Dodaj do ulubionych

Kim jestem ?

21.11.02, 05:05
Postrzegam siebie. Postrzegają mnie inni. Czy ktoś mnie jednak zna?
Inni nie wiedzą o mnie wszystkiego, nie mogą też wniknąć do mojej głowy, by
mnie zrozumieć. Poza tym mam przecież wiele twarzy, różnym ludziom jawię się
jako zupełnie różne osoby, kim innym jestem tu w sieci, kim innym w realu.
Wydawałoby się może, że ja sam powinienem znać siebie, ale to też nieprawda.
Nie wiem o sobie wszystkiego, zresztą nawet gdybym wiedział to nie byłbym
obiektywny w ocenie samego siebie, albo bym oszalał.
Kim więc jestem?
Obserwuj wątek
    • Gość: obcy Re: Kim jestem ? IP: *.dyn.optonline.net 21.11.02, 05:45

      Jestes tym kim jestes,moj przyjacielu.
      I nie martw sie o to wszystko zbyt bardzo.
      Czas wyjasni wszytsko;jezeli teraz nie cierpisz,
      to bedziesz musial cierpiec pozniej;
      wszystko jest kwestia czasu,ktory jest dla nas
      nieublagany.
      niestety,ale Boga nie ma, i dlatego trzeba kochac
      by poczuc musniecie jego laski,jak mokra galaz,
      ktora cie oplata kiedy uciekasz przed rzeczywistoscia.
      Bog juz dawno ukryl sie tak daleko,ze nie sposob go
      odnalesc;a wiec najlepiej jest pomyslec ze go nie ma;
      wtedy zjawia sie jako jego mozliwosc bycia.
      A dalej to to co czuje "marucha".
      Ja tez kiedys taki bylem;i dalej nie sadze bym byl inny;
      Jak powiedzial niejaki B.Pascal "czlowiek sie nie zmienia,
      jest ciagle w swej istocie taki sam".
      Moze mial racje ,moze nie?
      Ale jakie to wszystko ma znaczenie?
      Dla naszych "filozofow" tego forum?

      obcy,:)
      • rzulw a może: gdzie jestem jestem ? 21.11.02, 06:14
        Gość portalu: obcy napisał(a):

        >
        > niestety,ale Boga nie ma, i dlatego trzeba kochac
        > by poczuc musniecie jego laski,jak mokra galaz,
        > ktora cie oplata kiedy uciekasz przed rzeczywistoscia.
        > Bog juz dawno ukryl sie tak daleko,ze nie sposob go
        > odnalesc;a wiec najlepiej jest pomyslec ze go nie ma;
        > wtedy zjawia sie jako jego mozliwosc bycia.

        Bóg jest, ale to ja ukrywam się przed nim i bardzo często przed
        rzeczywistością...
        Powinienem zacząć szukać drogi prowadzącej do Niego, a jeśli udałoby mi się ją
        odnaleźć, co łatwe nie będzie, to nie powinien mnie muskać, tylko porządnie
        zlać tą lagą....

        > Jak powiedzial niejaki B.Pascal "czlowiek sie nie zmienia,
        > jest ciagle w swej istocie taki sam".
        > Moze mial racje ,moze nie?
        > Ale jakie to wszystko ma znaczenie?
        > Dla naszych "filozofow" tego forum?


        Pytania, pytania, pytania.....
        znalazłem taki wiersz w sieci. Nawet nie wiem, kto jest jego autorem;(

        Kiedy Słońce zachodzi, powstają pytania.
        I nigdy nie znasz odpowiedzi na nie.
        "Dlaczego nie pytasz?" - pytam więc
        "Nie wiem" - odpowiadam, chyląc lekko głowę ku niewielkiej pozostałości
        błękitnego nieba.

        --

        rzultyrzulw
    • anula73 Re: Kim jestem ? 21.11.02, 09:01
      rzulw napisał:

      > Kim więc jestem?

      Jestes cudownym Czlowiekiem, Przyjacielem, ktory nie zawodzi, wrazliwym
      mezczyzna, dzieki takim ludziom warto zyc.


    • agniecha27 Jestem jaka jestem - jesteś jaki jesteś :) 21.11.02, 09:38
      Nikt nie wie do końca, jacy naprawdę jesteśmy...
      Ba! My sami nie znamy i pewnie nie poznamy siebie. Są tacy, których zaskoczyły
      ich własne reakcje w sytuacjach ekstremalnych.
      Oby życie nam oszczędzilo ekstremów - nawet za cenę "niepoznania" siebie...
      Pozdrowionka :)
    • pajdeczka Ja bym Ci powiedziała.... 21.11.02, 10:15

      ...kim jesteś, ale szkoda mi Ciebie, więc będę milczała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka