Dodaj do ulubionych

Pytanie do Kobiet!

16.02.06, 15:50
Kobiety!
Co byście zrobiły,gdyby Wasz partner chodził do psychologa?
Jak byście postępowały (byście mu zabroniły chodzić,ew."albo on albo ja")?
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 15:51
      Ja bym się bardzo cieszyła, gdyby poszedł :)))
    • yes22 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 15:51
      Ja nie miałabym nic przeciwko.
      Większośc z nas potrzebuje porozmawiac z kimś obcym ...
    • nikita696 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 15:52
      jak czuje ,że ma problem i sam (lub z najbliższymi) nie potrafi sobie poradzic,
      to wrecz wskazana by byla wizyta:)wszystko by zależalo od niego, w koncu to
      jego życie, ja bym nie miala nic a nic:D
    • jolantas1955 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 15:53
      To chyba jakiś żart?! Co znaczy "zabronić?"Nie rozumiem tego! Jeżeli facet
      potrzebuje pomocy, a przecież nie chodzi do psychologa bo ma za dużo kasy, to
      tylko należy go w tym wspierać! Przecież to nic takiego! Nawet gdyby chodził do
      psychiatry to jeszcze nie oznacza, że jest czubkiem.
    • kohol Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 15:54
      O, w życiu bym się nie zgodziła! Jak chce z kimś rozmawiać, to ma ze mną
      rozmawiać :D
      I wzajemnie!
      :D
    • harriet_makepeace Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 16:00
      wspierałabym go. Zreszta akurat mieliśmy taką sytuację, kiedy pojawiły się
      pewne problemy z jego pracą i byl w porządnym dołku i wtedy sama go zapytałam,
      czy by nie chciał pójść, że może gadanie ze mną już mu nie wystarcza, ale nie
      chciał. A potem zmienił pracę i problem się sam rozwiązał :-)
    • bzz_bzz Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 16:04
      Co bym zrobiła, to by zależało od jego choroby, a nie lekarza, do którego
      chodzi. No - i zależy po co by do tego psychologa chodził.
      • malenka to nie tak 17.02.06, 08:46
        > Co bym zrobiła, to by zależało od jego choroby, a nie lekarza,

        Psycholog nie jest lekarzem, z nim się tylko rozmawia.
        Jeśli wystąpi jakaś choroba, wtedy potrzebny jest lekarz - psychiatra.
        • bzz_bzz Re: to nie tak 17.02.06, 21:59
          W takim razie po co on?
          • malenka Re: to nie tak 18.02.06, 16:59
            Bo pomaga zrozumieć dlaczego postepujemy w taki a nie inny sposob, tlumaczy co
            mozemy zrobic, zeby zmienic swoje postepowanie, zycie. Poza tym jest kims kto
            cie zawsze wyslucha i komu mozesz powiedziec wszystko co cie boli, z nadzieja
            na fachowa pomoc.
            Praca psychologa ma charakter doradczy. W przeciwienstwie do lekarza, on nie
            przepisuje medykamentow; on leczy dusze poprzez rozmowy, zmusza do
            zastanowienia sie nad wieloma szczegolami, ktorych sama nie zauwazam
            (przynajmniej z grubsza tak to dziala w moim przypadku).
    • milis2 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 16:39
      > Jak byście postępowały (byście mu zabroniły chodzić,ew."albo on albo ja"

      Rozumiem postawienie takiego pytania gdyby spotykał się z kimś na boku, wtedy
      trzeba stawiać ultimatum "albo ona albo ja!" (chyba że komuś taka sytuacja
      pasuje;-), ale jeśli chodzi o psychologa, to jest ono nieco kuriozalne.
    • goldenwomen a starałaś sie ............ 16.02.06, 16:42
      dowiedziec co jest tego powodem ? na zachodzie to szalenie modne miec swojego
      psychoanalityka tudzież psychologa albo 2 w 1. A może biduś jest w pracy
      molestowany przez pracodawcę,może przechodzi etapy mobbingu? a tak na powaznie
      widac ma powody ale dla mnie jest to na tyle zrozumiale że gościu zdaje sobie
      sprawę że jego skołatane nerwy wymagaja pomocy i on z tej pomocy korzysta
      • diegoa1 Re: To ja jestem tym facetem:) 16.02.06, 16:44
        • grogreg Re: To ja jestem tym facetem:) 16.02.06, 16:45
          A ta psycholog to fajna laska?
        • kotbehemot6 Re: To ja jestem tym facetem:) 16.02.06, 16:47
          cierpisz na rozdwojenie jaźni, czy też rozważasz hipotetycną sytuację, a może masz kobiete której jest potzrebny psycholog, jeżeli stawia takie ultimatum?
          • diegoa1 Re: To ja jestem tym facetem:) 16.02.06, 17:04
            Coś się zamotałeś, heh !
        • goldenwomen Re: To ja jestem tym facetem:) 16.02.06, 16:47
          brawo za odwagę :)
    • 1zeus1 Sztuczne problemy sztucznej szczeki 16.02.06, 16:43
    • natka110 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 16:54
      w zyciu takiej bzdury nie widzialam! przeciez nie chodzi na dziwki, tylko do
      lekarza? no, para-lekarza. A jakby chcial, nie daj Boze, pojsc na fizjoterapie,
      na przyklad na gimnastyke korekcyjna na kregoslup, to mam sie rozwiesc od
      razu???
      Moj sobie chodzi, owszem, do dentysty, do ortopedy, do psychologa, i tyle.
      A Ty niepisales przypadkiem o problemach religii w zwiazku? a teraz masz
      problem z psychologiem??? jesli to ta sama kobieta, co cie chciala nawracac na
      sile, spac w osobnych pokojach..... to moze daj sobie spokoj, co?

      • 1zeus1 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 16:57
        A moze do paralotniarza?:)
      • grogreg Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 16:58
        No, a ta para lekarz to penwnie taka blonyneczka 1,7m wzrostu i 0,9m w biuscie.
      • diegoa1 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 22:14
        Widze,ze jestes na biezaco,hehe...

        Tak to ta sama dziewczyna...

        Rzeczywiscie jak tak patrze to coś za duzo tych "ALE", co nie?
    • onlyju Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 18:02
      Naiwne pytanie.
      Dlaczego mialabym zabronić?
      Jeśli potrzebuje i powinien - niech chodzi.
    • nikosik Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 20:10
      nie nie zabroniłybysmy. Inteligetni ludzie szukaja pomocy gdzie indziej niz
      kieliszek. I jak widac on jets taki:)
      potem on moze pomagac innym, bo sam duzo sie dowie.
    • waclaw94 "a co myślicie o..." 16.02.06, 20:10
      A jak facet złapie grypę to nie powinnaś mu pozwolić iść do lekarza domowego,
      bo na pewno znasz się lepiej jak mu pomóc. Choć np. jak urwie mu nogę to już
      może być ryzykowne, jak mu ją będziesz przyszywać, ale spróbować samej zawsze
      warto. ;)
    • zanilk Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 20:11
      a co mi do tego by było? on ma mi zabronić chodzić do ginekologa albo do
      endokrynologa?
    • elutka_111 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 22:23
      Coś Ty!! czemu mialabym stawiać takie ultimatum???
      Przecież to nie zbrodnia! To dobrze że facet widzi że coś jest nie tak, i nie
      wstydzi się do tego przyznać.
      • diegoa1 Re: Pytanie do Kobiet! 16.02.06, 22:32
        Wiesz,napoczatku to tak bardzo jej nie przeszkadzało...
        Tzn przeszkadzało,ale ostatnio własnie tak mówi,zebym przestał chodzic do
        psychologa
        Uwaza,ze tylko JA moge sobie pomoc, nikto inny mi nie pomoze.
        Nie, no fajnie to brzmi,ale jednaj w życiu tak fajnie nie jest

        I własnie ja tak uwazam,ze to nie jest wstyd sie do tego przyznac

        W przeciwienstwie do mojej dziewczyny,ktora patrzy na to,co ludzie
        pomysla,czesto sie i mnie kontroluje (wiecie o co chodzi), pewna taka
        zasciankowosc (pochodzi ze wsi,z katolickiej rodziny).
        Raz mi powiedziała: Boże,gdyby tylko ktos ode mnie z rodziny sie dowiedziałe,ze
        mam chłopaka,ktory chodzi do psychola, to....(wiecie co dalej) - I O CZYMS TO
        SWIADCZY NIE? SKads to sie wzieło u niej (rodzina)...
    • malenka U mnie jest tak: 17.02.06, 08:54
      Ja chodzę do psychologa. Nie uważam, żeby to był powód do wstydu... Na obecnym
      etapie mojego życia jest mi to potrzebne, więc chodzę. Te rozmowy mi pomagają i
      już...
      • wegeta23 Re: U mnie jest tak: 17.02.06, 09:15
        ja też chodziłam, i to on mnie do tego namówił. Miałam poważny problem, pzezyłam
        2 tragedie w krótkim okresie czasu i sama sobie nie radziłam, a nawet jego
        miłośc nie wiele mi pomgała. Powinnaś się cieszyć że chodzi.
      • diegoa1 Re: U mnie jest tak: 17.02.06, 21:50
        Ale czy masz chłopaka, i czy on o tym wie?
        • malenka Re: U mnie jest tak: 18.02.06, 17:02
          Nie, juz nie mam. Za pozno zglosilam sie z moim problemem do specjalisty -
          wczesniej zniszczylam moj zwiazek.

          Ale mysle, ze jesli bym miala chlopaka, to by wiedzial o tym. I nie powinno mu
          to przeszkadzac - w koncu te wizyty to dla mojego dobra, na ktorym jemu tez
          powinno zalezec.
    • carlabruni Re: Pytanie do Kobiet! 17.02.06, 21:51
      nie zabraniała bym. wcześniej czuy później każdy trafi do psychologa. jeśli
      facet chodzi do psych to znaczy, że ma jakis problem i jest na tyle mądry, że
      chce go rozwiazać. pozdrawiam.
    • jusytka dlaczego ??? 17.02.06, 21:55
      Nie rozumiem dlaczego miałabym mu bronić, wręcz przeciwnie - byłabym bardzo
      zadowolona :)
    • matkajoanna Re: Pytanie do Kobiet! 18.02.06, 17:03
      A może on chodzi do kochanki ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka