bycszczesliwa 17.02.06, 20:20 Czy któraś/yś z Was stłukła kiedyś lustro i czy mieliście potem tzw PECHA?? Kurcze staram sie o tym nie myśleć ale jakoś mimo woli... się stresuje ze cosik będzie nie tak :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zeus1 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:21 Wiesz, ze wg najnowszych danych, o dlugosci czasu trwania pecha decyduje wielkosc lustra: Odpowiedz Link Zgłoś
bycszczesliwa Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:23 no to jakieś pocieszanie hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
f_emmefatale Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:27 Co z nim zrobiłaś? Wyrzuciłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
1zeus1 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:30 Pisałem ci juz, zebys zwracala do osoby, do ktorej chcesz nadac tresc wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
f_emmefatale Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:35 Jeśli ta odpowiedź była do mnie (bo ktoś tu jest przewrażliwiony na punkcie styku jego postów z innymi) to w sumie źle,że tak zrobiłaś-jeśli jesteś przesądna oczywiście. Ja natomiast nie wierzę w takie przesądy,nie zbiłam lustra-samo pękło od temperatury,ale pecha nie miałam jeszcze-bynajmniej nie będę doszukiwać się przyczyny w tym zajściu. Spoko-nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio w dobie permanentnego 17.02.06, 20:33 natrząsania się z moherowych babć, radyjowych pielgrzymek i typowej katolickiej kołtunerii, Twoja obawa jest nad wyraz uzasadniona. Ponoć można to jakoś odczynić. Całe szczęście że postępowy świat pełen jest serwisów wpomagających ludzi, których los poddaje tak ciężkim próbom jak stłuczenie się lustra. serwisy.gazeta.pl/magia/0,0.html magia.onet.pl/horoskop.html Życzę powodzenia i unikaj czarnych kotów. Odpowiedz Link Zgłoś
1zeus1 Re: w dobie permanentnego 17.02.06, 20:36 Jak tu sie nie smiac z czerwieni:) Powinny czerwienic sie ze wstydu:) Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: w dobie permanentnego 17.02.06, 20:43 1zeus1 napisał: > Jak tu sie nie smiac z czerwieni:) Powinny czerwienic sie ze wstydu:) Ty zacytuj chociaż fragment wypowiedzi do którego się odnosisz. Znaczy nie to żeby przez to Twój miał wartość inną niż zerową, ale rób to chociaż tak pro forma, byśmy mogli wiedzieć że poeta na myśli miał chociaż cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
capryss Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:41 stłukłam przed 100-dniowka ale naszczescie nic złego sie nie stało :))) Odpowiedz Link Zgłoś
allegro.con.brio Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:44 capryss napisała: > stłukłam przed 100-dniowka ale naszczescie nic złego sie nie stało :))) Jak to nic się nie stało. Stłukło się się lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
gumis82 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 20:42 niooo to 7 lat miłości bez wzajemności... Odpowiedz Link Zgłoś
tunrida81 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:18 Ja też kiedyś stłukłam lustro, ale nic nie zrobiłam bo nie wierze w przesądy. Choć w tych przesądach coś jest, podobno jest tak, że jak się na prezent da komus kaktusa to się pokłóci z ta osobą. Ja dałam w jednym czasie trzem osobom kaktusy i się sprawdziło, oczywiście wiedziałam o tym, że taki przesąd jest, ale nie wierzyłam w te przesądy i się nie przejęłam, a potem z tymi trzema osobami się pokłóciła. Coś musi w tym być jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
1zeus1 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:19 Oczywiscie, ze jest. Tak czy inaczej musisz kupic nowe lustro:) Odpowiedz Link Zgłoś
hadriana_siloe Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:19 ja tłuczę lustra regularnie, tzn że pech mi się kumuluje? Odpowiedz Link Zgłoś
1zeus1 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:31 To pecha tez sie mierzy w calach?:) Odpowiedz Link Zgłoś
hadriana_siloe Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:34 no musi być jakaś kontrola rozrostu :) Odpowiedz Link Zgłoś
1zeus1 Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:35 LDT sprawdzaja sie do okreslonych cali:) Odpowiedz Link Zgłoś
hadriana_siloe Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:38 ale to nijak się ma do lustra :) Odpowiedz Link Zgłoś
hadriana_siloe Re: stłukłam lustro :( 17.02.06, 21:47 chyba bardzo czasem :) poza tym kiedy komisyjnie ustalano przesądy ekrany nie były brane pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś