rzulw
21.11.02, 05:05
Postrzegam siebie. Postrzegają mnie inni. Czy ktoś mnie jednak zna?
Inni nie wiedzą o mnie wszystkiego, nie mogą też wniknąć do mojej głowy, by
mnie zrozumieć. Poza tym mam przecież wiele twarzy, różnym ludziom jawię się
jako zupełnie różne osoby, kim innym jestem tu w sieci, kim innym w realu.
Wydawałoby się może, że ja sam powinienem znać siebie, ale to też nieprawda.
Nie wiem o sobie wszystkiego, zresztą nawet gdybym wiedział to nie byłbym
obiektywny w ocenie samego siebie, albo bym oszalał.
Kim więc jestem?