Dodaj do ulubionych

romans z nauczycielem

07.12.05, 13:34
witam
mam 18 lat, ucze sie w liceum.
w tym roku przyszedł do nas do szkoł nowy nauczyciel historii.
patrzymy sie na siebie, w oczy, spotykamy sie na roznych spotkaniach
historycznych wieczorami wraz z grupa studentow z historii.
on zna moich znajomych, chodzi z nimi na piwo, zartuje.
mnie nie zna, ale patrzy sie i patrzy.
ma 43 lata.
ostatnio, po 3 miesiacach samych spojrzen podszedl do mojego kolei z ktorym
stalam i podal mu dlon, a nastepnie mi. i nic nuie powiedzial, ani ja.
niepadlo zadne slowo. patrzylismy sobie w oczy hm.. raczej dwuznacznie.
teraz w szkole znow te spojrzenia.
nie mowie tu o zadnej milosci. nazwalabym to wzajemnym intrygowaniem sie i
namietnoscia.
tylko jak rozwinac te znajomosc?
czekaj na jego krok?

co o tym myślicie?



Obserwuj wątek
    • antybandzior Po prostu klęknij.... 07.12.05, 13:36
      na pewno będzie zachwycony jeśli dobrze to zrobisz...
      • albatroska18 Re: Po prostu klęknij.... 07.12.05, 13:38
        dlaczego kpisz?

        pytalam powaznie.
        • antybandzior Re: Po prostu klęknij.... 07.12.05, 13:40
          Nie kpię ,zadaj sobie pytanie o co Ci chodzi tak naprawdę...
          • albatroska18 Re: Po prostu klęknij.... 07.12.05, 13:42
            o seks.

            ale ja zadalam pytanie o to, jak go uwieść ( biorac pod uwage fakt, ze sie nie
            znamy )
            a nie jak sie z nim kochac :P
    • vandikia mysle 07.12.05, 13:39
      ze wez sie dziecko ucz do matury, a nie glowe sobie intrygami zawracasz- pewnie
      mialas mokro w majtkach jak go dotknelas. Coz dojrzali faceci bawia sie w ten
      sposob, sprawdzaja na ile sa jesze atrakcyjni dla siks.
      • albatroska18 Re: mysle 07.12.05, 13:41
        nie , nie podniecilam sie ;]

        i prosze nie zmieniac tematu na mature, bo z nauka problemow nie mam :)

        • sumire Re: mysle 07.12.05, 13:43
          Tak czy inaczej lepiej się wziąć za naukę. Mniej zaszkodzi :)
        • vandikia Re: mysle 07.12.05, 13:45
          teraz juz serio, wyobraz sobie co poniektore jego czesci ciala i ile bys
          musiala sie napracowac, zeby cokolwiek bylo sztywne. Takie fantauje to sa
          najlepsze w TV, a nie w zyciu
    • ticoqp dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:))))))))))) 07.12.05, 13:47

      • albatroska18 Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 13:50
        myslisz,ze zrobi?
        bo ja sądze, ze bedzie obawial sie kompromitacji.
        dojrzaly facet nigdy nie wie, co moze siedzieć w głowie "małolaty", moze potemz
        robi skandal etc.

        a wiec musze jakoś działać.
        mam sie tylko patrzec?
        • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 13:55
          co Ty zaszpanuje taka młodą:)
      • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 13:53
        alebo rozkrok :)
        • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 13:56
          jak zwykle same smieszki a dziewczyna ma problem moze pomóżmy?
          • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:03
            zróbmy rozkrok?
            weeeź, co Ci.po tym łbie łazi??? :)
            • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:07
              no nie chyba zaraz klikne do admina!!!!!!
              co ona wyniesie z tego forum????????jakie wrażenie? troche powagi proponuje
              • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:12
                normalnie zdrajca i kanalia to za mało powiedziane :)
                co mnie obchodzi, co wyniesie? niech się admin martwi ;)
                • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:18
                  dobrym słowem będzie pedofil moze?:))))))))
                  a admin to moze? be be be :))
                  • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:21
                    widzę, że łakniesz komplementów jak trawa na hali deszczu?
                    admin nie powinien nic z forum wynosić, to nielegalne :)
                    • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:27
                      znasz mnie to wiesz:))))) co Cie będe czarował:)
                      a wiedzę? chyba moze czerpać z tej skarbnicy?;)
                      • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:32
                        masz, pedofilu! ;)
                        a gdzie łona, ta wiedza? :)
                        • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:33
                          mam:)
                          toz sama śmietanka pływa se brzuszkiem po tem forumnie nie widać?
                          • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:39
                            przełkłeś? :)
                            aaa tam pływa, dryfuje bez celu zamiast do roboty się wziąć! ;)
                            • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:42
                              no i nawet sie nie zadławiłem:)))))
                              weź nie mów o robocie moze co?;)))))))
                              • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:44
                                bo masz wyrobione gardło :) ciekawe od czego?
                                aaaaa, sumienie się odezwało? :)
                                • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:50
                                  od połykania miecza:)
                                  a Ty co luzik ?????:)
                                  • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:53
                                    ale po wyjęciu z pochwy? :)
                                    yeeezu, nic nie mów lepiej :)
                                    • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 14:58
                                      no co za głupie pytanie???? znasz jakiegoś co se z pochwom pakuje????
                                      no to sie mamy co?:)))) ja to przynajmnie jakies maile pisze i telefony
                                      odbiram:))))))
                                      • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:02
                                        ja tam wiem, co Ty połykasz? :)
                                        jeden odebrałam, jakiś baran chciał, żeby mu fakturę wystawić, bo on już
                                        kiedyścośtam, a ja mam akurat ochotę na szukanie w 5-kilogramowej księdze
                                        jednej faktury. No, dobra, maile też piszę :)
                                        • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:05
                                          kotice i miecze:)))))
                                          kup komputer to ksziega Ci nie będzie potrzebna:)))))
                                          • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:10
                                            :)
                                            kupię komputer cholera, no właśnie wiedziałam, że czegoś mi brakuje :)
                                            nieee tam, na zewnątrz prowadzę :)
                                            • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:12
                                              kup se taki malutki to nie bedziesz musiała monitora brac na miasto:)
                                              • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:15
                                                i tak nie biorę, dzwonię z komórki i mówią, co się wyświetla jak stukam,
                                                technologia dba o to, żebyś nie odczuwał bezczynności :)
                                                • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:18
                                                  kto mówią?
                                                  a masz power pointa w tej komórce?:)))
                                                  • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:22
                                                    kto bądź na miejscu :)
                                                    aaaa w powerpoincie właśnie rzeźbię, masz nosa :)
                                                    G-pointa mam w komórce, żeby nie zrzędziła na co dzień. :)
                                                  • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:29
                                                    Ty no normalnie ten sam wątek jest na feminixmie:)))))
                                                  • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:34
                                                    no jest, dopiero teraz widzisz?
                                                    to który zgłaszamy do kastracji? :)
                                                  • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:39
                                                    no dopiero cholera ciemno juz sie zrobiło to słabo widze:)
                                                    Ty jesteś specjalistką:))))))
                                                  • six_a Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:44
                                                    babka se binokl nałoży i bedzie gites.
                                                    krótszy :), wszystkie krótkie do kastracji i świat stanie się piękniejszy.
                                                    chyba kurde pójdem bo muszem nasamdół zejść, żeby wyjść, boże ile to roboty
                                                    jest... :)
                                                    narazka ;)
                                                  • ticoqp Re: dobrze kombinujesz-czekaj na jego krok:)))))) 07.12.05, 15:55
                                                    no oki
                                                    moze w brzytwę zainwestujesz?:)
                                                    czym się i po ciemku nie puszczaj:)
    • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 13:59
      Może zaproponuj mu korepetycje? ;PP
      • albatroska18 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:02
        wybaczcie, ale smieszne jest, ze wymagacie dojrzalosci od ludzi mlodych, a sami
        nie wykazujecie sie zbyt wielka inteligencja emocjonalna...

        ps. to nie problem :)

        po ptostu chce sie z nium blizej poznac, ale jeszcze nie upadlam na glowe, nie
        mam 13 lat,zeby pojsc i sie spytac o korepetycje :/

        • six_a Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:05
          dobra rada: zapomnij (więcej kłopotu niż przyjemności)
        • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:06
          W takim razie jak BLISKO chcesz się z nim poznać?
          • albatroska18 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:13


            na razie mam na mysli jak sie z nim "zapoznać"

            a później się bedziemy poznawać
            • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:20
              nie zgadzaj się na korepetycje bo jak ich znam zaproponuje z francuskiego:(
              • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:21
                A pan jest pedagogiem szkolnym?
                • zosia500 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:21
                  tak - korepetycje z francuskiego daje :))))))))))))))
                  • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:22
                    Brałas u niego? Dobry jest?
                    • zosia500 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:22
                      nie wiem, mam swojego korepetytora ;)
                      • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:28
                        to skad wiesz, ze daje?
                        • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:30
                          bardzo dobre pytanie:)
                          • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:31
                            Ty musisz coś mieć z pedagogiką do czynienia.
                            • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:32
                              pisałem, ze baletu nauczam w domu kultury:)
                              • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:33
                                ale tylko chłpoców? ;PPP
                                byś zajrzał do skrzynki
                                • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:38
                                  różnie:)
                                  ? 0
                                  • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:43
                                    hyhy a już myślałam.
                                    No pewnie się serwer krztusi?
                                    • trzydziecha1 zośka 07.12.05, 14:44
                                      kazała się zapytac czy dajesz
                                      • ticoqp Re: zośka 07.12.05, 14:48
                                        a co zoska moze kazać? nowa tu jest chyba nie?
                                        • trzydziecha1 Re: zośka 07.12.05, 14:49
                                          wcale nie nowa :PPPP myslisz że o niczym nie wiem? ;))))))))))))))
                                          • zosia500 Re: zośka 07.12.05, 14:52
                                            trzydziecha1 napisała:

                                            > wcale nie nowa :PPPP myslisz że o niczym nie wiem? ;))))))))))))))

                                            weź coś powiedz może i ja się dowiem - nie bądź taka
                                            • trzydziecha1 Re: zośka 07.12.05, 14:53
                                              Ty sie kochaniutka nie wtrącaj ;)))))
                                              • zosia500 Re: zośka 07.12.05, 14:54
                                                kochaniutką szukaj w innym miejscu - ja nie gustuję w kobietach
                                                • trzydziecha1 Re: zośka 07.12.05, 14:58
                                                  całe szczęście, kochaniutka ;PP
                                                  • zosia500 Re: zośka 07.12.05, 15:03
                                                    trzydziecha1 napisała:

                                                    > całe szczęście, kochaniutka ;PP

                                                    nie bądź taka milutka bo jeszcze orientacje zmienię
                                                  • trzydziecha1 Re: zośka 07.12.05, 15:06
                                                    wkurza cie to?
                                                  • zosia500 Re: zośka 07.12.05, 15:07
                                                    nie - lubię tak :)
                                                  • trzydziecha1 Re: zośka 07.12.05, 15:14
                                                    całe szczęscie, kochaniutka ;)))
                                                  • zosia500 Re: zośka 07.12.05, 15:16
                                                    nie dość, że milutka to jeszcze "błyskotliwa" - strasznie takie lubię :)))
                                                  • trzydziecha1 Re: zośka 07.12.05, 15:43
                                                    to moj srebrny ząb tylko się szczerzy w usmiechu
                        • zosia500 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:34
                          trzydziecha1 napisała:

                          > to skad wiesz, ze daje?

                          w wyborczej czytałam jak nie wierzysz to sama go zapytaj
                          • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:44
                            dobra zapytam
                • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:28
                  nie ale prowadze zajecia baletowe w osiedlowym domu kultury -to wiem
            • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:20
              albo to głupia prowokacja albo ty jesteś głupia :PPP
              Szkoda mojej energii na łądowianie ci rozumu do głowy.
              • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:29
                ładuj do dupy moze?:)))))
                • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:30
                  ja za delikatna jestem panie do tego rodzaju działalności.
                  • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:31
                    to może w rękawiczkach? tych co to reklamuja na tefale?:)
                    • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:32
                      Nie mam żyłki altruisty. Ale moży ty byś mnie wyręczył? ;PP
                      • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:35
                        moze? ale za to co zawsze?
                        • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:45
                          Nie może byc za coś bo by nie było altruistycznie ;PPP
                          • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:49
                            ale to Ty nie jesteś
                            czyli co normalnie za......;)
                            • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:52
                              Ale Ty jesteś altruista to musisz za darmo:PPPPPPP
                              • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:53
                                ja?? kto tak powiedział????????
                                • trzydziecha1 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:59
                                  założenie zrobiłam takie, a co nie jesteś????
            • bitch.with.a.brain Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:21
              Albatroska odpisalam ci na forum feminizm:)Trzymaj sie
            • six_a Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:22
              nooo, to jest co robić przez najbliższe pięć lat.
              • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:30
                lecimy na feminizm?
                • six_a Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:33
                  nie chadzam, a warto?
                  na mężczyznę tyż nie, co się tak wszyscy jakimś błażejem przejmują to nie wiem,
                  wczoraj zajrzałam, gorzej niż na pogaduszkach.
                  • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:36
                    warto ale tylko jak ja cos napiszę:)
                    no ale one tam ida właśnie to może warto?
                    • six_a Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:38
                      to idź napsiaj, jak mówi boski :), a ja sie dopsiam do Ciebie :)
                      • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:41
                        a ja tam juz jestem poszukaj tylko uważnie:)
                        • six_a Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:54
                          starej mam szukać? czy się domyślać :)
                          • ticoqp Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:59
                            na pierwszej stronie jest domyslisz sie:)
                    • bitch.with.a.brain Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:38
                      warto:)
    • rosa_de_vratislavia Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:22
      albatroska18 napisała:

      > witam
      > mam 18 lat, ucze sie w liceum.
      > w tym roku przyszedł do nas do szkoł nowy nauczyciel historii.
      > patrzymy sie na siebie, w oczy, spotykamy sie na roznych spotkaniach
      > historycznych wieczorami wraz z grupa studentow z historii.
      > on zna moich znajomych, chodzi z nimi na piwo, zartuje.
      > mnie nie zna, ale patrzy sie i patrzy.
      > ma 43 lata.

      No i lepiej niech tylko patrzy...bo jak się to rozwinie (a potem skończy) moga
      byc kłopty. Mama nadzieję, ze nie zdajesz matury z historii?
      Bo wyobraź sooobie sytuację, że będzie jakiś drobny romans, potem
      nieporozumienia - n-l moze byc nieobiektywny na egzaminie.
      BTW, znam 3 długoletnie i udane małżeństwa nauczycieli z uczennicami młodszymi
      o około 25 lat (tyle, ze się zenili parę lat po maturze swoich wybranek)...ale
      znam tez nauczyciela, który musiał zwolnić się z pracy, bo napisał do uczennicy
      list.
      Więc nie narażaj go na zwolnienie z pracy i pamiętaj, ze Ty możesz go
      wodzić "na pokuszenie" ale jemu nie wolno ulec, bo ktoś moze o tym poinformowac
      odpowiednie organa i n-l będzie miał kłopoty. Masz ochote, zeby go zwolnili?

      Z belferskim pozdrowieniem,
      R.


      > ostatnio, po 3 miesiacach samych spojrzen podszedl do mojego kolei z ktorym
      > stalam i podal mu dlon, a nastepnie mi. i nic nuie powiedzial, ani ja.
      > niepadlo zadne slowo. patrzylismy sobie w oczy hm.. raczej dwuznacznie.
      > teraz w szkole znow te spojrzenia.
      > nie mowie tu o zadnej milosci. nazwalabym to wzajemnym intrygowaniem sie i
      > namietnoscia.
      > tylko jak rozwinac te znajomosc?
      > czekaj na jego krok?
      >
      > co o tym myślicie?
      >
      >
      >
      • marta.uparta Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 16:52
        teraz matura jest egzaminem zewnetrznym, więc nie ma ryzyka, że facet będzie
        nieobiektywny, bo nie on będzie ją sprawdzał.
        • rosa_de_vratislavia Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 19:01
          marta.uparta napisała:

          > teraz matura jest egzaminem zewnetrznym, więc nie ma ryzyka, że facet będzie
          > nieobiektywny, bo nie on będzie ją sprawdzał.

          Fakt, patrzę przez pryzmat egzaminów z języków.
          Ale i tak bym się wstrzymała z romansem ;)
          R.
    • grogreg Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:31
      Ty janpierw mature zdaj.
      • six_a Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:35
        no nie widzisz, że się stara? :)
        • grogreg Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:42
          Jakiez to niskie.
          A jakie praktyczne.
    • rrj Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 14:50
      Musisz parę razy dać mu do zrozumienia, że jesteś zainteresowana bliższą
      znajomością. Nie za bardzo wprost ale też bez zbędnych komplikacji bo się
      zatrze, to co chcesz przekazać. :-)

      Trochę smiałości, trochę prowokacji, trochę niewinności. Piorunująca mieszanka :-)

      Powodzenia
    • gumis82 Re: romans z nauczycielem 07.12.05, 15:05
      a ja mysle ze on ma cie gdzies, i moze patrzy sie bo Ty sie patrzysz i tyle.
    • edka-schizofredka a co Cie pociąga w takim ramolu starym??? 07.12.05, 15:12

    • marta.uparta w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:42
      ... ma zawsze pierwszenstwo. Nieładnie jak uczennica/uczeń uwodzi. To jedna z
      niewielu radości w pracy nauczyciela móc zbajerowac młoda dupcię. Wobec tego
      pozwól mu na tę radochę;)
      • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:42
        to tak jak my no nie?;)))))
        • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:50
          tez czekasz na mój krok?;)
          • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:52
            obiecałas szpagat:)))))))))
            • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:53
              nie pamietam, podaj link to sobie przypomnę;)
              • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:56
                to było przy okazji stringów szydełkiem:)
                • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 15:58
                  stringów się nie wyprę, ale wydaje mi się, że szpagat to ty miałeś zrobić. Jak
                  już przymierzysz te stringi:)
                  • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:01
                    marta- obiecałas!!!!
                    • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:07
                      stringi tak, szpagat - nie!!!
                      zresztą - obiecanki - macanki, a głupiemu stoi:P
                      • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:18
                        stringi Ci odpusciłem ale szpagatu tak łatwo nie zapomne:) więc sie nie
                        wymigasz trenuj juz:)
                        • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:36
                          od 15 lat nie robiłam:((((
                          • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:37
                            za to potrafię stac na głowie:)
                            • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:39
                              prosze pani pies mi pogryzł zeszyt:)
                              nie, ma byc szpagat
                              • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:44
                                dobra, już trenuję:) muszę se pocwiczyc przywodziciele:)
                                mogę zadac pytanie dot. preferencji muzycznych?
                                • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 16:54
                                  i posladkowe:)
                                  moje?? róznie njabardziej lubie midnight oil 2 płytki , INXS,
                                  ostatni Jem był o.k. i takie tam no dosyć slektywnie słucham
                                  • marta.uparta Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 17:00
                                    a, że się nieśmiało zapytam, w kwestii kultowego zespołu Depeche Mode????
                                    (INXS - działa na mnie strasznie erotycznie)
                                    • ticoqp Re: w takich sytuacjach nauczyciel... 07.12.05, 17:05
                                      nie - pojedyńcze kawałki tylko
                                      a Midnight Oil to mam 2 płytki i moge nonstop słuchać,
                                      aaaaa i jeszcze krawczyk:))))))
    • goldenwomen nie czytajac innych postow...... 07.12.05, 16:45
      i nie sugerujac sie innymi opiniami twierdze że gosciu jak nic chce Cie dziecko
      moje zaciągnąc do łózka :P no chyba ze to prowokacja to gratuluje odwagi :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka