Dodaj do ulubionych

adnotacja do poprzedniego

21.02.06, 19:53
witam ponownie,wracajac do mego listu,jesli moj chlopakpowiedzial ze ma
spotakanie o godzinie 22 w sprawie pracy,i bedzie trwalo jakies 30 minut noi
zostanie moze pogadac z menadzerem tez jakies 30 min,i powinien byc wdomu
okolo 11oczywiscie to jeste normalne,jezeli dzwonie do niego i pytam sie gdzie
jest on o godzinie 12,moj kochany odpowiada mi ze jest tam i czeka na
spotkanie,ja sie pytam dlaczego przeciez miales miec o 22,odpowiada z
jezykiemledwo ruszajacym,ze byla zajeta i niemoze wrocic do domu bo musi
czekac do 1pm,i tak wkolko,jezeli facet oklamuje kogos to jest nie fer,wiec mi
niemow takich glupot ze to jest ok i moze bys sie nauczyl szacunku!!
Obserwuj wątek
    • isabelle7 Re: adnotacja do poprzedniego 21.02.06, 19:55
      to jets nienoramlen, sama wyłanczam komorke jak mam cos waznego. Ludzie zle
      patza jak sie jest umowionm a jeszcze sie przerywa, aby odebrac i sie "klacha"
      no bo jak teraz osobie dzowniacej powiedziec, ze nie moge mowic jak ona tez ma
      wazna sprawe.
      • nattashaa Re: adnotacja do poprzedniego 21.02.06, 19:55
        Pijana jestes?
    • c.eastwood a czego się czepiasz 21.02.06, 19:55
      jesteś walnieta i tyle
    • isabelle7 Re: adnotacja do poprzedniego 21.02.06, 19:57
      no niekoniecznie, bo ludzie co maja kase rzadza, czesto nie ma ich o umowionej
      godiznie. W mojej poprzedniej firmie prezes potrafił umowic sie na 13 w
      poludnie gosc przyjechal a on mowi, przyjdz pan jutro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka