Dodaj do ulubionych

chyba jestem nienormalna

19.01.06, 21:27
od kilku lat utrzymuje cały dom. On zarabia psie grosze albo co czesciej
wcale nie pracuje....utrzymuję wiec i jego. W pracy nadgodziny, przemeczenie,
stres....w domu zero wsparcia psychicznego. Na moja prosbe dotyczaca
rozwiazania umowy z dostawca pewnej uslugi, z ktorej ja nie korzystam
uslyszalam, ze to jest mu potrzebne. Guzik prawda - ja tego nie
potrzebuje!!!!!!
Co wy na to??? Mam juz dosyc takiego zycia. Czy ktoras z Was tez byla w
takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • maialina1 Re: chyba jestem nienormalna 19.01.06, 21:35
      A co? chcialas mu odlaczyć internet? Pewnie by mu sie urwal kontakt z calym
      swiatem i zycie leglo w gruzach, hahaha! :)

      • beberebe Re: chyba jestem nienormalna 20.01.06, 08:13
        nie patrz na niego, rezygnuj z usługi i tyle
    • wiktoryna25 Re: chyba jestem nienormalna 20.01.06, 09:00
      duzo złosci widac w Twojej wypowiedzi..... ale to pewnie nie tylko kwestia
      pieniedzy w waszym zwiazku
      ...a gdyby odwrocic sytuacje...Ty siedzisz w domu bądź zarabiasz grosze? a mąż
      zaharowuje sie by Cie utrzymac ? tak byc moze bys wolała .... ale ułozyło wam
      sie inaczej ...i taką wzajemną przepychanką i wzajemnymi wyrzutami wobec siebie
      nic nie wskuracie... nie pisałabys tego posta gdyby układało wam sie dobrze na
      innych płaszczyznach ...a tylko na tej materialnej było zle ...
      pisząc,ze Twoj partner zarabia "psie grosze " widac duzo pogardy w stosunku do
      niego ...czy to aby dobra postawa ? tylko Ty utrzymujesz dom ....ale to jest
      wasz dom...dobrze że mozesz na niego zaroic ...gorzej jakbyscie obydwoje byli
      bez pracy.... przyrzkaliscie sobie chyba na dobre i na złe ? ja nie rozumiem
      takiej roszczeniowej postawy ...
      • arletta.wagner Re: chyba jestem nienormalna 20.01.06, 09:02
        zrezygnuj z netu i zmuś faceta do zarabiania. facet na utrzymaniu kobiety to
        zenada. no,chyba ze prowadzi dom,sprząta , gotuje,zajmuje sie dzieckiem .ale
        czy wtedy to jeszcze facet? zyczę powodzenia i cierpliwości w walce z leniem bo
        będzie to trudne;)
    • minkair Re: chyba jestem nienormalna 20.01.06, 09:06
      Na moje oko jesteś w "normie" co innego jak On by wogóle nie pracował... Ja jestem okazem nienormalności...Bo u mnie pracuję tylko Ja....i wiem doskonale ,że wszystko ma swoje granice..frustracje ,,,przemęczenie i stres...to jest to..no ale jak ktoś nie ma w głowie dostaje cały czas po pupie ..ehh
    • anzelika1 Re: chyba jestem nienormalna 20.01.06, 21:46
      Dziekuje Wam za wszelkie komentarze. Dobrze jest się dowiedzieć co o tym sądzą
      inni.
      Tak, moja postawa jest juz roszczeniowa - po prawie 10-u latach związku
      (nieformalnego)....może czuję presję czasu a może jestem czystej krwi
      wredziuchą. W każdym razie uważam, że to obowiązkiem mężczyzny jest utrzymać
      dom. Chciałabym urodzic dziecko ale w takich warunkach odechciewa mi się
      wszystkiego. Niezaradność niektórych panów jest po prostu żalosna.Wystarczy
      odciąć im internet, kablówkę i .......to już dla nich armagedon. Pozdrawiam
      serdecznie, życzę odporności psychicznej oraz spotykania na swojej drodze
      odpowiedzialnych i zdrowych emocjonalnie mężczyzn.
      Ale co tam, już niedługo to wszystko sie zmieni....na lepsze oczywiście!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka