Dodaj do ulubionych

molestowanie seksualne w pracy

30.11.05, 12:36
czy to możliwe, że w XXI w. kobieta w pracy traktowana jest nie jako partner
tylko jako osoba, która powinna lubić jak się klepie w tyłek, jak się
komentuje jej atuty fizyczne i sugeruje, że powinna do pracy przychodzić w
krótszej spódniczce, bo cytuje: Jako szef coś z tego muszę mieć, że
zatrudniam babę!
Czy to ze mną jest coś nie tak, czy po prostu nie mam poczucia humoru?!
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: molestowanie seksualne w pracy 30.11.05, 13:02
      renaciontko napisała:

      > Czy to ze mną jest coś nie tak, czy po prostu nie mam poczucia humoru?!

      Ja tez nie mam poczucia humoru.
      Z faktu, ze zatrudnia bedzie mial wykonana prace.
    • matka35 trzeba powiedzieć jano - nie! 30.11.05, 20:51
      Na takie chamstwo - trzeba poweidzieć jasno - nie! W innym razie - facet może
      nawet sobie nie zdawać sprawy, że cię rani.
      Może to jest takie jego wychowanie - wydaje mu się, że kobieta lubi, albo -
      jest przyzwyczajona, że tak sie do niej zwraca.
      Spróbuj powiedzieć nie, albo - spróbuj oddawać na zasadzie - faceci są jak ...
      (i tu parafraza np. kawałów o blondynkach):)
      • renaciontko Re: trzeba powiedzieć jano - nie! 01.12.05, 12:33
        Szkoda, że to nie takie proste! Boje się zareagować w jakikolwiek sposób, bo ja
        nie jestm pierwsza i już jedna dziewczyna, która powiedziała "nie" po serii
        innych wydarzeń w rezultacie straciła pracę i nie ma jej do tej pory! Nie chcę
        stracić tej posady, bo lubię to co robię i już przywykłam do tych ludzi i
        miejsca.
        • ollie1 Re: trzeba powiedzieć jano - nie! 03.12.05, 11:25
          renaciontko napisała:

          > Szkoda, że to nie takie proste! Boje się zareagować w jakikolwiek sposób, bo ja
          >
          > nie jestm pierwsza i już jedna dziewczyna, która powiedziała "nie" po serii
          > innych wydarzeń w rezultacie straciła pracę i nie ma jej do tej pory! Nie chcę
          > stracić tej posady, bo lubię to co robię i już przywykłam do tych ludzi i
          > miejsca.

          tylko ciekawa jestem ile jesteś gotowa "zapłacić" za tę posadę. Zdeptane poczucie własnej wartości, nerwica, depresja, codzienne obmacywanki czy gwałt??
          Bo do tego właśnie doprowadzi milczenie i pokorne znoszenie tego jak Cię traktują. Im wcześniej powiesz "nie" tym lepiej dla Ciebie.
          Być może tamta straciła pracę bo powiedziała "nie" za późno. Być może też się śmiała z seksistowskich dowcipów i czerwieniła się na poklepywanie po tyłku. A szef brał to tylko jako zachętę.
          Nie bronię tu facetów w żadnym razie. Ale myślę, że kobiety zastraszone, pokornie znoszące brak poszanowania wysyłają podświadomy sygnał, że będą łatwymi ofiarami.
          Jeśli reagujesz od razu na najmniejszą próbę przekroczenia Twoich granic to daje to sygnał, że z Tobą nie pójdzie tak łatwo.
          Ale jeśli czekasz do ostatniego momentu i dopiero w obliczu bezpośredniego atatku podnosisz krzyk to niestety sytuacja może zrobić się nieciekawa.
    • shimmya Re: molestowanie seksualne w pracy 02.12.05, 02:16
      > czy to możliwe, że w XXI w. kobieta w pracy traktowana jest nie jako partner
      > tylko jako osoba, która powinna lubić jak się klepie w tyłek

      Naprawdę dosłownie zdrarzyło Ci się coś takiego?!!!!
      • katra1 Re: molestowanie seksualne w pracy 04.12.05, 19:49
        > Naprawdę dosłownie zdrarzyło Ci się coś takiego?!!!!

        A gdzie ty żyjesz, to jest zwyczajne, zeby nie użyc słowa normalne.

        • shimmya Re: molestowanie seksualne w pracy 05.12.05, 00:46
          > A gdzie ty żyjesz, to jest zwyczajne, zeby nie użyc słowa normalne.

          Takie zachowania mogą być normą wyłącznie w domu publicznym.
          A chyba nie takie "miejsce pracy" autorka wątku miała na myśli.
        • ollie1 Re: molestowanie seksualne w pracy 05.12.05, 01:04
          katra1 napisała:

          > > Naprawdę dosłownie zdrarzyło Ci się coś takiego?!!!!
          >
          > A gdzie ty żyjesz, to jest zwyczajne, zeby nie użyc słowa normalne.
          >

          NORMALNE??? Klepanie po tyłku w pracy jest zwyczajne, a nawet normalne???!!!
          Ludzie! Ręce opadają normalnie!
          • horpyna4 Re: molestowanie seksualne w pracy 05.12.05, 10:10
            Dziewczyny, przede wszystkim zbierajcie dowody! Jest wtedy hak na takiego fiuta
            i będzie się bał, a jeżeliby jednak doszło do zwolnienia, to sprawa do sądu i
            tak dokopać, że mu się do końca życia odechce takich zachowań i jego znajomym
            też. Tylko tak można sprawić, żeby chamstwo przestało być normą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka