Dodaj do ulubionych

Dzwieczna bede za opinie.

11.02.06, 06:24
Czesc,
sytuacja jest taka: moja serdeczna przyjaciolka zdecydowala
sie rozstac ze swoim facetem. Rozstanie nastapi polubownie
bez zadnych zali po trzech latach spotykania sie. Facet zawsze
podobal mi sie fizycznie i nie krylam tego przed przyjaciolka.
Wykluczam spotykanie sie z nim na powaznie ale...
Przedwczoraj przyjaciolka zaproponowala mi spedzenie ostatniej
ich nocy w trojke. To moje pierwsze tego rodzaju doswiadczenie.
Mojej przyjaciolki rowniez. Moze to nastapic w niedziele.
Facet wybywa z miasta i prawdopodobnie go juz nie zobaczymy.
Pokusa z mojej strony jest ale ciagle sie waham :).
Spac nie moge i tak sobie mysle... A co wy o tym sadzicie?
Mialyscie podobne, trojkowe doswiadczenie?
Pozdrawiam,
Iwona.
Obserwuj wątek
    • beretzantenka Re: Dzwieczna bede za opinie. 11.02.06, 07:02
      Przyjacolka brzytwy sie chwyta aby zachowac zwiazek i nawet godzi sie na ciebie
      zeby dogodzic facetowi .
      Jezeli uwazasz ze to nie fair wobec wszystkich nie baw sie w takie trojakty .
      Jak chcesz tego faceta to zupelnie inna sprawa ale po rozstaniu jego
      z twoja przyjaccilka . Przyjazn padnie i tak ale ty bedziesz miala co chcesz
      i wyjdziesz z twarza .
      • ivona6 Jednonocny trojkat. 11.02.06, 07:16
        Dziekuje za probe. Nie przeczytalas mojego postu ze zrozumieniem :).
        Odpisujesz do zupelnie innej sytuacji.
    • no1teresa Re: Dzwieczna bede za opinie. 11.02.06, 17:12
      to jakis niesmaczny zart!!!
    • bzz_bzz Re: Dzwieczna bede za opinie. 11.02.06, 17:21
      Szczerze, to trójkąty tego typu niezbyt mi odpowiadają, chociaż nie przeżyłam,
      ale jak już bym się miała zdecydować, to bym wolała dwóch facetów. Z pornusów
      wnioskuję, że gdy jedna dziewczyna zajmuje się facetem (lub on nią), to druga
      się nudzi, albo robi to, co mogłaby i bez nich.. Ja bym na to nie poszła.
    • adawozniak1 Re: Dzwieczna bede za opinie. 11.02.06, 18:15
      Sodoma i Gomora!!!
      • ivona6 Menage a trois. 11.02.06, 20:38
        Nie duzo mi doradzilyscie z wyjatkiem oburzenia :).
        Na dwoch facetow tez nie moge liczyc poniewaz uklad
        jest jaki jest. Jutro do poludnia musze dac odpowiedz.
        Chyba sie jednak zdecyduje. Bede miala nowe doswiadczenie.
        Pozdrowienia.
        • adawozniak1 Re: Menage a trois. 11.02.06, 21:32
          Milej zabawy!!!
        • bzz_bzz Re: Menage a trois. 13.02.06, 08:18
          Nie prosiłaś o radę, tylko o opinię. To różnica..
    • 36mayfair Re: Dzwieczna bede za opinie. 12.02.06, 03:42
      Dla kobiety ciekawsza jest sytuacja gdy ona jedna, a facetow dwoch. Podwojna
      przyjemnosc. Gdy jeden sie zmeczy, drugi dziala albo dzialaja jednoczesnie, nie
      w tym samym miejscu oczywiscie.... Facet zwykle takiego ukladu nie chce. On
      chce jak najwiecej kobiet. Czy kolezanka tez Cie pociaga, bo na takie trojkaty
      decyduja sie zwykle kobiety, ktorych interesuje seks z kobieta i mezczyzna.
      Psychologicznie sytuacja jest trudna. Mozesz stracic przyjaciolke jesli
      spodobasz sie facetowi bardziej od niej.
      • ivona6 Menage a trois. 12.02.06, 08:26
        Rzeczywiscie, podobno uklad dwoch mezczyzn - kobieta jest
        dla nas kobiet korzystniejszy. I zrozumiale, ze mezczyzni
        wola byc w mniejszosci :).
        Byc moze niezbyt wyraznie napisalam ale nie ma mowy o stracie
        przyjaciolki. W tej sytuacji ich zdecydowany koniec zwiazku
        zostal juz zadecydowany. To ostatnie hurrra :) bedzie tak
        z rozpedu. Przyjaciolka zna moja czysto seksualna sympatie
        do jej juz bylego faceta i prawdopodobnie stad jej propozycja.
        We wtorek facet przenosi sie na drugi koniec kraju pozostawiajac
        wspomnienia i nowe dla mnie (i mojej przyjaciolki)
        doswiadczenie. Nie widze tutaj zadnych komplikacji i dlatego
        prawie na pewno sie zdecyduje :). Dzieki za opinie.
        • 36mayfair Re: Menage a trois. 12.02.06, 17:45
          Podoba Ci sie fizycznie przyjaciolka? W trakcie tego "eksperymentu" nie
          bedziesz jej w ogole dotykac?
          Nie mozesz przewidziec, jak obie sie bedziecie potem czuly. Jesli facet Ci sie
          podoba, to zwiaz sie z nim za jakis czas. Taki trojkat moze to uniemozliwic.
          Twoje kontakty z przyjaciolka ulegna zmianie. Moze byc Wam obu glupio i okaze
          sie, ze dalsza przyjazn jest niemozliwa. Przyjazn bedzie tez raczej niemozliwa
          jesli zwiazesz sie z facetem. Moja opinia jest taka: jesli zalezy Ci na
          przyjaciolce, to nie baw sie w trojkaty i zapomnij o facecie. Jesli bardziej Ci
          zalezy na facecie, niz na przyjaciolce, to daj sobie spokoj z trojkatem, ale
          zaproponuj facetowi zwiazek.
    • bcde Re: Dzwieczna bede za opinie. 13.02.06, 03:15
      Powinnaś spróbować. Taki układ pewnie się nie powtórzy. Pamiętaj, nic na siłę,
      nie spiesz się w trakcie. Jeśli będzie coś nie tak, to po prostu zrezygnujesz z
      zabawy i wyjdziesz. Obecność koleżanki gwarantuje Ci bezpieczeństwo. Ja myślę,
      że to będzie ciekawe doświadczenie. Sam bym chętnie spróbował. Dobrej zabawy!
      • ivona6 Stosunki trojkatne :). 13.02.06, 19:10
        A wiec mam to od wczoraj za soba. Interesujace doswiadczenie.
        Nawet przyjemne, nie powiem. Pozbawione emocji i namietnosci
        ale jako interesujace doswiadczenie seksualne zupelnie ok.
        Facet wypadl zupelnie dobrze. Staral sie bardzo. Dwoil sie
        i troil :). Gdy wyszedl po wszystkim zostalysmy z przyjaciolka
        przy herbacie i winie aby podzielic sie wrazeniami.
        Miala podobna do mojej opinie. Zgodzilysmy sie, ze jest jeszcze
        przed nami uklad z dwoma mezczyznami. Tak dla calosci obrazu.
        Czterech odpowiednich mezczyzn nie znamy i chyba bedziemy musialy
        sobie poradzic kazda osobno z dwojka :). Ale z tym jeszcze poczekamy.
        Musimy przetrawic wczorajsze doswiadczenie.
        Naszej przyjazni to wcale w niczym nie zaszkodzilo. I nie zauwazylam
        u siebie niczego wiecej niz kobieca przyjazni do przyjaciolki.
        Takie doswiadczenie tylko umocnilo nasza przyjazn.
        Rzeczywiscie prosilam tylko o opinie a nie rade. Sluszna uwaga.
        Pozdrawiam,
        Iwona.
        • kowianeczka Re: Stosunki trojkatne :). 13.02.06, 19:13
          Odpowiadaz za siebie czy za kogos? Pytam jedynie proszac, by nie byc cieniem
          wlasnego cienia.

          kowia
        • 36mayfair Re: Stosunki trojkatne :). 15.02.06, 03:44
          Podaj jakies szczegoly, np. mialas seks z kolezanka. Za bardzo ogolna i
          pozbawiona emocji jest Twoja relacja i dlatego cala historia wydaje mi sie
          zmyslona.
          • ivona6 Re: Stosunki trojkatne :). 15.02.06, 07:29
            Szczegoly moge podac :). Jaki szczegol Ciebie interesuje?
            Zdjec nie robilismy. Z przyjaciolka seksu nie mialam.
            Zajmowalysmy sie facetem i on sie nami zajmowal.
            Emocji tez za duzo w ten trojkatny stosunek nie wkladalam.
            Bez emocji dla ciekawosci to zrobilam.
            • 36mayfair Re: Stosunki trojkatne :). 15.02.06, 17:33
              Kiedy pisalas o braku emocji, ja to odebralam jako brak przyjemnosci. Swoja
              droga, to nie rozumiem jak takie doswiadczenie mozna tak na chlodno odbierac.
              Ja bym nie mogla po czyms takim przyjaznic sie z kolezanka. Dziwny dla mnie ten
              Twoj brak emocji jesli to Twoje pierwsze doswiadczenie, dlatego wydala mi sie
              ta cala historia zwmslona. Moze po prostu umiesz oddzielic seks od uczucia. Nie
              przejmujesz sie tym, ze facet moze opowiadac w przyszlosc o takim trojkacie?
              • ivona6 Re: Stosunki trojkatne :). 15.02.06, 20:25
                Przyjemnosc i podniecenie, owszem, byly. I duzy stopien ciekawosci.
                Z przyjaciolka walkowalam jej propozycje i temat przez caly tydzien.
                Nie miala nic przeciwko temu. Byla to zreszta jej propozycja.
                Nasza przyjazn pozostala bez najmniejszego uszczerbku. Facet wyjechal z
                miasta i kogo to na prawde obchodzi co bedzie i czy bedzie opowiadal. Jego
                slowo i dwa nasze :). Potrafie oddzielic uczucie/emocje od seksu.
                Bywa, ze mam ochote na seks a nie mam uczucia :).
                Ty tylko kochasz sie gdy jestes uczuciowo zwiazana?
                Pozdrowienia,
                Iwona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka