Dodaj do ulubionych

Problem z ex

10.12.05, 21:27
nie wiem jak mam za bardzo sie zachowac w stosunku do swojego ex, jego rodziny
(jego mama szuka ze mna kontaktu)dodam ze jestem bez niego juz rok, w nowym
zwiazku. Moj ex mnie zdradzil, bo chcial nowosci, tyle ze teraz coraz czesciej
sie odzywa, szuka kontaktu,twierdzi ze teraz wie co stracil, boje sie
konfrontacji z nim,on coraz czesciej daje znc o sobie, mimo spedzonych razem
wielu lat, nie wiem jak sie zachowac. Dodam ze ja nie nie chce z nim rozmawiac
za to co zrobil, ale wiecie jak to jest, przypadkowe spotkanie na miescie,
smsy, wspolni znajomi. Po prostu nie wiem jak mam to rozwiazac
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: Problem z ex-spal mosty, n/t 10.12.05, 21:33
    • brrr2 Re: Problem z ex 10.12.05, 21:43
      a po co ci znajomość z ex? facet raz zawiódł, zawiedzie i następnym razem.
      Przyjaźń z ex to też niedobry pomysł, gdyż Twój obecny partner, ewentualnie
      następni moga tego nietolerować. Trzymaj go na dystans i tyle.
    • carlabruni Re: Problem z ex 10.12.05, 21:44
      kochasz go jeszcze? nie potrzebnie matka się wtrąca. pozdrawiam.
      • agata206 Re: Problem z ex 10.12.05, 21:48
        nie kocham, tylko jakos nasze relacje sie splataja caly czas, ciezko mi sie
        wyplatac z tego
        • andzia353 Re: Problem z ex 12.12.05, 09:55
          Agata, wysłałam Ci maila na skrzynke gazety
    • cyberski Re: Problem z ex 12.12.05, 10:31
      To, ze umie się przyznać od "pomyłki" to tylko na jego plus...
      To, że robi to, jak zrozumiałem z Twojego listu, w sposób nachalny to już niestety minus...
      No i oczywiście nie sposób ustalić w tej chwili, czy jest to "szczery żal za grzechy" czy tylko taktyka obliczona na... no własnie na co? na powrót?

      Z Moją eksią miałem do niedawna ten sam problem tyle, ze jakby w drugą stronę...
      Wystarczyła spokojna rozmowa i stwierdzenie, ze nie widze powodu by na nowo zaczynać, nawet jeśli od czasu rozwodu z nikim nie jestem...
      Przyznaję, nie było jej łatwo przyjąć tego do wiadomości, próbowała jeszcze kilka razy, ale byłem uparty i stanowczy...
      Pomogło...
      Dziś jesteśmy "dobrymi znajomymi", nie unikamy się, potrafimy złożyć sobie zyczenia świąteczne lub urodzinowe...
      Z resztą unikac się nie sposób i po co?
      Mamy dziecko...
    • lady284 Re: Problem z ex 12.12.05, 10:37
      najpierw zadaj sobie pytanie: czy chcesz?, bo ja nie jestem pewna: czego Ty
      chcesz..
      • cyberski Re: Problem z ex 12.12.05, 10:40
        lady284 napisała:

        > najpierw zadaj sobie pytanie: czy chcesz?, bo ja nie jestem pewna: czego Ty
        > chcesz..
        No też właśnie...
        Odnosze bowiem wrażenie, że trochę cieszy ją te "zdobywanie przez eksia"...
        A jak wysyła facetowi niejednoznaczne sygnały to trudno się potem dziwić, ze facet robi sobie nadzieję...
        Każdy, niezależnie od płci, nadzieję by sobie robił...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka