facet nizszy ode mnie

IP: *.ipt.aol.com 15.10.02, 05:57
moj chlopak jest nizszy ode mnie jakies 4 cm, w kwietniu bierzemy slub nie
wiem jakie buty kupic, i co zrobic by wypasc dobrze z wlosami, ja o to nie
dbam ale ludzie, pomozcie
    • rebeka2 Re: facet nizszy ode mnie 15.10.02, 08:22
      Witam
      Jeśli mogę coś doradzić, to nie patrz na ludzi, to jest wasz dzień i wy
      jesteście najważniejsi i to wy macie się dobrze czuć.
      Pozdrawiam
    • pajdeczka Re: facet nizszy ode mnie 15.10.02, 09:03
      To podziwiam za odwagę. Do mnie się też przyklejali najczęściej konusy. Cóż z
      tego, że mieli wiele osobistego uroku. Jakoś głupio się czułam kiedy patrzyłam
      na faceta z góry. Szczęśliwie udało mi się w życiu zachować proporcje i mój
      mężczyzna jest wyższy 15 cm.
      Nie rozumiem teraz Twojej rozterki. Przecież kiedy szłaś z nim ulicą też
      oglądali was ludzie. A ślub to tylko pół godziny i po sprawie.
    • sagan2 Re: facet nizszy ode mnie 15.10.02, 09:28
      o ile wiem, sa specjalne buty dla panow, aby wydawali sie
      wyzsi... popytaj w sklepach.
      a dla siebie - plaski obcas i 'niskie' wlosy :)

      masz dwa wyjscia - albo przejmowac sie ludzmi (masz do
      tego prawo) i wtedy - patrz powyzsze.

      albo przestac sie przejmowac i byc soba :) mysle, ze
      teraz ludzie juz tak bardzo na to nie patrza, czasy
      'dziwow' minely... (mam nadzieje)
      moja przyjaciolka jest duzo wyzsza i wieksza od swojego
      meza. i robiac zdjecia slubna, fotograf dlugo kombinowal,
      jak ich ustawic i jakie podnozki mu podstawic, aby tego
      nie bylo widac. a oni go wysmiali i stwierdzili: moja
      zona JEST wyzsza ode mnie i na zdjeciu to BEDZIE widac :)

      powodzenia i nie przejmuj sie tak bardzo.
      zycze udanego slubu i wesela i...
      ... ZYCIA :)))
      • pajdeczka Cześć Saganku! 15.10.02, 09:34
        Jak tam było na urlopie?
        Pamelcia
        • sagan2 Re: Cześć Saganku! 15.10.02, 09:46
          na urlopie bylo tak fantastycznie, ze szkoda mowic :)
          naprawde odpoczelam i zobaczylam tyle dziwow natury, ze
          od razu chcialabym wrocic i powtorzyc :)

          dziekuje za pytanie.
          widze, ze kolejny nick w robocie... ;)
          nie mialam pojecia - nie czytalam w ogole zaleglego forum
          (jakis miesiac). ale sie zastanawialam, gdzie sie
          podziala trucicielka... :)
          • pajdeczka Re: Cześć Saganku! 15.10.02, 09:56
            Tłumaczyłam już to nieraz. Tobie chyba też.
            Poison1 do nick do poczty, mam pewne powody. Co do Pameli Anderson to byłam
            narażona na niewybredne żarty, bo jakoś dziwnie ludzie kojarzą nick z
            charakterem człowieka. Wynikałoby z tego, że jeśli ty przyjęłaś nick Sagan to
            jesteś wielka, ciężka, pękata i masz duże uszy:)))) Taka jest u ludzi logika.
            Pajdeczka dość miło brzmi i kojarzy się wyłącznie z jedzeniem. Tak jakoś wyszło
            i zostało.
            Ale są też skutki uboczne takich zmian. Zostałam pomówiona o inne, mnożące się
            tutaj nicki. Co to się działo dwa tygodnie temu! A nawet, kiedy nie było mnie
            cały ubiegły tydzień (grypa) i tak podejrzewano, że to ja piszę pod innymi
            nickami. W sumie mam teraz kłopot, bo założyłam trzy skrzynki i muszę każdą
            czyścić ze śmieci. Zabiera mi to czas.
            Ja nie muszę wyjeżdżać żeby zobaczyć "dziwy natury". Pełno ich tutaj (zresztą,
            ja też się do nich zaliczam).
            Pozdrawiam

            sagan2 napisała:

            > na urlopie bylo tak fantastycznie, ze szkoda mowic :)
            > naprawde odpoczelam i zobaczylam tyle dziwow natury, ze
            > od razu chcialabym wrocic i powtorzyc :)
            >
            > dziekuje za pytanie.
            > widze, ze kolejny nick w robocie... ;)
            > nie mialam pojecia - nie czytalam w ogole zaleglego forum
            > (jakis miesiac). ale sie zastanawialam, gdzie sie
            > podziala trucicielka... :)
            • sagan2 Re: Cześć Saganku! 15.10.02, 10:06
              nie, ja nigdy tlumaczenia nie czytalam, ale to bez
              znaczenia :)

              a moj 'sagan' to nie od garnka :)

              'moje' dziw natury byly niewatpliwie wieksze, niz te
              spotykane na forum...
              • maly.ksiaze Re: Cześć Saganku! 15.10.02, 14:20
                sagan2 napisała:
                > 'moje' dziw natury byly niewatpliwie wieksze, niz te
                > spotykane na forum...
                Znaczy: oglądałaś wieloryby?

                mk.
                • sagan2 Re: Cześć Saganku! 15.10.02, 14:47
                  maly.ksiaze napisał:

                  > sagan2 napisała:
                  > > 'moje' dziw natury byly niewatpliwie wieksze, niz te
                  > > spotykane na forum...
                  > Znaczy: oglądałaś wieloryby?

                  sea lions :)))
    • Gość: Nika Re: facet nizszy ode mnie IP: 195.94.198.* 15.10.02, 14:17
      Gość portalu: ewa napisał(a):

      > moj chlopak jest nizszy ode mnie jakies 4 cm, w kwietniu bierzemy slub nie
      > wiem jakie buty kupic, i co zrobic by wypasc dobrze z wlosami, ja o to nie
      > dbam ale ludzie, pomozcie
      Czym sie przejmujes, 4 cm to nic!!!!!!!!!! Gorzej wygladala moja kolezanka na
      slubie, ktora ma 158 cm a jej maz 196 cm. Mimo butow na ogromnym obcasie i
      monstrualnej fryzury wygladali dla niektorych smiesznie. Na weselu nie mogla
      wytrzymac w tych szpilkach i zalozyla plaskie. Mimo to wcale sie nie
      przejmowali i dobrze.
      A tak na marginesie ja mam 180 cm, a moj chlopak troche ponad 170 i wcale sie
      nie przejmujemy. Jak bym miala problem taki jak ty to chyba musialabym postawic
      wlosy na sztorc (bo mam dosc dlugie), a jemu kupc szczudla.
      Napewno bedziecie wygladac slicznie. To jest Wasz dzien i taka pierdola nie
      powinna go zepsuc.
      Pzdr
    • Gość: asia Re: facet nizszy ode mnie IP: *.ipt.aol.com 16.10.02, 04:39
      Gość portalu: ewa napisał(a):

      > moj chlopak jest nizszy ode mnie jakies 4 cm, w kwietniu bierzemy slub nie
      > wiem jakie buty kupic, i co zrobic by wypasc dobrze z wlosami, ja o to nie
      > dbam ale ludzie, pomozcie
      nie dbaj o to
      • Gość: Gucwa To katastrofa..... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.10.02, 14:35
        jak wy żyć będziecie????? zastanów się czy warto.....
        • Gość: "NOBODY" Re: To katastrofa..... IP: *.tnt8.cherry-hill.nj.da.uu.net 16.10.02, 22:11
          ...Zebys tylko taki problem w swoim zyciu mila to bedzie bardzo dobrze...
          Pozdrowienia.
    • aneczka32 Re: facet nizszy ode mnie 16.10.02, 22:19
      Zrob sobie wysokiego koka i daj mu w tym dniu takiego calusa ze hejjjjj bo to
      bedzie twój mąż ktorego kochasz i szanujesz czyz nie tak?
    • Gość: ewa Re: facet nizszy ode mnie IP: *.ipt.aol.com 16.10.02, 22:50
      masz racje aneczko, co mnie to obchodzi w gruncie rzeczy, jeszcze jedno zdanie
      typu" jest tylu milych, wysokich chlopcow na swiecie ", wypowiedziane przez
      ciocie nic juz nie jest w stanie zmienic w moim zyciu, szczegolnie kiedy
      przypomne sobie jak moj narzeczony plakal proszac mnie o reke, serdeczne dzieki
    • aneczka32 Re: facet nizszy ode mnie 16.10.02, 22:58
      I wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia (banalne troszke) i
      pozdrowienia dla przyszłego męża.I bron Boże nie rezygnuj z wysokich obcasów.A
      miłość nie jest od tego żeby na nią patrzeć z róznych wysokości-jeszcze raz
      wszystkiego naj!
Pełna wersja