Dodaj do ulubionych

Odzywka małolata...

03.03.06, 13:26
Obserwuj wątek
    • vovovo Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 13:29
      ..zle mi sie dodalo...

      a wiec tak...
      zwrocilam uwage dzieciakowi przed szkola, zeby nie bil dziewczynek a on mi na to: "wez mi zrob druta"
      zaskoczył mnie malolat bo nie wiem co to znaczy
      o co moglo jemu chodzic ?
      • maialina1 Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 13:51
        On lubi pedofilie bierna.
      • vandikia Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 14:26
        przeslyszalas sie, musiala powiedziec wez mi zrob a drutach.
      • natka110 Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 14:28
        Powied zmu na drugi raz, ze nie ma sprawy, tylko musisz miec karteczke z
        pozwoleniem od jego mamy, hahaha.
      • kiecha3 Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 18:04
        zrobienie druta= zrobienie laski,loda, dobrze...
        ładnie ładnie...ależ mamusia by była zadowolona z synka...
        trzeba było mu powiedziec ok wylko musze znaleźdz pensete...
      • bitch.with.a.brain Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 20:18
        zwykły błąd frazeologiczny zwany też kontaminacją;)
        Druta się ciagnie, a robić mozna loda:)
    • zuziczka Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 14:22
      wpada na mnie jakiś gó..arz i mówi: qwa, uważaj jak chodzisz! miał ze 12 lat i
      odrazu przeszedł ze mna na Ty?!!!
      • bzz_bzz Re: Odzywka małolata... 03.03.06, 16:14
        No właśnie - najpierw brudzia trzeba przecież ;)
        A tak serio, to rzeczywiście z młodymi coraz gorzej... :(
      • krecilapka Powinnas sie cieszyc, 04.03.06, 11:20
        ze tak mlodo wygladasz. Poczekaj jeszcze pare lat, zobaczysz jak sie zalamiesz jak Ci mlodziency zaczna ustepowac miejsce w autobusie.
        • mmagda6 A moj syn... 04.03.06, 11:42
          ten od wiadra wody w moim lozku, to jak mial ctery lata i ledwo nauczyl sie
          mowic opowiadal mi o dniu w przedszkolu. Szlismy ulica. puscil moja reke i jak
          stary facet, zaciskajac w pewnym momencie piesci : "i jak on podsedl, to tak
          sie wku..lem!"
          I jeszcze kiedys (mial z piec lat) wsiadalismy do tramwaju (a nie lubil
          publicznej komunikacji, nie lubil!) rozejrzal sie po wagonie i na caly glos:
          Popats, te stare krowy obsiadly wsystkie siedzenia!

          Jeden z dzieciakow przynosil takie i inne okreslenia z domu, a wszystkie dzieci
          chlonely, ze ho!
          • krecilapka To ja swietnie znam Twojego syna 04.03.06, 11:55
            od ch..a powiedzonek po nim mi do dzisiaj pozostalo :).
            • mmagda6 Re: To ja swietnie znam Twojego syna 04.03.06, 12:08
              krecilapka napisał:

              > od ch..a powiedzonek po nim mi do dzisiaj pozostalo :).

              Jak sie ciesze, kiedy ktos utwierdza mnie w slusznosci przekonania o jego
              genialnosci! Tak! Umie wplyw na otoczenie wywierac :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka