kati1973
03.02.06, 12:36
Pomijajac wpisanie zony jako korzysci...:)
Zastanawiam sie nad statusem gospodyni domowej. To Ciezka praca gdy ma sie
5tke i wiecej dzieci, a ma sie status osoby bezrobotnej (Tak tlumaczyl Pan
Cymanski -co chcial tym zamanifestowac)
Pytanie moje brzmi - od ilu dzieci w takim razie, powinno sie uznac, ze
kobieta ma dwa etaty :), skoro i pracuje i wychowuje dzieci oraz zajmuje sie
domem...:)
Czy sprawe gospodyn domowych, powinno sie uregulawac, jesli tak to jak?