maly.ksiaze
12.10.02, 14:44
Proszę o pomoc. O diagnozę. Czy to ja jestem 'czepliwy'
lub tracę kontakt z językiem polskim, czy też poziom
warsztatu w WO zjeżdża 'z górki na pazurki'? Zaznaczam,
nie chodzi mi w tym momencie o treść - choć i tu byłoby
z czego zakpić - ale o język, styl, sposób wyrażenia
myśli po prostu.
Proszę na przykład zajrzeć tutaj:
www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1055053.html
Albo tutaj:
www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1055059.html
Wywiad z panią Jarugą-Nowacką:
www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,1055041.html
też zdaje mi się kuriozum, ale to prawdopodobnie
dlatego, że chorobliwie nie znoszę Unii Pracy. Tu zatem
odpuszczę.
Może to tylko urok wersji internetowej Gazety? Czy ktoś
mógłby to sprawdzić?
Pozdrawiam,
mk.
PS. Umieszczałem to już raz, ale zniknęło. Remont
zapewne. Wrzucam ponownie.