06.02.06, 09:40
Zobilam sobie test ciazowy z rana i wyszlo, ze ... nie jestem w ciazy, drogie
Panie ;)
Czy musze dodawac, ze wynmik testu jest bardzo zadowalajacy? ;)
Obserwuj wątek
    • jakub_234 Re: test.. 06.02.06, 09:41
      test cie oszukuje!
      • pardon_me Re: test.. 06.02.06, 09:49
        Jest możliwość, że test da błędny wynik, jednak jego niezawodność przy
        prawidłowym przeprowadzeniu jest tak samo wysoka, jak testu ciążowego
        przeprowadzonego u lekarza..
    • domix Re: test.. 06.02.06, 09:42
      Nie lubisz dzieci????
      • pardon_me Re: test.. 06.02.06, 09:48
        No przeciez tego nie napisalam :P
        To jeszcze nie czas na dzieci...
        • f_emmefatale Re: test.. 06.02.06, 09:55
          Owszem-jest możliwość błędnego wyniku,ale tylko jeśli test pokaże wynik
          pozytywny-bynajmniej takie zdarzają się najcześciej...no chyba,że test został
          przeprowadzony za wcześnie.

          Tak czy owak...gratuluję zadowalającego wyniku.
          • pardon_me Re: test.. 06.02.06, 10:00
            Wiesz, ja myslę jednak odwrotnie.
            Że jak test pokaże wynik pozytywny, to nie ma bata - jest się w ciąży.
            Wynik negatywny nie zawsze świadczy o braku ciąży.

            Czy się mylę?
            • f_emmefatale Re: test.. 06.02.06, 10:01
              Dla mnie to też by było logiczne,ale z tego co mówią lekarze wynika,że to idzie
              w drugą stronę. No,ale oczywiście-każdy człowiek jest inny. ;)
              • pardon_me Re: test.. 06.02.06, 10:05
                Nieważne ;)
                Ważne, ze negatywny i ... tym się trzeba cieszyc ;)
            • hmatisse Re: test.. 06.02.06, 19:41
              pardon_me napisała:

              > Wiesz, ja myslę jednak odwrotnie.
              > Że jak test pokaże wynik pozytywny, to nie ma bata - jest się w ciąży.
              > Wynik negatywny nie zawsze świadczy o braku ciąży.
              >
              > Czy się mylę?

              To chyba zależy od punktu siedzenia ;)
          • 1zeus1 Re: test.. 06.02.06, 10:04
            f_emmefatale napisała:

            -bynajmniej takie zdarzają się najcześciej...no chyba,że test został
            > przeprowadzony za wcześnie.

            A jezyka polskiego nikt pani nie nauczyl?
    • milis2 Re: test.. 06.02.06, 20:24
      Ja robiłam w zeszłym tygodniu. Też negatywny, uffff :-)))
      Mam tylko nadzieję, że po 3 tyg. od stosunku, test zrobiony przy użyciu
      pierwszego porannego moczu daje wiarygodny wynik.
      • f_emmefatale Re: test.. 06.02.06, 20:31
        Jeśli jest po terminie spodziewanej miesiączki to tak-tak jest w
        instrukcji..wtedy nie musi być poranny mocz. Jeśli jesteś przed miesiączką..to
        wtedy pornny.
        No,ale 3 tygodnie to sporo-już by Cię plemniczki dorwały ;)
        • milis2 Re: test.. 06.02.06, 20:36
          > No,ale 3 tygodnie to sporo-już by Cię plemniczki dorwały ;)
          NIe udało im się, hehehe
          • orgasmo Tez tak mialem :))). 06.02.06, 20:52
            Gratuluje. Uczucie niepewnosci nie jest mi obce.
            Zostalem kiedys zaproszony na wczesne sniadanie.
            Ucieszylem sie :). Przy okazji poproszono mnie
            abym wstapil do apteki i kupil test ciazowy.
            Zaniepokoilem sie :(. Test wypadl negatywnie :).
            Wahniecia nastrojow odebraly mi apetyt na sniadanie.
            • f_emmefatale Re: Tez tak mialem :))). 06.02.06, 20:56
              Hehe..dla Ciebie to była chwila..a ja się przez 2 tygodnie męczyłam. To dopiero
              było. Ehh..NIGDY WIĘCEJ!
              • orgasmo Re: Tez tak mialem :))). 06.02.06, 21:04
                Nie taka chwila. Sniadanie szlag trafil i jeszcze
                przez tydzien nerwowo "nadsluchiwalismy".
    • drinkit Re: test.. 06.02.06, 20:56
      Gratulacje. To naprawdę cudowne uczucie NIE byc w ciązy.
      • pardon_me Re: test.. 07.02.06, 08:26
        Generalnie ostatnio sie dowiedzialam, ze moja mama miala taki przypadek, iz
        podczas ciazy jeszcze przez 4 miesiace ... miala okres!!!! Kompletnie o niczym
        nie wiedziala, zadnych oznak ciazy. Wiec jaki to musial byc dla niej szok.
        Postanowilam sie wystrzec takiej sytuacji. Pomimo, ze normalnie dostalam
        ostatnio okres wystraszylam sie, bo kilka razy mnie z rana solidnie zemdlilo.
        Wiec noga za noga po tescik i ... negatyw :)
        Tak raz na dwa miesiace trzeba tescik zrobic..
        • domniemana Re: test.. 07.02.06, 10:51
          generalnie... to noga po kondomy!
          • pardon_me Re: test.. 07.02.06, 13:53
            Ojej, no przeciez z prezerwatywami nie ma 100% pewnosci, tak jak i z kazda inna
            antykoncepcja. Dlatego, czy sie czegos uzywa, czy nie test powinno sie kupowac
            regularnie.

            Ale to tylko moje takie male zboczenie...
    • bzz_bzz Re: test.. 07.02.06, 14:29
      Ja ostatnio trzy testy zmarnowałam (wszystkie dwa przed tym trzecim były
      robione tydzień i pół tygodnia przed miesiączką). Gdy trzeci - w dniu
      miesiączki okazał się TAKŻE negatywny, cały 2-3 tygodniowy stres spłynął w
      końcu ze mnie.
      Niby się bierze te pigułki, naciąga gumę, ale pewności i tak przecież nie ma..
      I rozwiązania nie ma żadnego (bo przecież małżeństwo nie oznacza niepłodności,
      ani chęci na coroczne porody)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka