Dodaj do ulubionych

Wielki podryw

23.09.07, 17:08
Jaka swiatowa - faceci wszyustkich kolorow skory ja mieli.
Obserwuj wątek
    • kapepe Kur...stwo było i będzie. 23.09.07, 17:13
      To chyba jedyny poważny wniosek jaki można wysnuć z tego bełkotliwego artykułu.
      • patafyanna Re: Kur...stwo było i będzie. 23.09.07, 17:17
        Beznadziejny artykuł... "kopirajterka" ma słownictwo jak gimnazjalistka i taką
        też świadomość. Mi tam zwisa z kim sie kto bzyka, ale LITOŚCI, są ciekawsze
        tematy do pisania. I można napisać o tym w bardziej finezyjny sposób nic
        używając słów "świecić cycem" i "bajera".
        • mariuszdd Potem będą chodzić do kościoła 23.09.07, 17:51
          I słuchać ojca hm..syna Rydzyka
          • tetlian Młode Moherowe Berety 23.09.07, 18:12
            Taka po prostu była młodość Moherowych Beretów :)
            • mrwebsky Re: Młode Moherowe Berety 23.09.07, 18:13
              Orła Białego dla tego pana!
              • alejajaniemaco M_A_R_O_K_A_N_Y to jest TO !!! 23.09.07, 18:16
                Wie o tym kazda Francuzka !!!
                • mariuszdd To Kobiety patriotki,nie puszczają się za granicą 23.09.07, 18:33
                  ,przynajmniej sie hamują ,respekt !:)
                  • jasio_siekierka Wy teź czytacie "Wysokie Obcasy" panowie? 23.09.07, 22:54
                    Ja czytam tylko dlatego ze gazetka wkółko sieje rozpuste i zgniliznę moralną i
                    ktos to musi pilnować a wy..?
                    • keradk Re: Wy teź czytacie "Wysokie Obcasy" panowie? 24.09.07, 01:08
                      Ja czytam zeby sie nabijac z feministek.. one sa takie zabawne w
                      swoim podejsciu do zycia i niebotycznym poziomie egoizmu. No i to
                      ich tow. wzajemnej adoracji... "politolożka", hehe, nie ma takiego
                      slowa - to jest nowomowa "poprawna politycznie"
                      • onufry.zagloba Nieszczesne kobiety! I czy one mysla, ze sa 24.09.07, 01:58
                        dla mezczyzn czyms wiecej, nizli pobliska sadzawka...by kij zamoczyc?
                        O lesbijce sie nie wypowiadam - zreszta sama mowi, ze sie nawraca na
                        droge lesbijskiej cnoty.
                        • szuwarek75 Re: Nieszczesne kobiety! I czy one mysla, ze sa 24.09.07, 06:22
                          Potworna pustota w tych babach... No ale liczy się "fan"

                          swoją drogą - GW idzie nie po swojej myśli ideowej przytaczając przykład hetero-dziewczyny która naraz przeistoczyła się w zadeklarowaną, zatwardziałą les. Do tej pory każdy artykuł w GW twierdził, że zachowań homo nie można się nauczyć i na nie "nawrócić"
                          Zaraz mi odpowiedzą, że w gruncie rzeczy ona była ukrytą les i nagle się o tym dowiedziała. Pewnie - tak jak tysiące poborowych w armijnej służbie i więźniów szukających mydła pod prysznicami...
                          • shithead Re: Nieszczesne kobiety! I czy one mysla, ze sa 24.09.07, 07:17
                            Bzdura, polskie kobiety sa duzo madrzejsze od wiekszosci polskich
                            polglupow plci meskiej.
                            Kiedys jedna Holenderka powiedziala mi, ze roznica miedzy kobieta i
                            mezczyzna jest taka, ze kobieta aby zakochac sie moze miec nawet
                            seks, a mezczyzna aby miec seks moze sie nawet zakochac. I taka jest
                            prawda, zadna baba nie jest taka szybka do pojscia do lozka. Trzeba
                            sie naprawde dobrze nawysilac. Zdarazja sie i one night standy ale
                            nie tym doswiadczonym one wiedza co maja i po co ikomu mozna dac
                            tego posmakowac.
                            • wujekmik Re: Nieszczesne kobiety! I czy one mysla, ze sa 24.09.07, 10:29
                              Ale bredzisz
                              • fattboyslim Re: Nieszczesne kobiety! I czy one mysla, ze sa 24.09.07, 14:42
                                LOL: "jestem świetna, inteligentna i piękna".
                                Z tą inteligencją to chyba trochę przeszarżowałaś.
            • martin9819 "Swinke bierzesz tylko na noc..." 23.09.07, 20:42
              Pamietacie ten tekst Boysow i to swiete oburzenie na forum, ze
              przedmiotowo traktuja kobiety?:)

        • devil1488 Re: Kur...stwo było i będzie. 23.09.07, 18:53
          "Raz kur..a, zawsze kur..a" - George Orwell
        • ateus77 Re: Kur...stwo było i będzie. 23.09.07, 23:09
          A kto cię przymuszał do czytania? Nie podoba się, to nie czytać i
          spokój. A dziewczyny, skoro są młode i ładne to szaleją.
          Przynajmniej na starość będą miały co wspominać.
          • szuwarek75 Re: Kur...stwo było i będzie. 24.09.07, 06:18
            Na starość to one będą miały co leczyć a nie wspominać :-)
      • marco35 Re: Kur...stwo było i będzie. 23.09.07, 23:03
        Oj mam wrażenie że dziewunie w trakcie rozmowy coraz bardziej odrywają się od
        rzeczywistości. Megalomania przebija przez każdą z wypowiedzi. Ale cóż świat
        byłby bardzo nudny gdyby wszyscy byli tak porządni jak
        ja ;-)))
    • krzysztoff_29 Wielki podryw 23.09.07, 17:19
      tragedia....
      mam nadzieję ze ta tzrecia... powie swojemu chłopakowi ze jest ...
      19?????
      niech wie....
      ale oczywiscei potem.... powie ze robiła to tylko raz.... z miłosci
      i tak dalej....
      a to zwyczajne k......
      • gruby.grzesio a jak facet pojedzie to.... 23.09.07, 17:39
        a jak facet pojedzie na wakacje "poszaleć" to wszyscy będą go podziwiać za to
        jaki to on nie męski, casanova itp.... żal krzysiu żal
        • mariuszdd Re: a jak facet pojedzie to.... 23.09.07, 17:52
          gruby.grzesio napisał:

          > a jak facet pojedzie na wakacje "poszaleć" to wszyscy będą go podziwiać za to
          > jaki to on nie męski, casanova itp.... żal krzysiu żal

          Przekleństwo faceta
          A,żeby taka była twoją żoną;)
          • leszlong Re: a jak facet pojedzie to.... 23.09.07, 20:00
            @mariuszdd: a nie żal ci kobiety jak się zwiąże z kurw..rzem, który dup..ł
            wszystko co się rusza?? Taka sama sytuacja.
            • mariuszdd Re: a jak facet pojedzie to.... 23.09.07, 20:23
              leszlong napisał:

              > @mariuszdd: a nie żal ci kobiety jak się zwiąże z kurw..rzem, który dup..ł
              > wszystko co się rusza?? Taka sama sytuacja.

              Potęzne argumenty,ale temat jest zabawny jeżeli się spojrzy z dystansem :)


              • leszlong Re: a jak facet pojedzie to.... 23.09.07, 20:37
                @mariuszdd: Temat jest zabawny, ale skoro facetom wolno, to dlaczego kobietom
                się odmawia??
                • mariuszdd Re: a jak facet pojedzie to.... 23.09.07, 20:58
                  leszlong napisał:

                  > @mariuszdd: Temat jest zabawny, ale skoro facetom wolno, to dlaczego kobietom
                  > się odmawia??

                  Ja tam nie odmawiam takim kobietom :)

                  A tak po prawdzie ,najbardziej martwią mnie lesbijki,taka strata !;)
        • martin9819 My za to mamy inne sytuacje... 23.09.07, 17:58
          ...owszem czesto jest tak, ze jak kobieta zachowuje sie jak facet to
          ku... i puszczalska.

          Tylko pewnie wielu z nas bylo w takiej sytuacji. Imprezka, ty
          zatankowany ze zastanawiasz sie jak cokolwiek Ci stanelo, mowisz jej
          ze jednorazowo to oki, a na nastepny dzien telefon albo ona zaczyna
          rozmowe jakie firanki beda w waszej sypialni i czy lepiej mieszkanie
          w bloku czy domek za miastem... Tlumaczysz ze umawialiscie sie
          troche inaczej i... okazuje sie ze wg niej (i wszystkich, ktorzy
          znaja jej wersje wydarzen) plasujesz sie miedzy Stalinem i
          Hitlerem...
          • mahadeva Re: My za to mamy inne sytuacje... 23.09.07, 18:26
            dlatego ja jasno mowie, ze szukam meza :)
            • coolheaded Re: My za to mamy inne sytuacje... 23.09.07, 21:14
              Gdzie można Cię spotkać?
    • el2571 mnie się artykuł podoba 23.09.07, 17:33
      jeśli ktoś nazywa te panie puszczalskimi to raczej nie zrozumiał treści
      • thauramarth Re: mnie się artykuł podoba 23.09.07, 17:38
        Nie potepiam, ale nie chcialbym byc z taka w zwiazku. Szkoda nerwow.
      • octopussy Re: mnie się artykuł podoba 23.09.07, 17:44
        szukaja i nie moga znalesc czegos co innym kobietom udaje sie
        znalesc w zwiazku z jednym z facetem.Ile mozna tak z kwiatka na
        kwiatek, i cala ta gra i mizdrzenie mi sie znudzilo po jakis 6
        latach. Monogamia zdecydowanie - ma przyszlosc w psychicznym zdrowiu
        kobiety.
        • wymiatator1 Re: mnie się artykuł podoba 23.09.07, 18:56
          najlepsza przyjaciółka mojej kobiety jest taką podrywaczką. Niby wszystko
          ładnie, pięknie i światowo ale sama twierdzi, że przegrała życie i próbuje czymś
          pustkę zapchać.
        • leszlong Re: mnie się artykuł podoba 23.09.07, 20:06
          @octopusyy: czy masz takie samo zdanie o facecie co sam skacze z kwiatka na
          kwiatek?? Jeśli tak, to ok, jeśli nie, to się dziwię, że tak oceniasz kobiety.
      • and_nowak Mnie też, tylko co z tego ? 24.09.07, 11:36
        el2571 napisała:

        > jeśli ktoś nazywa te panie puszczalskimi to raczej
        > nie zrozumiał treści

        Mnie też się artykuł podoba, ale nie widzę powodu, by nie nazywać tych pań
        puszczalskimi. Przecież one same mówią o opinii jaką się "cieszą" w towarzystwie!
        Dlaczego ich tak nie nazywać ? Czegóż to nie zrozumiałem ?


    • 0agataa pogratulowac, ta pani nawet z puszczania się 23.09.07, 17:40
      potrafi zrobić sztukę.. zazdroszcze trochę
      • wymiatator1 podejrzewam, ze to nie takie trudne 23.09.07, 19:21
        a już z pewnością łatwiejsze niż spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie w twarz
        prawdę na swój temat.
      • mrufka_86 Re: pogratulowac, ta pani nawet z puszczania się 24.09.07, 10:03
        0agataa napisała:

        > potrafi zrobić sztukę.. zazdroszcze trochę
        w tym kraju ze wszystkiego mozna sztuke zrobic... popatrzmy chociaz na polityke :D
    • mofaq Wielki podryw 23.09.07, 17:40
      puste zagubione male dziewczynki
      gdy wreszcie trafia na te jedyna / tego jedynego beda sie modlic co noc by
      przeszlosc nigdy nie wrocila
      szkoda
      naprawda szkoda sie rozmieniac na drobne
    • kozaki_wiesi Re: Wielki podryw 23.09.07, 17:50
      Kopirajterka - wulgarny pustak; luz i lans majacy przykryc mentalna
      pustke. Ciesze sie, ze nie mam takich znajomych.

      No i przedstawicielka mniejszosci seksualnej - obowiazkowy trend
      w 'postepowej' prasie.

      Dno i dwa metry mulu.
      • 1maruti1 Re: Wielki podryw 24.09.07, 10:42
        A wiekszosc facetow to jaka niby jest? I jakiego jezyka uzywaja?
        • kozaki_wiesi Re: Wielki podryw 24.09.07, 14:54
          Naprawde przebywasz w towarzystwie facetow, ktorzy sie tak zachowuja
          i uzywaja takiego slownictwa? Moze pora zmienic budke z piwem na
          inne otoczenie? Tymczasem przyjmij wyrazy wspolczucia.

    • martin9819 Niech robi co chce, jesli chce... 23.09.07, 18:04
      zyjemy w wolnym kraju ona tez. To jej sprawa, ale czy naprawde
      trzeba tego typu artykuly? To mozna bylo jechac na Wilge na dyske i
      zapukac w szybke ktorego z samochodu, ktory akurat chodzi i
      powiedziec, ze jak skoncza to chce sie maly wywiadzik.

      Kolejny ambitny artykul po tym o chlopaczku co siedzi na Wyspach i
      jest tam kool i super i ziolo i on do Polski nie wraca.
    • aleks_24 Wielki podryw 23.09.07, 18:08
      masssakra :( też na taką kiedyś trafiłem. Dostała to w genach po
      rodzicach. Babcia skakał z kwiatka na kwiatek, mama, i teraz ona.
      I tak co pokolenie są coraz niżej i niżej
    • janka2006 Re: Wielki podryw 23.09.07, 18:11
      Ubawiłam się jak nigdy, ale jest mi smutno, że kobieta wykształcona robi z
      siebie dzidzie piernik. Z jednej strony mama, z drugiej feministka, dalej boi
      się mężczyzna, a na koniec szaleje za nimi i ... moja droga, ty nie jesteś
      feministką, ty jesteś niespełniona w miłości, boisz się jej, boisz się facetów,
      boisz się życia i obowiązków, uciekasz od życia, masz dwie prace, nie robisz
      tego dla kasy, ty uciekasz przed życiem, tym prawdziwym i nie ty wykorzystujesz
      mężczyzn, ale sama siebie i pozwalasz to również robić mężczyznom. Jesteś zwykłą
      kobietą niedowartościowaną laską, nie wiesz co to jest prawdziwa miłość, radze
      iść do psycholożki (tragiczne nazwa) i porozmawiać o swoim życiu i niespełnionej
      miłości.
      • zippp84 [...] 23.09.07, 18:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • leszlong Re: Zgadzam sie 23.09.07, 20:10
          @zipp: a jak facet jest wyzwolony i d.czy wszystkie co mu najdą to jest ok??
          Jakby faceta tam wsadzić, to jakie byłaby twoja ocena??
          • janka2006 Re: Zgadzam sie 23.09.07, 21:23
            Tylko widzisz, jest jedna różnica, ta kobieta nazwała sie feministką, a tak
            naprawdę, to zachowuje się dużo gorzej niż facet, dupczący wszystko co chodzi i
            nie ucieka na drzewo oraz zegarów, bycie kobietą, do czegoś zobowiązuje, a
            feministki walczą z takim właśnie "szowinizmem" jak prezentuje ta kobieta, ponoć
            feministka. Jak mnie wq.. jak słyszę, takie feministki, że po co chłopy, że to
            takie świnie - delikatnie mówiąc, a jak co do czego przyjdzie, to siedzi w kącie
            i ryczy, albo szuka po kątach .. i się ... Jedna wielka obłuda.
            • leszlong Re: Zgadzam sie 24.09.07, 07:33
              @janka2006: Fajnie to brzmi: "Bycie kobietą do czegoś zobowiązuje". Niby do
              czego?? Czy bycie facetem zobowiązuje do dupczenie wszystkiego co nie ucieka na
              drzewo, a kobietą nie? Przecież mężczyzna i kobieta to człowiek, dlaczego
              jednemu wolno mniej a drugiemu więcej? A że nazwała się feministką?? Hehe,
              czytałem wypowiedzi wielu zaangażowanych feministek (jak siebie same określały),
              a okazywały się tak naprawdę gorszymi strażniczkami tradycyjnego domu niż wielu
              konserwatywnych facetów. Niech się nazywa jak chce. A że innych razi? Mnie razi,
              że wielu facetów określanych jest jako "prawdziwi mężczyźni" a tymczasem to
              zwykłe kupy mięsa pełne hormonów i sterydów. A jednak daję im żyć. Ponadto
              widzę, że w podpisie masz linka do partii kobiet, a skoro mamy równość płci, to
              dlaczego dziwisz się. Niejeden facet stuka każda panienkę i marzy o prawdziwej
              żonie, co to nie jest taka jak inne. Te kobiety też tak marzą. Skoro one tak
              zaliczają facetów, to znaczy że faceci sami się dają zaliczać!! Skoro nie gwałtu
              i przemocy, to znaczy że jest dobrowolnie i za zgodą. Dlaczego potępiasz
              kobiety, a nie facetów że dają się zaliczyć przez te kobiety opisane???
      • ggigus janko, a co lego w spaniu z wieloma 23.09.07, 23:02
        facetami i bycu feministka i matka?
        nie musisz tego robic
        • onufry.zagloba Jezu! Ale ona sypia z wieloma z rozpaczy! 24.09.07, 02:03
          Czy naprawde wszystkie polskie feministki sa takimi nieszczesnymi,
          zagubionymi kobieciatkami?
          • ziutap1 Re: Jezu! Ale ona sypia z wieloma z rozpaczy! 24.09.07, 12:15
            Nie wszystkie. Wiele jest kobiet feministek "in pectore". Ale
            prawdziwych feministek, którym leży na sercu rzeczywiste dobro
            kobiet. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Feminizm medialny wg mnie
            to zwykła hałaśliwa subkultura. Grupa wsparcia zrzeszająca panie,
            którym się COŚ nie podoba i w pośpiechu uznały, że winni TEMU są
            mężczyźni. Prawdziwa feministka ma poczucie własnej wartości jako
            kobieta. Poczucie to jest tak silne, że nie przeszkadza jej ani w
            byciu żoną, ani matką, ani nawet w miłowaniu swojego męża. Prawdziwy
            feminizm widzę w tym, żeby sobie znaleźć i poderwać takiego
            mężczyznę na męża, z którym całe życie będzie miłe,
            satysfakcjonujące i wesołe, nawet mimo licznych wyzwań i trudnych
            obowiązków. Prawdziwa feministka nie zwiąże się ani z pijakiem, ani
            damskim bokserem, nieodpowiedzialnym leniuchem, tchórzem czy
            oszustem (tzn. tzw. zdradzającym dla czystego seksu), który będzie
            zatruwał jej życie i nękał wspólne dzieci. Prawdziwa feministka,
            kiedy jest zmęczona obowiązkami prosi męża o pomoc, albo
            zatrudnienie gosposi, a nie gęga na temat fikcji równouprawnienia.
            Feminizm powinien uwzględniać realia życia społecznego - dawać
            kobiecie szansę dobrego i satysfakcjonującego życia z uwzględnieniem
            jej społecznych ról i potrzeb. Na lisy z takim równouprawnieniem jak
            wracanie do pracy matki kilkumiesięcznego niemowlaka. To katorga a
            nie przywilej. A co do podrywu - czarno na białym widać, że życie
            tych pań ich nie zadowala. Można zmienić swoje życie, albo stosować
            protezy. Nie można mieć do nikogo pretensji, że np. zamiast własnych
            woli sztuczne zęby.
        • and_nowak No właśnie - co złego? 24.09.07, 14:12
          ggigus napisała:
          > facetami i bycu feministka i matka?
          > nie musisz tego robic
          Z tym ostatnim zgoda, nie ma przymusu.
          Co do reszty, to dochodzimy do bardzo fundamentalnych pytań, np. co złego w tym
          że ktoś się źle prowadzi, i co to znaczy źle się prowadzić. Otóż w
          społeczeństwie, naszym kręgu kulturowym istnieją pewne kanony dobrego i złego
          postępowania. Im bardziej ogólne tym powszechniejsze. Np. wszyscy się zgodzą, że
          robienie kupy w majtki nie przystoi dorosłej osobie. Chociaż np. w Grecji
          puszczenie bąka w towrzystwie (powiedzmy, proletariackim) nie jest niczym
          brzydkim. U nas nawet wśród parweniuszy jest. Z kolei uprawianie seksu "na
          zaliczenie", wielość partnerów jest uznawana za coś nie wporządku. Stąd
          pejoratywne określenia (dziwka, puszczalska, itd.) Oczywiście jest to kwestia
          kanonu kulturowego, być może w innym kraju (np. na Marsie ;-) ) nie jest to
          niczym złym. No i gdzie tu miejsce na MIŁOŚĆ ?

          Z kolei mamy temat dzieci, dość mocno związany z seksem, zresztą jedna z tych
          pań ma córkę. Tutaj nie musimy się opierać na kulturze, albowiem całkiem
          obiektywnie można stwierdzić, że właściwym miejscem rozwoju dziecka jest
          RODZINA. Normalna rodzina to przede wszystkim mama i tata. Dwoje ludzi odmiennej
          płci. Nie wujek, który się zmienia co 2 miesiące. Nie dwie panie. Aha, demagogią
          jest podawanie przykładu wiecznie pijanej matki i nie mniej nabuzowanego
          tatusia, któremu na dodatek nie sprawia różnicy, czy obmacuje mamusię, czy
          córeczkę. To oczywiście jest patologia, ale nie zmienia podstawowych reguł
          wychowania.
    • magicien7 same szwagry 23.09.07, 18:13
      mysle ze jest to wierzcholek gory lodowej

      agencje reklamowe, PR, koncerny, korporacje

      no cóż wystarczy przejrzeć prase kolorową dla Kobiet
      żadnych zasad, żadnej moralności

      • mahadeva Re: same szwagry 23.09.07, 18:32
        ja chcialabym miec meza, ale faceci nie chca - to co zrobic?
        • zippp84 Faceci nie chcą meża ale żony :P 23.09.07, 18:33
        • kotek1977 Re: same szwagry 23.09.07, 21:40
          Ciężko powiedzieć - bo w drugą stronę jest jeszcze gorzej :)

          Według badań w całej Europie (naukowych - psychologowie się bawili :)) wyszło że
          ponad 60% kobieta patrzy na majętność mężczyzny a ponad 60% mężczyzn patrzy na
          kobietę jako na obiekt uczuć

          fakt ten tak zaburzył światopogląd kobiet (zwłaszcza takich z tego artykułu) że
          same nie wiedzą co zrobić ;)


          pozdrawiam

          • bene_gesserit Re: same szwagry 23.09.07, 22:16
            Mozesz dac namiary na tych psychologow, ktorzy 'sie bawili'?
            Nazwiska albo tytul artykulu, moze byc po angielsku, dziekuje.
          • wymiatator1 też mi nowość 24.09.07, 08:42
            tak już było gdy jeszcze mieszkaliśmy w jaskiniach i jedliśmy mamuty.
    • wymiatator1 no własnie 23.09.07, 18:59
      skoro sama otwarcie mówi, że chodziło o to, aby za nią płacili bo jej nie było
      stać to ja nie widzę różnicy pomiędzy nią a gimnazjalistką puszczającą się w
      hipermarkecie za kosmetyki (do tych co nie wierzą - to bardzo popularne wśród
      nastolatek).
    • wacek44 Babka mówi o sobie: qrwię się z przyjemnością 23.09.07, 19:00
      Fascynujące ! I jeszcze mówi: nie mam kasy to jak mi popłaci
      rachunki to może mnie walić do woli. Brawo dla takiej mentalności.
      Dlatego jestem za oficjalnymi burdelami.
      • anathema779 masz urojenia 24.09.07, 14:20
        żadna z tych kobiet nawet między wierszami tak nie powiedziała. Ta, o której
        piszesz mówi właśnie, że idzie do łóżka tylko z tymi, z którymi ma ochotę.
        Stawia sprawę jasno: możemy się spotkać, będzie miło, ale nie ma szans na seks.
        Lubi podrywać facetów, ale nie z każdym uprawia seks, bo nie ma na to ochoty,
        albo się boi (tak jak z tym Marokanczykiem), albo cokolwiek.
        Czytaj, a nie fantazjuj.
    • stoova Wielki podryw 23.09.07, 19:04
      Udzielając wywiadu panie wystawiły się na opinie takie i owakie. Ale ludzie -
      zajmijcie się sobą.
      Jeżeli tym paniom dobrze z tym co robią to w czym problem? Jeżeli taka ich
      recepta na szczęście to dlaczego miałyby realizować waszą? Po kiego mają się
      męczyć z jednym facetem, który nie zaspokaja ich potrzeb? Jaki jest odsetek
      rozwodów? Jeżeli nawet popełniają błąd to przecież same poniosą konsekwencje.
      Nie rozumiem ludzi, którzy uważają, że prowadzą życie lepsze niż inni. Macie się
      za lepszych? Jeżeli ktoś uważa, że z seksem nie muszą się wiązać zobowiązania to
      jest gorszy?

      Mnie tekst bardzo się podobał. Odczarowuje trochę tę polską rzeczywistość.
      Rzeczywistość, która narzuca optykę - facet lubiący seks = macho, kobieta
      lubiąca seks = ku...

      Pozdrawia facet w stałym związku, niewpierniczający się do cudzej sypialni.
      • mili_vanili jak stoova 23.09.07, 21:16
      • ziutap1 Re: Wielki podryw 24.09.07, 12:27
        Drobna korekta - te panie zaprosiły nas do swojej sypialni. Nawet
        nam opowiedziały co w niej robią.
        A co do Twoich żalów, że jak facet - to ok, a jak kobieta to nie. No
        cóż. Taki świat. Kobiety zawsze różniły się od mężczyzn pod wieloma
        względami i to chyba już się nie zmieni. Niektórz to sobie chwalą.
        Szkoda, że Tobie tak z tym ciężko. Na pocieszenie pomyśl sobie, że
        dzięki temu nikt nigdy nie będzie wymagał od Ciebie, żebyś na wesele
        kuzynki włożył sandałki na dwunastocentymetrowej szpilce i całą
        nockę w nich tańczył.
        Pozdrawia kobieta w stałym związku.
        • bengal Re: Wielki podryw 24.09.07, 14:58
          > A co do Twoich żalów, że jak facet - to ok, a jak kobieta to nie. No
          > cóż. Taki świat. Kobiety zawsze różniły się od mężczyzn pod wieloma
          > względami i to chyba już się nie zmieni. Niektórz to sobie chwalą.

          no wlasnie z tego tekstu wynika, ze az tak bardzo sie nie roznia

          I to Cie boli? Zazdrosnas, ze one sie dobrze bawia...
        • stoova Re: Wielki podryw 01.10.07, 15:22
          Odnośnie korekty - co napisałem w pierwszym zdaniu?
      • jacek1k Re: Wielki podryw 24.09.07, 12:52
        zgadzam się w całej rozciągłości
        facet, choć nie w stałym związku, ale również niewpierniczający się
        do cudzej sypialni, przynajmniej tej do której mnie nie zaproszono
    • tralala31 to nie wina tych kobiet tylko ciot i pantofli co.. 23.09.07, 19:10
      latają z jęzorem na wierzchu za byle jaką kupą w sreberku, ja jak
      wsiadam do autobusu albo wchodze do klubu widze ze wszystkie fajne
      laski mają na czole wypisane "zaraz Cie zerżne" i nie bawie sie w
      kotka i myszke i nie latam z jezorem i z kwiatkami nie chodze na
      randki tylko mam to co chce mieć. Trzeba byc konkretnym mezczyzna i
      nie dawac sie zniewalac kobietonom i babonom!



      www.cotynato.prv.pl
    • rrj co one takie pruderyjne 23.09.07, 19:16
      Tak podrywają a miały po kilku partnerów? Dziewice konsystorskie.
    • tztz3 Wielka Polska Ciemonota 23.09.07, 19:24
      Czy jak my, facecie, robimy to samo - rżniemy co popadnie na prawo i lewo to
      jest ok ? Nikt nas kur*ą nie nazwie, nie ?

      To ciała tych kobiet i jak mają ochotę się pobzykać to niech się bzykają - ich
      przyjemność, no ale w naszym zaściankowym kraju jak laska idzie sobie na miasto
      poderwać mięsko które się jej podoba i przy okazji postawi kolacje to zaraz jest
      nazwana kur*ą.

      Natomiast prawdziwa kur*a to taka która pójdzie z faceten TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA
      KASY - nawet jak jej się rzygać chce na jego widok, wbij sobie tą różnicę do głowy !

      • ready4freddy Re: Wielka Polska Ciemonota 23.09.07, 23:32
        moze problem w tym stawianiu kolacji? dla pelnego zrownania taka kobieta idac w miasto powinna tym wyrywanym przez siebie facetom stawiac drinki, czy kolacje nawet. i wozic ich swoim wypasionym samochodem. taka mam koncepcje.
      • motylanoga71 nie zgadzam sie z tym co piszesz 24.09.07, 12:16
        taka co bierze pieniadze od faceta i idzie z nim na seks nawet jesli jej sie na
        jego widok zbiera na wymioty to Prostytutka, natomiast Ku..wa to charakter.
      • motylanoga71 nie zgadzam sie z tym co piszesz 24.09.07, 12:17
        taka co bierze pieniadze od faceta i idzie z nim na seks nawet jesli jej sie na
        jego widok zbiera na wymioty to Prostytutka i to jest zawod, natomiast Ku..wa to
        charakter.
    • szymiasty Zbyt pewna siebie !!! 23.09.07, 19:33
      Może, gdy ją ktoś naprawdę mocno "kopnie" to zejdzie na ziemię...
    • ytzek.bloch [...] 23.09.07, 19:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kura28 Re: W kwestii homoseksualizmu 23.09.07, 23:48

        ytzek.bloch napisał:

        > Ciekawa teoria się wyłania, że dewiacji seksualnych można się nauczyć - a zatem
        > nie są wrodzone. Przeczytajcie co mówi Gabi24. Głupia zdzira dumna jest, że
        dwie normalne dziewczyny "skorumpowała".

        Podobno większość ludzi jest biseksualna. Tyle, że pierwiastek homoseksualny
        rzadko się ujawnia, choćby z powodu potępienia dla tego rodzaju związków.
        Gdyby orientację seksualną można było łatwo sobie przestawić, to myślę, że wiele
        homoseksualnych osób wolało by zacząć odczuwać pociąg do płci przeciwnej i nie
        wysłuchiwać więcej wyzwisk.
        • ytzek.bloch Re: W kwestii homoseksualizmu 24.09.07, 07:33
          Podobno... podobno Żydzi porywają dzieci chrześcijańskie i robią z
          nich macę. Taka sama prawdziwa prawda jak to, co kura28 napisała.
        • ytzek.bloch Re: W kwestii homoseksualizmu 24.09.07, 07:36
          kura28 napisała:



          > Podobno większość ludzi jest biseksualna. Tyle, że pierwiastek
          homoseksualny
          > rzadko się ujawnia, choćby z powodu potępienia dla tego rodzaju
          związków.
          > Gdyby orientację seksualną można było łatwo sobie przestawić, to
          myślę, że wiel
          > e
          > homoseksualnych osób wolało by zacząć odczuwać pociąg do płci
          przeciwnej i nie
          > wysłuchiwać więcej wyzwisk.

          Tak. Podobno Ziemia jest płaska, podobno USA ma gdzieś na pustyni
          UFO... Czego to nie zrobią, by usprawiedliwić się w swoim sumieniu,
          które gdzieś tam ich uwiera, że jednak zachowują się nie do końca z
          normą.
    • pynky Wielki podryw 23.09.07, 19:35
      ale powiedzcie mi po co taki artykuł,czy on ma promować taki styl życia?

      bo te panie poza tym, czym się chwalą to wyglądają na takie, których są setki w
      naszym kraju - czyli przeciętnie - bo niczym innym się nie wyróżniają

      a skoro seksualność to prywatna sprawa to czym jest się tu chwalić?


      • ytzek.bloch Re: Wielki podryw 23.09.07, 20:28
        Bo Michnik i jego pomagierzy nie spoczną, dopóki nie zmienią świadomości ludzi.
        Dlatego tak usilnie propagują nienormalny styl życia. Jestem ciekawy, czy pan
        Oberredaktor ucieszyłby się, gdyby Antoś poszedł do klubu takiego i został
        "przebranżowiony" :P(szyderstwo)
      • the_dzidka Re: Wielki podryw 24.09.07, 15:01
        > ale powiedzcie mi po co taki artykuł,czy on ma promować taki styl
        życia?

        Na litość boską, dlaczego zaraz promować? Co to jest za jakieś
        dziwne podejście, że jak artykuł nie traktuje o
        polityce/ekonomii/wydarzeniach w regionie, to zaraz pada pytanie,
        czemu on ma służyć (a niektórzy juz widzą kolejny spisek Wyborczej,
        jak ytzek.blovh)? Ma zwyczajnie zostac przeczytanym, zaciekawić i
        wzbudzić dyskusję. Sądząc po ilości komentarzy pod tekstem, spełnił
        to zadanie.
    • luki.wawa Wielki podryw 23.09.07, 19:55
      Dla tych co tak bardzo potępiają aktorów tych historii - każdy odpowiada za
      swoje życie i za swój tyłek. Jeżeli swoje własne życie odpowiada im - to ok.
      Wiadomo nikt nie jest święty.
      Lepiej żyć jak te osoby, niż żyć w "świętym" związku, który jest pozorowany. A
      partner/ka zdradza przy każdej okazji
      • and777rew Re: Wielki podryw 24.09.07, 13:11

        Czy w tym pędzie do osobistej wolności (różnie pojmowanej) nie
        zapominamy o innych ludziach?

        A co z dzieckiem tej kobiety? Jak ono znosi taką sytuację?

        ===========================

        luki.wawa 23.09.07, 19:55

        Dla tych co tak bardzo potępiają aktorów tych historii - każdy
        odpowiada za
        swoje życie i za swój tyłek. Jeżeli swoje własne życie odpowiada im -
        to ok.
        Wiadomo nikt nie jest święty.
        Lepiej żyć jak te osoby, niż żyć w "świętym" związku, który jest
        pozorowany. A
        partner/ka zdradza przy każdej okazji

    • tsuranni [...] 23.09.07, 20:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pcat Re: wow 23.09.07, 21:12
        i to jest najlepszy komentarz do tego artykułu
        • wymiatator1 popieram 24.09.07, 08:46
          nienazywanie k...y k...ą jest tak samo głupie jak twierdzenie, że kobieta i
          mężczyzna mają takie same potzreby i możliwości.
    • 0x0001 Wielki podryw 23.09.07, 20:12
      "To był komfort, że ktoś każdego wieczoru płaci za wszystkie moje drinki i kolację. Ale nie miałam poczucia, że jestem dziwką do towarzystwa, bo sama bawiłam się świetnie. A ponieważ nie podrywam dzieci - podobają mi się starsi faceci - ich stawianie było naturalne."

      "Zdarza mi się wsiąść w taksówkę, wysiąść w centrum, wejść do pierwszej knajpy, która mi się spodoba. Siadam przy barze, kupuję piwo, wyciągam papierosy, daję tym sygnał, że posiedzę tu czas jakiś, więc jak chcesz, możesz ze mną porozmawiać. Nie mam stresu, że ktoś pomyśli: "Prostytutka", albo że ktoś mnie napadnie."


      He he.
    • leszlong Re: Wielki podryw 23.09.07, 20:14
      @jozef: a ile facio musi zad..pcyć kobiet aby zasłużyć na tytuł ch...sa roku??
      Jakby go nazwać kutafonem, to by się obraził. Czym się różni taki facet od
      rozpłodowca?? Niczym, też próbuje zaliczyć każda samicę. Czy dawanie chu.a na
      lewo i prawo to powód do statusu celebrity??
    • mg2005 Człowiek to brzmi dumnie... 23.09.07, 20:36
      Smutne jak nisko może upaść człowiek na własne życzenie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka