siodme_niebo
05.03.06, 22:22
przykro mi strasznie...
w zeszłym tygodniu na parkingu pod blokiem kierowca uderzył samochodem w moje
auto i uciekł. miał jednak pecha, bo akurat wyszłam z psem i widziałam całe
zdarzenie, co więcej zapamiętałam numery. policja szybko ustaliła sprawcę...
od tego czasu człowiek ten nęka mnie codziennie telefonami, a przed chwilą
nawet groził. mam tego dość i naprawdę się boję, a to przeciez nie ja
załmałam prawo.
chcialam sie tylko tak wygadać, bo juz nie wiem, co robić.