Dodaj do ulubionych

Ida Swieta...

24.11.02, 17:57
Zapraszam do wedrowki po Wiedenskim Christkindlmarkt
www.christkindlmarkt.at/
(stronka jest tez po angielsku)
Wlasnie stamtad wrocilam. Znacie atmosfere takich kiermaszy?
To troche jak jarmark, pelno bud z "kikimorkami", sztuka a glownie para-
sztuka, bombki, wyroby ze skory, zabawki, wyroby ze slomy, kartofle z roznymi
sosami, kartki swiateczne, piernikowe serca, jablka w lukrze, owoce w
czekoladzie, langos i punch itd itd czyli swiateczny miszmasz.
W ratuszu warsztaty dla dzieci - mozna zrobic kalendarz, figurki z... (jak do
licha jest po polsku "speckstein" ?), ozdobne kolorowe butelki, woreczki na
lawende, bombki, pojemniki z gliny, upiec ciastka, wytopic swiece...
Moja coreczka zachwycona brala prawie we wszystkim udzial. Ciekawe, ze dzieci
tak lubia tego typu prace, dla nich to najwspanialsza zabawa.
Czekajac na nia i jej kolezanke przegadalam ze znajoma Autriaczka kilka
godzin wspominajac czas przygotowan swiatecznych w Polsce.
Przypomnialo mi sie m.in. swieta w Palacu Mlodziezy w Warszawie, zabawy
przebierancow, zjezdzalnie z 2 pietra, wystepy baletu na wodzie...
Lodowisko na boisku szkolnym, ktore dzialalo co roku, byla nawet
wypozyczalnia lyzew, dzialalo to wszystko do pozna, bylo oswietlenie i
muzyka. Takie mam "okropne" skojarzenia ze Swietami w socjalistycznych
czasach:)))))
Obserwuj wątek
    • poison_ Swieta, zima, gory w sniegu, sylwester. 24.11.02, 19:07
      Jedne ze swiat, ktore milo wspominam spedzalem ze znajomymi w Zakopanem. Byly
      to calkiem inne Swieta niz te w domu rodzinnym. Wiec mimo sniegu i romantycznej
      aury nie mialy takiej atmosfery jakiej bym sobie zyczyl. Swieta to rodzina i
      koniec. Za to Sylwester to co innego. Tego samego roku bylem na Sylwestrze w
      Murowancu na Hali Gasiennicowej i byl to chyba najbardziej udany sylwester w
      moim zyciu. O polnocy wszyscy wylegli przed schronisko i skladali sobie
      zyczenia w naprawde wesolej atmosferze. Potem byla wedrowka z pochodniami, gory
      w sniegu, pelno gwiazd. Eh wspomnienia.
      • popotamka Re: Swieta, zima, gory w sniegu, sylwester. 24.11.02, 22:01
        A ja nie chcę Świąt!!! Nie chcę żeby przychodziły!!! Lubie Boże Narodzenie ale
        nie przyniesie mi Mikołaj tego czego chcę najbardziej.
        • vika411 Re: Swieta, zima, gory w sniegu, sylwester. 24.11.02, 23:41
          popotamka napisała:

          > A ja nie chcę Świąt!!! Nie chcę żeby przychodziły!!! Lubie Boże Narodzenie
          ale
          > nie przyniesie mi Mikołaj tego czego chcę najbardziej.
          Mnie tak samo:-((((((NIE CIERPIE SWIAT!
    • oliwka_ Re: Ida Swieta... 24.11.02, 23:21
      fajny link
      nastraja
    • sagan2 Re: Ida Swieta... 25.11.02, 08:42
      wiesz Liloom, w hamburgu gdzie mieszkam, tez sa takie
      jarmarki swiateczne :) i zaczynaja sie dokladnie dzis!!!
      oczywiscie sie wybieramy na ten pierwszy, a potem co
      weekend az do swiat :) ja je uwielbiam - sa dokladnie tak
      nastrojowe, jak piszesz. lubie tez wszelkie budki
      jedzeniowe - kielbaski, ciastka, no i rozne napoje :))
      grzaniec, grog i wszelkie inne :)

      tak wiec pojde dzis i pomysle sobie wtedy o Tobie, mamy
      wspolne zamilowanie :)
    • pajdeczka Swieta...święta i..... 25.11.02, 11:10
      ...po świętach.
    • agniecha27 Re: Ida Swieta... 25.11.02, 16:20
      Najwspanialsze Święta są wówczas, kiedy do Babci zjeżdża się cała rodzina:
      ciotki, wujkowie, bracia i siostry cioteczne... i każdy robi na Święta swoją
      specjalność - to w czym jest dobry: pstrąg, kluski z makaronem, przybieranie
      choinki, pakowanie prezentów i to coś, co jest w powietrzu, a czego nie oddadzą
      żadne inne Święta - choćby nie wiem, jak bogato przygotowane...
      ... niestety, takie Święta zdarzają się już coraz rzadziej... smutno mi z tego
      powodu niezmiernie, tym bardziej, że moja ukochana Babcia mieszka ode mnie
      daleko, a jest już coraz starsza i spotkania z Nią są odmierzane właśnie
      ilością spędzonych razem Świąt...
      • agniecha27 Errata 25.11.02, 16:22
        Chciałam oczywiście napisać: kluski z makiem.
        hi hi hi (to śmiech chochlika)
        • Gość: J.S. Troche nie na temat IP: proxy / *.hemocleanse.com 25.11.02, 17:17
          W USA Boze Narodzenie to tylko jednodniowe Swieto (25 Grudnia). Dla pociechy w
          nadchodzacy czwartek zaczyna sie Thankgiving (Swieto Dzienkczynienia), czyli
          cztery dni wolnego do niedzieli i obowiazkowy indyk na obiad czesto smazony
          przez calkowite zanurzenie ptaka w specjalnym naczyniu wypelnionym goracym
          olejem z orzeszkow ziemnych (peanuts).
          Dociekalem dlaczego swieto ktore przyjeto z tradycji Indian i ktore jest
          podziekowaniem za udane roczne plony jest tak pozno. Dowiedzialem sie ze bylo
          zwykle na poczatku pazdziernika i to ma sens, ale potem specjalnym panstwowym
          dekretem zostalo przesuniete na ostani czwartek listopada. Wywalczyl to handel,
          bowien wolne dni sa wspaniala okazja do rozpoczecia zakupow swiatecznych. W
          piatek po czwartkowym obiedzie wiekszosc sklepow otwierana jest o 6:00 rano i
          odbywa sie prawdziwy szturm do srodka bo zwykle pierwsze sto osob dostaje
          specjalne "bonusy".
          Troche nie na temat ale moze niektorych forumowiczow zainteresuje. Dodatkowo
          goraco polecam do smazenia peanuts olej. Jest odporny na bardzo wysoka
          temperature i przez to "zdrowy" gdyz nie powstaja przy smazeniu zwiazki
          rakotworcze.
          J.S.
    • melinek Re: Ida Swieta... 26.11.02, 00:16
      Gdyby nie Swieta, grudzien stalby sie najsmutniejszym miesiacem roku.
      • liloom Swieta przesilenia 26.11.02, 13:01
        melinek napisał:

        > Gdyby nie Swieta, grudzien stalby sie najsmutniejszym miesiacem roku.

        No nie wiem, ja tam sie ciesze, lubie zime.
        A nie wiem czy wiesz, ze nasze Swieta Bozego Narodzenia zostaly "wpasowane" w
        miejsce poganskich Swiat przesilenia, ktore trwaly od dzisiejszej daty 23.12
        przez tydzien i obzerano sie wtedy zapasami:)
        Prezenty to dopiero chrzescijanie, a choinka calkiem niedawno.
        Ciekawe swoja droga ze tyle osob Swieta olalo (?)
        • melinek Re: Swieta przesilenia 26.11.02, 18:13
          Dlaczego na kolejne przesilenie "wpasowano" tylko skormnie sw. Jana?
          "Olalo"? Ja zwalam na pogode, co zamiast sniezyc, siecze deszczem.
      • agniecha27 Re: Ida Swieta... 27.11.02, 10:02
        melinek napisał:

        > Gdyby nie Swieta, grudzien stalby sie najsmutniejszym miesiacem roku.

        No właśnie, byłby taki jak obecny listopad...
    • tetsuo_nakamura Re: Ida Swieta... jak ja je lubie! 26.11.02, 13:20
      juz sie nie moge doczekac ubierania choinki. pierwszy raz bede ubierac ja w
      nowym domu ( i tak wynajmowane , ale ja tam jestem, krzych i tito), juz kupilam
      ozdoby, moze jeszcze do ikei sie wybiore po gadzety swiateczne, a tak ogolni to
      lubie grudzien, lubie zime.chociaz jestem zmarzluchem i ubieran na siebie kilka
      warstw, ale naprzyklad w gorach zima jest zajebista, u mojej babci w kudowie. a
      te swieta spedze z moim chlopcem i pojedziemy do jego rodziny do zamoscia - bez
      mojej rodzinki, zal mi troche...
      • liloom Re: Ida Swieta.. tetsuo 26.11.02, 19:03
        a ja mam dziadka w klodzku:)
        a skad przywedrowala (?) do kudowy twoja rodzinka?
        • murzynka Re: Ida Swieta 26.11.02, 19:26
          A ja co roku jade do Polski na Swieta, bo nie wyobrazam sobie siedziec przy
          stole z innymi ludzmi niz moja rodzinka chocby tylko siostra. Byle w Polsce.
        • tetsuo_nakamura Re: Ida Swieta.. liloom 27.11.02, 09:57
          z krakowa, babcia poznala tam dziadka, ktory przywedrowal do polski z rosji (
          jego dziadkowie byli zeslancami) jako zolnierz armii ludowego wojska polskiego
          ( nie zdazyl do andersa ) i w krakowie sie hajtneli, a pozniej z koszarami
          dziadek wyladowal w kudowie. lubie kudowe a zwlaszcza zima.
    • Gość: krisis Re: Ida Swieta... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 10:48
      To beda pierwsze swieta ktore spedze we wlasnym domku, na ktore kupie pierwsza
      wlasna choinke, gdy usiade do stolu takim o jakim marzylem - brakuje mi w tym
      wszystkim tylko dwoch rzeczy kogos komu moglbym kupic zabawki i kominka przy
      ktorym moznaby bylo usiasc i wypisc lampke grzanego wina. Moje swieta zawsze
      byly smutne - ustalone rytualy nie mialy nic wspolnego z prawdziwa wigilia.
      Chce to zmienic ale czy mi sie uda? Czy jeszcze potrafie? Mam nadzieje, ze tak
      bo nie ma mnie kto tego nauczyc. Babcia nie zyje, Dziadek juz nie jest tym
      samym dziadkie co kiedys a chyba kazdy przyzna ze to oni potrafia najbardziej
      docenic swieta i sprawic aby to byly naprawde swieta. MOja rodzian to wypadkowa
      nowych czasow - wszyscy mysla o sobie, kazdy patrzy na siebie. POzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka