Re: kara smierci na forum 10.10.02, 10:59
        agniecha27 napisała:


        > Qurka! Te moje odpowiedzi wcale nie świadczą o mnie
        > dobrze - wiem, że to nie będzie uwzględnione w
        > sondażu...

        sondaz jest anonimowy... :)

        a tak w ogole, to po prostu jestem ciekawa wynikow.
        uwazam, ze wyrabianie sobie o kims zdania na podstawie
        odpowiedzi na 5 pytan jest idiotyczne. nikomu sie nie
        zapalisz na czerwono :)
        • agniecha27 Sagan 10.10.02, 11:05
          Wcale nie miałam na myśli mojego nicku na czerwono u kogokolwiek :(((
          Poprostu uważam się za chrześcijankę, ale jak weryfikuję swoje poglądy na
          niektóre sprawy, szczególnie jeżeli chodzi o karę śmierci, to zasady wiary
          kłocą mi się z moimi odczuciami i przemyśleniami...
          • reniatoja Agniecha 10.10.02, 11:08
            agniecha27 napisała:


            > Wcale nie miałam na myśli mojego nicku na czerwono u kogokolwiek :(((
            > Poprostu uważam się za chrześcijankę, ale jak weryfikuję swoje poglądy na
            > niektóre sprawy, szczególnie jeżeli chodzi o karę śmierci, to zasady wiary
            > kłocą mi się z moimi odczuciami i przemyśleniami...


            Bardzo dobrze Cie rozumiem. Tez tak mam - uwazam sie za chrzescijanke, ale w
            sprawach
            1) regulacji poczec
            2) homoseksualizmu
            3) zwiazkow niesakramentalnych
            4) kary smierci
            5) przykazan koscielnych
            6) kilku innych

            wole sie nie wypowiadac, bo tez mi sie kloca...

            Nie jest letko, oj nie...
            >
            >
            • agniecha27 Reniutka 10.10.02, 11:14
              Letko to nam nie będzie nigdy... Świat jest tak okrutny i niesie ze sobą tyle
              wyzwań, że ludziom trochę trudno jest weryfikować Biblię z realnym życiem...
              Wiem, wiem... Niektórzy zaraz mnie zakrzyczą, że jak się w coś wierzy, to
              trzeba się tego trzymać, ale... No właśnie... Zawsze jest jakieś "ale".
              • sagan2 Re: Reniutka 10.10.02, 11:25
                Agnieszka, a ilu znasz takich, ktorzy sie naprawde tej
                swojej wiary trzymaja? krzyczec kazdy lubi, zwlaszcza na
                blizniego.
                wg mnie juz posiadanie watpliwoscie jest bardzo
                pozytywnym objawem :)
          • sagan2 Re: Sagan 10.10.02, 11:12
            teraz rozumiem.
            i rozumiem, ze masz problem.
            w kilku sprawch ja tez nie moge dojsc z sama soba do ladu
            i znalezc odpowiedz. akurat nie w przypadku kary smierci.
            ale juz przy eutanazji to mi sie strasznie w glowie
            przewala.

            zycie nie jest latwe :( i pewnie dlatego korzystanie z
            wolnej woli jest czasem takie trudne.

            pozdrawiam, 3majcie sie dziewczyny :)
            • Gość: Kan Re: Sagan IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 11:25
              Aaaaaaaaaaaaaa. I kto to mówi ?
              Czym jest kara śmierci i eutanazja jak nie odebraniem komuś życia.
              • sagan2 Re: Sagan 10.10.02, 11:28
                no wlasnie :(
                tylko w sprawie eutanazji bez przerwy powtarza sie motyw
                'na wlasne zyczenie', 'nieludzkie cierpienie', 'prawo do
                godnej smierci'.

                po prostu mam watpliwosci.
                powiem tak - jestem przeciwna eutanazji, ale jednak w tym
                temacie mam tumult wewnwtrzny.
                jestem tylko czlowiekiem, Kan :)
                • Gość: Kan Re: Sagan IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 11:30
                  Jak tam pieresze wyniki sondażu ?
                  Bo moim zdaniem zwolennicy mają przewagę.
                  • sagan2 Re: Sagan 10.10.02, 11:41
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > Jak tam pieresze wyniki sondażu ?
                    > Bo moim zdaniem zwolennicy mają przewagę.

                    niewielka :)
                    za: 56%
                    przeciw: 33%
                    nie wiem: 11%

                    ale mamy tylko 9 glosow :( ZA MALO! prosze sie
                    wpisywac!!!
                • Gość: Kan Sagan - a aborcja ??? IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 11:33
                  Przecież to też odbieranie życia tyle, że jeszcze nie poczętego.
                  A jakoś dziwne mam przekonanie, że kobiety są za pełną legalizacją aborcji.
                  • sagan2 Re: Sagan - a aborcja ??? 10.10.02, 11:43
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > Przecież to też odbieranie życia tyle, że jeszcze nie
                    > poczętego.
                    > A jakoś dziwne mam przekonanie, że kobiety są za pełną
                    > legalizacją aborcji.

                    jestem absolutnie PRZECIWKO aborcji. sama nigdy bym tego
                    nie zrobilo.
                    ale rozumiem potrzebe furtki w wyjatkowych sytuacjach.

                    natomiast jestem absolutnie ZA uswiadamianiem seksualnym
                    i dobra antykoncepcja.
                  • agniecha27 Re: Sagan - a aborcja ??? 10.10.02, 11:44
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > Przecież to też odbieranie życia tyle, że jeszcze nie poczętego.
                    > A jakoś dziwne mam przekonanie, że kobiety są za pełną legalizacją aborcji.

                    O nie, nie... Nie za taką wcale pełną... Znam dziewczynę, która usunęła ciążę,
                    bo nie mogła sobie dobrać odpowiednich tabletek antykoncepcyjnych, w gumie, to
                    ona nie będzie, ani w żadnych innych swiństwach, a ciupciać jej się chciało...
                    K...a
                    Sorki za powyższe, ale większość z tego było cytatem. To ostatnie, to moje...
                    domyślcie się, bo to jest mój jedyny komentarz :(
                  • Gość: Lena Re: Sagan - a aborcja ??? IP: 213.216.82.* 10.10.02, 14:56
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > Przecież to też odbieranie życia tyle, że jeszcze nie poczętego.
                    > A jakoś dziwne mam przekonanie, że kobiety są za pełną legalizacją aborcji.

                    Aborcja to odbieranie życia poczętego - myślę,że się przejęzyczyłeś.
              • reniatoja Kan - pozwol ze wyjasnie 10.10.02, 11:31
                Gość portalu: Kan napisał(a):

                > Aaaaaaaaaaaaaa. I kto to mówi ?
                > Czym jest kara śmierci i eutanazja jak nie odebraniem komuś życia.



                Kara smierci, jak sama nazwa wskazuje, jest kara (czyms czego nie chce osoba na
                ktorej sie ja wykonuje) - eutanazja z zalozenia nie jest kara tylko spelnieniem
                zyczenia. To takie trudne? (samo rozroznienie, nie ustosunkowanie sie)
                • Gość: Kan Re: Kan - pozwol ze wyjasnie IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 11:36
                  To, to ja wiem.
                  Tyle, że sagan ciągle powtarza o odbieraniu komuś życia i że ludzie nie mają do
                  tego prawa.
                  Nieważne jakimi pobudkami się kierujemy, odebranie komuś życia jest odebraniem
                  komuś życia.
                  • sagan2 Re: Kan - pozwol ze wyjasnie 10.10.02, 11:46
                    no widzisz, latwo jest czasem miec kategoryczne zdanie w
                    jakiejs sprawie bez watpliwosci, i takie samo zdanie, ale
                    z watpliwosciami na boku w innej.

                    nadal uwazam, ze zycie jest swiete.
                    • Gość: Kan Re: Kan - pozwol ze wyjasnie IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 11:52
                      Zgadzam się, ale niech o tym pamiętają mordercy i niedoszli mordercy.
                      • sagan2 Re: Kan - pozwol ze wyjasnie 10.10.02, 11:57
                        oczywiscie.
                        moze by im tak zaczac przypominac, wyrzucajac na smietnik
                        wszystkie te gry komputerowe, w ktorych trzeba rozwalic
                        jak najwiecej wrogow, a jak sie straci zycie, to przeciez
                        jest kilka nastepnych...
            • jendza1 eutanazja 10.10.02, 11:29
              sagan2 napisała:

              > teraz rozumiem.
              > i rozumiem, ze masz problem.
              > w kilku sprawch ja tez nie moge dojsc z sama soba do ladu
              > i znalezc odpowiedz. akurat nie w przypadku kary smierci.
              > ale juz przy eutanazji to mi sie strasznie w glowie
              > przewala.
              >
              > zycie nie jest latwe :( i pewnie dlatego korzystanie z
              > wolnej woli jest czasem takie trudne.
              >
              > pozdrawiam, 3majcie sie dziewczyny :)

              Tez sie dolaczam!
              3majmy sie wszystkie!

              A jak chodzi o eutanazje, droga Sagusiu, to tez mysle,
              ze nie.
              Po prostu dlatego, ze zycie jest swiete, nie stworzylismy
              go, wiec i odbierac go nam nie wolno.
              Wiesz, czasem mysle o tych przypadkach rozmyslnych morderstw,
              ktore ludzie na sobie nawzajem dokonuja na codzien niejako.
              Bo przeciez jesli na przyklad belfer nie traktuje uczniow
              sprawiedliwie, to jakos ich morduje - zabijajac idealizm chocby...
              Jesli w pracy knujemy i wykopujemy kogos ze stolka - toz to przeciez
              takoz zbrodnia. Kazdy akt, u ktorego korzeni jest zlo, niesie ze
              soba smierc niejako automatycznie... Czy duchowa, czy fizyczna wrecz...
              A przeciez tak naprawde to dziala psychosomatycznie...

              Jesli depresja jest choroba, to chory, ktory sie targa na wlasne zycie,
              bo juz nie moze zniesc swego cierpienia (czesto przyczyny sa wyimaginowane,
              ale cierpienie - jak najbardziej realne)dokonywalby na sobie eutanazji...

              A przeciez jest tyle heroicznych, wrecz cudownych (od 'cud') przypadkow,
              gdy ludzie przezywali lata pomimo diagnoz natychmiast skazujacych.
              Sa przypadki, gdy cofaly sie choroby juz ze stadiow praktycznie finalnych...
              NIgdy nie czulabym sie na tyle kompetentna by stwierdzic, ze ktos, kto sprawia
              wrazenie juz 'odlecianego', rzeczywiscie jest 'roslina' i nalezy go
              unicestwic...
              Jest taki ogrom rzeczy, ktorych NIE WIEMY, nie mozemy przeniknac...

              Inna rzecz - jak czesto taki chory wlasnie, jakas zupelnie przedziwna
              logika,albo dla odmiany calkiem zrozumiala - umozliwia wszystkim go
              otaczajacym dotarcie do rzeczywistego sensu: choroby, smierci, czy 'po prostu'
              cierpienia...

              Dobrego dnia...
              j
              • sagan2 Re: eutanazja 10.10.02, 11:48
                ladnie piszesz.
                ja mam wrazenie, ze czasem w tumulcie zycia, ludzie po
                prostu zapominaja zastanowic sie nad czyms wiekszym, niz
                nowy samochod czy ladniejsza sukienka.
                zapominaja zatrzymac sie i kontemplowac zycie, ktore
                przeciez sie nie powtorzy.

                zapominaja szanowac zycie. zwlaszcze innych...
                • jendza1 Re: eutanazja 10.10.02, 12:06
                  sagan2 napisała:


                  > ja mam wrazenie, ze czasem w tumulcie zycia, ludzie po
                  > prostu zapominaja zastanowic sie nad czyms wiekszym, niz
                  > nowy samochod czy ladniejsza sukienka.
                  > zapominaja zatrzymac sie i kontemplowac zycie, ktore
                  > przeciez sie nie powtorzy.
                  >
                  > zapominaja szanowac zycie. zwlaszcze innych...

                  Swieta racja!
                  i wiesz, co mysle?
                  Przeciez samochod, czy sukienka, to tez jest zycie...
                  Tylko najpierw musimy zrozumiec, czym tak naprawde jest
                  to zycie, co jest wazne, a co najwazniejsze...
                  I jak juz pojmiemy, poukladamy to wszystko na wlasciwych
                  miejscach, to wtedy bedziemy umieli sie po prostu radowac
                  samochodem, ale ustawionym w miejscu dla niego przeznaczonym,
                  a nie na przyklad na miejscu drugiego czlowieka...

                  Ilu jest ludzi, ktorzy bardziej kochaja samochody/sukienki/
                  mecze pilki noznej/piwko/mode urode/pelny brzuch/ciupcianie
                  (dla samego ciupciania, oczywiscie)/wladze...
                  od czlonkow najblizszej rodziny, by o 'bliznim' tu nie nudzic?

                  Bardzo to smutne, w gruncie rzeczy...

                  Pozdrawiam
                  j.
                  • sagan2 Re: eutanazja 10.10.02, 12:10
                    masz racje, bardzo smutne :(
                    jakos sie ludziom mieszaja priorytety.

                    wsrod indian navaho rzadko zdarzaja sie bogaci ludzie.
                    dlaczego? poniewaz jesli jestes bogaty, to w duzej
                    wiekszosci przypadkow oznacza, ze sie nie podzieliles
                    dostatecznie ze woimi bliskimi. a bieda bliskich, gdy ty
                    masz forse, to najwieksza hanba.

                    oni rowniez nie wierza w sens karania. czlowiekowi zlemu
                    nalezy POMOC by odnalazl na nowo deoge do harmoni, czyli
                    hozro. bo zycie w harmonii z wszystkim i wszystkimi jest
                    najwieksza wartoscia. a zycie w harminii oznacza zycie z
                    pieknem wszedzie dookola i w nas samych tez.

                    • Gość: jendza Re: eutanazja IP: *.abo.wanadoo.fr 10.10.02, 13:05
                      sagan2 napisała:

                      > masz racje, bardzo smutne :(
                      > jakos sie ludziom mieszaja priorytety.
                      >
                      > wsrod indian navaho rzadko zdarzaja sie bogaci ludzie.
                      > dlaczego? poniewaz jesli jestes bogaty, to w duzej
                      > wiekszosci przypadkow oznacza, ze sie nie podzieliles
                      > dostatecznie ze woimi bliskimi. a bieda bliskich, gdy ty
                      > masz forse, to najwieksza hanba.
                      >
                      > oni rowniez nie wierza w sens karania. czlowiekowi zlemu
                      > nalezy POMOC by odnalazl na nowo deoge do harmoni, czyli
                      > hozro. bo zycie w harmonii z wszystkim i wszystkimi jest
                      > najwieksza wartoscia. a zycie w harminii oznacza zycie z
                      > pieknem wszedzie dookola i w nas samych tez.
                      >

                      BARDZO PIEKNE :-))))))))))!

                      Dzieki!

                      Sciskam!
                      j.
                      • sagan2 Re: eutanazja 10.10.02, 13:10
                        Gość portalu: jendza napisał(a):


                        > Dzieki!
                        >
                        > Sciskam!

                        zawsze do uslug :)
                        rowniez sciskam. zycie byloby milsze, gdyby kazdy
                        codziennie sie usmiechnal do jednej obcej osoby, nie
                        sadzisz? :)
                        • Gość: jendza Re: eutanazja IP: *.abo.wanadoo.fr 10.10.02, 13:18
                          sagan2 napisała:

                          > Gość portalu: jendza napisał(a):
                          >
                          >
                          > > Dzieki!
                          > >
                          > > Sciskam!
                          >
                          > zawsze do uslug :)
                          > rowniez sciskam. zycie byloby milsze, gdyby kazdy
                          > codziennie sie usmiechnal do jednej obcej osoby, nie
                          > sadzisz? :)

                          a jakze, swieta racja!

                          Nie bylabym 'jendza', gdybym nie dodala..., ze jesli
                          by jeszcze kazdemu z nas udalo sie uprzednio z rana usmiechnac
                          do samego siebie w lustrze...

                          sto :-) przesylam!
                          jendza
                          • sagan2 Re: eutanazja 10.10.02, 13:32
                            a ja 101 :) (baby zawsze musza byc lepsze od innych
                            bab... :)))

                            ja sie usmiecham do siebie w lustrze z rana.
                            o ile nie mam pryszcza. do pryszcza sie nie usmiecham...
                            • Gość: jendza pryszcze olewac :-), usmiechac sie nzalezn n/txt IP: *.abo.wanadoo.fr 10.10.02, 14:28
                              • Gość: Kan Co to znaczy nzalezn ? n/txt IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 14:50
                                • sagan2 pewnie: niezaleznie :) n/txt 10.10.02, 15:10
                                  • Gość: jendza yhm n/txt IP: *.abo.wanadoo.fr 10.10.02, 16:16
    • anula73 Re: kara smierci na forum 10.10.02, 11:51
      1. nie
      2. nie
      3. nie!!!! co to w ogole za pytanie???
      4. nie
      5. trudno powiedziec
    • sagan2 juz jest rownowaga 10.10.02, 12:00
      45.5% za
      45.5% przeciw
      9% nie wiem

      dodam, ze ja glosowalam 5 razy nie
      • Gość: Kan Re: juz jest rownowaga IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 12:25
        Tak : Nie:
        mario2 reniatoja
        matrek jedza
        kan kini
        agick anula73
        agniecha27 sagan2
        • sagan2 Re: juz jest rownowaga 10.10.02, 12:37
          gdzies mi sie jeden glos dodal. rzeczywiscie jest pol na
          pol.
          poprosze o dalsze wpisy, na razie statystyka kiepska
      • ydorius ciekawe... 10.10.02, 13:52

        nie czytałem tej wypowiedzi zanim wysłałem swoją.
        Mamy tak samo.
        Fajnie.

        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • sagan2 Re: ciekawe... 10.10.02, 14:19
          ydorius napisał:

          >
          > nie czytałem tej wypowiedzi zanim wysłałem swoją.
          > Mamy tak samo.
          > Fajnie.
          
          i jeszcze kilka innych osob ma tak samo :)
          albo bardzo podobnie (np. z 'nie wiem' gdzies )

          fajnie :)
          pozdrawiam
    • aankaa Re: kara smierci na forum 10.10.02, 13:28

      1. czy jestes za kara smierci? - tak
      2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na kare smierci? - nie
      3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na obcej osobie? - nie wiem
      4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil bliska Ci osobe? - nie
      (bo wyglądałoby to na zemstę)
      5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa? - tak
    • ydorius Re: kara smierci na forum 10.10.02, 13:50

      Pięć razy nie.

      pozdrawiam,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • mirabilis Re: kara smierci na forum 10.10.02, 13:55
      1. czy jestes za kara smierci?
      nie
      2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      kare smierci?
      nie
      3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      obcej osobie?
      nie
      4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      bliska Ci osobe?
      nie (mam nadzieję)
      5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa?
      nie wiem


    • bambino2 Re: kara smierci na forum 10.10.02, 14:24
      1. Tak
      2. Nie
      3. Nie
      4. Tak
      5. Tak
    • Gość: Anton Re: kara smierci na forum IP: 195.94.207.* 10.10.02, 14:28
      sagan2 napisała:

      > 1. czy jestes za kara smierci? TAK
      > 2. czy jestes za zamiana dozywotniego wiezienia na
      > kare smierci? NIE
      > 3. czy wykonalbys (sprawiedliwy!) wyrok smierci na
      > obcej osobie? NIE WIEM
      > 4. czy wykonalbys wyrok smierci na kims, kto skrzywdzil
      > bliska Ci osobe? TAK
      > 5. czy uwazasz kare smierci za kare sprawiedliwa? TAK

      • sagan2 Re: kara smierci na forum 10.10.02, 14:33
        Anton, czy to Ty jestes zagorzalym katolikiem? pytam, bo
        po prostu nie pamietam, moze mi sie cos miesza :)

        jesli tak: a co z miloscia blizniego?
        co z: miluj blizniego swego...

        • Gość: Kan Re: kara smierci na forum IP: proxy / 157.25.84.* 10.10.02, 14:43
          Sagan, daj spokój.
          Może jeszcze powiesz, żeby nadstawić drugi policzek ?

          • sagan2 Re: kara smierci na forum 10.10.02, 14:49
            Gość portalu: Kan napisał(a):

            > Sagan, daj spokój.
            > Może jeszcze powiesz, żeby nadstawić drugi policzek ?

            no czekaj. ja naprawde wierze w slusznosc tego, co
            powiedzial Jezus:
            miluj blizniego swego, jak siebie samego.
            i ze jest to nowe przykazanie, najwazniejsze ze
            wszystkich.

            z tym drugim policzkiem to czasem ciezko. ale pokora jest
            ponoc wilka cnota. choc ja nie zawsze potrafie...
    • Gość: Lena Re: kara smierci na forum IP: 213.216.82.* 10.10.02, 14:59
      1 - nie
      2 - nie
      3 - nie
      4 - nie
      5 - nie wiem
    • niedzwiedziczka Re: kara smierci na forum 10.10.02, 16:25
      5x NIE
      Uważam, że sprawiedliwszą karą jest zamknąć takiego
      człowieka w obozie pracy i niech każdy ranek przypomina
      mu, że do końca życia nie będzie wolny i będzie musiał
      ciężko pracować. Uważam, że kara dożywocia bez ciężkiej
      pracy jest zbyt łagodna. Jakby taki jeden z drugim
      wiedział, że do końca życia będzie codziennie przerzucał
      kupę kamieni, to w końcu zacznie żałować tego, co
      zrobił. A najlepiej to delikwentów gdzieś na Księżyc,
      żeby nie mogli uciec.
      • Gość: Kan Re: kara smierci na forum IP: proxy / 157.25.84.* 11.10.02, 09:29
        Żaden zakład karny czy obóz pracy nie daje gwarancji,
        że pacjent nie ucieknie i ponownie nie zabije.
        Resocjalizacja w Polsce praktycznie nie istnieje.
    • maly.ksiaze 4 x nie, 1 x nie wiem 10.10.02, 16:28
      Nie wiem, czy może być sprawiedliwa. Może tak, może nie.
      Jak ludzie mogą powiedzieć, że coś jest sprawiedliwe,
      kiedy nie potrafią ustalić, czym ta sprawiedliwość jest.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • mirabilis Re: 4 x nie, 1 x nie wiem 10.10.02, 20:23
        maly.ksiaze napisał:

        > Nie wiem, czy może być sprawiedliwa. Może tak, może nie.
        > Jak ludzie mogą powiedzieć, że coś jest sprawiedliwe,
        > kiedy nie potrafią ustalić, czym ta sprawiedliwość jest.
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > mk.

        Myśle podobnie. Kiedy czytałam inne posty, zastanowił mnie fakt, że ludzie tak
        beztrosko udzielają odpowiedzi na pytanie o sprawiedliwość kary śmierci. Gdyby
        to było takie proste i oczywiste, to nie musielibyśmy zastanawiać się nad
        zasadnością tej kary. Niestety nie dysponujemy żadną definicją tego pojęcia,
        nie wiemy czym jest sprawiedliwość...
        • ydorius Re: 4 x nie, 1 x nie wiem 10.10.02, 22:16

          Każdy ma swoje pojęcie sprawiedliwości i na tym opierają się odpowiedzi. Ja
          pamiętam, to co powiedział starzec w bajce do porywczego młodzieńca "wielu z
          tych, którzy umierają, zasługuje na życie. Czy możesz im je dać? Więc nie
          szafuj pochopnie wyrkami śmierci".

          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • maly.ksiaze Władca pierścieni 11.10.02, 02:15
            Gandalf. Do Froda. O Gollumie.
            • Gość: Kan Re: Władca pierścieni IP: proxy / 157.25.84.* 11.10.02, 09:33
              No popatrz. A we wszystkich takich bajkach istnieje przemoc, krew leje się
              rynsztokami, jeden zabija drugiego.
    • Gość: jendza 'sprawiedliwy' IP: *.abo.wanadoo.fr 10.10.02, 22:16
      Wg Slownika jezyka polskiego pod red. W.Doroszewskiego
      'sprawiedliwy' to 'przyznajacy kazdemu jego prawa, oddajacy mu, co mu sie
      nalezy, na co zasluzyl;rozstrzygajacy, sadzacy bezstronnie'(to glowne
      znaczenie).
      Drugie to 'oparty na bezstronnym sadzie, rozstrzygany obiektywnie, sluszny'.

      A teraz pytania niekoniecznie retoryczne:
      Czy 'slusznie' jest zabic czlowieka, nawet tego, ktory sam sie takiego czynu
      dopuscil?
      Albo z innej perspektywy:
      czy morderca 'zasluzyl' na to, by go takze zabic?
      A jesli wlasciwy sad skaze go na kare smierci - czy jest to tym, co mu sie
      'nalezy'? Wedlug jakich kryteriow?
      Jesli spoleczenstwo odczuwa potrzebe wyrownania krzywdy swego czlonka (tj. na
      przyklad jego zabojstwa) analogicznym aktem wobec krzywdzacego - to czy mozna
      rzeczywiscie taka krzywde 'wyrownac'?
      Przeciez nie jest wazny tylko fakt tego (przykladowego, jako przyczyna kary
      smierci) zabojstwa, ale takze jego okolicznosci. A tych nie sposob odtworzyc.
      Ofiary najczesciej sa zupelnie niewinne, zaatakowane w sposob niespodziewany,
      bezbronne itd.
      Sytuacja psychiczna skazanego przez wymiar sprawiedliwosci jest
      nieporownywalna....
      Skad bedziemy wiedziec, jaki taka kara odniesie skutek, skoro ukaranego juz nie
      bedzie?

      Wniosek jest jeden... moim zdaniem
      pozdrawiam
      j.
      • Gość: J.S. Re: 'sprawiedliwy' IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 11.10.02, 03:25
        1. "La justice est la verite en action" (Joseph Joubert). Co chyba Jedzo mozna
        przelozyc "Sprawiedliwosc to prawda dzialajaca"
        2. Jesli chcecie wlaczyc mnie w ranking to 5xNIE, gdyz ciagle pamietam ze
        szkolnej laciny "lustitias vestras iudicabo" co z kolei znaczy "sprawiedliwosc
        wasza sadzic bede".
        J.S.(jot-es)
    • bad_blood Re: kara smierci na forum 11.10.02, 09:52
      wyciolbym polowe ludzi w pien na tym forum
    • sagan2 Re: kara smierci na forum 11.10.02, 12:34
      popycham do gory :) potrzebujemy statystyki!
      mamy na razie 19 odpowiedzi, prosze o wiecej :)
    • sagan2 WYNIKI?... 11.10.02, 14:54
      mam juz wstepne wyniki sadazu...
      ... tutaj przeciwnicy kary smierci sa w wiekszosci :)

      powstrzymam sie jeszcze przed 'publikacja', bo mam
      nadzieje na wiekszy udzial przez weekend!!! na razie mamy
      19 odpowiedzi, a to troszke malo, w zwiazku z czym, np. 2
      glowy to... az 10% :)

      prosze, dopisujcie sie! bedzie bardziej wiarygodnie!

      wyniki w poniedzialek (mam nadzieje, zawsze ta, tfuj,
      praca, moze interweniowac)
    • agniecha27 Re: kara smierci na forum 11.10.02, 16:43
      podrzucam, co by było...
    • Gość: msych Re: kara smierci na forum IP: *.uznam.net.pl / 192.168.5.* 11.10.02, 20:02
      1. Nie
      2. Nie
      3. Nie
      4. Tak
      5. Nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka