Dodaj do ulubionych

Podpalono schronisko dla zwierząt

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.02, 12:54
Bandyci podpalili w środę schronisko dla zwierząt przy ul. Madalińskiego w
Gdańsku Oruni. Zginęło pięć psów. Spłonęło całe zaplecze weterynaryjne.
Straty są szacowane na około 100 tysięcy złotych. Ogień podłożono w trzech
miejscach. To ewidentne podpalenie - powiedział nadkom. Henryk Jabłoński,
zastępca komendanta komisariatu na Oruni. -

Więcej
abc.wp.pl/schronisko/

Pomóż, wyślij SMS-a, podaj dalej.

Obserwuj wątek
    • liloom Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 13:08
      I gdzie sa teraz ci co najwiecej dziobami trzepia?
    • nell26 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 13:52
      Gość portalu: Dzidka napisał(a):

      > Bandyci podpalili w środę schronisko dla zwierząt przy ul. Madalińskiego w
      > Gdańsku Oruni. Zginęło pięć psów. Spłonęło całe zaplecze weterynaryjne.
      > Straty są szacowane na około 100 tysięcy złotych. Ogień podłożono w trzech
      > miejscach. To ewidentne podpalenie - powiedział nadkom. Henryk Jabłoński,
      > zastępca komendanta komisariatu na Oruni. -



      potworne, takich gnojkow jak zlapia, tez powinni zamknac i spalic zywcem.

      >
      > Więcej
      > <a
      href="http://abc.wp.pl/schronisko/"target="_blank">abc.wp.pl/schronisko/</a>
      >
      >
      > Pomóż, wyślij SMS-a, podaj dalej.
      >
      • Gość: Dzidka Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.02, 13:55
        Jeden z tych pięciu piesków próbował sie schować pod szmatami. I tam go
        następnego dnia znaleźli.
        Pusciłam tę informację na kilku forach. Na większości cisza. Widać bywalców
        bardziej interesuje chrześcijańskie, miłosierne dosuwanie Żydom, komunistom i
        innym podgatunkom :-/
        • nell26 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 14:01
          Gość portalu: Dzidka napisał(a):

          > Jeden z tych pięciu piesków próbował sie schować pod szmatami. I tam go
          > następnego dnia znaleźli.

          Wiem, czytalam...:(((( Az sie serce kraja.
          Postaram sie pomoc...




          pozdro:)
    • jotembi Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 14:11
      SMS wysłany, wiadomość przekazana dalej. Wielkie dzięki za info!!!
      • konya98 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 14:49
        Tez wyslalem. Pomozmy zwierzaczkom !

        Maciek
    • goga.74 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 14:19
      Az sie wierzyc w to nie chce.
    • Gość: elzbieta Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 21.10.02, 14:49
      To straszne, coraz wiecej huliganow na tym swiecie.
      Powinni ich ukarac dlugim wyrokiem wiziennym tych
      bestialskich zbirow!!!!!
      Ja tez pomoge!
      Pozdrawiam!
      Ela
    • josefina Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 21.10.02, 17:35
      Wysłałam trzy sms-y.Napisałam też,o całej tej tragedii na forum białostockim.Na
      razie czekam na odzew.
    • Gość: hanka Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: *.icm.edu.pl / *.ichf.edu.pl 22.10.02, 09:23
      wysłałam 3 SMS informację podałam dalej wśród znajomych , może trochę uda nam
      się pomóc. Biedne zwierzaki i tak skrzywdzone przez los .
    • Gość: Lena Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: 213.216.82.* 22.10.02, 09:27
      Dołączam się i ja z moimi SMS-ami, moja córka i mąż. Bestalstwo !!!!
      • Gość: rena Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: webcacheM* / *.ballistic.dialup.pol.co.uk 23.10.02, 00:08
        Zastanawiam sie zawsze jak slysze o podobnych bestialstwach,czemu te biedne
        istoty musza tyle wycierpiec przez ludzi,maja tyle milosci do zaoferowania.
        Czemu CZLOWIEK jest zdolny do takich rzeczy???
        Pozdrawiam wszystkich chcacych pomoc!
        • melinek Jak zawsze pod włos. 23.10.02, 01:09
          Pewnie będzie z tego burza, ale co tam.
          Czy nie przyszlo wam do glowy, ze próba spalenia zwierząt w schronisku to
          humanitarny akt łaski? Zwierzęta dostające sie do tego miejsca trafiają jak z
          deszczu pod rynnę. Z ulicy, z lasu, ze śmietnika wygłodniałe, poniewierane,
          bite, kopane zamykane są do klatki, potem sa kastrowane. Nieliczne z nich
          znajdują ponownie opiekuna, który je "adoptuje". Ich życie to pasmo udręki,
          cierpienia i boleści. Po co więc utrzymywać je przy życiu? Nie lepiej od razu
          uśpić?
          Potępiam to co sie tam wydarzyło, nie znam prawdziwej intencji podpalaczy ale
          uważam, że prościej i taniej byłoby takie zwierzęta usypiać? Taniej, bo są
          finansowane z pieniędzy społecznych. Trzeba utrzymać personel, weterynarza,
          nakarmić te istoty. Czy w trudnej sytuacji finansowej, w jakiej znajduje sie
          nasz kraj (PL) nie należałoby tego systemu schronisk zreformować? Niech tam
          trafiają psy, koty i inne zwierzaki np. na trzy miesiące, a po trzech
          miesiącach, jesli nie zajdzie sie ich nowy lub stary właściciel, uśpić
          zwierza.

          P.S.
          Podoba mi sie akcja z sms-ami, którą tu robicie.
          • Gość: Mrufka. Re: Jak zawsze pod włos. IP: *.abo.wanadoo.fr 23.10.02, 01:24
            melinek napisał:


            > Czy nie przyszlo wam do glowy, ze próba spalenia zwierząt w schronisku to
            > humanitarny akt łaski?

            Watpie. Jak sie jest humanitarnym to sie raczej nie podklada ognia, by
            zwierzeta splonely ZYWCEM.
            Jesli chodzi o to, jak sie zyje psom w schroniskach to sie z Toba Melinek
            zgadzam, ale zawsze lepiej im w schoronisku, niz gdyby mialy spac na mrozie czy
            zdychac gdzies pod murem z glodu.

            Dzidka, dzieki za te wiadomosc, przylaczam sie do pomagajacych.



            • melinek Wiem kto to zrobił 23.10.02, 13:45
              Wielbiciele chińskiej kuchni, w której się przyrządza dania z psiego mięsa. Od
              razu chcieli mieć pieczyste. Zapomnieli go tylko z klatek powyjmować i
              niechcący spaliło się coś jeszcze, ale to już było niezamierzone.
              Swoja drogą nie dziwię się, że Chiny stale są potępiane za nieprzestrzeganie
              praw człowieka, za to zjadanie z talerza najlepszego przyjaciela człowieka. Fe!
              Też potępiam.
          • Gość: Dzidka Re: Jak zawsze pod włos. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.02, 20:12
            melinek napisał:

            > Pewnie będzie z tego burza, ale co tam.
            > Czy nie przyszlo wam do glowy, ze próba spalenia zwierząt w schronisku to
            > humanitarny akt łaski?

            Spalenie żywcem zwierząt to ma być humanitarny akt łaski?!
            Normalnie mnie zatkało, i mam nadzieję, że po prostu palnąłeś bez
            zastanowienia.
            Humanitarne jest też pozbawienie zwierząt zaplecza medycznego i po prostu
            dachu nad głową w tę zimną jesień?!
            No ale rozumiem, że te bandyty, skurwysyny miały jak najlepsze intencje, tylko
            im nie wyszło. Nie udało im się shajcować całego schroniska plus jego
            pracowników (tym samym rozwiązałby się problem pensji dla ludzi, którzy to
            całe zwierzęce tałatajstwo zbierają z ulic, uwalaniają od niektórych tzw.
            ludzi i dają kąt w schronisku). Znajdźmy tych podpalaczy i zaproponujmy im
            posadkę likwidatorów - na pewno taniej to wypadnie...
            Weź się człowieku zastanów, zanim drugi raz coś takiego napiszesz...
            • nell26 Re: Jak zawsze pod włos. 23.10.02, 20:19
              Był taki pan, który też działal w humanitarnym akcie
              łaski...zagazowywal ludzi i palił ich w krematoriach...a
              czasami i na zywca, gdy mu zagazowywanie nie wychodzilo...
              • melinek Re: Jak zawsze pod włos. 23.10.02, 20:45
                nell26 napisała:

                > Był taki pan, który też działal w humanitarnym akcie
                > łaski...zagazowywal ludzi i palił ich w krematoriach...a
                > czasami i na zywca, gdy mu zagazowywanie nie wychodzilo...

                Zapedzilas sie za daleko w twoim radykalizmie, to nie byl "humanitarny akt
                laski" tylko segregacja rasowa. Pomylily ci sie pojecia, gatunki i ten pan,
                ktory to wykonywal, kobitko.
                • poison_ fe fe melinku 23.10.02, 20:52
                  melinek napisał:

                  > nell26 napisała:
                  >
                  > > Był taki pan, który też działal w humanitarnym akcie
                  > > łaski...zagazowywal ludzi i palił ich w krematoriach...a
                  > > czasami i na zywca, gdy mu zagazowywanie nie wychodzilo...
                  >
                  > Zapedzilas sie za daleko w twoim radykalizmie, to nie byl "humanitarny akt
                  > laski" tylko segregacja rasowa. Pomylily ci sie pojecia, gatunki i ten pan,
                  > ktory to wykonywal, kobitko.

                  Melinku, nell pisze z ironia, a ty sie zapedziles. Twoja interpretacja palenia
                  zwierzat na zywca jest niesmaczna. Troche w stylu pajdy, wstydz sie i pouzywaj
                  glowki.
                  • melinek Re: fe fe melinku 23.10.02, 21:15
                    poison_ napisała:

                    > melinek napisał:
                    >
                    > > nell26 napisała:
                    > >
                    > > > Był taki pan, który też działal w humanitarnym akcie
                    > > > łaski...zagazowywal ludzi i palił ich w krematoriach...a
                    > > > czasami i na zywca, gdy mu zagazowywanie nie wychodzilo...
                    > >
                    > > Zapedzilas sie za daleko w twoim radykalizmie, to nie byl "humanitarny akt
                    >
                    > > laski" tylko segregacja rasowa. Pomylily ci sie pojecia, gatunki i ten pan
                    > ,
                    > > ktory to wykonywal, kobitko.
                    >
                    > Melinku, nell pisze z ironia, a ty sie zapedziles. Twoja interpretacja
                    palenia
                    > zwierzat na zywca jest niesmaczna. Troche w stylu pajdy, wstydz sie i
                    pouzywaj
                    > glowki.
                    >

                    Skad wiesz z czym pisze nell26, czyzbys sie znowu i pod ta pania podszywala,
                    tak jak to robilas z pajda? Niesamczne jest to co sie wydarzylo i wszystko co
                    sie na ten temat napisze takie bedzie, bo odnosi sie to tego makabrycznego
                    zdarzenia.
                • nell26 Re: Jak zawsze pod włos. 23.10.02, 21:12
                  melinek napisał:

                  > nell26 napisała:
                  >
                  > > Był taki pan, który też działal w humanitarnym akcie
                  > > łaski...zagazowywal ludzi i palił ich w krematoriach...a
                  > > czasami i na zywca, gdy mu zagazowywanie nie
                  wychodzilo...
                  >
                  > Zapedzilas sie za daleko w twoim radykalizmie, to nie
                  byl "humanitarny akt
                  > laski" tylko segregacja rasowa. Pomylily ci sie
                  pojecia, gatunki i ten pan,
                  > ktory to wykonywal, kobitko.

                  Dlaczego, uwazasz,z e mi sie pomylily pojecia? Poruszaj
                  swa slodka, lepetynka.. Do komor czestokroc prowadzenie
                  byli ludzie chorzy, wymagajacy pomocy, cierpiacy...bedacy
                  obciazeniem dla tych zdrowych, muszacych na nich
                  pracowac, zabierajacy im przestrzen zyciowa..ten pan
                  skracal ich cierpienia, pozwalal wraz z dymem uleciec ku
                  niebu.. ot, tak po prostu ...kobitko...
                  • melinek Re: Jak zawsze pod włos. 23.10.02, 21:41
                    nell26 napisała:


                    > Dlaczego, uwazasz,z e mi sie pomylily pojecia? Poruszaj
                    > swa slodka, lepetynka.. Do komor czestokroc prowadzenie
                    > byli ludzie chorzy, wymagajacy pomocy, cierpiacy...bedacy
                    > obciazeniem dla tych zdrowych, muszacych na nich
                    > pracowac, zabierajacy im przestrzen zyciowa..ten pan
                    > skracal ich cierpienia, pozwalal wraz z dymem uleciec ku
                    > niebu.. ot, tak po prostu ...kobitko...

                    Jeszcze raz to samo. Chcesz mnie na upartego wyciagnac na pogaduszki na temat
                    eksterminacji zydow, cyganow, polakow, starcow, kalek i dzieci? Nic z tego.
                    Gdzie Rzym a gdzie Krym?
                    A propos Rzymu, mala dygresja, skoro jestes taka znawczynia tematu, to pewnie
                    wiesz i to, że kalekie dzieci urodzone w starozytnym Rzymie zrzucano ze skaly
                    tarpejskiej? Bo nie bylo dla nich miejsca w owczesnym spoleczenstwie.
                    Sama sobie odpowiedz na pytanie dlaczego sa usypiane psy i koty chore, stare,
                    kalekie? Dlaczego nie daje im sie dociagnac do finalu w sposob naturalny? Czy
                    robi sie to z bestjalstwa, czy by ukrucic ich cierpienia? Podobno wobec
                    zwierzat jestesmy bardziej humanitarni niz wobec siebie na wzajem.
                    • nell26 Re: Jak zawsze pod włos. 23.10.02, 21:48
                      melinek napisał:

                      > nell26 napisała:
                      >
                      >
                      > > Dlaczego, uwazasz,z e mi sie pomylily pojecia? Poruszaj
                      > > swa slodka, lepetynka.. Do komor czestokroc prowadzenie
                      > > byli ludzie chorzy, wymagajacy pomocy, cierpiacy...bedacy
                      > > obciazeniem dla tych zdrowych, muszacych na nich
                      > > pracowac, zabierajacy im przestrzen zyciowa..ten pan
                      > > skracal ich cierpienia, pozwalal wraz z dymem uleciec ku
                      > > niebu.. ot, tak po prostu ...kobitko...
                      >
                      > Jeszcze raz to samo. Chcesz mnie na upartego wyciagnac
                      na pogaduszki na temat
                      > eksterminacji zydow, cyganow, polakow, starcow, kalek i
                      dzieci? Nic z tego.
                      > Gdzie Rzym a gdzie Krym?
                      > A propos Rzymu, mala dygresja, skoro jestes taka
                      znawczynia tematu, to pewnie
                      > wiesz i to, że kalekie dzieci urodzone w starozytnym
                      Rzymie zrzucano ze skaly
                      > tarpejskiej? Bo nie bylo dla nich miejsca w owczesnym
                      spoleczenstwie.
                      > Sama sobie odpowiedz na pytanie dlaczego sa usypiane
                      psy i koty chore, stare,
                      > kalekie? Dlaczego nie daje im sie dociagnac do finalu w
                      sposob naturalny? Czy
                      > robi sie to z bestjalstwa, czy by ukrucic ich
                      cierpienia? Podobno wobec
                      > zwierzat jestesmy bardziej humanitarni niz wobec siebie
                      na wzajem.
                      >
                      >
                      >

                      Nie chce mi sie z toba gadac laska, bo wydaje mi sie, ze
                      tylko nieudolnie prowokujesz...
                      • melinek Re: Jak zawsze pod włos. 25.10.02, 00:24
                        nell26 napisała:

                        > Nie chce mi sie z toba gadac laska, bo wydaje mi sie, ze
                        > tylko nieudolnie prowokujesz...
                        >
                        Tylko dzięki temu, udolnie czy nie to kwesestia sporna,
                        temat idzie do góry a o to chyba chodzi.
          • Gość: EW Re: Jak zawsze pod włos. IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 23.10.02, 20:12
            Kochany "melinku".
            Nie zgadzam sie z Toba na temat usmiercania
            zwierzat. W ten czy inny sposob
            zabieranie zycia tym kochanym
            stworzeniom jest zawsze bestialstwem.
            Aktualnie czytalam ze w takim opiekunczym
            panstwie jak Szwecja - wystrzelano kilkaset
            niewinnych, biednych kotkow, ktore czasami sie
            zagubia wlascicielom! Oburzenie bylo ogromne i masa
            protestow.Moj wlasny czarny kotek ma w sobie tyle uczuc
            milosci i kociego oddania, ze czasami wydaje mi sie ze jej
            tylko ....slow brak a moglybysmy sobie pogadac.
            I jak tu mozna zabrac zycie tak cudownej istocie????

            Pozdrawiam
            EW


            • melinek melinek do EW 25.10.02, 00:45
              Gość portalu: EW napisał(a):

              > Kochany "melinku".
              > Nie zgadzam sie z Toba na temat usmiercania
              > zwierzat. W ten czy inny sposob
              > zabieranie zycia tym kochanym
              > stworzeniom jest zawsze bestialstwem.
              >........ Moj wlasny czarny kotek ma w sobie tyle uczuc
              > milosci i kociego oddania, ze czasami wydaje mi sie ze jej
              > tylko ....slow brak a moglybysmy sobie pogadac.
              > I jak tu mozna zabrac zycie tak cudownej istocie????
              >
              > Pozdrawiam
              > EW
              >
              Droga EW,
              mi natomiast nie brak słów, żeby z tobą pogadać, co niniejszym czynię.
              Nie chodzi mi o takiego pieszczonego, odkarmionego, pełnego miłosci i oddania,
              trzymanego w domu kota jak twój, który pewnikiem niegdy ci sie zgubi.
              Chodzi natomiast o te zapchlone, legnace sie, sikajace i robiące kupy po
              piwnicach, strychach i śmietnikach, roznoszące choroby i zarazy zwierzeta.
              Stanowią one jedynie zagrożenie dla ludzi. Znam jedno dziecko, które podrapane
              przez takiego kotka dostało posocznicy (zakażenie krwi), cudem je odratowali.
              Szanuję twoje zdanie, że sie ze mną nie zgadzasz (jedyna jak do tej pory
              wypowiedz obywająca sie bez zacietrzewienia) ale szanuj także zdrowie, bo kto
              wie czym jeszcze może sie skonczyć niezamierzony kontakt z takim zwierzęciem.

              Też pozdrawiam
              melinek
          • Gość: M Re: Jak zawsze pod włos. IP: proxy / *.kielce.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:31
            A może by tak Ciebie, melinek humanitarnie uśpić. Najpierw pomyśl, a potem
            powiedz.
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 23.10.02, 14:15
      nie weszlam tu wczesniej, bo strasznie mnie takie informacje doluja...
      moge tylko napisac ze takich brak mi slow dla takich smierdzacych sk..synow.
      :-(((
      nie moge napisac, co jeszcze chodzi mi po glowie, bo mnie ocenzuruja...
      ale czasem mam dosc tego kraju i tego, jak tu sie traktuje zwierzeta :-(((
      sms wyslany, dzisiaj musze namowic ludzi z uczelni...
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 24.10.02, 07:46
      co prawda wkurza mnie ze niektorzy kpia sobie z tematu ale moze ktos jeszcze
      wysle smsa wiec w gore watek.
    • aneczka32 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 24.10.02, 10:00
      SMS-wyslane.Wrzucilam ten watek na moim miejscowym forum ale jak na razie bez
      odzewu.A moze jest tylko sie nie chwala?
    • aneczka32 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 26.10.02, 07:23
      I do gory,żeby nikt nie przegapil!
    • Gość: XXX Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 27.10.02, 17:01
      Biedne zwierzaczki. Nie rozumiem jak ktoś mógł coś takiego zrobić, to jest
      okropne. Wysłałam SMS-a. Sprawców trzeba szybko znależć i wymierzyć im wysoką
      karę za to co zrobili.
      • melinek No i co z tymi sms-ami? 27.10.02, 20:10
        Przeca taki jeden to wam dziury w portmonetce nie wypali.
        Skro umiemy zadbać o bliskich zmarłych, dzień wszystkich świętych tuż tuż, to
        pokażcie, że umiecie też o zwierzątka.

        W góre winda, prosze.
        • Gość: }}} Re: No i co z tymi sms-ami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.02, 17:06
          • Gość: }}} Re: No i co z tymi sms-ami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.02, 23:51
            • Gość: }}} Re: No i co z tymi sms-ami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.02, 01:36
              • Gość: }}} Re: No i co z tymi sms-ami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.02, 18:09
      • Gość: marysia Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: *.cvx.algx.net 04.11.02, 02:21
        Luuuuudzie!
        Zyje za oceanem w Ameryce i mam psa - jamnika, ktorego moj maz znalazl w
        Puszczy Kampinoskiej przywiazanego za glowe do drzewa. Psina jest z nami juz 15
        lat. Jest w tej chwili staruszkiem, mocno schorowanym, ale kochanym przez nas
        malpia miloscia. Od dziecka chowalam sie ze zwierzakami, w wikszosci znajdy lub
        podrzucone przez sasiadow. Kiedys (lata 60-te) bylo u nas w domu 15 psow , 7
        kotow i pare innych zwierzat. Mieszkanie bylo w Warszawie, ale nigdy zadnego
        zwierzaka nie oposcilismy w potrzebie. To co zrobiona w tym schronisku
        zasluguje tylkoi wylacznie na ogromna kare. Za ta podlosc mam nadzieje zaplaca
        chocby wyrzutami sumienia, o ile je maja. Tutaj gdzie pszyszlo mi zyc, nikt nie
        krzywdzi zwierzat, one sa tez czescia spoleczenistwa.
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 29.10.02, 14:51
      up!
    • Gość: erika Re: Podpalono schronisko dla zwierząt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.10.02, 13:12


      sms wysłany, znajomi wiedzą co mają robić:)

      pozdrawiam
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 02.11.02, 18:48
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 02.11.02, 18:49
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 02.11.02, 18:49
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 02.11.02, 18:51
    • anula73 Re: Podpalono schronisko dla zwierząt 05.11.02, 18:51
      up
      • tu_czat Co ty pchła jesteś, że tak sakczesz? 10.11.02, 01:06
        O inne gatunki to dbacie, ale o własny to niewiele.
        Wysyłajcie też na Caritas i do PCK!
        • Gość: mania Re: Co ty pchła jesteś, że tak sakczesz? IP: *.cvx.algx.net 10.11.02, 05:16
          O nasz gatunek to dba zbyt wielu ludzi i do tego bez skutku. Najwazniejsze sa
          te nie poczete, bo reszta moze glodowac i robic inne okropne rzeczy. A nasi
          mlodsi bracia moga miec tylko opieke z naszej tfu, ludzkiej strony. Pomysl o
          tym czlowieku, ktory pochodzisz od malpy, czego nie da sie ukryc.
          • tu_czat Re: Co ty pchła jesteś, że tak sakczesz? 11.11.02, 00:38
            Gość portalu: mania napisał(a):

            > O nasz gatunek to dba zbyt wielu ludzi i do tego bez skutku. Najwazniejsze sa
            > te nie poczete, bo reszta moze glodowac i robic inne okropne rzeczy.

            Darwinistko, dbanie o nie poczete dzieci sprowadza się do nic nie robienia lub
            najwyzej do ich planowania. Jeśli myslisz, że reszte można skazać na glodowanie
            to masz do mojej protoplastki-małpy bliżej niż ja.

            >A nasi
            > mlodsi bracia moga miec tylko opieke z naszej tfu, ludzkiej strony.

            Ludzie robia zwierzetom tyle zlego co dobrego. Bez ekspansji naszego gatunku
            nasi mlodsi bracia nie potrzebowaliby opieki z naszej strony.

            > Pomysl o
            > tym czlowieku, ktory pochodzisz od malpy, czego nie da sie ukryc.
            Skoro tak dobrze wiesz skad pochodze, to nie myle się, ze jesteś
            tym brakujacym ogniwem w teorii twego mistrza.
            Jesli tak dobrze chodzisz, to pochodz sobie na inne fora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka