kowianeczka 13.02.06, 19:50 czy to traktowanie siebie powaznie? Na koniec mojego forumowania przyszlo mi takie pytanie do glkowy. Film juz sie zaczal, wiec zegnam sie na dzis. k.- Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zeus1 [...] 13.02.06, 19:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
amino_kwas Re: hehehehe 13.02.06, 22:21 ...nie wywoluj sprzataczki z lasu...hehehehehehehehe. posprzata a smrod i tak zostanie a_k Odpowiedz Link Zgłoś
kowianeczka Re: szacunek dla siebie... 14.02.06, 12:14 No i znazlam juz wszystkie odpowiedzi na pytanie mniej i bardziej madre:) Tak czy inaczej jedno jest pewne na 100% JA szacunek dla siebie mam. kowianeczka Odpowiedz Link Zgłoś
amino_kwas Re: szacunek dla siebie... 14.02.06, 12:54 ..brak szacunku dla =siebie= 1zeus1 a_k Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: szacunek dla siebie... 14.02.06, 13:19 Ich weiß es auch. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: szacunek dla siebie... 14.02.06, 13:18 Polsuchaj zeus ode mnie, bo widze, ze kowianeczka ma spory problem jak wytlumaczyc cie pewne rzeczy jasno i konkretne. Chcesz cos dopisac do tematu to pisz, ale jesli pragniesz jedynie nasrac jak widac po 1 twoim tu wpisie to idz lepiej do toalety i splucz po sobie. nie wlaczaj sie do rozmow, ktorych tematu nie rozumiesz i jest ci kompletnie obcy- a jesli nie zrozumiesz to za chwile uzyje slow bardziej adekwatnych, zebys zrozumial jezyk jakim sie poslugujesz. kapewu? M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: szacunek dla siebie... 14.02.06, 13:21 a teraz na zadane pytanie: Wg mnie szacunek dla samego siebie czyli szanowanie siebie polega nie na wylcznym straktowaniu siebie powaznie, lecz na tym, by nie wystawiac sie na posmiewisko- nie mylic ze smiechem i nabijaniem sie z samego siebie- to dwie rozne reakcje ogolu. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś